Zawartość dodana przez Pyrekcb
-
Skrzyżowanie równorzędne - przypomnienie
> Nie pamiętam jaka jest prawidłowa odpowiedź ani jej uzasadnienia ale pamiętam, że ktoś wstawiał > kiedyś identyczne pytanie z testu na PJ i z tego co pamiętam była jedna, prawidłowa odpowiedź > a jej uzasadnienie całkiem sensowne. Sprzed 20 lat () coś mi się kołacze dojeżdżanie do środka skrzyżowania, zmiana kierunku ustawienia auta i takie tam, ale skrzyżowanko za małe - jak pisałem.
-
Gdzie robic kategorię A w Warszawie?
> niedaleko Henkla?
-
Gdzie robic kategorię A w Warszawie?
> ostatnio z Radkiem byłam w garażu fajne miejsce na imprezy Teraz to nawet nie wiem, gdzie On się garazuje. Imprezy to były swego czasu na pl. Grunwaldzkim - wrzucałem kiedyś screen z gogle.maps. Teraz stoi tam "apartamentowiec".
-
Skrzyżowanie równorzędne - przypomnienie
Kierowcy "dogadują się", kto jedzie pierwszy, czy przepisy wskazują pierwszego przejeżdżającego. Od razu dodam, że skrzyżowanie małe i nie ma miejsca na "przekręcenie się" niebieskiego w lewo przed manewrem.
-
Gdzie robic kategorię A w Warszawie?
> bo ma do nich cierpliwość A to fakt - On zawsze był spokojny...
-
Gdzie robic kategorię A w Warszawie?
> Radek Pakulski motojazda kursy u niego można chyba przez Automobil klub Radzio to wyrasta niemal na instruktorskiego guru - ode mnie z fabryki już dwie laski u Niego jeżdżą (bez polecania).
-
Zakup Chevroleta.
> Za podobne pieniadze mozna pewnie znalezc P301 albo C-Elysee. Za 25 kawałków?
-
A takie fajne fury....
> Zidentyfikowany jako Riviera Boattail. Cudo!!!
- 485 kkm
-
A takie fajne fury....
...parkują sobie (w sensie - się naprawiają, bo to warsztat) na pewnym zadupiu na w-wskich Włochach. Corvetta piękna, ale fajniejszy jeszcze ten niezidentyfikowany po prawej za nią - niestety, niekompletny i stoi już wiele miesięcy. Słabo widzę jego przyszłość...
-
Nieuczciwa kontrol - żalę się
> Za chwilę google glass będą powszechne i problem zniknie A co to za zwierz?
-
Nieuczciwa kontrol - żalę się
> Ale w sądzie. > A na drodze to w praktyce musiałby być mega bezczelny, żeby z pomiarem sprzed 15 min dyskutować i > wmawiać kierowcy, że to jego. > Chyba, że poszedłby w kierunku awarii stopera w radarze ale wtedy kierowca też ma furtkę w postaci > zakwestionowania wyniku całego pomiaru. > Ogólnie to wygląda to tak, iż na drodze o dużym ruchu kogoś trafią, ktoś odjedzie, nie chce się im > lecieć za nim, więc minutę później złapią jadącego przepisowo i mu przedłożą wynik z pomiarem > sprzed 3 min. Powiedzą, że celowali w niego już od 400m, więc zanim dojechał, zanim > wysiadł.... Zakładając, że na bezczela chce wyłudzić łapówkę/przyjącie mandatu, to myślisz, że by się nie posunęli do jakiejś innej bajeczki? Jedyna możliwość, to chyba nagrywani całej rozmowy i wyniku na radarze.
-
Dylematy zakupowe nr 5321
> Po obniżkach czy cennikowo? Bo ja myślę że jakbyś usiadł i konkretnie zaczął gadać to za 115k > wyrwiesz Country Tourer. Zamówiłem do fabryki 2.0biturbo 4x4 w tej cenie.
-
Nieuczciwa kontrol - żalę się
> Jak wyobrażasz sobie argumentację policjanta, gdy pokaże mi na radarze, że wykroczenie nastąpiło > 15min temu, a on mi to próbuje wcisnąć? > W tej sytuacji, gdyby dalej szedł w zaparte to bym mu powiedział na ucho parę ciepłych słów, takich > po męsku i tez w razie czego bym się wyparł. No i dalej jesteśmy w punkcie wyjścia - słowo kierowcy vs. słowo funkcjonariusza.
-
Nieuczciwa kontrol - żalę się
> Nie poprosiłem o pokazanie czasu pomiaru, nawet nie wiedziałem o takiej możliwości. Przy okazji - a co da pokazania czasu pomiaru? Poza wiedzą dla kierowcy, ze jest walony w rogi?
-
Nieuczciwa kontrol - żalę się
> Spróbuj może napisać pismo do komendanta z opisem sytuacji - że nie pokazali radaru, że nie > poinformowali o prawie odmowy mandatu i tak dalej. Nic to w Twoim przypadku nie zmieni, ale > może to nie pierwszy raz, może stracą premię, może w aktach coś tam odnotują. Jest szansa, że > będą jakieś konsekwencje. Z tym trzeba walczyć. Z naciskiem na "może". Komendant ma "plany" do wyrobienia i - dopóki jemu nic nie grozi - puszcza płazem takie akcje.
-
Sprzedaż samochodu - problemy
> Po ostatnich przejściach też pytam o to samo co jest w ogłoszeniu napisane, bo dla niektórych > sprzedających nie ma związku między tym co napiszą w ogłoszeniu, a tym co jest w > rzeczywistości Mamy nawet kącikowicza, który przy sprzedaży zaznacza opcje jak leci, żeby więcej parametrów łapało ogłoszenie.
-
Jak skutecznie sprzedać rozbitka?
> Miałem to samo napisać, ale pomyślałem - może są portale ściśle dla handlujących szrotami? Sa jakies portale, ale tam chyba tylko rozbitki z TU po szkodach całkowitych.
-
Pakiet startowy do 3,2FSI VW/Audi po 2005r...
> Nigdy nie miałem problemów z turbo (największy przebieg: 240 tys. km, mechanik przy wymianie > uszczelki pod głowicą obejrzał turbinę i stwierdził że jest w stanie idealnym), więc nie > jestem w temacie. > Może i nie ma turbin identycznych jak oryginalne. Ale większość części tzw. oryginalnych ma swoje > identyczne, nieoryginalne odpowiedniki. Ale tu rozmawiamy o turbosprężarkach. Celowo o to zapytałem, bo to co poleca Dżaj, to albo sprężarki regenerowane, albo chińszczyzna.
-
Pakiet startowy do 3,2FSI VW/Audi po 2005r...
> Mało to przypadków, że "oryginalne" różnią się od "podróbek" tylko naklejką, a schodzą z tej samej > taśmy w fabryce? Dawaj przykłady turbosprężarek.
-
Pakiet startowy do 3,2FSI VW/Audi po 2005r...
odpowiem już ogolnie, bez cytatów - w wątku mowa o 3.2tfsi. To auto raczej kupuje się "z kaprysu", a już na pewno używkę. Co do promila kosztogennych - stawiałbym na procenty i to raczej dwucyfrowe. Z dwóch powodów - raz sama konstrukcja, a po wtóre - stan (pochodna pochodzenia/przeszłości) oferowanych na rynku używek.
-
Pakiet startowy do 3,2FSI VW/Audi po 2005r...
> Na wszystkie auta jakie miałem (także te bardziej "psujne" egzemplarze) nawet się nie zbliżyłem do > utraty wartości nowego, sumując koszt zakupu i naprawy jakie robiłem. > Nie ma bata, że nowy wyjdzie taniej. > Nowy jest lepszy, ładniejszy, nie psuje się, nie wymaga tylu zabiegów, jest przewidywalny, > niewypierdziany, skonfigurowany pod klienta. > Ale droższy - nie opowiadajmy bajek, że nie jest. > Droższy i to o wiele. Bajki to Ty opowiadasz - powyższe może być prawdą, ale nie musi. Po pierwsze - musimy przyjać jakies założenia zarówno auta nowego, jak i uzywki. Jeżeli kupisz ten sam model, tylko starszy/tańszy, to zgodze się z powyższym. Natomiast jeżeli przyjmiesz nówkę za xxx PLN i używkę za tę samą kwotę, to już powyższe bierze w łeb. Po drugie - koszt napraw/eksploatacji mooocno zależy od modelu auta - są bezproblemowe, ale są też mocno kosztogenne używki.
-
Pakiet startowy do 3,2FSI VW/Audi po 2005r...
> No wlasnie tak twierdzę. Twierdzisz też, że: Quote: wiadomo laik pojedzie do ASO, zrobia mu , przepłaci... a kto się zna, kupi/zrobi to samo dużo taniej a wcześniej: Quote: A po co oryginalne?
-
[KzAK] Auto firmowo - rodzinne
> 150kzł brutto, na V60 dostaliśmy ofertę na 155kzł, co daje 126kzł netto. > XC70 pewnie jak pisałem się da kupić z podstawowym silnikiem i skrzynią, będe musiał obadać temat > Volvo w salonie. To macie drogie finansowanie - za wspomniane XC70 wychodzi (tyle, że na 4 lata) 2.517 zł netto/m-c (z pełna opcja serwisową łącznie z nielimitowanymi oponami). No chyba, że znów mówisz o racie brutto.
-
[KzAK] Auto firmowo - rodzinne
> Jedna z podstawowych opcji tylko się łapie i to jak naliczą analogiczny rabat jak do V60. Poczekaj, 130-150kzł to netto czy brutto? W marcu brałem XC70 2.0D4 - po rabacie (ponad 25%) 130 kzł netto.