Zawartość dodana przez nieboraku
-
VW Golf VII
> Przejedź się G vii z dsg i sam zobaczysz. To był mój pierwszy kontakt z S&S, więc może > dlatego... Kumpel jakis czas temu kupil Golfa VI z S&S z dieselem. Mnie jako pasazera wkurzalo okrutnie, ale kolega nie skarzyl sie na zle funkcjonowanie, a wrecz zachwalal
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> Na kluczu o długości 1 m. Na 30 cm potrzeba lekko ponad 90 kg żeby uzyskać 300 Nm. Mowa o przykladzie wszesniej - wiadomo, ze moment rozni sie w zaleznosci od dlugosci ramienia i przylozonej sily na tym ramieniu > Poza tym te Nm różnią się w zależności od tego czy felga jest stalowa czy tzw. aluminiowa. Ale to juz okresla producent
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> Chcesz powiedzieć, że śruby posmarowane smarem czy też olejem same się odkręcą > Śmiem wątpić, ja w swoich pojazdach smaruję i nic się nie odkręca a dodatkowo nie ma problemu z > zapiekaniem czy korozją, która może powodować uszkodzenie samego gwintu. Ponadto brudny czy > skorodowany gwint wywołuje dodatkowy opór i koło jest wówczas dokręcone mniejszym momentem Dlatego nalezy gwinty przeczyscic przed skreceniem . A czy watpisz czy nie, Twoja sprawa. Ja mowie o tym, co mowi teoria. W zadnym poradniku inzyniera mechanika, w zadnej ksiazce do obliczen nie widzialem zalecenia "smarowac gwint". Do obliczen na samohamownosc gwintu bierze sie wspolczynnik tarcia pary material-material, nie material-przekladka-material. A dlaczego nie ibserwujesz odkrecania sie srub? IMVHO sa dwie przyczyny (przynajmniej): 1) obliczone polaczenie ma "zapas bezpieczenstwa" x-razy, czyli jesli obliczenia sa 4x "przesadzone", a Twoj dodatek smaru zmniejsza tarcie o ~4x, nadal jestes bezpieczny; 2) powierzchnie gwintu w nakretce/srubie nie sa idealnie gladkie, tak wiec smar nie ma mozliwosci stworzyc "idealnego" i ciaglego filmu olejowego - wlazi w jakies pory, przestrzenie miedzy gwintami, itp. Ogolnie mozna powiedziec, ze taki smar na gwincie to jak aquapalnning w przypadku opon na drodze i wjazdu w kaluze > Dla zwolenników "nie smarowania"--co powiecie o śrubach głowicy silnika, tam jest wyraźne zalecenie > smarowania olejem gwintów jak również łba śruby czy podkładki i jakoś nie słychać, by śruby > puszczały Skad wiesz, ze te sruby akurat nie sa policzone z innym wspolczynnikiem tarcia, uwzgledniajacym wlasnie smar? Polaczenie gwintowe polaczeniu nie rowne. Nigdy i nigdzie nie widzialem w instrukcji obslugi auta, by przez przykreceniem kol, gwint sruby posmarowac
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> Smar Boll > i forum > Czyli jak sie posmaruje lekko gwint śrub kół smarem z tubki to nic się nie powinno stać Czytales opis? Quote: który tworząc warstwę ochronną redukuje tarcie części metalowych To pogrubione to chyba ostatnie czego chcesz w w przypadku srub kol ...
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> Wiem ale musiałem sobie jakoś poradzić Ja niestety przez dokrecone na chama sruby, zniszczylem sobie sruby zabezpieczajace - ogolnie staram sie, jak nie musze, nie ruszac srub
-
Jakim momentem dokręcać koła..
Problem tylko z taka dzwignia, ze mozesz uszkodzic gwint
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> No właśnie jak to jest z tym smarowaniem śrub? Mogę na tym forum znaleźć kilka wątków gdzie jest > większość zgodna, że warto śruby, a nawet miejsce styku felgi z piastą posmarować smarem > miedziowym lub grafitowym, żeby zapobiec zapieczeniom. Gwint jest liczony na samohamownosc. Dodawanie smarow (np. towota) jest niebezpieczne. Aczkolwiek miedziowy jest stosowany i zalecany przez niektorych, ale ja prywatnie na ten temat zdania nie mam ... no moze mam - niczym nie smaruje
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> Bez problemu można dokręcić śruby koła używając siły około 150% masy ciała. Wystarczy zamiast > naciskać klucz to go podnosić. Zgodzilbym sie, gdybys wyciskal na laweczce - sprobuj podnosci 50kg cementu "w zgietej formie". Szybko skonczysz z urazem kregoslupa (no chyba, zes jakis silacz, ale to inna bajka) > Dociskając rzeczywiście jest się ograniczonym (statycznie) do > masy ciała, ale stojąc na ziemi i podnosząc klucz nie ma się żadnych ograniczeń poza siłą > mięśni, dlatego 1000N siły w górę na wysokości klucza nie jest problemem. (trzeba trzymać > klucz w takiej pozycji, żeby siła człowieka nie pochodziła z mięśni pleców, tylko nóg). > Te rady to może być jedyny sposób na odkręcenie koła fabrycznym kluczem nie zabijając się przy tym Mowimy o normalnych zalozeniach, z jakimi projektuje sie urzadzenia. Jak chcemy byc dokladni wystarczy breszka, ktora da calkowita dlugosc dziwgni 1m i odwaznik 9-11kg na koncu - bejdzie sie bez klucza dynamometrycznego
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> Trochę niepewne te założenia. Jak się człowiek normalnej wagi uwiesi na kluczu, to tych niutonów > trochę chyba więcej wychodzi. 300 N to bym dał dla koła na wysokości twarzy dokręcanego > wyłącznie siłą rąk. A my to pewnie dokręcamy dociskając w dół całym ciężarem ciała... Ale te 300N to zakladajac "wieszanie sie na kluczu" - to ~30.5kg masy. Jak dociskasz klucz to nogi, i czesc Ciebie nadal "jest" na ziemii . Ile tej "masy" ma przecietny czlowiek od pasa w gore?
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> Śruby kół dokręcam na tyle, na ile starcza mi sił w rękach. I tyle. Nie trzeba skakać po kluczu by > dokręcić śruby. Wystarczy zwykłym kluczem dociągnąć ręcznie śruby i to w zupełności wystarcza. > I tak potem przeważnie jest problem żeby odkręcić, bo się czasami śruby zapiekają. Przy obliczeniach zaklada sie okolo 200-300N sily w rekach "robotnika". Zakladajac, ze jest to 300N, a klucz ma dlugosc 300mm dostajemy 90Nm czyli jestesmy "blisko". Gorzej jak jednak robisz to z sila 200N . Prywatnie dokrecam lapami tez
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> Nie. > Wystarzy kupić E36 touring 328i z R6 i prawie 200 koni pod maską i można tym... Ciach Ale to tylko R6 i tylko 200KM - gdzie masz te V8-V12 z 400KM niezbednymi do poruszania sie po miescie
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> IBM T43 > Pokaż mi swój plastik a ja ci powiem, że u mnie nie przeżyje miesiąca Czyli zaczynamy rozumiec, ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. BTW - w swoich konstrukcjach uzywam stali
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> można. > są takie auta. TIR sie nazywaja BTW - pochwal sie jakiego komputera uzywasz, a ja Ci udowodnie, ze sie na nim nie da pracowac
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
> Tak. Oraz sprzęgło i skrzynię biegów liczone z zapasem 5%. Ale ile Ty chcesz tego zapasu? Napisane, ile auto moz eciagnac i tyle ciagnij. Poza tym jak mozna wychodzic z zalozenia, ze auto do turlania sie po miescie bedzie super do ciagniecia weekend w weekend
-
A dlaczego nie ma Toyoty Camry w UE?
... i chyba warto brac pod uwage, ze spora czesc tej Europy da sie przejechac w jeden dzien. To nie Hameryka, czy Oz, tu 100KM w aucie klasy C starcza na turlanie sie do pracy, a Ci, ktorych stac na lodke do ciagniecia kupuja odpowiednie auto do ciagniecia. Powiedz mi Ozi - na co mi wiecej niz te powiedzmy 140KM do przemieszczania sie z punktu A do punktu B? Na autostradzie wolno mi jechac 112km/h, w Polsce mi bedzie wolno 140km/h, a w Niemcowni coraz mniej odcinkow do upalania na maksa. To co przeraza, to wlasnie to, ze glupia Europa zapitala w malych popierdolkach, bo sie tak da i jest OK, szczedzi na CO2 i innych pierdolach, a takie Oz, czy inna zaczadziala Hamerka ma w upie to i nie stosuje sie do zadnych zasad, na zasadzie - mam to bede czerpal na maksa Ogolnie wali mnie czym chlopaki jezdzicie, i ani nie zazdroszcze, ani nie wspolczuje, ale powolutku zaczynacie meczyc z teoriami, ze dieselem to sie nie da, ze musi byc V8, bo inaczej to kupa, itp. itd. Problem w tym, ze sie da i jest OK, a kto cchce cos mocnego, to sobie kupuje. A ze sa ludzie, co maja pasje, i chca ciagac CC na przyczepie i placza, ze sie nie da ciagnac - coz, znaczy, ze ich nie stac na takie hobby i trzeba poszukac tanszego. Ja tez bym duzo rzeczy chcial, ale nie mam
-
Czy zakładać kołpaki na zimę?
> A na pewno dokręcenie w tym przypadku felg stalowych nakrętkami od alusów jest OK? Zakezy od producenta auta. Skoda ma te same sruby do alusow i stalowek
-
Czy zakładać kołpaki na zimę?
Tez sie zastanawiam. Chcialem kupic maly dekielek zakrywajacy piaste, ale nic takiego nie widze do Skody. Kupilem wiec kolpaki, ale to bardziej chyba chodzi o estetyke, niz "zabezpieczanie" czegokolwiek...
-
Koniec Hondy Accord w Europie
> Ta, w VW powiązania między pakietami i opcjami do dokupienia to niezły zgryz. > Chcesz rzecz X, potem sprawdzasz - jest gwiazdka, tylko w komplecie z pakietem Y, i tam kolejna > gwiazdka ... Dlatego ja kupilem podrube vw - jedyna gwiazdka byla przy L&K
-
Koniec Hondy Accord w Europie
> Biorac pod uwage srednia cene auta w PL to jest juz spora kwota. W UK pewnie nie. W PL tez nie. Popatrz jakie fury jezdza
-
Koniec Hondy Accord w Europie
> No wlasnie > Nawet w mondeo, jak sie zachce pogrymasic, to ladujemy z cena w klasie bmw 5 lub merc E Ale to zadna nowosc. Wlasnie te dodatki podbijaja cene. Wez teraz takiego golego Merca E klasy skonfiguruj pod siebie i zobaczysz, ze zahaczysz o S klase Dlatego ja nie grymasze. Biore najbogatsza wersje i juz. W ostatnim aucie dodalem przyciemniane szyby, bo i tak bym folia sciemnial, i zapasowe kolo zamiast zestawu naprawczego. To co dostalem w wyposazeniu standardowym starcza mi jak najbardziej (no moze brakuje zydli chlodzonych, ktore w Mondeo titanium X sa w standardzie, ale nie ma np. skretnych ksenonow)...
-
Koniec Hondy Accord w Europie
> Ale zwroc uwage na mozliwosc wyboru opcji, wersji w tym sportowych i silnikow. A accord dostajesz > to co Ci daja. W sumie jest latwiej dla fabryki ale w aucie za 100 pare k chcialbym troche > pogrymasic. Mam troszke inne podejscie do zycia - szukam auta, ktore ma taki wypas jak mi trzeba. Wszelkie dokladki potem kosztuja krocie A w aucie za 100 pare k to ja bym zbytnio nie grymasil, bo to zadna kosmiczna kasa
-
VW Golf VII
> Tak mam wpisane w instrukcji. > Info pokazuje tylko 10.5 GB na muzykę. No ja mam tez wpisane 30GB, ale dstepne 18.6GB - tyle, ze w Columbusie > Nóweczka Byla prawie miesiac temu. Teraz rozdziewiczona z 1200 milami na liczniku .
-
VW Golf VII
> Nasze auto jest z 26.tygodnia tego roku i rns510 ma 30 GB A jak sprawdzasz calkowita pojemnosc? Moja skodzianka jest z 36 tygodnia...
-
VW Golf VII
> Też akurat wcoraj sprawdziłem. U mnie jest 13 GB z groszami. Trochę nie miałem racji. Jednak twój > dysk ma 40GB pojemności całkowitej, a mój 30GB. > mar00ha Jest 30GB wg broszury
-
VW Golf VII
> Na płycie mapy rzeczywiście tyle zajmują. Jednak na HDD na muzykę jest tylko 10 GB. > mar00ha Dzis w wolnej chwili sprawdzilem - mam dostepne 18.62GB miejsca na "co chce"