Zawartość dodana przez tjaszo
-
Assistance
liczy sie miejsce rejestracji auta... glupie to ale co zrobisz Dzieki temu skorzystalem z awaryjnego odpalania auta z kabli pod 'domem' bo auto mialem jeszcze zarejestrowane pod starym adresem w inny miescie ale od tamtej pory zaznaczam opcje 'pod domem' i 'no limit'
-
Assistance
A to zależy od opcji jaka masz wykupiona. I minimalny limit to 50km od domu lub 0km a maksymalny to nawet 1000km w Europie i No limit w PL. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
[KzAK] Nowe 100-130 tys. co wybieracie?
zdecydowanie nie chcesz... po ostatnim FL wykastrowali mocne silniki, zdemontowali wyposazenie (nie ma np radarowego tempomatu nawet w opcji), poza tym zawiasy nadal gniota bagaz... jak chcesz w Toyocie cos brac to rzucilbym okiem na priusa - w tych pieniadzach jest juz w miare sensowna werja
-
XC70 D4 AWD
2.4, polestar to firmowy tuner Volvo, troche cos jak AMG dla Mercedes co do opcji - nie wiem, nie kupowalem tego auta, ja tylko czasami pozyczam sobie kluczyki jak potrzebuje wiecej sprzetu zabrac na wycieczke do niemiec
-
Kupno wkrętarki
w Juli jest na kabel 230V - do domu najlepsza bo nie ma zadnego problemu z bateriami
-
XC70 D4 AWD
przejedz sie... Ja jezdzilem XC60 D3 z automatem z wirusem od polestar'a i jak dla mnie silnik i skrzynia jest ok. Jesli chodzi o kluczyk to nie wiem tylko czy ten keyless to nie jest dodatkowa opcja musialbys dopytac w salonie. w kazdym razie ten w tym ktorym jezdze nie ma obowiazku wtykania kluczyka w auto, wystarczy miec w kieszeni, ale jest miejsce i mozna wiec czasami sie wtyka.
-
Lampy jazdy dziennej - punktowe ma ktoś?
lista pojazdow kompatybilnych tez jest http://www.digitalsystems.com.pl/images/do_pobrania/LISTA_AUT_TYTAN_DS454-1103.pdf
-
Fiat TIPO 2015
przeciez wiem widzialem i podziwialem Twoje dokonania... ale musisz przyznac ze akurat w NB wiele problemow wieku dzieciecego nie bylo, a z drugiej strony pierwsze wypusty mialy polozone wiele 'zbednych'' kabli ktore znacznie ulatwiaja pofabryczne usprawnianie egzemplarza
-
Fiat TIPO 2015
nie wiem czy to najlepszy pomysl... pierwsze wypusty zwykle maja sporo gratisow w okablowaniu i czesto wystarczy tylko pstryknac opcje albo dolozyc manetke... kolejne sa juz ograbione przez ksiegowych
-
parkiety
no ale nie popadalbym w przesade... podloga drewniana nasiaka klejem, oddycha, pyli sie, miedzy klepkami sa szczeliny itp, a ty porownujesz to do jednolitej wylewki oddzielonej od potencjalnego subitu warstwa styropianu i folii a po wykonczeniu kolejnymi warstwami podlogi docelowej... czyli roznica miedzy kilkoma centymetrami drewna w kawalkach a kilkunastoma (kilkudziesiecioma) centymetrami w miare jednolitej warstwy betonu, folii i styropianu PS. przez cale zycie slyszalem jakie to szkodliwe jest promieniowanie elektromagnetyczne... a wysluchiwalem tego mieszkajac w pokoju bezposrednio nad trafostacja sredniego napiecia zasilajaca polowe osiedla na ktorym mieszkalem
-
parkiety
ale chyba widzisz roznice miedzy "położeniem styro, folii i wylaniem wylewki" a stosunkowo malo szczelnej podlogi drewnianej?
-
parkiety
jaki kolor 'kleju' ? bo ztcw subit to cos na bazie smoly, a w kazdym razie czarny glut jesli inny kolor to raczej nie to... inna sprawa ze to nie chodzi o 'smierdzenie' tylko rozne zwiazki ktore sie ulatniaja z tego kleju i ktorymi oddychasz przebywajac w pomieszczeniu... pytanie tylko czy po wielu latach jeszcze cokolwiek wiecej ma szanse sie uwolnic
-
Fiat TIPO 2015
na najlepszych wzorcach jada...
-
Fiat TIPO 2015
wyglada na to ze hatch/kombi maja inna konsole w srodku niz to co pokazali w sedanie
-
parkiety
a jestes pewien ze to subit? czy koles wszedl i ocenil bez patrzenia? Pytam bo u mnie jeden parkieciarz tez twierdzil ze trzeba natychmiast zedrzec wszystko bo pod spodem 'smola' rak i zgnilizna i ze nowa podloge trzeba klasc... ale nie mialem kasy, a potem mi sie odpoilo pare klepek i... pod spodem klej wygladajacy jak butapren byl drugi parkieciarz ktory przyszedl stwierdzil ze podklei co sie rusza, reszte wycyklinuje i polakieruje... ale w sumie sie nie dogadalismy i narazie sam podkleilem jakims kauczukowym klejem od parkietu i czekam na lepsze (finansowo) czasy
-
Lampy jazdy dziennej - punktowe ma ktoś?
wyglada sensownie... jesli twoje auto jest na liscie (http://www.denken.com.pl/download/LISTA_AUT_TYTAN_DS454-0002%202011-07-27.pdf) to IMHO mozna w to isc
-
Lampy jazdy dziennej - punktowe ma ktoś?
bo te moduly sa 'po taniosci' Sygnal predkosci masz dostepny w wielu miejscach jako sygnal prostokatny o zmiennej czestotliwosci wiec latwo da sie go wykorzystac, sygnal kata obrotu kierownicy jest dostepny (o ile wogole) albo bezposrednio z jakiegos czujnika w kolumnie kierownicy (wiec pewnie w wielu roznych formatach zaleznych od producenta ukladu) lub w magistrali CAN, ewentualnie z ABS/ESP - i jako taki wymaga dodania obslugi jakiegos interfejsu szeregowego i jest znacznie bardziej skomplikowany. Cena modulow quasar nie bierze sie znikad oni tam maja zaimplementowana obsluge magistrali CAN i odpowiednio oprogramowane akcje dla roznych sytuacji.
-
Lampy jazdy dziennej - punktowe ma ktoś?
ten od leoparda moze miec czujnik swiatla dziennego - poczytaj w manualu. Co do fabrycznych w NB - doswietlanie dziala niezaleznie od kierunkowskazow, tzn przy predkosci do 40km/h i kierownicy skreconej o (chyba) 15stopni wlacza sie halogen i elegancko doswietla ci przestrzen po przekatnej przed autem. Jak krecisz po ciemnym parkingu czy garazu idealnie sie sprawdza. Nawet przy jezdzie po waskich ciemnych uliczkach tez sie przydaje, szczegolnie ze w PL jak waskie i ciemne to na 100% rowniez dziurawe . Ja na poczatku tez uwazalem ze to zbedny bajer, ale przyszedl z dobrodziejstwem inwentarza i tak sie przyzwyczailem ze mi teraz czasami brakuje tego podswietlenia obszaru w ktory skrecam PS. w bravo, podobnie jak i innych fabrycznych (np w mercedesie) oczywiscie swieci rowniez w dzien, ale wtedy nie przeszkadza
-
Lampy jazdy dziennej - punktowe ma ktoś?
no ten pierwszy jest faktycznie gorzej udokumentowany a ten drugi - mozna stracic dowod jesli policjant bedzie czepliwy i mu bedzie przeszkadzalo ze DRL sa zrobione przez mijania/halogenach swiecacych na czesci mocy i bez odpowiedniej adnotacji na szybie reflektora Widze ze kwestie odczytu predkosci da sie zrobic nawet bez wpinania sie w obd2 wiec to ma szanse dzialac jak te instalowane fabrycznie PS. po przesiadce na Ave troche mi brakuje doswietlania zakretow ktore mialem w Bravo , ale z drugiej strony na trasie xeonony z AFS bija na glowe te 'swieczki' ktore mam w Bravo
-
Lampy jazdy dziennej - punktowe ma ktoś?
jesli ta wersje z OBD2 to moze interfejs do arduino http://freematics.com/store/index.php?route=product/product&product_id=30:D i wtedy praktycznie wyciagasz jedynie interesujace informacje, przetwarzasz i przelaczasz wyjscia
-
jakie moto
powiedzialbym ze z gabarytow to cos armaturowego ale ja - troche nizszy (186cm) i nieco lzejszy (125kg) od ciebie wzialem sobie Kawasaki Zephyr 750 z 1995 i osobiscie wali mnie jak na nim wygladam bo jest mi w miare wygodnie i wlasnie wygode prowadzenia powinienes postawic na pierwszym miejscu. Jak ogarniasz to mozesz sprobowac Zephyr 1100 ... Ewentualnie CB 750 Seven Fifty moze? Generalnie jakiegos duzego golasa ale przymiez sie najpierw i przejedz kawaleczek zeby sie nie okazalo ze nie skrecisz bo ci sie kolano pod kierownica nie miesci, albo nie jestes w stanie obsluzyc hamulca/biegow bo nie zmiescisz stopy, ze o siadaniu na miejscu pasazera nie bede wspominal
-
Lampy jazdy dziennej - punktowe ma ktoś?
do schematu Mantoon'a dodam że wyjątkowo słabo to jest zrobione... doświetlanie fabryczne dziala tylko przy niskich predkosciach - do 40km/h albo nawet mniej. Przy takim sterowaniu jak tutaj halogenem bedziesz swiecil zawsze kiedy wlaczysz kierunkowskaz... troche to slabe Kiedys widzialem wydumke (chyba na forum Subaru) gdzie modul swiatel DRL/Halogen byl podlaczany pod obd2 i wtedy wszystkie sygnaly bral sobie z komputera i tam doswietlanie dzialalo jak fabrycznie na podstawie kata obrotu kierownicy i predkosci, a i sterowanie DRL tez bazowalo na sygnalizacji z kompa... niestety nie potrafie teraz tego odszukac
-
Zakup samochodu na licytacji komorniczej
i wszyscy grzecznie ogonek pod siebie i sobie poszli? zaden nie zglosil na policje albo nie oddal? bylem dwa razy na takiej licytacji, cwaniaczki oczywiscie cos tam sobie gadaly, ze w ryj dostaniemy, ze nic mi nie pozwola kupic itp... a finalnie kupilem co chcialem i spokojnie sie w budzecie zmiescilem Inna sprawa ze nie kupowalem auta czy bóg wie jak wiele wartego sprzetu tylko 30letnia wiertarke kolumnowa i silniki elektryczne a do pomocy mialem slusarza narzedziowego i elektryka ktorzy oceniali towar a potem pomagali zaladowac do busa
-
Nasz kolega jest lansowany na fb...
jestem na nie... kanapa jak od cafe racera, przod przekombinowany... nieee... zdecydowanie nie
-
Poprawianie ideału...
To jeszcze moze dla niezorientowanych napisz co poprawiłeś. Bo ja nadal pokrake na zdjęciu widzę Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk