Zawartość dodana przez Nieuk i Cham
-
Jakaś "nakładka" na wiertarkę do wydrążenia pnia?
Spróbuję z tym za ~50. Gdybym drążył te pnie zawodowo to mógłbym wydać i 1000, ale to robota jednorazowa, a później wiertło będzie sobie grzecznie rdzewieć w pudełku.
-
Jakaś "nakładka" na wiertarkę do wydrążenia pnia?
ha ha ha - 200 zł
-
Jakaś "nakładka" na wiertarkę do wydrążenia pnia?
Potrzebuję wydrążyć środek pnia (w ziemi), żeby zrobić z niego kwietnik. Mam szlifierkę, mam wiertarkę - zakładam, że istnieje jakiś sposób, żeby zrobić to szybko. Jakość krawędzi u góry ma znaczenie, środek może być trochę poszarpany. Koncept sprawdzony, np. tu w necie https://poradnikogrodniczy.pl/jak-wykorzystac-stary-pien-drzewa-w-ogrodzie.php
-
Pień - deski - sezonowanie etc.
Ja przez jakiś miesiąc muszę oszczędzać nadgarstki. Przeholowałem poważnie z ćwiczeniami i bolą mnie tak strasznie, że czasem nie jestem w stanie utrzymać kilkukilogramowego przedmiotu w uchwycie "młotkowym". Szkoda gadać, chyba robię się dziadem.
-
Pień - deski - sezonowanie etc.
Po oględzinach drzew ściąłem 2 orzechy, a nie jeden. Pnie sprzedałem (wraz z wywiezieniem gałęzi), kupiłem elektryczną pilarkę i konary pociąłem na opał. Trochę smutne to wszystko, ale doprowadzenie ogrodu do porządku zajęło 4 dni.
-
Reanimacja ogrodzenia
Te rurki z kopa można ułamać przy samej powierzchni murku. Są całkowicie skorodowane i stoją na słowo honoru. Żadnego spawania nie da się zrobić. Zastanawiam się, czy np. nie dałoby się nawiercić murku, przykręcić tam jakichś słupków i zastosować tych paneli z siatki. Chodzi o to, żebym był w stanie zrobić to sam w weekendy, ewentualnie z pomocą syna lub kolegi.
-
Reanimacja ogrodzenia
Większość słupków to kompletne trupy. Muszą być wymienione. Te co zostały są w większości nadłamane i podratowane rurką, część ukradziona. Szkoda gadać. Nic drogiego i wypasionego się tam raczej nie utrzyma, bo ogrodzenie sąsiaduje z krzakami, więc spokojnie pod wieczór można "operować szlifierką" i kraść cenne metale
-
Reanimacja ogrodzenia
Mam taką kilkunastoarową działkę, która otoczona jest siatką rozpiętą na słupkach. Z jednej strony złomiarze + czas zmasakrowali mi te słupki. Ogrodzenie ma fundament - tak na oko szeroki na 18-20 cm murek, nie wiem jak głęboko wkopany (stawiam, że nie głębiej niż 50-60 cm - jak będę na miejscu to odkopię i zobaczę). Murek jest trochę popękany, ale raczej spokojnie może być bazą dla kolejnego ogrodzenia, bo siedzi bardzo stabilnie. Miejsce jest raczej zasłonięte, więc konstrukcja nie musi być wyjątkowo reprezentacyjna. Na razie ratowałem to wtykając wąskie rurki w te słupki ale aż takiego dziadostwa nie chcę kontynuować... Dajcie jakieś pomysły - strasznie nie chciałbym wykopywać tego betonu, bo to jest robota dla małej koparki albo gromadki ludzi. Poza tym to prosta droga, żeby obudzić żądania terytorialne ze strony sąsiadki. Kobieta wyraźnie ma putinowskie podejście do zdobywania nowych obszarów, więc ten murek wolałbym zachować również dla świętego spokoju. Edit Murek ma 22 cm szerokości, znalazłem w notatkach.
-
Pień - deski - sezonowanie etc.
Jeden orzech już sprzedałem, w poniedziałek pewnie pójdzie drugi. Konary i grubsze gałęzie tnę właśnie jako opał - niby nie potrzebuję, ale dziwne czasy się robią więc może 2-3 m3 drewna się przyda. Nie ma tego tak dużo, żeby się dorobić więc bardziej mi zależy, żeby możliwie szybko i bez szkód uprzątnąć ogród.
-
Pień - deski - sezonowanie etc.
Dlatego własnie szukam jakiegoś kalkulatora, który zgrubnie pozwoli oszacować ile tych desek będzie. Bo dla 5 desek chyba nie bardzo jest sens bawić się z transportem pnia. Z drugiej strony może by mi starczyło tych desek na schody na piętro... Edit Rozważam jeszcze pocięcie pniaka na mniej więcej metrowe kawałki - z lekkim naddatkiem w stosunku do oczekiwanej szerokości schodów. Byłby nieporównanie łatwiejszy do transportu.
-
Pień - deski - sezonowanie etc.
Jak wygląda w podstawowym zakresie droga od pniaka do desek nadających się do jakiegoś poważniejszego celu? Będę ścinał średniej wielkości orzech włoski i nie wiem czy jest sens się w to jakoś angażować, czy po prostu pociąć na opał (który będę pewnie palił przez 20 lat, bo używamy prawie wyłącznie gazu ). Ogólnie wycinka niespodziewana na prośbę sąsiada (panele PV), bo planowałem jedynie przyciąć gałęzie. Główne pytanie czy pień może sobie leżeć czy od razu dać go do pocięcia? I jakiś kalkulator do policzenia ile desek powstanie z zadanego pniaka.
-
Pękniecie szyby a przegląd
Mi mówił, że ma nie być w polu widzenia kierowcy, więc zapewne jest tak jak piszesz. U mnie akurat trafiło się w dolnej części szyby, nie przeszkadzało, ale z pewnością nie było poza polem widzenia.
-
Pękniecie szyby a przegląd
Jeśli diagnosta będzie uprzejmy to zrobi jedynie adnotację o pęknięciu i będziesz miał rok na wymianę szyby. Jeździłem z pękniętą szybą przez blisko 2 lata, wymieniłem żeby auto przeszło przegląd i dostałem bryłą lodu. I znów musiałem wymienić...
-
[KzAK] Booster, starter czy jak mu tam.
Odpalałem z sukcesem 1.8 i 1.6 benzynowe ostatnio. 1.8 praktycznie martwy, 1.6 coś tam mrugał światełkami. Oba odpaliły od strzału przy -15. Kupiłem 70mai Jumpstarter Max - cena ok. 400, ale liczyłem, że przynajmniej pojemność będzie nieoszukana. Zawiodłem się na jednej rzeczy (albo raczej przeliczyłem) - nie da się z niego naładować laptopa przez USB C, nawet jeśli laptopa wyłączymy. Naiwnie zakładałem, że w razie blackoutu będę miał dodatkowe 6-8 godzin pracy z tego jump startera/powerbanka.
-
Płyta indukcyjna a gwarancja
Generalnie chodzi o pieczątkę. Podłączyłem sam i elektryk miał tylko podbić papier, ale naiwnie zapłaciłem mu za robotę (wymiana instalacji w całym domu) i miał dowieźć przy okazji jakieś tam brakujące gniazdka (antenowe itp. więc nie takie znów grosze), ale się nie pojawił. Szczęśliwie 5 lat minęło i gwarancja się skończyła bez awarii.
-
Klejenie deski z kafelkiem
Chodzi o takie coś? (w sensie klej introligatorski CR, a nie ten konkretny produkt) https://www.sztukmania.pl/p5295,klej-cr-75g.html
-
Klejenie deski z kafelkiem
Skleiłem przy pomocy Pattex Fix - tylko to mieli w lokalnej Mrówce. Trzyma się mocno, ale wygląda, że ten klej jest wrażliwy na wodę.
-
Oświetlenie do kurnika
Światło rzeczywiście może działać poprzez wpływ na układ hormonalny. Nie czytałem nic o tym, ale założyłbym, że święcenie przez całą noc nie będzie dobre. Świeć powiedzmy od 5-6 do 21. Najlepiej doczytaj co fachowcy o tym piszą, bo kura też potrzebuje się porządnie przespać (właściwie to jej mózg).
-
Klejenie deski z kafelkiem
Żona kiedyś przytargała z wyjazdu skrzynkę na klucze z wklejonym w drzwiczki kafelkiem. Niestety drewno nielakierowane więc się zbrudziło. Umyłem właśnie tę skrzynkę, wysuszyłem suszarką i zamierzałem zabrać się za impregnację, ale odkleił się kafelek. Przyklejony jakimś klejem, który po krótkim kontakcie z wodą zrobił się luźny i zyskał konsystencję jak klej biurowy dla dzieci. Czym to najlepiej skleić? Najbardziej przekonywałby mnie jakiś klej elastyczny tworzący coś w rodzaju pianki, żeby przy trzaskaniu drzwiczkami była jakaś amortyzacja i kafel nie wypadł.
-
Folia lustrzana na szybę
Raczej nie, bo pies zmasakruje, a poza tym to drzwi.
-
Folia lustrzana na szybę
Nie chcę mlecznej - wyżej opisałem.
-
Folia lustrzana na szybę
Brama wejściowa. Odnowiłem część drewnianą i elementy metalowe, okna na razie zostały stare, bo nie dogadałem się co do terminu wykonania. Muszę zobaczyć co to jest.
-
Folia lustrzana na szybę
Potrzebuję zabezpieczyć przed wścibskimi oczami dwa okienka 35 x 90 cm. Miałem zamiar kupić jakąś folię lustrzaną na Allegro, ale przy większości pojawiają się opinie, albo deklaracje sprzedawcy, że lustro robi się od strony mocniej naświetlonej. To dyskwalifikuje takie folie wieczorem, bo lustro zrobi się nie po tej stronie co trzeba gdy zaświecę światło w pomieszczeniu. Ktoś coś poradzi?
-
Co to na ścianie :grzyb, przemrożenie?
A nie chlapie tam woda? Na moje oko wygląda to jak podmarzanie.
-
Olej - zmiana zaleceń przez producenta
Od nowości był lany 5W-30 Toyoty. W ASO. Jak ją kupiłem od znajomej to pojechałem na akcję serwisową poduszki pasażera i przy okazji wymieniłem olej - w ASO nawet nie próbowali proponować tej dwudziestki, bo 2x droższa.