Zawartość dodana przez tjaszo
-
Akumulator na chwilę
Nie trzymaj w niepewności.
-
Akumulator na chwilę
zalezy jak wielkie... u mnie w obu autach do rozrusznika ida bezposrednio grube kable a przez bezpieczniki 70A ida znacznie ciensze kable dla reszty instalacji... o ile w 1.4l benzynowce moglbym sie pokusic o stwierdzenie ze 70A moze wystarczy do zakrecenia silnikiem to w 2.2l dieslu napewno by poszly z dymem w motocyklu na 100% mam spiety akumulator z rozrusznikiem jedynie przez przekaznik i napewno nie ma tam po drodze zadnego bezpiecznika - wiem bo doktoryzowalem sie zanim odkrylem ze problemem sa zjedzone szczotki rozrusznika a nie instalacja czy akumulator
-
Akumulator na chwilę
przeciez tak sie zapala motocykl... trzymasz az zakreci i zakopci a skoro robi 'tyk' i nie kreci, a do tego wszystko gasnie to znaczy ze prad plynie, tylko ze cos grzeje zamiast wykonac sensowna prace
-
Akumulator na chwilę
- Akumulator na chwilę
a masz k...wa auto??? (parafrazujac znany tekst kacikowy ) to zapnij aku od auta na kablach rownolegle do motongowego i zakrec, jak zapali od strzala to pewnie motongowy juz nie ma pojemnosci i stad takie dziwne zajawki. Mozna to tez sprawdzic podlaczajac jakies dobre obciazenie i patrzac czy napiecie na aku nie leci za szybko w dol. Czesto mi sie w aku odzyskanych z ups zdarza ze niby napiecie na odpietym aku piekne, halogne swieci az milo ale napiecie na aku spada wtedy do 10V... a to za malo zeby ruszyc rozrusznikiem.- Akumulator na chwilę
szczotki w rozruszniku sprawdziles? bo identyczny objaw mialem jak mi sie wydarly do zera. Czasami lapalo samo z siebie, czasami wystarczylo na biegu go ruszyc przod tyl i zaczynal lapac, czasami robilo mi sie cos jakby zwarcie w rozruszniku(?) i wszystko gaslo do czasu wylaczenia stacyjki i po ponownym wlaczeniu wracalo do porzadku... wymienilem aku i wydawalo mi sie przez moment ze problem rozwiazalem a potem sie zepsulo calkiem i nie dalem rady dziada odpalic. 15pln i 2browary pozniej problem mialem rozwiazany i pali do dzis od strzala- Stayhold organizer do bagażnika - warto?
Wyglada fajnie. Ale jak masz gumowe korytko to niestety ale nie bedzie działać. Ja tam wole korytko Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk- Zbijanie biegów na postoju
nie wiem, ja pisalem zeby lekko dygnac klamka sprzegla zeby zaczal ciagnac i zaraz bedzie znowu mozna zrzucac biegi... a co do 'wałek ruszy' - w moim staruszku czasami nie wystarczy zeby lekko zaczal ciagnac tylko musze niemal ruszyc z miejsca zeby sie kly dobrze zapiely i pozwolil mi dalej zbijac biegi wiec takie 'przetaczanie' motocykla na sprzegle wogole do mnie nie przemawia- Zbijanie biegów na postoju
rozumiem ze wg ciebie toczenie motocykla z pracujacym silnikiem i wcisnietym sprzeglem ruszy skrzynie- Zbijanie biegów na postoju
zmienialem w 125P jak mi sprzeglo sie zerwalo z uwiezi... Wszystko kwestia wyczucia skrzyni i wlasciwego operowania lewarkiem i gazem Zupelnie jak w motocyklu tylko margines obrotow znacznie mniejszy- Uszkodzenie parkingowe
to wez numer polisy od sasiada, pojedz do ASO i pogadaj. Przy 'bezgotowkowym' napewno trzeba zagadac czy nie bedzie problemu z istniejacym uszkodzeniem bo w najgorszym wypadku bedziesz musial doplacic . Mozesz tez pojsc gotowkowo i kupic zderzak 'pod kolor' Ostatnio wyjezdzajac z garazu zaczepilem o inna auto - wszystko zalatwione z mojej polisy, bez stresowo, bez gotowkowo i w ASO Sasiad nadal mi sie klania na ulicy wiec chyba szkody nie poniosl wielkiej- Myjka do elewacji i nie tylko
A cos wiecej? Bo nie pierwszy raz słyszę ze ciśnienie jest porównywalne z tanimi myjkami za to wydatek wody wielokrotnie większy.- Dylematy zakupowe :D
- czy warto i czy ktoś ujeżdzał
ale to zalezy od tak wielu czynnikow ze rownie dobrze mozna na forum zaproponowac ci rzucanie kostka... ja kiedys sobie sprawdzilem ile czasu zajmuje mi dojazd do roboty i wyszlo ze autem najdluzej. Liczylem czas od wyjscia z domu do wejscia do firmy. Autem w zaleznosci od godziny od ~20minut (kolo 6rano jak sie zalapalem na miejsce parkingowe 'pod mostem' - czyli niezbyt czesto ) do nawet 1h20 (okolo 8rano wliczajac korek na grunwaldzie, korek na spolecznym i krazenie okolicach PKP/PKS we wroclawiu zeby zaparkowac auto - najczesciej), oczywiscie alternatywnie moge sobie wykupic parking w bliskiej odleglosci od firmy za 180pln/m-c albo w budynku firmy za 250pln netto Zbiorkomem - tramwajem okolo 30minut jesli idealnie sie zgram na przystanku a jesli nie to plus maks kolejne 20minut jak mi ucieknie, lub autobusem 30-40minut (korki na grunwaldzie i spolecznym) plus max 15minut jak mi ucieknie z przystanku. Rowerem spacerowo jade jakies 40minut, pieszo nieco ponad godzine a motocyklem to moze 15minut i problem z korkami oraz parkowaniem generalnie nie istnieje Od kiedy woze syna do szkoly to motocykl zyskuje kolejne punkty bo jeszcze omijam korek pod szkola i wysadzam go pod samymi schodami szkoly wiec nie mam stresu ze mi sie pierwszoklasista gdzies zapodzieje miedzy parkingiem a szkola Chociaz nie da sie ukryc ze w miesiacach zimowych czas spedzony w aucie rownowazy sie z niewygoda 'szybkiego' zbiorkomu i niestety motocykl nie jest wtedy zadna konkurencja- Stare motocykle z V4 pod bakiem - jakie??
Honda RC30 a poważnie to może cos z VFR ? albo w druga strone - skoro rzędowa 4 jest oklepana to moze cos na 6fajerek? Honda miala cos w R6, Yamaha chyba też- Dylematy zakupowe :D
- Dylematy zakupowe :D
- Dylematy zakupowe :D
doznalem lekkiego szoku jak wyczytalem ze ZRX1200 ma wtrysk, a dopiero potem ze to wersja DAEG ktora jest nadal dostepna Fajnie wyglada ale z tego co znalazlem to tylko Japonia Co do kupowania motocykla - chyba bym sie nie zdecydowal bez chocby krotkiej przejazdzki... szczegolnie uzywanego- Dylematy zakupowe :D
heheh... ladna jest wyplakowana az po staropolsku sie zastanawiam gdzie jest haczyk Analizowales zdjecia oryginalow vs ten egzemplarz? czy po prostu wystarczy ze bedzie ladny, prosty, z jezdzacym silnikiem i kupujesz? PS. kumpel mowi zeby przy przejazdzce wbic wyzszy bieg i sprobowac od niskich obrotow go pociagnac - jak jedzie rowno to spoko, ale jesli szarpie albo ma momenty zadyszki to trzeba sie przyjrzec silnikowi No i ten wydech... trzeba by spowrotem wrzucic oryginalny albo chociaz jakies cygaro bo ten skorpion to tak srednio pasuje designem PS2. tak wiem, zryty beret mam na punkcie maksymalnie oryginalnych Kawasaki z designem lat 90- Dylematy zakupowe :D
- Zbijanie biegów na postoju
Nowy? Stary? Jaki motocykl? Jaki przebieg? W moim 21latku czasami mi sie zawiesi skrzynia, ale wystarczy lekko odpuścić sprzęgło żeby zaczął lekko ciagnąć i zaraz znowu daje sie zbijać znowu biegi w dół Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk- Piec chlebowy
stary zdun robil kiedys piec chlebowy u sasiadow i jakos tak opowiadal ze przy takim palenisku to otwor do wkladania wsadu to jakis procent wysokosci wewnetrznej pieca. Dzieki temu powietrze jest zaciagane dolem z przodu a dym ma ktoredy uciec (gora przez otwor wsadu) i calosc trzyma temperature... kojarzy mi sie 2/3 ale nic sobie za to nie dam uciac. Tylko ze on wtedy budowal cos jak iglo z malenkim kominem tuz nad otworem do wkladania placka... i musze przyznac ze pizza, chleb czy bulka z tego pieca jest pyszna ale to napewno tez umiejetnosci piekarza graja duza role- Co po xj6?
jesli ktos jezdzi wiecej w trasy to pewnie sie z toba zgodzi... ja szukam raczej 'roweru' z pazurem do miasta Teraz mam motocykl ~70KM o wadze 220kg na gaznikach, ktore nawet sprawnie daje rade w miescie . MT01 to okolice 270kg i 90KM ale na wtrysku wiec zupelnie inna charakter reakcji na manetke a na dodatek wielki kloc, choc zaskakujaco przyjemny w manewrowaniu . Wiec jakbym mial wybierac cos z przeznaczeniem glownie do miasta to... nie MT01 tylko wlasnie jakis rower - MT03/07 ktory przy wadze ~180kg ma wystarczajaca moc i moment (oczywiscie MT07 bardziej niz MT03) do posmigania po miescie i pokrecenia sie wokolo komina. a tak naprawde to marzy mi sie XSR700 z fabrycznym tuningiem, ale to kwoty (na full wypasie okolice 40kpln) chwilowo poza zasiegiem mojego budzetu na 'zabawki'- Co po xj6?
ciezko mi sie odniesc bo to moje subiektywne odczucie. Inna sprawa ze przesiadlem sie na chwile z gaznikowego 21letniego 72konnego (kiedys...) Zephyra wiec ten MT01 to dla mnie kosmos . Odkrecenie manetki i motocykl momentalnie rwie do przodu, nie ma momentu zadumy bo trzeba gazniki przeplukac, nie traci dechu na moment przy 2.5kPRM zeby chwile wyzej wyrwac do przodu jakby lata mlodosci mu sie przypomnialy A wibracje... no duzy silnik, spora masa wirujac to musi wibrowac... chyba? W kazdym razie MT01 z pojemnoscia, momentem i moca to dla mnie kosmos Druga sprawa ze takie parametry sa dla mnie absolutnie zbedne i dlatego nie zamierzam nic takiego wielkiego kupowac bo do miasta i wokolo komina to sie tylko bedziemy meczyc- Co po xj6?
MT-01 albo MT-09, przy czym MT-01 to potwor a na MT-09 jeszcze nie mialem przyjemnosci sie przejechac ja sobie chce sprawic MT-03 lub MT-07 jako daily bike do kompletu do mojego Zephyra - Akumulator na chwilę
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.