Zawartość dodana przez artur-wiater
-
Epica OSZUSTWO
Dzięki chłopaki, a o co dokładnie chodzi z tymi przegubami - skoro w Evie nie padały wcale - naprawde spadają osłony , a niby powinny być te same, przynajmniej w/g TIS... A i jeszcze jedno czy ktoś sie podłączał czymś pod ECU, a może ruski program Chevrolet Explorer te auto też czyta ? ktoś wie?
-
Epica OSZUSTWO
> U mnie pojawił się w tym roku purchel przy listwie na tylnej klapie (problem opisywany w innym > wątku niedawno). Ale ja mam 2006. i naprawdę nic więcej? , a po lifcie dalej ta korozja na tylnej klapie wychodziła? Koledzy dajcie mi nr telefonu do siebie to bym komuś pomarudził co i jak z tym autem... albo nasmarujcie coś więcej - co robione, co jest upierdliwe, co ze słynnymi przegubami napędowymi i spadającymi z nich osłonami co powoduje ich zatarcie, jak wahacze tylne i ich tuleje pływające, jak zawieszenie przednie - czy naprawdę głośne, jak tłumiki bo zamienników brak a nowe z ASO to majątek, jak ropniak - znaczy komu problemów narobił itd... Nasmarujcie trochę faktów co by mnie przekonać lub zniechęcić do ropniaka z 2009 - 2010 roku bo takiego teraz szukam... Co ja robię - pierwszy raz w życiu smroda chcę kupić
-
Epica OSZUSTWO
A co panowie powiedzą o tym autku: http://otomoto.pl/chevrolet-epica-2-0-diesel-full-opcja-salonowy-C32522458.html Chyba błotnik źle spasowany do zderzaka - to widzę i cena wysoka...
-
Epica OSZUSTWO
> Przejedź się Epiką. Jeździłem Vectrą z tym JTD i moim zdaniem Epica jeździ trochę inaczej. Trudno > mi rozsądzać czy lepiej czy gorzej (każdy ma swoje preferencje) ale inaczej. A jeszcze zapytam kolegę jak z korozją bo tutaj klną na to strasznie: http://www.samochody.mojeauto.pl/chevrolet/opinie/chevrolet_epica.html
-
Epica OSZUSTWO
> Trasa (niezatłoczone drogi krajowe, Vśr ok 80km/h): można zejść do 5l/100km > Trasa (dwa pasy, tempomat na 110): 6-6,5l/100km. > Trasa (autostrada, tempomat na 130): 7-8l/100km. > Mieszane (trasa-miasto lub luźne miasto bez korków jak na Śląsku): 6-7l/100km. > O problemach z silnikiem nie słyszałem. To mój trzeci taki diesel (bo w Lacettich siedzi to samo) i > nic. Wtryski, turbo, dwumasy, DPFy - wszystko śmiga, nawet nie wiem że to mam. I to mimo > całkiem sporych przebiegów (200+ kkm w Lacetti i 150+kkm w Epice). > Nigdy nie zepsuło się nic związanego z silnikiem. A jak tam sprawa wahaczy tylnych górnych - zacierają sie?
-
Epica OSZUSTWO
> Ropny śmierdziel fajnie jedzie. No dobra przejadę się - jest jedna ładna do kupienia ze śmierdzielem. A napisz mi jeszcze jak tam ten ropniak naprawdę spala i czy nie ma z nim problemów...
-
Epica OSZUSTWO
> Ropny śmierdziel fajnie jedzie. wiem wiem, śmigam czesto firmowym JTD Fiatem Cromą 150 KM 350 Nm, pomimo, że ma kopa pieknego to specyfika pracy śmierdziela mi nie odpowiada i jeszcze ten brak mocy pomiędzy 1-2 tyś obrotów mnie dobija i nawet nie rekompensuje tego późniejsza rakieta...
-
Epica OSZUSTWO
Jak już pisałem to auto odpada z zasady - "oszusta nie zniesę", szukam Epici ale z silnikiem 2,5 -ciężko coś wyszukać, może być ewentualnie pewna 2.0 benzyna, mam wrodzoną niechęć do ropnych śmierdzieli...
-
Epica OSZUSTWO
> Auto z 2010 roku, przebieg 100kkm i cena 25kPLN > I jeszcze handlarz na tym musial zarobic. > Sprawdz sobie ceny w DE i nastepnym razem oszczedz czasu na wycieczki... Sprawę załatwiłem telefonicznie, ale podoba mi sie to auto... jednak auto odpada bo to oszust... a tak z innej beczki co sądzicie o tym aucie?
-
Epica OSZUSTWO
Znalazłem ładna Epicę na Allegro, dzwoniłem, pytałem gość przysięgał się, że przebieg oryginalny, że widać po stanie, ze może dać zaświadczenie itd.. Jest podany VIN więc sprawdziłem jego historię w ASO. Auto faktycznie śmigało w Niemczech w 2011 32 tyś, 2012 miało 80 tyś, a w styczniu 2013 już 129 tyś, czyli przy sprowadzeniu uwzględniając, że robiło 50 tyś rocznie - miało minimum 180 tyś. Teraz cudem ma 95 tyś, czyli jak zwykle licznik cofnięty o połowę... Co za kraj banda oszustów i tyle... http://allegro.pl/sliczna-epica-2-5-sup-wypos-po-oplat-gwarancja-i4114829022.html
-
Pompa wspomagania
Jeśli by tak było to powinna cieknąć A co to jest jak nie łożysko: [image]http://forum.autokacik.pl/download.php?Number=287569166[/image]
-
Pompa wspomagania
Pasuje tylko z leganzy ale to na 99% nie pompa, one są prawie niezniszczalne. Wyciągnij płyn ze zbiorniczka i zalej nowy dobrej jakości. Czynność powtórz po kilku dniach.
-
x18e przepustnica
> X18XE1 ma przepustnicę sterowaną za pomocą linki, a Z18XE ma przepustnicę sterowaną elektronicznie > (bez linki). No to na bank X18XE1 - przepraszam za nieścisłość... już poprawiam
-
x18e przepustnica
> Rok auta przemawia za X18XE1, za to numer który podał kolega wskazuje na Z18XE Pewnie chodzi o X18XE1 tak mi się wydaje.. a przepustnice różnią się w tych silnikach?
-
x18e przepustnica
Koledzy potrzebna jest przepustnica może ktoś ma do sprzedania jakąś pewną sztukę bo na Allegro sam szmelc: Opel ASTRA II G 1,8 16V silnik Z18XE1 rok prod. 1998 Co prawda kolega DARCYK1 zaproponował pomoc ale na zablokowaną możliwość wysyłania wiadomości prywatnych, więc nie mogę odpisać
-
MAP, spadające obroty i Chevrolet Explorer
> Właśnie chodzi o to, że zastępcza wartość MAP w takiej sytuacji (wykryta awaria MAP i sterowania na > podstawie TPS) nie jest wyuczona, tylko zapisana w sterowniku w mapie jako f(TPS,RPM). > Jeśli rozbieżność mierzonego sygnał MAP i tego referencyjnego jest wystarczająco duża, to sterownik > wykrywa błąd i przechodzi na uproszczone sterowanie według TPS i RPM (tzw. alfa-n) > Wyuczona jest adaptacja czasu wtrysku, a skasowanie jej do pozycji wyjściowej wynika stąd, że > adaptowanie mogło następować według fałszywego sygnału MAP, co pisałem wcześniej i na co > wskazują podane przez Ciebie wartości korekcji (rozumiem, ze cały czas dla tego samego punktu > pracy). Pewnie masz rację - wadliwa adaptacja na podstawie złych wskazań MAP...
-
MAP, spadające obroty i Chevrolet Explorer
No i mamy kwiatki, podłączyłem programik i przed wymianą MAP miałem adaptacje wynosząca plus 18 %, teraz mam - 5%. Wiec zmiana czujnika dramatycznie zmieniła korektę stąd poprawa.
-
MAP, spadające obroty i Chevrolet Explorer
> Jesteś pewny, ze dokładnie tak to działa? > Chodzi mi przede wszystkim o takie skorelowanie (i zapis do osobnej mapy) sygnałów MAP i TPS. > Adaptacja długookresowa (czyli pewnie Twoja "perspektywiczna") jest zapisywana w tablicy rpm vs > obciążenie, a obciążenie wynika tu wprost z sygnału MAP. Trochę inaczej jest liczone, gdy w > grę wchodzi MAF. TPS to trochę osobna historia, służy głównie, do wykrywania intencji > kierowcy, czyli np. bieg luzem, maks obciążenie, cut-off, czy też ostre przyspieszenie. > IMHO samo to, że MAP jest fałszywy będzie powodować skopanie adaptacji po wymianie tego czujnika na > sprawny i nie ma co tu raczej mieszać TPSu jako takiego, chyba że coś źle zrozumiałem. Cytaty z TIS: Czujnik MAP jest także stosowany do określania zmian ciśnienia w kolektorze podczas wykonywania testu diagnostycznego układu recyrkulacji gazów spalinowych (EGR)(patrz DTC P0401). Określa on poziom podciśnienia w silniku na potrzeby kilku innych testów diagnostycznych i wyznacza ciśnienie barometryczne (BARO). Moduł ECM porównuje sygnał z czujnika MAP z ciśnieniem MAP wyliczonym w oparciu o położenie przepustnicy (TP) i różne inne czynniki związane z obciążeniem silnika. Jeśli moduł ECM stwierdzi, że napięcie sygnału MAP jest przejściowo mniejsze od wyliczonej wartości, to generowany jest kod usterki DTC P1107. Czynności po wygenerowaniu kodu DTC Zapala się lampka kontrolna awarii (MIL). Moduł ECM zapisze warunki pracy w momencie stwierdzenia usterki. Informacja ta zostanie zapisana w buforach "stopklatki" oraz rejestru awarii (Failure Records). Historia kodu DTC zostanie zapisana. ECM zastępuje określoną wartość MAP i za pomocą czujnika TP steruje doprowadzaniem paliwa. (skaner diagnostyczny nie pokazuje wartości domyślnej.) "zastępuje określoną wartość MAP" - czyli korzysta z wyuczonej mapy MAP (teoretyczna wyuczona wcześniej wartość przy danym położeniu TP), która będzie do d... przy nowym czujniku, dlatego procedura bezwzględnie wymaga kasowania adaptacji po jego wymianie: "Ważne: Po skończeniu napraw, użyj funkcji ZEROWANIA REGULACJI SKŁADU PALIWA skanera diagnostycznego do wyzerowania perspektywicznej regulacji składu mieszanki paliwa na 128 (0%)."
-
MAP, spadające obroty i Chevrolet Explorer
> O widzisz, kiedyś wymieniałem ten czujnik w Astrze II i nic to nie dało Ciekawe dlaczego
-
MAP, spadające obroty i Chevrolet Explorer
Chciałem się podzielić swoimi spostrzeżeniami i tym jak rozwiązałem problem, może komuś się przyda. Od dawna miałem problem z dziwnie spadającymi obrotami przed skrzyżowaniem. Potrafiły spaść do 400 i po całkowitym zatrzymaniu wracały na 800. Czasami również na zimnym silniku brakowało odpowiedniej reakcji na gaz pomiędzy 1500 i 2000 obrotów - mulenie. Jako, że perfekcjonista ze mnie próbowałem od dawna ogarnąć temat. Co ja nie robiłem: - Wizyta w ASO i ponowne wgranie softu - pomogło na 1 dzień - podmiany: czujnik temperatury płynu, TPS, czujnik temp. powietrza, cewki, w końcu całej przepustnicy. Wszystkie zabiegi jeśli pomagały to na jeden dzień. W końcu w tamtym tygodniu silnik po uruchomieniu dziwnie pracował - falowały obroty. Podłączyłem Chevrolet Explorera - zero błędów - jednak zaciekawił mnie czujnik MAP - jego wskazania przy wolnych obrotach 33 kPa -niby OK, ale czasami pokazywał mniej i jest mało liniowy przy dodaniu gazu. Na początku pomyślałem - przecież był podmieniany - to nie on. Ale wtedy postanowiłem porządnie poczytać TIS i znalazłem taka uwagę dotycząca zabaw z MAP: "Ważne: Po skończeniu napraw, użyj funkcji ZEROWANIA REGULACJI SKŁADU PALIWA skanera diagnostycznego do wyzerowania perspektywicznej regulacji składu mieszanki paliwa na 128 (0%)." I wtedy przyszło olśnienie potwierdzone przez chłopaków na Elektrodzie. Ecu wykorzystuje MAP do określenia podciśnienia w kolektorze i do określenia ciśnienia atmosferycznego przy rozruchu (nie pracujący silnik). ECU zapisuje sobie wskazania MAP w odniesieniu do wskazań TPS i dlatego kiedy MAP padnie lub się rozłączy, ECU przechodzi na wartości uśrednione z utworzonych map. Plusem jest to, że jedziemy, niestety po wymianie czujnika MAP, który zawsze będzie miał minimalnie inną charakterystykę, jeśli nie wykasujemy adaptacji perspektywicznej będzie kupa (sprzeczne dane), która jak jeszcze w grę wchodzi gaz może szybko nie ustąpić. Więc 3 dni temu wywaliłem Map produkcji DU i wstawiłem używany z Leganzy Made in USA Delco, który już na pierwszy rzut oka jest lepiej wykonany, parametry ma te same - wejście 5V, wyjście i masa. Następnie odpaliłem Chevrolet explorera i wydałem polecenie skasowania adaptacji, silnik zgasł. Ponowne uruchomienie, zaskoczył za 5 razem. Następnie funkcja przyuczenia korekty uzębienia czujnika wału i wykasowanie błędu korekty uzębienia. I co auto śmiga jak nowe spadanie obrotów ustało. Przyczyna - niewłaściwie działający, niestabilny MAP ale w granicach napięciowej tolerancji ECU. Pamiętajcie jeśli wymiana MAP to niezbędne jest wykasowanie adaptacji - nie mylić z adaptacją krokowego kasująca się po odpięciu akumulatora. MAP USA MAP DU Przepraszam za długi wywód...
-
x18e przepustnica
A myślałem, że koledzy pomogą....
-
x18e przepustnica
> Jaki dokładnie błąd wyskakuje? > Na 90% uwalony jest komputer z auta. Znajomy miał dokładnie to samo, wysłał kompa do Redy na > naprawę. ECU było już naprawiane, bo też szwankował, ale już jest ok, błąd to czujnik położenia przepustnicy numeru nie pamietam.
-
x18e przepustnica
Koledzy potrzbna pomoc. Kolega ma Astre G z silnikiem 1.8 x18e, ECU zgłąsza błąd przepustnicy, czyszczenie nie pomaga. Z tego co czytałem trzeba ją wymienić, naprawa nie wchodzi w grę. Jeśli się mylę poprawcie. Nowa to koszmar cenowy więc gdzie kupić używaną żeby nie była tak "dobra" jak stara. A może ktoś z kolegów ma do sprzedania pewną... Pozdrawiam z kącika Chevroleta...
-
[Evanda] Blad p300
> Sądziłem, że to Ty jesteś autorem tego "tłumaczenia" - powiedz, kto jest właścicielem tego tekstu - > całości ? Samego zdjęcia z wpisami ja ale tekst przysyłał mi kolega z AK
-
Błąd p0342, po wymianie czujnika położenia wałka rozrządu
> Witam > Miesiąc temu wyskoczył mi check engine, okazało się, że winę za to ponosił czujnik położenia wałka > rozrządu. > Miałem do wyboru kupno: > oryginalny czujnik od Opla 550zł > oryginalny czujnik chevroleta 450zł > oryginalny czujnik deawoo za 120zł > Człowiek w intercars zapewniał mnie że wszystkie te cześci mają te same numery i że są identyczne, > a różnica w cenie wynika ze znaczka na opakowaniu. > Miesiąc później, po przejechaniu około 1200km wyskoczył mi błąd P0342 (niskie napięcie w odwodzie > czujniku położenia wałka rozrządu). > Pytanie czy da się to jakoś naprawić, czy czujnik ten mogę już jedynie sprzedać i kupić oryginalny > chevroleta. > A może błąd ten wynika z wadliwego montażu czujnika przez serwis chevroleta?? W Evie jest plastikowa pokrywa silnika, na pokrywie wałków jest kanalik przeznaczony dla przewodu z tego czujnika. Jak "Fachowcy" np. zmieniaja rozrząd to nigdy nie chce im się włożyć przewodu w kanalik i tak sobie leży obok. Plastikowa obudowa go uciska i po czasie od drgan przeciera. Wymiana czujnika nic nie daje do winny jest przewód. Sprawdzić, zlutowac zaizolować. Jest to częsta przyczyna - naszukałem się kiedyś jak głupi, a przyczyna była przed oczami .