Zawartość dodana przez nieboraku
-
Xenony - czy tylko mnie to wkurza?
Az sie wzalem i zaczalem szukac... Tak sobie widac, ale chyba jednak na dlugich swieca i halogeny i xenony
-
chiński felgi -tym razem stalowe
> Nie sledzę cen felg stalowych na rynku ale wydaje mi się, że cena poniżej 250,- PLN za nową felgę > 16" to nie jest drogo (?). > Wątpię, żeby oryginał np. do mojej C5-ki kosztował mniej niż 300,-,.. ale nie sprawdzałem. > P.S. Za swoje KFZty dałem po 200,- Mnie oryginaly od VW/Seat/Skoda kosztowaly 225pln (w przeliczeniu), rozmiar 16" 7J ET45. KFZety bylo niewiele tansze, jakies 30pln na sztuce... Masz takie kuriozum: ori vs KFZ - ceny w sklepach podobne
-
Xenony - czy tylko mnie to wkurza?
W teorii jest jak mowisz, ale jednak czasem trzeba przytrzymac dluzej... chyba sprobuje zuzyc plyn do spryskiwacza najpierw i zobacze co dalej
-
Złomowanie auta zagranicą?
> W UK biorą każde w miarę kompletne auto i nawet płacą za nie 60 funtów. Wagi nie sprawdzali, > oglądali tylko czy silnik jest. Bo auto idzie na czesci...
-
Xenony - czy tylko mnie to wkurza?
> raczej ma bixenon bez żarówki jak np w 508... > brak żarówki halogenowej powoduje tylko, że sygnały błyskowe za dnia realizuje xenon z otwartą > przesłoną... działa to nawet nawet... No ale to chyba znaczy, ze xenony musza sie swiecic caly czas... czy jednak nie?
-
Xenony - czy tylko mnie to wkurza?
> U mnie się zapalają xenony. Nie mam żadnego innego źródła swiatła w lampie głównej po za nimi i > żarówką od postojowek. > Krawiec WOW, ale zanim sie ten xenon nagrzeje, to przeciez juz moze byc za pozno... dziwne...
-
Xenony - czy tylko mnie to wkurza?
> Skoro do długich świateł masz oddzielną żarówkę halogenową, to absolutnie nie jest to bi-xenon, A jak chcesz dlugimi blysnac, jak akurat xenony sie nie swieca?
-
chiński felgi -tym razem stalowe
> Skoro chinol ucieka się do podrabiania i tak niedrogich felg KFZ to musi to być rzeczywiście > produkt niskiej jakości. No wlasnie IMVHO problem polega na tym, ze te felgi sa drogie - troszke tansze od oryginalow. Dlatego Chinol podrabia
-
Xenony - czy tylko mnie to wkurza?
> Co Ty wlewasz do spryskiwacza? Mi świecą gorzej może sekundę, a i to pewnie nie. Jeszcze nic - jezdze na tym, co "fabryka" dala. Zauwazylem, ze w przypadku szyb nie jest zle, ale sprysujac swiatla jest toto dosc spienione...
-
Xenony - czy tylko mnie to wkurza?
> No to bi-xenonów nie masz... Folder mowi Quote: Bi-ksenonowe reflektory przednie z funkcją adaptacji świateł AFS ze spryskiwaczami
-
Xenony - czy tylko mnie to wkurza?
> bixenon- przeslona opada i swieci cala "objetoscia" soczewki. > w D2R - przeslona odkrywa caly palnik aby odblysnik takze wiecej strumienia odbil. No wlasnie "na oko" nie zauwazam roznicy... > dziwne, przy predkosci 100 km/h trwa to z 3s, przy spryskaniu kiedy jest troche ciemniej. z 5s to jest dosc ciemno przed autem, ale wlasnie z 20-30s zajmuje "powrot" do wydajnosci sprzed mycia
-
Xenony - czy tylko mnie to wkurza?
> Jak sie da to można spróbować wyłączyć w kompie spryskiwanie świateł razem z przednią szybą. ztcw to raczej nie, ale i tak dobrze, ze tylko co piaty raz sie spryskuja > A co do bixenonów to jakie żarówki Ci się włączają? W jakim aucie? Skodzinka. Jak wlaczam dlugie, widze "zolta" poswiate od zarowek halogenowych, ale stojac przed autem nie zauwazylem zwiekszenia "intensywnosci" swiecenia zarowek xenonowych...
-
Xenony - czy tylko mnie to wkurza?
Jako, ze od niedawna ciesze sie tym zrodlem swiatla w aucie, sa to dla mnie zupelnie nowe doswiadczenia, wiec prosze o wyrozumialosc . Problem jaki mam, to ze w trakcie jazdy w nocy, czy to w deszczu, czy na skutek innego zabrudzenia szyby, szybe musze "spryskac" w trakcie jazdy. Oczywiscie w tym samym czasie spryskuja sie swiatla z przodu i tu zonk, bo ich efektywnosc spada dosc mocno. O ile w miescie jest to w zasadzie niezauwazalne, o tyle na autostradzie przy wiekszych predkosciach efekt jest malo przyjemny - po prostu jakby ktos powiesil jakas lekka szmate na swiatlach. Oczywiscie po chwili woda z piana splywa i jest lepiej, ale jakies 20-30s jedzie sie z duzo gorszymi swiatlami. I teraz do sedna - mam sie przyzwyczaic, czy jednak cos sie da z tym zrobic? I drugie pytanie - o co biega z bi-xenonem, bo niby mam, ale po wlaczeniu dlugich nie widac roznicy, oprocz tego, ze sie zarowki normalne wlaczaja i to one daja "glowne" zrodlo swiatla...
-
chiński felgi -tym razem stalowe
> Znajdz mi coś, czego żółte rączki nie produkują...Niczego "Made in China" nie kupujesz? Obejrzyj > sobie metki ciuchów to zobaczysz... A co ma piernik do wiatraka? Kontrola jakosci moze byc totalnie rozna gdy produkujemy cos dla kogos, w porownaniu z czyms, gdy produkujemy "na rynek". W przypadku takich felg moga to byc np. odpady produkcyjne, ktore teoretycznie daja rade, ale nie przeszly kontroli jakosci odbiorcy. Moga tez faktycznie zmieniac lekko parametry techniczne (gorsza blacha), i nagle mamy gorszej jakosci wykonczenie. O ile smieszy mnie mowienie, jakie to np. B/S/H produkty sa cacy z DE a be z PL, o tyle w przypadku podrob z Chin juz nie. Mialem w rekach kilka produktow budzetowych, i faktycznie - jakoscia toto nie grzeszylo. Mam tez kilka produktow z Chin, ktore sa bardzo dobrej jakosci, ale ich cena przypomina odpowiedniki firmowe
-
chiński felgi -tym razem stalowe
> Odwrócona normalność Bo dla mnie okradany sam dopuszcza do takiej sytuacji (co nie znaczy, ze pochwalam okradanie). Kupowalem ostatnio felgi na opony zimowe, 16in. Mialem do wyboru KFZ albo oryginaly. Poszukalem po forach, rozne opinie sie pojawialy, ja sie zdecydowalm na oryginaly z jednego powodu - 100% kompatybilnosc srub od felg aluminiowych z kolami stalowymi. Ale teraz - widze post kolegi z gory - 200pln za "podrobe" oryginalu. Podobna cena byla dla mojej felgi. Tyle, ze nie mialem problemu z tym, zeby kupil oryginal za 225pln za sztuke. wiec gdzie sens, gdzie logika? Ludzie nie widza w zasadzie roznicy w cenie i szukaja jak najtaniej, a potem zonk... takie troche kuriozum .
-
gdyby nowy citroen C-Elysee był liftbackiem
> Na codzień poruszam się 60-konną Astrą i 110 konną Corollą i mimo, że Astra wyraźnie cierpi na brak > mocy, to można się nią sprawnie poruszać w ruchu miejskim, czy też utrzymywać 130 km/h na > autostradzie. Pierwsza czesc zdania, o poruszaniu sie po miescie . Druga o autostradzie . Mialem okazje jakos w sierpniu karnac sie zonowa 100KM Megane II w trase 2x210km. I tak, dalo sie jechac, ale dla mnie to byla meczarnia - przede wszystkim glosno przy 110-120km/h. Przyspieszac jakos toto przyspieszalo, z racji tego, ze obroty juz byly wysokie . Brakowalo mi tez tempomatu, ale to akurat kwestia wyposazenia. Zeby bylo wzglednie cicho musialem sie turlac maks. 110km/h (licznikowe). A najciekawsze, ze Vectra na podobnym dystansie z predkoscia wyzsza (okolo 120-130km/h) spalila bardzooooo podobnie do Meganki - Viki 42mpg a Megane 43mpg
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> A nie jest tak, że w anglikach masz taką jakby dodatkową podstopnicę na lewą nogę? Zalezy od auta - vectra, superb maja, megane juz nie...
-
Uszczelnienie szyberdachu
> A jest tam jakaś uszczelka? Jeżeli tak, to wymienić? U mnie to byl blad - uszczelka nie chciala sie tak ladnie ulozyc jak "stara" i cieklo gorzej niz przed wymiana. Dopiero "glebsze" zastanowienie wyjasnilo problem i pozwolilo go uleczyc. Najgorsze, ze problem byl banalny, a ja rozbebeszylem caly dach i kombinowalem jak kon pod gore
-
Uszczelnienie szyberdachu
> 1) Przecieka mi szyberdach (honda CRV) z jednej strony, a że pacjent otwiera szyber do środka i do > tego jest płaski z dachem to ciężko to jakoś obejść. Musze uszczelnić na zimę / jesień. > Pytanie tylko jak i czym żeby nie uszkodzić. Ja walczylem z szyberem w Bravie. Producent szybera Webasto. Niestety zmarnowalem czas i kase na nowa uszczelke, nim doszedlem w czym problem. Brava miala szklany szyberdach, uczylny i odsuwany. Uszczelka byla montowana na szybie. W tym szyberdachu nic nie mialo prawa ciec na "szparze" szyber-dach bo wszedzie byly "rynienki". Okazalo sie, ze ciekla uszczelka, ale ta czesc, co siedzi na szybie. Woda zbierala sie w naroznikach i sciekala po szybie do srodka. Pomoglo chamskie zaklejenie tasma a potem podklejenie superglue uszczelki do szyby
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> Oczywiście. Daleki jestem od wygłaszania prawd objawionych. > W wersji UK masz prawą nogę od strony drzwi, nie konsoli. Ale lewa jest od konsoli - jeden pies, ktoras bedzie przeszkadzala > Bardzo możliwe. Sporo ludzi narzeka, na to, ze bola ich tylki od twardych siedzen, i troche osob narzeka na plecy - ale z ich postwo wynika, ze sa raczej dosc solidnej postawy (a sam maly nie jestem 193cm i 112kg) > Mi w Vectrze było bardzo wygodnie. Mi tez, ale po przesiadce do Superba jest lepiej > W A6 nie siedziałem. W Mondeo tak, i było fajnie, ale nie zachwycająco. Zresztą na rynku wtórnym > ciężko byłoby znaleźć Mondeo pasujące mi wyposażeniem, a nowe wychodziło drożej niż > konkurencyjny Passat. Czyli widzisz, jak mocno subiektywne moga byc pdczucia. Nie chce mi sie wrzucac obrazkow dla Mondeo, ale ono jest najwieksze w srodku z tej stawki (zreszta zewnetrznie kombi tez)
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> Nie wiem. W Passacie było mi o wiele wygodniej. Miałem gdzie podziać prawą nogę po włączeniu > tempomatu, konsola środkowa tak nie przytłaczała, po prostu czułem się dużo lepiej za kółkiem. > Passat był jakby na miarę, Skoda zaś ewidentnie nie była na mnie. Ale to sa dosc mocno subiektywne odczucia. Pisales o braku miejsca na noge, i ja w przypadku wersji UK nie zauwazam problemu przy jezdzie z tempomatem, a co tydzien robie 2x210km z tempomatem. Sa inne problemy z "wygoda", ale na to narzekaja uzytkownicy Superba, i mam wrazenie, ze niestety zalezy mocno od anatomi danego osobnika. Ja poki co nie narzekam na wygode - jest lepiej niz w Vectrze . Zanim sie zdecydowalem na Superba przymierzalem sie do wielu aut i Superb pasowal mi pod kazdym wzgledem. Z "ciekawosci" wsiadlem do A6 i siedzialo mi sie gorzej niz w Superbie. Jedyne auto, ktore mi pasowalo pod wzgledem wygody to bylo Mondeo, ale odpadlo z wielu innych powodow
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> To taka sztuczka VW, o czym niechętnie się chwalą. Moim zdaniem między Superbem a Passatem jest > przepaść, jeśli chodzi o wygodę. Wyjasnij na czym ta przepasc polega
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> Płyta jest wydłużona, dlatego jest tyle miejsca w środku. Jednak nie zmieniła się szerokość, stąd > długie i stosunkowo wąskie wnętrze. badz cierpliwy, pozwol mi zaladowac wszystkie obrazki i spojrz na wymiary na szerokosc
-
Mini test: Chrysler 300 3.6l V6 i 3.0l V6 Diesel
> Bo jest na płycie PQ35 - tej samej co Golf, tylko wydłużonej. Passat ma PQ46, która jest szersza. > IMO VW powinien próbować Wam wciskać Passata w wersji US zamiast tej Skody. No patrz, to Czesi czasoprzestrzen musieli nagiac, bo na mniejszej plycie oferuja wiecej miejsca w srodku Passat Superb (w miejscu na nogi jest blad - powinno byc 82 - tak jest w hatchu)
-
VW Golf VII
> •570 901 076 -- 12V 70Ah / 760A P+ 278x175x190 696 zł > tyle kosztuje akumulator Varty do Golfa VI z silnikiem 1.6 TDI, rozrusznik też nie jest > "normalny" tylko wzmocniony i jego cena też jest odpowiednia Właściciel takiego auta po > gwarancji moze się nieźle zdziwić. Nie wiem czy oszczedność paliwa przez czas użytkowania > akumulatora zrekompensuje jego cenę Skad pomysl, ze wlasciciel auta chcial je trzymac dluzej niz gwarancja Golfizna juz dawno sprzedana - jedynie 1.5 roku miala - kolega nie jest zbyt staly w uczuciach jesli chodzi o auta