Zawartość dodana przez janus_z
-
stilo 1.4 ciężko zapala głównie jak zimny
Też w końcu tak sprawdzałem, ale w stilo raz się pompa włącza a raz nie (przypuszczam musi upłynąć parę sekund) a u mnie taka była nieszczelność, że za krotko pompa chodziła. Ale można i prościej, na listwie po lewej poniżej filtra powietrza jest listwa wtryskiwaczy i jest tam taki ala wentylek wystarczy nacisnąć np. gwoździkiem, teraz postał całą noc i benzyna pryska, trzyma cisnienie bardzo dobrze.
-
stilo 1.4 ciężko zapala głównie jak zimny
No i sukces, wyjąłem (oj ciężko sie ta nakrętka odkręca, ale po 10 min. bicia stępionym śrubokrętem puściło) i rozebrałem pompę paliwa i całkowicie popękany był oring na regulatorze ciśnienia, wymiary dla potomnych 8x2 mm . Autko teraz odpala momentalnie
-
stilo 1.4 ciężko zapala głównie jak zimny
Dzis będę próbował wyciągnąć/rozebrać pompę paliwa i mam pytanko, gdzie szukać jakiegoś regulatora ciśnienia paliwa i zaworu zwrotnego w stilo 1.4 16V?
-
Bląd P0130 w Seicento 1.1 2003 rok
jak na razie rozłączyłem wtyczkę i docisnąłem z powrotem - błąd się od paru dni nie pokazuje i na telefonie sprawdzałem, widać, że sonda pracuje poprawnie.
-
stilo 1.4 ciężko zapala głównie jak zimny
dziś sprawdzałem u siebie ciśnienia paliwa na listwie i zaobserwowałem że jak zapalę na gazie to bije do 3,2 bara, ale jak zgaszę to szybko spada, kolega mechanik mówi, że za szybko (jego zdaniem w innym autach trzyma pare godz. nawet). Jak przekręcam kluczyk (bez palenia) to pompa na parę sekund startuje(wydaje mi sie że jest to stała wartość), ale dobija w tym czasie do max 0,5 bara, dopiero za 5-6 razem przekręcania klucza bez palenia dobija do 2 barów, tak więc stawiam na problem z pompa, jutro myślę ją rozbierać.
-
stilo 1.4 ciężko zapala głównie jak zimny
A więc tak zakupiłem dodatek STP do czyszczenia wtrysków, zrobiłem na tym około 30 km - bez zmian, zakupiłem używany Map sensor z czujnikiem powietrza - bez zmian, nadal jak postoi powyżej godz. to nie odpali za pierwszym razem, tylko za drugim, zobaczę ile jutro rano po nocy przyjdzie mi kręcić . Dziś z rana pokręciłem ze 3 razy i nie odpalił to włączyłem awaryjne odpalenie na lpg (było 16 stopni) zapalił od razu, choć z początku chodził nie za równo - wiadomo za zimno na LPG, przełączyłem na benzynę chodził już ładnie równo. Jeszcze z takich elementów na granicy zostały mi świece do zmiany. Podłączyłem się FES błędów nie pokazuje, zrobiłem nawet ten reset adaptacji z FES-a i zostawiłem do włączenia się wentylatora, postał ze dwie godziny to odpalił dalej za drugim razem, normalnie jakieś czary
-
stilo 1.4 ciężko zapala głównie jak zimny
jest, ale chwilowo odłączyłem nawet, choć dziś z rana odpaliłem na lpg to zapalił dużo lepiej niż na benzynie
-
stilo 1.4 ciężko zapala głównie jak zimny
Dzięki za radę, zacznę od tego
-
stilo 1.4 ciężko zapala głównie jak zimny
Witam Od jakiegoś tygodnia mam problem z odpaleniem auta zwłaszcza po nocy, muszę go kręcić ze 4-5 razy zanim zapali, jak jest nagrzany to pali tak za drugim razem (kręcę raczej krotko, wcześniej palił za pierwszym razem). Gdy już zapali silnik chodzi bardzo ładnie ( w trakcie jazdy również jest OK) , troche poczytałem o tych objawach i tak zacząłem obstawiać czujnik temperatury powietrza, podpiąłem telefon i podejrzałem temperaturę powietrza w dolocie rano było 24 stopnie, natomiast termometr w aucie pokazywał 14 stopni, może to być przyczyna takiego ciężkiego palenia?, gdzie w stilo 1.4 szukać tego czujnika?. Z rzeczy które jeszcze zrobiłem do odłączenie akumulatora na noc i adaptatacje ECU tj. odpalenie i wyłączenie silnika dopiero po max rozgrzaniu, sprawdzałem dodatkowo czy uruchamia się pompa paliwa, gdy przekręcam kluczyk to pompę słychać.
-
Bląd P0130 w Seicento 1.1 2003 rok
Przebieg auta to 120 tys. km, przebieg pewny bez LPG, czyli druga sada daje taki sam typ błędu? Najwyżej spróbuję zamienić sondy miejscami
-
Bląd P0130 w Seicento 1.1 2003 rok
Koledzy pojawił mi się bląd P0130 w Seicento 1.1 2003 rok, z opisu wynika, że uszkodzona sonda lambda i teraz moje pytanie jaką kupić, nowy zamiennik czy szukać jakiej używki na szrocie, podejdzie z innego fiata np. jakiejś młodszej Pandy, Punto ?
-
Blokujący się wskaźnik poziomu paliwa.
Zakupiłem dwie sztuki silniczków X27.589, po 2,65 USD, wysyłka gratis, na aukcji piszą, że to samo co X25, jak otrzymam i wlutuję to napisze czy pasują
-
Blokujący się wskaźnik poziomu paliwa.
up up, może ktoś doradzi
-
Blokujący się wskaźnik poziomu paliwa.
Witam Postanowiłem się zabrać w końcu po 3 latach za wymianę silniczka krokowego, bo w między czasie zepsuł mi sie jeszcze wskaźnik od wskazań ilości paliwa , tak sobie patrzyłem na ebay to więcej aukcji jest z typem X27.589, (niby piszą, że jest to samo co X25.589 - te sa droższe około 6-7 USD) mozna je dostać po 2,6 USD, wysyłka z Hong Kong gratis. Zmieniał ktoś może ostatnio, gdzie kupowaliście te silniczki?,
-
Szarpanie silnikiem 1.4
u mnie sprzęgło również bierze normalnie, nie ślizga, nie terkota, ale zdarza się poza "kangurem" oraz szarpaniem podczas ruszania takie jakby "wahnięcia podczas zmiany obciążenia" np. przełączanie z jedynki na dwójkę. Co ciekawe mi jak sprawdzał cenę sprzęgła w sklepie to wyszło, że są dwie wersje jedna właśnie w okolicy 480-500zł a druga 350zł- na szczęście u mnie po VIN wyszło, że mam tą tańszą wersję
-
Szarpanie silnikiem 1.4
> Mały update. > U mnie przyczyna wydaje się być ustalona. > Szarpanina, okazyjny kangur na jedynce, do tego klekotanie na luzie znikające po wciśnięciu > sprzęgła: > Uszkodzona tarcza sprzęgłowa, konkretnie tłumik drgań skrętnych (element ze sprężynkami). > Prawdopodobny powód uszkodzenia - styl jazdy kierowcy: jazda na wysokich biegach z za małą > prędkością obrotową. > Fuuuuuuuu...... U mnie styl jazdy był podobny (eko jazda nie popłaca , teraz już tak staram się nie jeździć) , objawy identyczne, mechanik stwierdził ten sam powód "kangur-owania", lecz mówił, że jak zbyt nie przeszkadza to można jeszcze pojeździć, a Ty jak zmieniasz sprzęgło?, na jakie?, i tak z ciekawości jakie powiedział Ci koszty robocizny?
-
Scenic III vs C4 Picasso
> To zdecydowanie Scenic No mi po lekturze tez wychodzi na to, że Scenik III będzie w sumie autem tańszym w utrzymaniu i serwisie, tylko dalej się waham , nad tym dieslem 1.5 DCI - ale pewnie na nim się skończy bo auto z benzyna 1.6 bardzo ciężko znaleźć ps. Panowie co sądzicie o tym aucie, jest juz z fabrycznym gazem, tu upatruję trochę problemu, bo nie wiadomo gdzie to serwisować, ktoś ma jakieś doświadczenie jak to wygląda ? Link
-
Scenic III vs C4 Picasso
koledzy wy tu o gustach a mnie interesują bardzie walory praktyczne (nie szukam dużego, biorę po uwage jedynie krótkie wersje) i ekonomiczne
-
Scenic III vs C4 Picasso
> W HDI Fap wypala się praktycznie niezauważalnie. Nie słyszałem żeby ktoś miał z tym problemy. 7 km > to krótki dystans jak na diesla ale gaz z sekwencją z normalnie ustawioną temparaturą > przełączania też zbyt ekonomiczny na takich odcinkach nie będzie. U siebie mam w Stagu ustawioną tem. przełączenia 17 stopni ( w lato zmieniam na 22), chodzi bez problemów (zrobione już jakieś 120 tys. km, zmieniane tylko filtry, no i regulacja- robię sam), przełącza sie po 200 metrach, benzyny prawie nie ubywa - podstawa to silnik który toleruje dobrze lpg, w SIII takim byłby tylko 1.6, jeździłem takim jak dla mnie osiągi wystarczające, tylko, na auto z takim silnikiem które było by w miarę to jeszcze nie trafiłem , i dlatego zaczynam myśleć o dieslu, jednak 90% procent aut w ON to 1.5 DCI (wolałbym 1.9 a najlepiej chwalony 2.0 DCI) o którym różnie piszą, i dlatego zacząłem myśleć o C4 Picasso, ale jak się wgłębiam to benzyna dużo bardziej problematyczna, choć silniki 1.6 HDI wyglądają na lepsze, tylko jeszcze kwestia kosztów serwisu - tu chyba jednak Scenic III będzie tańszy...
-
Scenic III vs C4 Picasso
> 1,6 VTI można gazować, Peugeot nawet nowe auta z gazem sprzedaje. W cytrynach ludzie montują po > gwarancji /jak kupowałem swojego to salonowiec tak mi zachwalał, chociaż gazem nie byłem > zainteresowany/. Jedno ale z dynamiką w przypadku 1,6 beznyny i w Sceniku i w C4 to raczej > będzie problem. Poszukaj HDI z wiarygodną historią to najlepszy wybór dla aut o tych > gabarytach. A jak z FAP w HDI, bo przebiegi robie raczej małe, do pracy 7 KM w jedną stronę, nie będzie problemu ?, w SIII w 1.5 DCI jest podobno 5-ty wtryskiwacz właśnie w celu wypalania FAP i nawet w mieście FAP się tam nie zapycha i nie ma problemu z rozrzedzaniem oleju
-
Scenic III vs C4 Picasso
> Citroenowskie te 1,6 nie nadaje się do gazu. > szukaj diesla nawet 1,6hdi w tej wielkiej budzie będzie się dobrze sprawowało, w porównaniu z tą > benzyną. a jak znajdziesz godny egzemplarz z 2.0hdi to będziesz max zadowolony Czyli jak beznzyna to tylko Scenic, a jak w pozostałych kwestiach, ma ktoś porównanie, lub miał podobny dylemat przy zakupie?
-
Scenic III vs C4 Picasso
> W scenicu z 1.4 Tce nie wiem czy jest problem z brakiem hydraulicznej regulacji luzów zaworowych > tylko raczej z wtryskiem bespośrednim, gdzie przy chęci montażu gazu jest to bardzo dużym > problemem. Sprawdź, nie wiem czy w tych Scenicach nie montowali jeszcze 2.0 benzyny 1.4 TCE jest tak jak pisałem, 2.0 benzyna była, ale silnik Nissana również nie do LPG, dodatkowo tylko z automatem bezstopniowym.
-
Scenic III vs C4 Picasso
Witam Zastanawiam się nad zakupem auta z lat 2009-2010 oba auta podobają mi sie podobnie, może z lekko przewagą w stronę Scenica III. Jestem ukierunkowany raczej na benzynę, w Scenicu wchodzi w grę 1.6 (dobry do LPG) lub 1.4 Tce (w tym już gorzej z LPG, gdyż nie ma regulacji hydraulicznej zaworów), w C4P w sumie w grę wchodzi w tych latach chyba tylko 1.6 VTi(nie znam za bardzo tego silnika, jak on współpracuje z LPG? ), niestety 90% ofert tych aut jest w ON i teraz biorę już i takie pod uwagę, diesle są chyba jednak te mniejsze 1.5 DCI vs 1.6 HDi lepsze w C4P, natomiast 2.0 chyba jednak w Scenicu ?. I tak jeszcze ogólnie które auto będzie prostsze w obsłudze, trwalsze - chodzi głównie o elektronikę, mechanikę
-
Szarpanie silnikiem 1.4
> Wrzuć piątkę, zaciągnij ręczny i potrzymaj kilka sekund na pół-sprzęgle. Na jakiś czas problem > zniknie. A ile obrotów na obrotomierzu mieć?, na biegu jałowym wystarczy, czy delikatnie przy-gazować, tak powiedzmy około 2000 obr..
-
Szarpanie silnikiem 1.4
> To na bank coś ze sprzęgłem - bo przypalenie pomaga. Co kolega miał na myśli, z tym przypaleniem? u mnie mechanik jednak stwierdził, że pewnie jednak sprzęgło coś niedomaga, choć sie nie ślizga, tylko właśnie to szarpanie podczas ruszania, jak na razie mówił, aby jeździć ile sie da, jak myślicie można ?, czy raczej już zmieniać ? Pozdrówka