Zawartość dodana przez Nieuk i Cham
-
Zmywarka - wyciek wody
To trochę dziwne, bo ten pływak podnosi się gdy naleje się tam woda (czyli jest wyciek) i wtedy włącza się spust wody ze zmywarki. W każdym razie u mnie tak to działa.
-
Suszenie prania w bloku - problem z wilgocią
Osuszacz pociągnie sporo prądu - 200-300W - to taka lodówka (choć są też inne, ale one sprawdzają się głównie w niższej temperaturze niż pokojowa). Masz możliwość wywiercenia 1 lub 2 dziur w ścianie zewnętrznej pokoju? Wtedy wyobrażalne jest zastosowanie wentylacji z (bardzo częściową w przypadku tych tanich rozwiązań) rekuperacją. W najtańszych opcjach koszt w okolicach 1200-1400 i 5-7W pobierane przez wentylator. Taka wentylacja zdaje się jest niedozwolona w PL, ale np. w Japonii jest powszechna (choć teoretycznie może zaburzyć wentylację w bloku ).
-
Trójniki, zawory, kolanka itp. - jakiej firmy drobną "hydraulikę" kupować?
~12 lat temu miałem fachowcy zrobili mi instalację wodną. Generalnie nie mam zastrzeżeń, ale jest jedno "ale". Niestety końcówki do kibla, czy tam kranów to Ferro. I niestety w środku wyglądają dramatycznie - nie zdziwiłbym się gdyby za chwilę zaczęły się rozlatywać. Cóż więc z tego, że dałem miedziane rurki do kranu, żeby nie rozpadł się gumowy wężyk, kiedy rozpadnie się zaworek... Poradźcie jakiej firmy produkty kupować, bo będę musiał systematycznie powymieniać. Trójnik od węża do pralki mi to przypomniał - wygląda jakby środek trzymał się na farbie... Zaworek kręci się z zerowym oporem, w środku spęczniała rdza...
-
Zmywarka - wyciek wody
No dobra, załóżmy że to hydrostat. Jutro wieczorem sprawdzę czy rurki itp. są drożne oraz czy sam hydrostat działa gdy się w niego dmuchnie. I dwa pytania: - jak go sprawdzić elektrycznie? - czy taki hydrostat wymaga kalibracji? Tu widzę, że zamiennik to model Metalflex HD505 T85 - można kupić dowolny? Bo cena w north taka sobie... * * * Wątek nie cieszy się zbyt wielką renomą, ale odpowiem sam sobie. Rozebrałem bok zmywarki i spróbowałem dmuchnąć w wąż od strony hydrostatu (czyli moje usta zamiast hydrostatu ). Okazało się, że wąż jest niedrożny - zatkały go resztki tabletki od zmywarki + jakiś tradycyjny syf zbierający się w zakamarkach. Żeby to wydmuchać użyłem pompki do roweru. W każdym razie sprawa rozwiązana, może komuś się przyda podsumowanie. Czas pracy to godzina + pewnie ze 2 kwadranse leżenia przed zmywarką i zastanawiania się skąd się leje.
-
Zmywarka - wyciek wody
Nie mam pojęcia. Na 100% leje się z tych plastikowych wężyków - odpiąłem je właśnie i przetestowałem na programie z płukaniem. Co ciekawe teraz leje się już nawet jak napełnię zmywarkę i otworzę drzwi. Żadnych innych wycieków. Edit Jeśli założyć, że te węże to jakiś element ochrony przez zalaniem to wniosek byłby taki, że zmywarka trochę za dużo wody nalewa. Czyli np. czujnik ciśnienia jakiś nawala? Skąd zmywarka wie kiedy przestać dolewać wodę? Hydrostat?
-
Zmywarka - wyciek wody
Mam już chyba 12-letnią zmywarkę Ikea (producent Electrolux jeśli dobrze zidentyfikowałem), która zaczyna od paru dni dawać czadu z zalewaniem się wodą... Obejrzałem sobie schematy budowy typowej zmywarki na north.pl, ale nie bardzo umiem zidentyfikować od czego mogą być te karbowane węże oznaczone strzałkami. Zamocowane są pod zbiornikiem (tym elementem do którego wchodzi filtr etc.) i ewidentnie w pewnych momentach całkiem konkretnie leje się z nich woda - jestem w stanie zebrać dobre pół szklanki. Zmywarka poza tym działa bezproblemowo. Liczyłem, że poszła jakaś uszczelka, albo któryś z gumowych węży, ale to byłoby za proste... Ten cały syf widoczny na dnie to właśnie zasługa wycieku - kilka tygodni temu zdjąłem pokrywę przednią u podstawy zmywarki, żeby zobaczyć co tam się dzieje i wtedy było idealnie czysto. Potem awarie były rzadkie i nie miałem okazji zdążyć, żeby popatrzeć skąd cieknie więc zmywarka stała z otwartymi bebechami i zbierał się tam kurz (to tak dla jasności, że wylewa się normalna czysta woda). Od piątku już elegancko widać, że leje się przez chwilkę gdzieś pod koniec nalewania wody. [mogą to być węże do hydrostatu? ]
-
Kompostownik a myszy
Odświeżam, bo mam przemyślenia na temat tych plastików. Generalnie są gówno warte. Albo trzeba kombinować i cudować ze składem "mieszanki" żeby wychodziło "termokompostowanie" (i wychodzi wtedy rewelacyjny kompost w ciągu kilkunastu tygodni), albo wrzucać co popadnie tak jak się to normalnie robi. Wtedy wychodzi taka cudowna kostka gleby, której albo nie da się wyciągnąć w rozsądnym czasie, albo wymaga rozmontowania kompostownika żeby nie marnować czasu, a wtedy mamy duże prawdopodobieństwo uszkodzenia plastikowej konstrukcji. Więc po 2 latach używania dwóch takich plastików po ok. 1000 l pojemności jestem na nie. Na wiosnę mam zamiar zbudować dwa drewniane, a plastik zostawić tylko jeden niski na odpady kuchenne (z racji rozmiarów podwórka nie mogę kompostu zrobić gdzieś za domem pod lasem ).
-
Immergas Victrix Superior - płyta główna
Płyta (przynajmniej to co na foto) jak marzenie do lutowania. Obecne wyglądają jak płyty głowne w kompie.
-
Guma / podkładka dystansowa
Mur jest krzywy, a nakładki na obie strony rury biegnącej przez ścianę projektowane przez jakiegoś matoła, który w życiu widział chyba tylko domki z pustaków pianowych. Generalnie żeby to jakoś sensownie przyczepić mam może z 0.5 cm tolerancji dla krzywizny muru, a potrzebuję 1.5 cm na zewnątrz (w środku jest ok).
-
Guma / podkładka dystansowa
Za małe. Ale wiem już czego szukać więc po świętach zamówię.
-
Guma / podkładka dystansowa
Założyłem taki niby-rekuperator przez ścianę. Sama idea tego urządzenia nie jest zła, może kiedyś opiszę po testach podczas mrozów. Ale założenie, że ludzie mający potrzebę montowania takiego ustrojstwa mają równe mury jest tak durne, że nie mam siły komentować. Stąd potrzeba podkładek, albo zmodyfikowania osłony na zewnątrz budynku.
-
Soda Stream - naprawiłem
Teraz w dobrym tonie może być tankowanie.
-
Guma / podkładka dystansowa
Potrzebuję zrobić podkładkę 3-4 cm. Kwadrat, w którym wewnątrz będzie dziura o średnicy 160 mm. Podkładka musi być odporna na warunki atmosferyczne. Macie jakiś pomysł?
-
Rekuperator "przez ścianę"
Grzyba nie ma, ale podejrzewam, że to może być kwestia czasu (choć przez 10 lat się nie pojawił). W każdym razie na ten korytarz mam wyjście z jadalni (ale na szczęście jest też alternatywna droga wiec zimą nie trzeba tam wychodzić, żeby przejść do innych pomieszczeń) i jeśli ktoś zostawi otwarte drzwi (a zdarza się, bo przez korytarz wpuszczamy psa i koty) to potrafi się pojawić wilgoć na tej zewnętrznej ścianie. Nad korytarzem jest strych, strop ocieplony jest w standardach średniowiecznych, czyli deski, trociny z wapnem, cegły i chyba słoma.
-
Rekuperator "przez ścianę"
Dwa trochę słabo wyglądają kwotowo. U znajomej w starej kamienic widziałem, że czymś podobnym sobie podziurawiła ścianę (chyba z 5-6 sztuk na dystansie 10 metrów) i działa to nieźle. Ale ona twierdzi, że tam nie ma wentylatorów. W każdym razie wcześniej lało jej się po ścianach, obecnie jest sucho i ciepło chyba zbytnio nie ucieka - to że jest sucho to rzeczywiście sprawdziłem na własne oczy. [Znajoma z tych co to zawsze po fakcie mówią, że przepłaciłem, a fachowcy u niej pracują za 10 zł i kromkę chleba więc taka niezbyt wiarygodna. ]
-
Rekuperator "przez ścianę"
To jest korytarz, który przechodził niegdyś przez cały dom. Można tam było koniem z wozem przejechać itp. Później został podzielony na 3 części i problem z wentylacją mam w jednej z nich ["pi razy dzrzwi" 8 x 2.5 x 2.5 m]. W tym korytarzu trzymam zimą 14-16 stopni, zależnie od mrozów, bo bez remontu dachu szkoda to na poważnie ogrzewać. Korytarz idzie na skraju domu i z zewnątrz ma mniej więcej metrową ścianę zbudowaną głównie z piaskowca (na dole głazy o średnicy nawet 50-60 cm, jeden taki wbudowali, że na pół metra wystaje na zewnątrz ]. Nie muszę chyba pisać jaką mam z tym zgryzotę w kontekście ogrzewania i przyszłego ocieplenia.
-
Rekuperator "przez ścianę"
Realnie to muszę wymienić dach, a czasy niezbyt sprzyjają takim remontom. (no może krokwie będą mogły zostać, zwłaszcza jeśli porównać "mięsistość" tego co mam z drewnem obecnie sprzedawanym)
-
Rekuperator "przez ścianę"
Ktoś używa czegoś w tym stylu? (oferta przypadkowa) https://allegro.pl/oferta/rekuperator-kompaktowy-hrv100-wentylator-awenta-10892083201 Mam fragment korytarza w którym bardzo słabo działa wentylacja i potrzebuję wprowadzić tam jakiś ruch powietrza. Uporządkowanie wentylacji zostawiłem na bliżej nieokreśloną przyszłość bo połączę to z remontem dachu, a tymczasowo załatwiłbym sprawę dziurą przez ścianę. Jakieś opinie i porady poproszę.
-
Dębica Navigator 3
Na oko wygląda jak GY Vector 4seasons II gen., które u mnie się sprawdzają do 40-45 tys. przebiegu jako prawdziwie całoroczne (z wyjazdami w lekkie górki typu Krynica Zdrój czy jazda po słabo odśnieżonej Sądecczyznie). Pytanie, czy tam jest taka sama mieszanka jak w Goodyearach? W każdym razie moim zdaniem opona ciekawa i potencjalnie dużo fajniejsza od Firestone Multiseason 2, które założyłem żonie do Yarisa i które są mniej pewne na nieodśnieżonej nawierzchni od GY V4s IIgen.
-
Łożyska kurzoodporne i wodoodporne w pralce
Swoją drogą to da się wyczuć, że te nowe łożyska mają dużo większe opory. Na poprzednich rozkręcenie bębna z niewielką siłą powodowało, że kręcił się jeszcze kilka razy. Obecne zauważalnie szybciej go zatrzymują.
-
Łożyska kurzoodporne i wodoodporne w pralce
Naładowałem tam ogromną ilość smaru do łożysk Finish Line bo tylko to miałem w domu.
-
Kocioł dwufuncyjny i zasobnik?
A w wymienniku nie ma śladów? Bo ta woda musi iść, albo w powietrze albo do odpływu kondensatu. Jeśli oczywiście jesteś pewien, że nie idzie gdzieś w podłogę.
-
Łożyska kurzoodporne i wodoodporne w pralce
Złożyłem już wczoraj. W sumie zmarnowałem na to niewiele czasu (3-4 h roboty + obejrzałem filmik na YT i odrobinę czytałem o tych łożyskach). Najwięcej zajęło mi odkręcenie śrub trzymających ten zgniły krzyżak (jest wątek na HP), przy okazji pogiąłem trochę bęben. Reszta w trybie "plug & play", pralka już czwarte, albo piąte pranie robi od wczorajszego wieczora. Ze szkód to ułamałem zakrętkę przy zaworku doprowadzającym wodę do pralki więc przez całą naprawę odbywał się "test elektrozaworu" w pralce. Takich zaworków mam kilka w domu więc może być niefajnie gdybym musiał z nich skorzystać (producent Ferro jeśli dobrze pamiętam).
-
Łożyska kurzoodporne i wodoodporne w pralce
Ja się na tym nie znam. Ale ta tabelka sugeruje, że jest tak jak piszesz. Więc pozostaje kwestia oporów i prędkości - 1000 rpm to chyba nic szczególnego.
-
Łożyska kurzoodporne i wodoodporne w pralce
Swoją drogą to mam już trochę dość tych zagadek. Samsung oba łożyska zastosował RZ (6203 i 6204). North to wewnętrzne RS sprzedaje jako wodoodporne, to zewnętrzne RSH jako kurzoodporne. Gdzie się nie wgłębisz zawsze coś dziwnego - niekompetencja, a wręcz głupota jest błogosławieństwem.