Zawartość dodana przez zubu
-
Cruze czy Cee'd?
> ale może kto będzie miał jakieś istotne uwagi w tym temacie? Trochę nie rozumiem Was wszystkich i Ciebie w szczególności jako kupca. Każdy piszę, że ten przypomina Astre, że tamten gnije, tu jest lepszy serwis, a tego szybciej sprzedasz Nikt nie wspomina o tym jak te samochody się prowadzą, jakie mają silniki, hamulce i jak wygląda bezpieczeństwo - dla mnie przynajmniej są to główne kryteria wyboru samochodu. Ja wybrałbym tego który w podobnej cenie lepiej się prowadzi i ma lepszy silnik ponieważ jest to samochód, a samochód służy do jeżdżenia, a nie oglądania go jak stoi przed domem albo chwalenia się przed sąsiadami i rodziną.
-
Oleje
> czy aby napewno?? skąd takie info? Tylko myślisz, czy wiesz? > ''Rozszerzalność objętościowa oleju uzyskanego z ropy naftowej wynosi > do 10% przy przyroście temperatury o 100oC''. Cytat z > ''Vademecum rafinera. Ropa naftowa:właściwości, przetwarzanie, > produkty'' Jana Surygały. Kiedyś z nudy czytałem fragmenty Też to czytałem i wyraźnie pisze, że przyrost objętości wynosi "do" 10%, ale co to za informacja "do"? Jak to się ma do oleju mineralnego. półsyntetycznego i syntetycznego? Przykład: do mojego silnika wchodzi 5,5 L oleju, stan przy zimnym silniku to powiedzmy max., przy obecnych warunkach olej ma ok. 20 st. C, jedziemy i zostaje podgrzany do ok. 90 st. C. Po prostym obliczeniu wychodzi na to, że 5,5 L zwiększy objętość o 7% czyli prawie 400 ml. Uwierzę w to, że mój olej syntetyczny zwiększy swoją objętość o 400 ml tylko w przypadku gdy sam wykonam to doświadczenie. Przez 5 lat odkąd użytkuje swoje samochody i sprawdzam stan oleju nigdy nie stwierdziłem aby stan oleju przy ciepłym silniku był choć równy nie mówiąc wyższy o prawie pół litra niż przy zimnym silniku. Rozumiem, że u ciebie jest tak jak w książce ''Vademecum rafinera. Ropa naftowa:właściwości, przetwarzanie, produkty'' > no właśnie, owszem dużo oleju spłynie w ciągu tych 5 minut ale > zdecydowanie więcej w ciągu następnej godziny > tego jesteś tak samo pewien jak powyższego? Dokładnie jestem w 100% pewien, że nie cały olej spłynie w ciągu 5 min w dół silnika, a u Ciebie po tych 5 minutach olej po prostu staje w miejscu jakbyś wcisnął pauzę - fajnie
-
Oleje
> Olej gdy jest ciepły jest bardziej "pulchny" i dlatego może go być więcej Ciekawa teoria ale rozszerzalność cieplna oleju silnikowego jest niewielka i raczej nie zauważalna > a ciepły szybciej spływa do miski niż zimny więc ok 5 min wystarczy aby duża > większość jego spłynęła do miski no właśnie, owszem dużo oleju spłynie w ciągu tych 5 minut ale zdecydowanie więcej w ciągu następnej godziny dlatego przy zimnym silniku oleju w misce będzie na pewno więcej.
-
Oleje
> Czy na zimnym silniku poziom oleju powinien być wyższy niż na ciepłym czy odwrotnie. Prawidłowy pomiar oleju w silniku powinien wyglądać następująco: Zapalamy samochód i zaczynami jechać aż do momentu w którym silnik osiągnie temperaturę optymalną tzn. ok 90 st. C, następnie zatrzymujemy samochód na równej poziomej nawierzchni i gasimy silnik. Po odczekaniu ok. 5 minut wyjmujemy bagnet, wycieramy aby był suchy, wkładamy bagnet, wyjmujemy i patrzymy na podziałkę - poziom powinien oscylować między min. i max (ok. 1L), najlepiej trochę ponad połowę. Stan oleju przy zimnym silniku jest oczywiście wyższy niż przy ciepłym ze względu na to, że w trakcie stygnięcia silnika cały olej z góry silnika spływa sobie powoli do miski olejowej ale jest jedno ale bo jeśli przykładowo zimny silnik odpalimy na dosłownie parę sekund to zimny olej zostanie rozpryskany po zimnym silniku i ciężko mu będzie szybko i w całości ociec do miski dlatego jak po takiej operacji zmierzymy stan to może on być równy lub mniejszy niż na ciepłym silniku. Często z tego powodu ludzie notują różne stany przy zimnym silniku i skarżą się że coś jest nie tak Wszystko co napisałem zostało dokładnie i wielokrotnie sprawdzone przeze mnie w moich autach.
- Oleje
- Oleje
- Oleje
- Oleje
- Oleje
-
Oleje
> Witam. > W tym miesiącu przypada mi zmiana oleju i mam zamiar zmienić z GM > 10W40 na Valvolina MaxLife 10W40. > Najtaniej jest na allegro, ale czy ktoś może mi polecić pewnego > sprzedawcę tego oleju na allegro, bo nie chciałbym trafić na > olej domowej roboty. Ten olej rozlewany jest tylko w Holandii i wątpliwe jest aby komuś opłacało się z nim bawić w podrabianie. IMHO jest zbyt mało popularny.
- Oleje
-
Ranking awaryjnosci radioodtwarzaczy CD
Blaupunkt Hamburg MP57 Kupiony w grudniu 2007, padł totalnie maj 2008. Od samego początku miał problemy z odczytem płyt CD, potem padła regulacja głośności i 4 klawisze, znalazłem dwa plusy tego radia - tuner radiowy i BT, Jakość wykonania całe skrzypi - tragedia. Przez dwa lata miałem Pioneera deh-3630mp - radio rewelacja z jednym minusem jakim był tuner radiowy który słabo zbierał.
- Oleje
-
Oleje
> Kupilem Asterixa mam przejechane 70kkm silnik w przyzoitym stanie. > Przygotowje sie zmiany oleum bo niemam pojecia co to za breja > jest obecnie. Czy ktos móglby mi polecic dobry olej do mojego > typu silnika dostepny w UK? Mobil 10W-40, ELF 10W-40
- Oleje
- Oleje
-
Oleje
> A co sie dzieje jak jezdzis sie na tanim polsyntetyku jak to > napisales bo jezdze na GM-owkim oleju i ciekaw jestem dlaczego > go krytykujesz. Bo w Omedze 2.0 16V wcześniej jeżdżonym na Mobilu zaczęły okropnie walić popychacze! po ponownym zalaniu Mobilem wszystko ucichło - wystraczy?
-
Oleje
> dzieki, a bedzie przypuszczalnie mniej go bral? ewentualnie jak nie > to jest jakas tansza alternatywa? Może będzie mniej brał może tak samo nikt Ci tego nie powie na 100%. 1L na 5kkm to nie jest dużo - powinieneś się cieszyć Ale jeśli tak bardzo denerwuje Cię to dolewanie to jedynie Valvoline MaxLife 10W-40 może to zmienić jednak na pewno nie jest to tańsza alternatywa. Mineralnego oleju nie radzę zalewać, taka samo jak i tanich półsyntetyków np. GM chyba, że zależy Ci tylko na tanim dolewaniu
- Oleje
-
Oleje
> Silnik chodzi głośniej i klepią popychacze czego poprzedni właściciel > nie miał a zalewał 10w40 Mobilem. U mnie efekt wallących > popychaczy był widoczny w sumie po tygodniu od zalania oleju :| > Oczekuje od oleju ze przestaną klepać poppychacze przy rozruchu > silnika Bo silniczek naprawde w super stanie wszystko chodzi > jak trzeba ciśnienie trzyma rózne na wszystkich cylindrach Nie jesteś pierwszym użytkownikiem któremu po zalaniu olejem GM klepią popychacze więc odpowiedź jest prosta - ten olej jest nic nie wart, zmień na Mobila, Elfa lub Valvoline. Zaraz pewnie odezwą się zwolennicy tego taniego specyfiku ale fakty są nie zaprzeczalne.
- Oleje
-
Oleje
> W oplach ogólnie to zjawisko jest nagminne. Po prostu TTTM, miałem > już 2 ople, koledzy mają i to zjawisko jest wszędzie. Przyjdzie > wiosna i zanika wraz ze wzrostem temperatury. gdzieś musi się > skraplać trochę wilgoci i dostaje się ona do silnika i zamienia > z olejem w majonez. Też mam już drugiego opla i jakoś nigdy majonezu nie miałem, czy to lato czy zima, jeżdżę różnie. Jak miałem astre to najpierw lałem Elfa później Valvoline i już tak zostało, a mazi nigdy w swoich silnikach nie widziałem
-
Oleje
> W niektórych autach on jest, w niektórych go nie ma w > ogóle i to bez znaczenia czy auto jeździ na dłuższych czy > krótszych odcinkach. Dzięki czemu powstaje owa maź? Kolega miał Punto i zalewał go od nowości Mobilem 0W-40, od wymiany do wymiany (15kkm) oleju musiał dolewać około 0,5 L. Do pracy dojeżdżał około 10 km w jedną stronę i zawsze miał majonez na korku. Poleciłem mu aby zalał sobie silnik jakimś olejem syntetycznym od Valvoline i zobaczył co będzie się działo. O dziwo posłuchał mnie i zalał Valvoline SynPower 5W-40 i co się okazało!? przestał w ogóle dolewać olej i nagle biała maż też przestała się pojawiać. Teraz zmienił auto na nowe Bravo i mówi, że od razu na pierwszym przeglądzie przyjedzie ze swoim olejem Valvoline. To taki przykład ale nie twierdze, że tworzenie się majonezu zależy np. tylko od oleju...
-
Oleje
> No właśnie...owe rozszczelnienia zdarzały się na "polskich" > olejach...to by akurat świadczyło na ich korzyść - mają dużo > środków czyszczących (wysoka liczba TBN), czyli dobre są do LPG, > ale nie powinno się ich wlewać po "jakimś" minerale...po > nieznanym oleju w silniku lepiej wlać półsyntetyka z niską > liczbą TBN...przynajmniej nic nie wypłucze... Czyli jak olej ma niską liczbę TBN to może narobić syfu w silniku? ile ta liczba powinna wynosić aby uszczelki nie puszczały i w silniku syf się nie tworzył?
-
Oleje
We wszystkich linkach o rozszczelnieniu silnika pisze tylko "PiteK" np. cyt. "Taaaa, to Twoje "troszkę" to były uszczelki 3:zawory, miska i aparat zapłonowy." "Ciekawe, że w moim autku silnik rozszczelnił się po wlaniu orlenowskiego półsyntetyka" i jeszcze Max69 cyt. "Miałem dokładnie to samo, od tego czasu leję tylko Mobil i nie chcę znać Lotosu" Odpowiedź nasuwa się sama, po pierwsze co to jest rozszczelnienie silnika!? jak dla mnie to przede wszystkim utrata sprężania, a nie puszczanie uszczelek pokrywy zaworów czy miski! bo to się zdarza na każdym oleju i zależy także od uszczelek i ich poprawnym montażu. Jakiś czas zalewałem do astry olej mineralny i to była katastrofa, bo nie dość, że lały w/w uszczelki to jeszcze silnik chodził jak traktor - po zmianie na MaxLife 10W-40 jakoś nie było takich problemów Po drugie - LOTOS - jak dla mnie no comment i to dziwne, że akurat zdarzyły się dwa przypadki i to z tym samym olejem. Nie będę komentował posta kol. Maczar który "kupił asterkę" z książką w której pisze, że od nowości lano olej mineralny Ilość odpowiedzi w postach z linków które podałeś to przeważająca ilość "za" wlaniem półsyntetyka po mineralnym. Nie znam mechanika - przynajmniej w mojej okolicy który poleci olej mineralny do silnika z hydraulicznymi popychaczami. To tyle ode mnie.