Zawartość dodana przez tjaszo
-
Laguna III Grandtour 2.0 Bose Edition Etanol
> Przy okazji dyskusji o RLIII dopytam czy jest dobrze wyciszona? nie wiem, posiedzialem 2minuty i musialem sie zawinac do firmy ale srodek wyglada niebo lepiej niz a Ave
-
Laguna III Grandtour 2.0 Bose Edition Etanol
> Czyli obsługa jest nieintuicyjna...
-
Laguna III Grandtour 2.0 Bose Edition Etanol
> Odwoluję. Radzi sobie bez zarzutu. Ja sobie nie radziłem z obsługą. a ja dzisiaj bylem pomacac... wyglada zacnie, ale musialem awaryjnie wrocic do firmy i nie udalo mi sie przejechac
-
Auto dla weterynarza terenowego?
> Co do pierwszego Dacia nie Dacia rolnicy nowych aut nie kupują z resztą ja takowych nie znam... > Wystarczyło że głupią Pandą jeździłem i już było gadanie jak się dorobiłem. Mentalność > rolników... mysle ze za bardzo przywiazujesz wage do tego co inni gadaja... a gadac na wsi beda zawsze i niewazne czy przyjedziesz nowym, uzywanym, pozyczonym czy w leasingu... wystarczy ze przyjedziesz innym niz wczoraj i juz bedzie gadanie ze sie na nich dorobiles, albo cos jeszcze lepszego wymysla. ja na twoim miejscu olalbym ich gadanie i kupil sensowne auto ktore nie bedzie sprawialo problemow - a do takiej pracy imho cos z oferty 3-4letniej dacii (duster, sondero) bedzie idealne > Druga sprawa w razie awarii mam drugie auto więc jak używka postoi dzień czy dwa u mechanika nic > się nie stanie... rozumiem ze jak awaria sie zdarzy u jednego klienta a bedziesz po drodze do kolejnego ... to taka wymiana auta w miedzy czasie nie sprawi ci problemu ? > Kupuje nowe mam gwarancję i na głupią wymiane oleju musze jechać do ASO jeździłem nowym berlingo w > byłej pracy to Citroen potrafił skasował za wymianę ponad 800zł i przez okres leasingu było > zaznaczone że w razie awarii trzeba korzystać z ich usług... A w byle jakiej używce olej czy > filtry powymieniam sam za ok. 100zł... > Z resztą dodatkowo AC bo obowiązek przy leasingu no i po roku tracę na wartości auta ok. 35% ...No > i założenie gazu też w ASO a tam ceny za montaż potrafią sięgać x2 w porównaniu do zaufanej > firmy... Wujowi do nowego Grande Punto za LPG krzyknęli 4 tys zl... tej, ale leasing mozna wziac na 4-5letnie auto. Ja (i napewno nie tylko ja) rozumiem ze nie wszystkich stac na nowe i nie zawsze nowe jest potrzebne, ale ty idziesz w drugie ekstremum - kupie parcha bo beda gadac... i to imho w przypadku kiedy auto zarabia na siebie jest bezsensem
-
Auto bez zamków.
> Ok, ale co ze stacyjką? nie ma takiego obowiazku, idea jest taka ze wypadaloby sie moc dostac do auta bez pradu, chocby po to zeby mu ten prad zapodac. Natomiast to czy auto da sie zapalic to juz inna kwestia, i chyba nikt normalny nie uwaza ze auto powinno dac sie uruchomic jak tego pradu nie ma
-
Laguna III Grandtour 2.0 Bose Edition Etanol
> Nie. Przesiadłem się z Golfa V. Dramatu nie ma oczywiście, ale różnica jest wyraźnie słyszalna. > Głównie przez hałas z tylnej klapy na większych nierównościach. roznica miedzy hatch a kombi zawsze bedzie i z tym sie licze > Da się bez problemu - słuchałem tak audiobooka. Zestaw głośnomówiący jest moim zdaniem bardzo ok. super!
-
Laguna III Grandtour 2.0 Bose Edition Etanol
> Jesli silnik ten sam co w qq to ma o wiele gorszy dzwiek przy kreceniu niz tjet teraz mam wolnossaka wiec gorzej nie bedzie, a powinien sie lepiej odpychac
-
Laguna III Grandtour 2.0 Bose Edition Etanol
> Podobno nowsze pala troszke mniej... ale może dlatego że zmodyfikowali podejscie do testu? > Hm trudno mi ocenić.... wydaje mi się ze jeżdzi tak jak powinien samochód tej wielkości z takim > silnikiem... > Mozna i nie kręcić przy spokojnej jeżdzie trzymac okolice 2000 obrotów i mozna tez bez protesów > kręcić do odcięcia - które jest stosunkowo nisko bo chyba przy 6000rpm - może 6500? > Poza pojedynczymi sytuacjami drogowymi nie narzekam na brak mocy - oczywiscie przy wyprzedzaniu > redukcja 2 w dół jest wskazana... dzieki za info
-
Laguna III Grandtour 2.0 Bose Edition Etanol
> Trochę trzeszczy. jak kazde > W wersji Bose schowki w bagażniku są wypełnione cudami od nagłośnienia (swoją drogą melomani mówią, > że bez rewelacji) i nie ma miejsca na gaśnicę. ok > Trochę mi brakuje rozkładanego / rozsuwanego podłokietnika - długość nie jest zła, ale kilka cm > więcej zapewniłoby pełny komfort. > Nawigacja to TomTom i można go aktualizować samemu. Radio czyta USB, ale z folderami sobie nie > radzi. a da sie sluchac muzyki z telefonu po BT? jak sie wogole sprawdza zestaw glosnomowiacy? > Prowadzi się tak sobie (ale lepiej niż Avensis > O silniku się nie wypowiadam, bo jeżdżę dieslem. ok > EDIT: > Bose w standardzie ma czujniki tylko z tyłu. dzieki
-
Laguna III Grandtour 2.0 Bose Edition Etanol
> Mam taką tyle że lifback. Silnik od Nissana, na lańcuchu. Ma dwumas. średnie spalanie to 9,0 l/100 > km (miasto/trasa 50/50). Jedyną przypadloscią silnika jest utrudnione uruchamianie silnika w > czasie zimnych dni (zima). Leczy się to czyszczeniem przepustnicy. Mój ma przebieg 40 kkm (3 > lata) i raz mi się to zdarzyło. Silnik bardzo elastyczny, skrzynia 6 bieg, gdzie na 6-ce można > przyspieszać (nie jest to klasyczny nadbieg do utrzymywania tylko prędkości). Auta bardzo > ciche i twardo zawieszone (jest to zasadnicza różnica w porównaniu do wcześniejszych Lagun). > Jestem bardzo zadowolony, drugi raz bym to auto kupił. dzieki za info organizuje wiec wycieczke rodzinna obejrzec lage
-
Laguna III Grandtour 2.0 Bose Edition Etanol
> Nie wiem czy mam "etanol" > mam samochód od 100 kkm. silnik bez najmniejszych dolegliwości. w miescie 12-13l/100 szybka > autostrada w granicach 9 litrów normalna jazda pozamiejska ok 8 litrów. > raz zmieniałem stabilizatos z przodu i 3x łącznik stabilizatora z lewej strony oraz 2x z prawej ( > z tym że może to jakieś lewe łączniki były... bo teraz już nie zmieniam.. sporo pali dzieki za info - napisz jeszcze tylko czy sie mocno odpycha? mocno go trzeba krecic? czy moze raczej nie czuc 140KM?
-
Laguna III Grandtour 2.0 Bose Edition Etanol
poniewaz Ave juz mi przeszlo (nieugieta postawa sprzedawcy ) to pytanie co myslicie o Laguna III Grandtour 2.0 Bose Edition Etanol (moc 140KM) ? stoi takie cudo z 2011roku z przebiegiem 85kkm w okolicy i sie zastanawiam czy warte to czegos? silnik podobno od nissana - ktos sie orientuje jak awaryjnosc? na pasku czy na lancuchu jest? jak ogolnie auto znajdujecie? awaryjne? czy niekoniecznie? generalnie ten konkretny model w sumie niemal idealnie mi pasuje, bo spelnia moje wymagania: - max 50kpln, najlepiej ~45 - rocznik >2009 (najlepiej ~2011) - kupony w PL - od pierwszego wlasciciela, ew. komis przysalonowy, z mozliwoscia sprawdzenia historii - moze byc poleasing (w sumie watpie czy trafie 3-4letni od prywatnej osoby) - wysoka (najwyzsza) wersja wyposazenia - bo rażą mnie zaślepki - przebieg <125kkm (realny, potwierdzony w historii aso) - moc >120km - benzyna, manual (ale moze byc tez automat) - navi i BT - czujniki parkowani przod/tyl - rozstaw osi ~270cm
-
Quad mini dla dziecka
> O jeszcze nie. Musi mieć 4 koła to lepiej rower i spedz z nia czas i naucz jezdzic na nim - zdecydowanie lepiej bedze
-
Quad mini dla dziecka
> Interesuje mnie opinia na temat kupowania dziecku, małemu dziecku tego typu sprzętów? Córka ma 4,5 > roku i chciałbym jej zakupic Quada mini. Małą 50cm^. Coś na podobę jak w tym ogłoszeniu ale > pytam o wasze podejście to tej sprawy. Moja druga lepsza połówka jest przeciwna ale mam > znajomego którego syn w tym samym wieku zasuwa jak szalony na czymś taki. Oczywiście max > prędkość takiego sprzętu ma ustawioną na prędkość pieszego > Jest sens czy imo za wcześnie bądź w ogóle niepotrzebnie a moze lepiej mini crossa? Ja swojemu (jak sie juz oswoi troche bardziej z jazda na motocyklu) chce wlasnie cos takiego kupic a do tego pelna zbroje niech sie mlody uczy u dziadkow na polu, a w razie czego moge mu asystowac na rowerze albo sobie tez sprawie jakiegos crossa
-
Auto dla weterynarza terenowego?
> Napisałem w pierwszym poście: > Quote: > Auto musi być wyższe niż golf IV w TDI ale nie chce 4x4, palić do max 10 litrów LPG na 100km, być > tanie w naprawach > Czyli nie chce 4x4 bo: > 1. Palić będzie więcej niż 10 litrów nie pali az tyle > 2. być tanie w naprawach a to przy 4x4 się wyklucza duster jest w wersji z napedem na jedna os, > 3. NIE LUBIE SUVów i TERENÓWEK!!! Chce zwykłą osobówką tylko nie leżącą na ziemi jak VW Golf IV czy > Honda Civic... A wszyscy się tutaj uparli właśnie na SUVy... bo jest to sensowne rozwiazanie dla osob ktore jezdza w lekkim terenie i czesto zjezdzaja z asfaltu w polne sciezki > Jedynie Duster by mnie > przekonywał ostatecznie ale cena jak na razie na moją kieszeń zabija... 3 letni? za 30kpln juz cos mozna wybierac, a biorac kreske albo leasing dodatkowo obnizasz podatki... edyta: do tego duster jest prostackim autem ktore byle kowal naprawi, no i za te 30kpln jezdzisz 3latkiem a nie nastoletnim parchem... no ale twoj wybor
-
Auto dla weterynarza terenowego?
[...] > Druga opcja to zakup nowego w leasingu ale raz że nie mam pojęcia jakiego a dwa że jednak ten > leasing trzeba będzie spłacać a potem po kilku latach wartość tego auta będzie śmieszna w > porównaniu do zakupu nowego... > Co radzicie? Myślicie o tym? a moze nowy duster albo chociaz 3letni? mozna wziac w leasing bo 3latek sie spokojnie zalapie, a auto daje sobie rade w lekkim terenie, daje sie zagazowac i bardzo drogie nie jest (nawet nowe)
-
Nowe van`owate do 50kpln
> Jak to dobrze wiedzieć, że nie jestem sam nie jestes, 1.4 90KM wolnossacy w NB tez kolo 9l wciaga po miescie
-
brać motocyklowa i dzwon
> Wiesz jak kiedyś motocyklista na ładnej szlifierce zaliczył szlifa na moich oczach, zatrzymałem > samochód na boku poszedłem zapytałem czy pomóc itp. Widac było mega zdziwienie w jego oczach > Postawilismy sprzeta podziękował i tyle... jak polozylem swojego Zephyrka to tez zaskoczony bylem ile osob wysiadlo z samochodow mi pomoc sie pozbierac... wiec generalnie zle nie jest.
-
Nowa R1?
> masz rację... wszystko co za granicą jest lepsze od tego w Polsce... zwykle dlatego ze pracuja tam polscy mechanicy
-
Ma ktos dostep do eurotax?
> Czemu niekoniecznie?To dalej jest godny uwagi samochód, mający usterki używanego, ale historię ma [...] pax chlopaki bo sie troche obaj rozpedzacie. fakt jest taki ze wstepnie umowilem sie na jakas tam kwote ale zakladalem ze auto jest na tyle sprawne ze pierwszej trasy po zakupie nie bede musial wykonac do ASO. Zalozylem ze skoro sa pewne niedociagniecia to albo zostana usuniete albo cena bedzie obnizona - narazie wyszlo ze firma nie chce dokladac do auta (nie zalezy im na takich kosztach) a decyzji co do dodatkowego rabatu o wartosci wyceny z ASO nie ma. Zakladam ze sprzedajacy ustalajac cene dzialal w dobrej wierze - czyli ze mogl nie wiedziec o usterkach bo nim osobiscie nie jezdzil, poprzedni kierowca jest juz bylym pracownikiem i nawet jesli cos bylo to teraz sie do tego nie przyzna (bo i w sumie dlaczego mialby, skoro auto zdal i uwag nie bylo). Generalnie dla mnie sprawa jest jasna - dam wstepnie ustalona cene jesli auto bedzie doprowadzone do sensownego stanu i nie chce tutaj zeby mi ktos np. konserwacje podwozia zrobil - bo ASO napisalo ze sa ogniska korozji... a jedynie zeby dalo sie nim bezpiecznie jezdzic (amorki i lozyska), albo licze na rabat na poziomie wyceny z ASO. Oczywiscie jestem tez otwarty na posrednie opcje ale wtedy bede musial temat jeszcze przemyslec ... no bo jak pisalem, auto mi sie podoba i gotow jestem troche zaryzykowac no ale bez przesady
-
Ma ktos dostep do eurotax?
swoja droga to 'serwisowane w ASO' oznacza wlasciwie tylko tyle ze tam bywalo co jakis czas na obowiazkowych przegladach... bo przeciez wcale nie musi oznaczac ze ktokolwiek sie sugerowal zaleceniami ASO dotyczacymi napraw
-
Ma ktos dostep do eurotax?
[...] > Zrozum jedno, że tutaj firma wyceniła auto na XXX zł i tyle, możesz uważać, że to cena już po > rabacie, bo chcieli dostać 60 tyś (a pewnie też się mieści w widełkach rocznikowych ta kwota) > a obniżyli dla pracowników na 52 tys-lepiej teraz byś się poczuł jakbyś tak usłyszał?Pewnie > tak...Opisali samochód jako bdb stan techniczny,a z tego co pisze tjaszo tak nie jest, więc w > tym momencie oferta jest średnio uczciwa i opłacalna, ale jeśli pokryją fakturę na wymianę > tego co spaprane w samochodzie, to dopraszanie się o dodatkowy rabat będzie raz że nie fair, > dwa że będzie zwykłym tzw gównozjadztwem. [...] cena byla 55 dla pracownikow 52 - bez zainteresowania. Zeszli na 52, dla pracownika 48. Wiec zaczalem sie zastanawiac, ale ze auto duze, z duzym dieslem w automacie i po PH to chcialem sie upewnic co do jego stanu. No i dostalem info ze 5kkm byl przeglad, ze wlasnie koledzy byli nim w delegacji w pradze i miod malina... wiec bylem juz praktycznie zdecydowany kupowac. Ale mnie tknelo i poprosilem o kluczyki zeby sie przejechac do wawy na szkolenie i jak pisalem - no miod malina to nie jest. Dogadalem sie ze zrobie mu sprawdzenie przed zakupowe w ASO i moje przypuszczenia sie potwierdzily (niestety) no i teraz mam zgryza... do tego troche mnie w ASO sciemnili z wycena (45kpln), pokazali kombi za 49kpln w wersji ktora w sumie mi tez odpowiada - sol plus navi - czyli manual zamiast automatu, zwykly tempomat zamiast aktywnego, material zamiast skory na siedzeniach, 17" zamiast 18" no i kombi... a nie sedan ale poza tym ten sam silnik, troche wiekszy przebieg. A do tego cos tam wspomnieli o gwarancji na to kombi... i troche mnie przystopowalo z kupowaniem. Poszedlem pogadac jeszcze ale narazie przyjeli do wiadomosci efekt sprawdzania, przy okazji wyszlo ze na te znalezione przeze mnie elementy byla juz robiona wycena... troche zakladam dobre checi i brak wiedzy w ksiegowosci bo kobitki po prostu mogly nie wiedziec albo nie zrozumiec tego co im nawciskal PH jak oddawal auto rozliczajac sie ze stanu posiadania (bo sie zwolnil byl), a poza tym faktycznie auto jezdzilo tylko do aso i historia w aso tez to potwierdza - nawet wycieraczki tam wymieniali no i mam ciezki dylemat szczegolnie ze dzisiaj wsiadlem do octavii elegance z 2010 i ... no jakos tak... nie specjalnie mimo ze toyota przeciez tez nie poraza designem w kazdym razie troche sie najaralem na AVE, potem mocno schlodzilem a teraz mam ... eh, normalnie jak baba
-
Ma ktos dostep do eurotax?
> niestety nie mogę wygenerować dpf looz... w aso toyoty gosc mi wygenerowal, na kwote 44kpln. Wczoraj mi sie juz podejrzanie niska ta wycena wydawala i jak sie przyjrzalem w domu to zauwazylem ze wycenil mi mocniejsza wersja w manualu wiec niby powinna byc drozsza... teraz jednak przegladam oferty i wydaje sie ze te 53kpln jest zdecydowanie blizsze ofertom w necie niz te 44kpln i zaczynam sie zastanawiac czy jego kwota to aby nie byla obnizona do odkupu zeby przysalonowy komis mogl zrobic ~10% marze w kazdym razie dzieki wielkie chociaz oznacza to ze pole do negocjacji ceny zniknelo i jesli auto firma naprawi to za cene ktora mam narazie wynegocjowana mozna kupowac... jeszcze raz dzieki !
-
Ma ktos dostep do eurotax?
> Doprowadzenie auta do stanu jak mówili, jasna sprawa, ale rabat z jakiej okazji jak będzie wszystko > porobione? chyba że mówisz o takim "na flaszkę" bo każdy inny w tym momencie będzie na > zasadzie "teraz ja Was " no wlasnie tez tak mysle, bylem (jeszcze dzis rano) gotow zaplacic kwote ktora ostatnio uslyszalem ale po naprawieniu auta i sie dowiedzialem ze dalszych negocjacji nie bedzie. No to narazie sobie odpuscilem. Postoi z miesiac to moze spuszcza z tonu szczegolnie ze koniec roku sie zbliza, rocznik przeskoczy a i miejsce na parkingu tez za darmo nie jest A ja w miedzy czasie sobie poszukam innej okazji
-
Ma ktos dostep do eurotax?
> 53800zł dzieki,