Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

nieboraku

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez nieboraku

  1. nieboraku odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Przejedź się G vii z dsg i sam zobaczysz. To był mój pierwszy kontakt z S&S, więc może > dlatego... Kumpel jakis czas temu kupil Golfa VI z S&S z dieselem. Mnie jako pasazera wkurzalo okrutnie, ale kolega nie skarzyl sie na zle funkcjonowanie, a wrecz zachwalal
  2. > Na kluczu o długości 1 m. Na 30 cm potrzeba lekko ponad 90 kg żeby uzyskać 300 Nm. Mowa o przykladzie wszesniej - wiadomo, ze moment rozni sie w zaleznosci od dlugosci ramienia i przylozonej sily na tym ramieniu > Poza tym te Nm różnią się w zależności od tego czy felga jest stalowa czy tzw. aluminiowa. Ale to juz okresla producent
  3. > Chcesz powiedzieć, że śruby posmarowane smarem czy też olejem same się odkręcą > Śmiem wątpić, ja w swoich pojazdach smaruję i nic się nie odkręca a dodatkowo nie ma problemu z > zapiekaniem czy korozją, która może powodować uszkodzenie samego gwintu. Ponadto brudny czy > skorodowany gwint wywołuje dodatkowy opór i koło jest wówczas dokręcone mniejszym momentem Dlatego nalezy gwinty przeczyscic przed skreceniem . A czy watpisz czy nie, Twoja sprawa. Ja mowie o tym, co mowi teoria. W zadnym poradniku inzyniera mechanika, w zadnej ksiazce do obliczen nie widzialem zalecenia "smarowac gwint". Do obliczen na samohamownosc gwintu bierze sie wspolczynnik tarcia pary material-material, nie material-przekladka-material. A dlaczego nie ibserwujesz odkrecania sie srub? IMVHO sa dwie przyczyny (przynajmniej): 1) obliczone polaczenie ma "zapas bezpieczenstwa" x-razy, czyli jesli obliczenia sa 4x "przesadzone", a Twoj dodatek smaru zmniejsza tarcie o ~4x, nadal jestes bezpieczny; 2) powierzchnie gwintu w nakretce/srubie nie sa idealnie gladkie, tak wiec smar nie ma mozliwosci stworzyc "idealnego" i ciaglego filmu olejowego - wlazi w jakies pory, przestrzenie miedzy gwintami, itp. Ogolnie mozna powiedziec, ze taki smar na gwincie to jak aquapalnning w przypadku opon na drodze i wjazdu w kaluze > Dla zwolenników "nie smarowania"--co powiecie o śrubach głowicy silnika, tam jest wyraźne zalecenie > smarowania olejem gwintów jak również łba śruby czy podkładki i jakoś nie słychać, by śruby > puszczały Skad wiesz, ze te sruby akurat nie sa policzone z innym wspolczynnikiem tarcia, uwzgledniajacym wlasnie smar? Polaczenie gwintowe polaczeniu nie rowne. Nigdy i nigdzie nie widzialem w instrukcji obslugi auta, by przez przykreceniem kol, gwint sruby posmarowac
  4. > Smar Boll > i forum > Czyli jak sie posmaruje lekko gwint śrub kół smarem z tubki to nic się nie powinno stać Czytales opis? Quote: który tworząc warstwę ochronną redukuje tarcie części metalowych To pogrubione to chyba ostatnie czego chcesz w w przypadku srub kol ...
  5. > Wiem ale musiałem sobie jakoś poradzić Ja niestety przez dokrecone na chama sruby, zniszczylem sobie sruby zabezpieczajace - ogolnie staram sie, jak nie musze, nie ruszac srub
  6. Problem tylko z taka dzwignia, ze mozesz uszkodzic gwint
  7. > No właśnie jak to jest z tym smarowaniem śrub? Mogę na tym forum znaleźć kilka wątków gdzie jest > większość zgodna, że warto śruby, a nawet miejsce styku felgi z piastą posmarować smarem > miedziowym lub grafitowym, żeby zapobiec zapieczeniom. Gwint jest liczony na samohamownosc. Dodawanie smarow (np. towota) jest niebezpieczne. Aczkolwiek miedziowy jest stosowany i zalecany przez niektorych, ale ja prywatnie na ten temat zdania nie mam ... no moze mam - niczym nie smaruje
  8. > Bez problemu można dokręcić śruby koła używając siły około 150% masy ciała. Wystarczy zamiast > naciskać klucz to go podnosić. Zgodzilbym sie, gdybys wyciskal na laweczce - sprobuj podnosci 50kg cementu "w zgietej formie". Szybko skonczysz z urazem kregoslupa (no chyba, zes jakis silacz, ale to inna bajka) > Dociskając rzeczywiście jest się ograniczonym (statycznie) do > masy ciała, ale stojąc na ziemi i podnosząc klucz nie ma się żadnych ograniczeń poza siłą > mięśni, dlatego 1000N siły w górę na wysokości klucza nie jest problemem. (trzeba trzymać > klucz w takiej pozycji, żeby siła człowieka nie pochodziła z mięśni pleców, tylko nóg). > Te rady to może być jedyny sposób na odkręcenie koła fabrycznym kluczem nie zabijając się przy tym Mowimy o normalnych zalozeniach, z jakimi projektuje sie urzadzenia. Jak chcemy byc dokladni wystarczy breszka, ktora da calkowita dlugosc dziwgni 1m i odwaznik 9-11kg na koncu - bejdzie sie bez klucza dynamometrycznego
  9. > Trochę niepewne te założenia. Jak się człowiek normalnej wagi uwiesi na kluczu, to tych niutonów > trochę chyba więcej wychodzi. 300 N to bym dał dla koła na wysokości twarzy dokręcanego > wyłącznie siłą rąk. A my to pewnie dokręcamy dociskając w dół całym ciężarem ciała... Ale te 300N to zakladajac "wieszanie sie na kluczu" - to ~30.5kg masy. Jak dociskasz klucz to nogi, i czesc Ciebie nadal "jest" na ziemii . Ile tej "masy" ma przecietny czlowiek od pasa w gore?
  10. > Śruby kół dokręcam na tyle, na ile starcza mi sił w rękach. I tyle. Nie trzeba skakać po kluczu by > dokręcić śruby. Wystarczy zwykłym kluczem dociągnąć ręcznie śruby i to w zupełności wystarcza. > I tak potem przeważnie jest problem żeby odkręcić, bo się czasami śruby zapiekają. Przy obliczeniach zaklada sie okolo 200-300N sily w rekach "robotnika". Zakladajac, ze jest to 300N, a klucz ma dlugosc 300mm dostajemy 90Nm czyli jestesmy "blisko". Gorzej jak jednak robisz to z sila 200N . Prywatnie dokrecam lapami tez
  11. > Nie. > Wystarzy kupić E36 touring 328i z R6 i prawie 200 koni pod maską i można tym... Ciach Ale to tylko R6 i tylko 200KM - gdzie masz te V8-V12 z 400KM niezbednymi do poruszania sie po miescie
  12. > IBM T43 > Pokaż mi swój plastik a ja ci powiem, że u mnie nie przeżyje miesiąca Czyli zaczynamy rozumiec, ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. BTW - w swoich konstrukcjach uzywam stali
  13. > można. > są takie auta. TIR sie nazywaja BTW - pochwal sie jakiego komputera uzywasz, a ja Ci udowodnie, ze sie na nim nie da pracowac
  14. > Tak. Oraz sprzęgło i skrzynię biegów liczone z zapasem 5%. Ale ile Ty chcesz tego zapasu? Napisane, ile auto moz eciagnac i tyle ciagnij. Poza tym jak mozna wychodzic z zalozenia, ze auto do turlania sie po miescie bedzie super do ciagniecia weekend w weekend
  15. ... i chyba warto brac pod uwage, ze spora czesc tej Europy da sie przejechac w jeden dzien. To nie Hameryka, czy Oz, tu 100KM w aucie klasy C starcza na turlanie sie do pracy, a Ci, ktorych stac na lodke do ciagniecia kupuja odpowiednie auto do ciagniecia. Powiedz mi Ozi - na co mi wiecej niz te powiedzmy 140KM do przemieszczania sie z punktu A do punktu B? Na autostradzie wolno mi jechac 112km/h, w Polsce mi bedzie wolno 140km/h, a w Niemcowni coraz mniej odcinkow do upalania na maksa. To co przeraza, to wlasnie to, ze glupia Europa zapitala w malych popierdolkach, bo sie tak da i jest OK, szczedzi na CO2 i innych pierdolach, a takie Oz, czy inna zaczadziala Hamerka ma w upie to i nie stosuje sie do zadnych zasad, na zasadzie - mam to bede czerpal na maksa Ogolnie wali mnie czym chlopaki jezdzicie, i ani nie zazdroszcze, ani nie wspolczuje, ale powolutku zaczynacie meczyc z teoriami, ze dieselem to sie nie da, ze musi byc V8, bo inaczej to kupa, itp. itd. Problem w tym, ze sie da i jest OK, a kto cchce cos mocnego, to sobie kupuje. A ze sa ludzie, co maja pasje, i chca ciagac CC na przyczepie i placza, ze sie nie da ciagnac - coz, znaczy, ze ich nie stac na takie hobby i trzeba poszukac tanszego. Ja tez bym duzo rzeczy chcial, ale nie mam
  16. > A na pewno dokręcenie w tym przypadku felg stalowych nakrętkami od alusów jest OK? Zakezy od producenta auta. Skoda ma te same sruby do alusow i stalowek
  17. Tez sie zastanawiam. Chcialem kupic maly dekielek zakrywajacy piaste, ale nic takiego nie widze do Skody. Kupilem wiec kolpaki, ale to bardziej chyba chodzi o estetyke, niz "zabezpieczanie" czegokolwiek...
  18. > Ta, w VW powiązania między pakietami i opcjami do dokupienia to niezły zgryz. > Chcesz rzecz X, potem sprawdzasz - jest gwiazdka, tylko w komplecie z pakietem Y, i tam kolejna > gwiazdka ... Dlatego ja kupilem podrube vw - jedyna gwiazdka byla przy L&K
  19. > Biorac pod uwage srednia cene auta w PL to jest juz spora kwota. W UK pewnie nie. W PL tez nie. Popatrz jakie fury jezdza
  20. > No wlasnie > Nawet w mondeo, jak sie zachce pogrymasic, to ladujemy z cena w klasie bmw 5 lub merc E Ale to zadna nowosc. Wlasnie te dodatki podbijaja cene. Wez teraz takiego golego Merca E klasy skonfiguruj pod siebie i zobaczysz, ze zahaczysz o S klase Dlatego ja nie grymasze. Biore najbogatsza wersje i juz. W ostatnim aucie dodalem przyciemniane szyby, bo i tak bym folia sciemnial, i zapasowe kolo zamiast zestawu naprawczego. To co dostalem w wyposazeniu standardowym starcza mi jak najbardziej (no moze brakuje zydli chlodzonych, ktore w Mondeo titanium X sa w standardzie, ale nie ma np. skretnych ksenonow)...
  21. > Ale zwroc uwage na mozliwosc wyboru opcji, wersji w tym sportowych i silnikow. A accord dostajesz > to co Ci daja. W sumie jest latwiej dla fabryki ale w aucie za 100 pare k chcialbym troche > pogrymasic. Mam troszke inne podejscie do zycia - szukam auta, ktore ma taki wypas jak mi trzeba. Wszelkie dokladki potem kosztuja krocie A w aucie za 100 pare k to ja bym zbytnio nie grymasil, bo to zadna kosmiczna kasa
  22. nieboraku odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Tak mam wpisane w instrukcji. > Info pokazuje tylko 10.5 GB na muzykę. No ja mam tez wpisane 30GB, ale dstepne 18.6GB - tyle, ze w Columbusie > Nóweczka Byla prawie miesiac temu. Teraz rozdziewiczona z 1200 milami na liczniku .
  23. nieboraku odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Nasze auto jest z 26.tygodnia tego roku i rns510 ma 30 GB A jak sprawdzasz calkowita pojemnosc? Moja skodzianka jest z 36 tygodnia...
  24. nieboraku odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Też akurat wcoraj sprawdziłem. U mnie jest 13 GB z groszami. Trochę nie miałem racji. Jednak twój > dysk ma 40GB pojemności całkowitej, a mój 30GB. > mar00ha Jest 30GB wg broszury
  25. nieboraku odpowiedział Slawcio na temat - Motokącik
    > Na płycie mapy rzeczywiście tyle zajmują. Jednak na HDD na muzykę jest tylko 10 GB. > mar00ha Dzis w wolnej chwili sprawdzilem - mam dostepne 18.62GB miejsca na "co chce"

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.