Zawartość dodana przez kris1983
-
LPG vs diesel:może jednak warto?
nie ma problemu.Tylko a dodatkowo ocieplilem instalacje otulina i reduktor wata
-
LPG vs diesel:może jednak warto?
ja mam 15 stopni i nie ma problemow
-
reklamacja akumulatora-Centra
bylem dzisiaj u sprzedawcy.Zmierzyl go i mial 11,4.Podlaczyli pod prostownik i jutro maja dac znac co wyjdzie pod obciazeniem hm zobaczymy co to bedzie
-
reklamacja akumulatora-Centra
- reklamacja akumulatora-Centra
kurde miernika nie mam w domu.Ale kontrolki w aucie na nim zaswiecily ale nawet nie pyknac przy probie rozruchu- reklamacja akumulatora-Centra
aku pozyczylem wiec te 2 tyg wytrzymam.Napewno nie dam sie wydymac jak cos to bede kombinowal z federacjami itp. po ciula daja gwarancje jak jej nie uznaja.Ten aku nie jest "troche" niesprawny.Padl jak kłoda i nawet ladowac sie nie chce.Co ja niby winny jestem temu.Chyba ze to sluzy do polozenia na polce i patrzenia nań- reklamacja akumulatora-Centra
ma paragon i karte gwarancyjna podbita przez sprzedawce.- reklamacja akumulatora-Centra
heja, z dnia na dzien akumulator Centra Futura wyzionoł ducha.Padl bez ostrzezenia,zero pradu.nawet prostownik odmawia ładowania go.Kupilem to w sklepie 2 lata temu a one maja niby 3 letnia gwarancje.Auto 3 letnie bez problemow z łądowaniem itp. Jakie sa szanse ze beda cos kombinowac zeby nie dac mi nowego?slyszalem ze z Centra sa problemy,pozdro- Używany ale prawie jak nowy.
generalnie w takim aucie pasowalo by wymienic WSZYSTKO,co pewnie by przekroczyło wartosc nowej "piatki".Naprawia sie to co aktualnie wymaga ingerencji a niestety dzieje sie to co chwila.Bo co dobrego moze czlowieka spotkac w aucie co ma 350-400tys km. to juz zbliza sie pod granice jego zywotnosci.Silnik i inne podzespoly wymieni ale blachy i nie wiem jak to nazwac "rama" to juz powazniejsza sprawa. Mówie sumarycznie w kosztach pewnie bardziej oplaca sie utrzymywac dziadka,ale pasuje jak najwiecej samemu przy tym grzebac mechanik zawsze zedrze.Nie kazdy ma umiejetnosci i czas.- Używany ale prawie jak nowy.
i tak w sumie powinno byc.Auto to narzędzie,zapewniam mu tylko przeglady i tyle.Od kiedy kupilem sobie do jazdy na codzien tak zwanego tluczenia po miescie BMW E39 to codziennie zauwazylem ze cos przy nim musze grzebac,czytac fora bo cos mnie tam zaczyna niepokoic w jego pracy itp.Mase czasu ucieka przez palce,ktory mozna poswiecic np rodzinie. Dlatego dochodze do konkluzji ze stare auta tylko dla pasjonatów co maja za duzo czasu i pieniedzy.Swiety spokoj nie ma przelicznika.To jest dokladnie jak z czlowiekiem stare to stare i nci nei zrobisz.Mozna co chwila cos wymieniac,kombinowac itp ale uzywanie tego do codziennego tlueczenia jest z deka meczace.- Wymiana silnika / remont
to nie jest na glownej drodze z N.Sacza do Krynicy tylko bardziej na Grybów.Jakos cyganów tam nie zaobserwowalem ale uprzedzam ze o firmie nic nie wiem,napewno na internecie sa jakies opinie- Wymiana silnika / remont
nie wiem pewnie z za oceanu przywleczone.Na parkingu widzialem same drogie auta BMW 7,Audi R8.Kurde az nie chce sie wierzyc ze tak motory tam padaja- Wymiana silnika / remont
ten wymiensilnik.pl jest kolo mnie robia mase aut i widac nawet takie za pół bańki.ostatnio jakies ferrari i lambo stało wiec chyba mozna zaryzykowac- Używany ale prawie jak nowy.
z kilku przerobionych przeze mnie "dziadków" stwierdzam ze lepiej to zutylizowac... moze i auta kiedys byly lepiej robione ale zab czasu jednak juz sie odbija i co chwila cos pada w najmniej oczekiwanym momencie.tak naprawde w moje E39 zeby mialo rece i nogi to trzeba by bylo wsadzic z 15-20 tys. Lepiej chyba kupic nudne nowe auto.W mojej 3 letniej zafirze rpzez 3 lata dolozylem tyle co wymiana oleju,wsiadam i jade- LPG vs diesel:może jednak warto?
I to jest niestety argument za tym by jednak brac diesla.Mialem juz kilkanascie aut I z kazdym w ktorym bylo LPG mialem wieksze lub mniejsze problemy.Co chwila cos sie rozregulowywalo,padaly wtryski a to swiece,kable co chwila.falowanie obrotow I gasniecie auta.Spychanie z gaziarzy na mechanikow I odwrotnie.I finalnie kazde auto po przebiegu 15-20tys km na gazie sprzedawalem.Z dieslami nigdy nie mialem najmneijszych problemow z silnikiem.- z cyklu co wybrać - benzyna, automat, gaz
e60 550i piekne auto i ten dzwięk silnika.Napewno nie pchał bym sie w e39 za taka wysoka cena,auto juz mocno traci myszą- Ceny LPG/CNG Listopad 2015
w Nowym Sączu juz wszedzie 2.09.ja pierd... e znow komus sie nie podobało ze paliwo za tanie- Kombi do 15k zł
to sie kazdej marki tyczy.Akurat passat kombi to sredni temat dla mlodych gniewnych- Kombi do 15k zł
wybor tylko jeden Passat.Silnik 2.0 lub 1.8t dobrze gazowalne motory.Czesci tanie auto proste,nic innego- e39 zle chodzi na LPG
nie dymi, troche pary- e39 zle chodzi na LPG
Jeszcze mam takie pytanie.Walcze z uciekajacym plynem chlodniczym.Wszystko juz sprawdzilem i zostal reduktor,czy moze tak byc ze on zjada,badz puszcza na silnik plyn chlodniczy?jeszcze musze to jakos wykluczyc- Skoda do oceny
auto ma 13 lat to trudno zeby nie było padliną.Silnik sam w sobie ok,prosta konstrukcja dobra do gazu.Troche jednak za slaby do tej budy- Audi A3, A4 lub coś innego?
pewnie tez duzo zalezy od lokalizacji.jak ma w okolicy kilka zakladów LPG to moze konkurują cenowo.Ja kiedys wybralem sie od SIedlec i zalozylem do 4 cylindrowca za 1600 gdy u mnie za 2400 najtaniej.Bylem z moim autem u kilka kowali u mnie w wiosce to kazdy cmoka ze poprawiac po kims nie bedzie. Nie pierwszy raz zreszta mam taka sytuacja.Gaz chodzi dobrze tak przez 10-15tys km pozniej zaczynaja sie schody.Nie wiem czy to instalka zaczyna niedomagac czy samochod ma po prostu dosc. Jak zawsze pisoczylem na diesle to chyba sie przeprosze,tam jakos nigdy wiekszych problemow nie bylo- Audi A3, A4 lub coś innego?
tez ostatnio skusilem sie na zalozenie instalki w tanszym zakladzie,specjalnie jechalem jeszcze 100km.U mnie w miescie do 6 cylindrow ponizej 3200zl nikt nei chcial rozmawiac zalozylem wiec za 2400 na valtekach i palacarze.10tys km bylo dobrze a teraz przeklinam gaz i chyba to moj osttani samochod z LPG.- e39 zle chodzi na LPG
witam jakies 12 tys km temu zakładalem instalacje KME Nevo,wtryski Valtek,reduktor Palacar 200HP.Auto bardzo przyjemnie jezdziło przez ten czas a z nagle calkowicie zaniemoglo na gazie okazalo sie ze malo plynu w chlodnicy i zamrazalo reduktor.Ogarnelem jakos te ucieczki plynu i na gazie juz nieciekawie chodzil,wolne obroty drgania i slabe przyspieszanie.Zrobilismy z kolega test wtryskow na progamie NEVO i na 2 ostatnich bylo wyraznie mnie.Kolega podkrecil cisnienie na reduktorze do 1,45 bara,zrobil korekty tych wtryskow i srobil autokorekte i ustawil mapie na dordze.Fajnie znow zaczelo jezdzic.Dzisiaj rano ejdnak znow czkawka,troche mulowaty i raz mi nawet zgasl przed skrzyzowaniem.Odstawilem auto na 1 godzine i znow test i chodzilo ok.Zrobilem jeszcze tak 2 razy w ciagu dnia i zawsze ze tym drugim podejsciem auto jezdzi przyzwoicie,jak sie troche wystudzi na zimnie to znow zwlaszcza rpzy jednostajnej jezdzie ze stala predkoscia i obrotami szarpie.Co to moze byc?filtrow jeszcze nie wymienialem ,dzieki z gory za pomoc - reklamacja akumulatora-Centra
Back to top
Powiadomienie o plikach cookie
Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.