Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

TomcatT4

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez TomcatT4

  1. Prototypu już raczej na tip-top nie zrobię bo musiałbym go tak naprawdę jeszcze raz rozebrać i złożyć a na to w tej chwili już brakuje sił. Natomiast na pewno chcę go teraz przygotować do testów na torze. Dopiero potem będę myślał o poprawkach w wykończeniu i szukaniu poważnych klientów. Na targach auto budziło spore zainteresowanie ale nie było jeszcze na tyle wykończone i ukończone aby ktokolwiek zdecydował się na sprzedaż. Poza tym uświadomiłem sobie, że najwcześniej trzecie auto będzie miało taką jakość i precyzję montażu, żeby nadawało się na auto pokazowe i wabik na klientów.
  2. Jeszcze do końca nie wiem. Z jednej strony mam model ramy z którego mogę zrobić (i robiłem) dowolną dokumentację a z drugiej strony planuję wdrożyć jeszcze trochę przeróbek. I uwzględnić zmiany, które do tej pory zrobiłem, chyba skończy się na rozłożeniu prototypu i zbudowaniu stołu montażowego na podstawie dokumentacji i ramy prototypu.
  3. Nie widziałem jaki nick na tym forum ma Wuniek, który mnie wyratował z opresji – teraz mogę oficjalnie podziękować forumowiczowi Wuniek ;-) No i przede wszystkim dzięki Wuńkowi Kozmo ma EMU i wiązki elektryczne.
  4. Wyjazd z Warszawy do Wrocławia – po jednego z braci (drugi niestety nie mógł) i naszego tatę – jak również wyjazd z Wrocławia w długą podróż do UK miał przebiegać już na spokojnie. Niestety zarówno wyjazd z Warszawy jak i następnego dnia z Wrocławia opóźnił się z 10 na 17. Ale w końcu udało się ruszyć w trasę mimo ogromnego zmęczenia i nadal walcząc z kolejnym opóźnieniem – znowu ten Murphy i jego prawa...Dopiero jakieś 30 mil przed celem zaczęło ze mnie schodzić napięcie. Może dlatego, że zaczęliśmy spotykać innych kitcarowców.I w końcu około 15.30 (zamiast planowanej 10) dotarliśmy do celu.Mimo potwornego zmęczenia bardzo sprawnie, z pomocą brata i taty, rozpakowaliśmy Kozmo z lawety, umyliśmy je i pobiegłem po redaktora z magazynu complete KIT CAR, który czekał na nas od 12. Na szczęście pogoda była wyśmienita i udało mu się zaaranżować szybką sesję zdjęciową – przy okazji na szybko telefonem złapałem kilka ujęć.Następnie szybko rozłożyliśmy stoisko – zdążyliśmy na styk, tuż przed zamknięciem hali. Zostało już tylko dojechać do hotelu i wyspać się przed dwoma targowymi dniami.Byłem tak podekscytowany tym co osiągnąłem, że zapomniałem przejść się po targach pooglądać inne auta. Jedynie brat i tata zrobili dosłownie kilka ujęć.Gdyby ktoś chciał zobaczyć ogólnie jak te targi wyglądają to zapraszam do mojej facebookowej galerii z zeszłego roku:National Kit Car Show 2016 - Stoneleigh ParkI nastał czas powrotu.Dopiero po tygodniu ochłonąłem po targach. Odwiedzający wyrażali uznanie dla twórcy, mówili, że piękny, że inny, że kompletny i że ma potencjał, ale nie jest jeszcze skończony, więc nikt go jeszcze nie kupi. Ale najważniejsze, że udało mi się zrealizować wielkie marzenie 10-latka chorego na białaczkę – zbudować od zera samochód wg własnego projektu a przy okazji udało się go wystawić na największych na świecie targach kit carów. I niesamowicie miłym uczuciem było gdy przychodził Brytyjczyk, Holender czy Niemiec mówiąc: "ciesze się, że widzę tu Kozmo – obserwuję ciebie na facebooku i podziwiam twój projekt". Okazuje się, że i poza krajem sporo ludzi obserwuje i kibicuje Kozmo.A teraz powrót do codziennej pracy i dokończenie prototypu po godzinach. Jest jeszcze dużo drobiazgów ale nie mam już presji czasu i wyczerpał się budżet więc na dalsze aktualizacje będzie trzeba trochę poczekać. Ale zostały już drobiazgi więc myślę, że za miesiąc lub dwa Kozmo pojawi się na torze.
  5. Po modyfikacjach ramy Kozmo wróciło do Stw gdzie najpierw je rozebraliśmy na części pierwsze.Tutaj jeszcze w trakcie rozbiórki.Przygotowaliśmy mocowania przednich lamp.Niestety w trakcie prac nad Kozmo pojawiało się tyle dziwnych przeciwności losu – problemy z piłą w Centrostalu, niesłowni dostawcy czy nawet najechanie na tył mojego Citroena przez bujającego w obłokach kierowcę Sprintera – że ostatnie prace trwały po kilkanaście godzin dziennie, a ja już chciałem zmienić nazwę mojego auta z Kozmo na Murphy – bo wszystko co mogło się wydarzyć na złość musiało się wydarzyć... A przy okazji trzeba było zgrać np. piaskowanie na ostatnią chwilę i tu uratował mnie pasjonat sportów motorowych z Piaskowanie Radzymin – wielkie podziękowania.A tak wygląda rama po piaskowaniu i malowaniu.Koła też zmieniły kolor.I docelowy kolor laminatów – wybór padł na "Rosso Schumacher"– oczywiście z palety fiata.Gdy składaliśmy Kozmo na surowo potrzebowaliśmy jednego dnia. Składanie na gotowo dłużyło się bardzo i trwało prawie tydzień:Deska rozdzielcza wyflokowana "na wczoraj" poza kolejnością przez FlockArt – i wam należą się wielkie podziękowania.Dzień przed wyjazdem na targi w UK.A to cudotwórca, stary znajomy, spec od laminatów – Kamil – aktualnie pracujący w Stw. Gdyby nie on auto by nie powstało. Jemu należą się największe podziękowania. Pamiątkowe zdjęcie tuż przed wyjazdem w trasę.Niestety ruszyłem w trasę autem mocno niewykończonym i niedokończonym.Zabrakło czasu na:– spasowanie i wyregulowanie na zawiasach klap – szczególnie przedniej– wyregulowanie bocznych szyb– zamontowanie tunelu aerodynamicznego pod maską przednią– zrobienie płaskiej podłogi i dyfuzora z tyłu– zamontowanie ładnych siatek w otworach – poprawienie mocowań przednich lamp – odebranie osłon przednich świateł– poprawienie przedniego zawieszenia – bardzo goniłem już czas przerabiając ramę i pomyliłem się z mocowaniem tymczasowego przedniego zawieszenia robiąc je o 3 cm za krótkie (docelowo będzie czeski regulowany Protlum)– eleganckie ułożenie wiązek elektrycznych i zrobienie wiązek do lamp– porządne wystrojenie silnika– i zapewne wiele innych drobiazgów...Ktoś mógłby powiedzieć, że lepiej odpuścić targi i pojechać za rok z wypieszczonym autem ale nie po to robiliśmy z Kamilem przez 2 tygodnie po kilkanaście godzin na dobę nadrabiając wszystkie opóźnienia aby teraz się poddać ;-)
  6. Witajcie,Jestem już po największych targach kitcarów National Kitcar Show w UK. Od ostatniego postu pracowaliśmy ostro przez 2 miesiące a ostatnie 2 i pół tygodnia po kilkanaście godzin dziennie łącznie z sobotami i niedzielami. Po złożeniu na surowo świeżych paneli nadwozia, czyli po ostatniej relacji tutaj, auto pojechało do FlyPerfomance na modyfikacje ramy i montaż TJeta.Najpierw wycięliśmy część ramy – zgodnie z pierwotnym projektem rama z tyłu jest rozkręcana aby wyjąć silnik – i stare mocowania dolnych wahaczy i silnika aby obniżyć silnik o kilka cm.W międzyczasie przymierzyliśmy jeszcze raz deskę rozdzielczą od fiata seicento.Następnie zaczęły się przymiarki TJeta:Dostałem trochę upominków od Mitasu Oil TrójmiastoA tak wygląda rama z nowymi mocowaniami silnika, wahaczy tylnych i w końcu zamontowanym stabilizatorem.Do tego docelowe mocowania kolumn macpersona – tutaj z camber plate'ami.I elegancki wydech z materiałów, które podarowało mi Magnaflow.pl.Tylna część prawie gotowa.Przyszedł czas na modyfikacje przedniej części ramy – trzeba było wyciąć sporą jej część i wspawać w lekko zmienionej pozycji aby zmieścić seryjną nagrzewnicę z fiata seicento tak aby pasowała idealnie do deski rozdzielczej, zbudować nową przednią gródź a przy okazji przekładnia kierownicza wylądowała w dużo lepszym miejscu niż była pierwotnie. Niestety z braku czasu nie zrobiłem zdjęć po modyfikacjach.Zakupiłem bardzo ładny customowy zbiornik paliwa.A to wyspawany 2 miesiące wcześniej szablon punktów montażowych deski rozdzielczej.Przy okazji trochę różnych gratów z fiatów do przymiarek i wybrania tych idealnie pasujących od italcar24.pl.Niestety musiałem opuścić FlyPerfomance przed ukończeniem wszystkich niezbędnych prac ale dzięki pomocy znajomych z Warszawy udało się ukończyć większość mechaniki i prac spawalniczych – np. tylna ściana grodziowa – przed powrotem do Stw na malowanie.
  7. Dzięki. Od 4 tygodni siedzę po kilkanaście godzin dziennie w warsztacie i nie wiem już jak się nazywam ;-) Jutro pierwsza wolna niedziela od dawna to sobie poczytam ;-)
  8. Czas nadrobić zaległości w pisaniu o Kozmo.Nareszcie mam długo wyczekiwane pierwsze nadwozie i formy do niego. Zanim pokażę efekt końcowy to kilka zdjęć z prac nad nim.Nie było łatwo bo okazało się, że wybrałem bardzo zły sposób robienia modelu nadwozia. Zrobiłem go ze styropianu, pokrytego gipsem i szpachlą. Nie jest to trwały i jednorodny element przeż co oddzielenie form było koszmarem. Musieliśmy najpierw wybrać styropian a potem kruszyć i odrywać płaty gipsu ze szpachlą. Trochę uratowało nas pomalowanie kopyta lakierem akrylowym. A wystarczyłoby kilka lat temu gipsować z bandażem lub siatką. Wtedy po wybraniu styropianu odchodziłyby ładnie duże płaty gipsu ze szpachlą. Trochę dziwne uczucie zobaczyć efekt swojej pracy w postaci kupki śmieci:Ale na szczęście udało się i powstała pierwsza gotowa do laminowania forma:I pierwszy produkt:Podobnie ciężko było z maską przednią (bez zdjęć). A potem przyszedł czas na postawienie podziałów korpusu i zdjęcie z niego form:I oczom mym ukazała się goła rama – widok, który ostatni raz widziałem niecałe 8 lat temu – bardzo dziwne uczucie:O dziwo z form boków dużo łatwiej wybraliśmy resztki kopyta:W trakcie gdy Kamil ze swoim bratem, ściągniętym do pomocy (wielkie podziękowania za to jak sprawnie działali), laminowali nowe nadwozie, ja modelowałem przedni spojler z dokładką:I w końcu gotowe elementy nadwozia – jeszcze przed obrobieniem:I pierwsze przymiarki:A potem spawanie punktów montażowych – tu z pomocą przyszedł Daniel z działu Motorsport w Stw.Kilka ujęć prezentujących sposób montażu nadwozia:I znowu pojawia się bryła na ramie – tym razem gotowe nadwozie ;-)Czas na przymiarki zrobionych 4 lata temu wnęk drzwi:Niestety musieliśmy je wylaminować na nowo, co Kamilowi z Stw poszło jak zwykle bardzo sprawnie ;-)Trochę przymiarek i klejenie z zewnętrznym poszyciem:Najbardziej jestem dumny z tego, że nie tylko działają szyby bezramkowe ale przede wszystkim zamki drzwiowe z fiata seicento.Kozmo wyprowadzone na powietrze, jeszcze bez szyb, mocno surowe:Po tym wszystkim za punkt honoru wzięliśmy sobie odpalenie silnika i przejażdżkę. Silnik po 8 latach stania nie chciał odpalić od razu ale po szybkiej ratunkowej interwencji kolegi specjalizującego się w sejach odpalił – w sumie moje przypuszczenia były trafne – nie chciał paliwa pociągnąć.Jedna z tych chwil dla której warto to robić:https://www.youtube.com/watch?v=dz8LwgfGWo0Następnego dnia, a była to kolejna niedziela spędzona przeze mnie i Kamila w warsztacie, wkleiliśmy szyby, odpicowaliśmy trochę niewykończone nadwozie i czekaliśmy na fotografa Ciechomski Photography i koła z jego Abartha 500:A tu link do zdjęć zrobionych przez Piotra:Kozmo w obiektywie Ciechomski PhotographyI czas na upalanie. Zawieszenie jeszcze bez stabilizatorów i za miękkie bo z czasów testowania samej ramy. Ale co tam, liczy się zabawa ;-)https://www.youtube.com/watch?v=6E2DFWw-Cyg Uśmiech autora mówi wszystko ;-)https://youtu.be/2dJ_-O3QMdgA następnego dnia formalności w Stw i zabrałem auto do kolegi i jego warsztatu FlyPerfomance:Teraz montujemy w Kozmo TJeta i poprawiamy ramę ale o tym w następnych postach ;-)
  9. Masz jakiś link do oficjalnej strony tego konkursu. Przez chwilę googlałem ale poza samymi portalami informacyjnymi nic mi sensownego nie wyskoczyło
  10. Pierwsze formy ;-)
  11. Przedostatni krok przed zdjęciem form. Nadwozie pokryte lakierem akrylowym. Teraz zostało już tylko zrobić podziały i można zdejmować formy.
  12. OK. Egzemplarz zamówiony przez ciebie będzie miał gładką klapę i takie odstające oświetlenie rejestracji
  13. A jak wtedy miałbym zrobić podświetlenie tablicy rejestracyjnej?
  14. Trochę nowości, czyli długi post z dużą ilością zdjęć ;-) Zacznę od tego, że mam już silnik, który czeka u kolegi w jego warsztacie pod szyldem FlyPerfomance. Jest to TJer 150 KM z Bravo II. Na początek wstawimy silnik z seryjnym kolektorem i turbo. Dopiero po prezentacji Kozmo i wielu testach będziemy modyfikować ten silnik. Teraz najważniejsze jest, żeby Kozmo zaczęło jeździć. W międzyczasie w Stw nadal trwają poprawki modelu nadwozia przed zdjęciem form. Nadwozie jest już prawie całe wyrównane a pęknięcia zaszpachlowane. Przyglądając się dokładnie nadwoziu postanowiłem poprawić jeszcze górną krawędź maski, żeby bardziej przylegała do dolnej krawędzi zmienionej szyby przedniej. Najpierw użyliśmy pianki montażowej, ale był to chybiony pomysł. Potem uzupełniliśmy brakującą przestrzeń czymś czego nazwy nie pamiętam – bardzo gęstą pianką sprzedawaną w paskach 1x10x100 cm. Dopasowałem też dolną linię okien w drzwiach ale nie mam zdjęć. Wyciąłem też szablon z którego wytnę aluminiową płytę osłaniającą dolną część przedniej części nadwozia – coś jak płyta pod silnik w rajdówkach z silnikiem z przodu. Płyta ta dodatkowo będzie pełniła funkcję minisplitera. Poprawiłem też wnęki na tylne światła. Nie wiem czemu ale 4 lata temu nie wyszły mi zbyt dokładnie i postanowiłem je zrobić na nowo. Okazało się, że opakowanie po płytach CD-R idealnie nadaje się na szablon tych wnęk. Teraz wiem, że będą one idealnie ustawione względem siebie dzięki użyciu zbudowanego na szybko narzędzia. A na koniec tego posta jeszcze krótka relacja z wizyty u Kacpra w jego skromnym warsztacie FlyPerfomance. To właśnie tu czeka na mnie TJet. A były dwa powody mojej wcześniejszej wizyty u niego. Pierwszy to wyspawanie szablonu punktów montażowych deski rozdzielczej i nagrzewnicy z fiata seicento, Postanowiłem wrócić do pierwotnego założenia i wykorzystać deksę rozdzielczą z auta dawcy bo z tworzeniem własnej nie zdążę na targi. A poflokowana deska od seicento wygląda całkiem nieźle i powinna pasować do kształtu Kozmo. To kitcar więc mogę spokojnie zastosować jak najwięcej podzespołów od bazowego auta dawcy. Drugi powód to przymiarki do większych hamulców. Planuję na wszystkich 4 kołach mieć tarcze wentylowane 284x22 mm. Z przodu będzie zacisk z fiata stilo 1.9 jtd dopasowany do zwrotnicy poloneza a z tyłu zacisk z alfy 159 3.2 z ręcznym dopasowany do przedniej zwrotnicy fiata seicento. Okazuje się, że adaptery będą bardzo proste do wykonania. Do obu zacisków można kupić klocki hamulcowe uliczne, tuningowe czy wyczynowe – np. Ferodo ma w ofercie 5 różnych klocków do zacisku od stilo i 3 różne klocki do zacisków ze 159. Na sam koniec ciekawostka z warsztatu Kacpra – zestaw ceramicznych hamulców z giulii quadrifoglio ;-)
  15. Pytasz o to co jeszcze muszę zrobić czy ile pieniędzy potrzebuję?
  16. Witajcie Sam odkopuję swój stary wątek. Tak zaczął się dla mnie rok 2017: a właściwie to tak: Auto trafiło do mojego starego znajomego specjalisty od laminatów, który obecnie pracuje w Stw center. Musi mocno natrudzić się, żeby zlikwidować wszystkie pęknięcia i ubytki jakie powstały w trakcie ponad 3 lat oczekiwania na zdjęcie form: Prace ruszyły dzięki pomocy moich braci. Wracam z projektem i muszę zdążyć do 30 kwietnia aby prototyp pokazać na największych na świecie targach kit carów w Wielkiej Brytanii: The National Kit Car Show – Stoneleigh 2017 Zanim z braćmi podjęliśmy decyzję o zobowiązaniu podjętym na Kozmo, będąc na skraju ostatecznego poddania się, postanowiłem przynajmniej poprawić kilka rzeczy, które nie do końca mi wyszły. Czyli przednią szybę i zwis tylnej klapy: Porównanie kształtu przodu przed i po zmianie przedniej szyby: Tył postanowiłem skrócić, podnosząc wszystko poniżej lamp o 5 cm: W trakcie prac bardzo miłą urodzinową niespodziankę zrobili mi przyjaciele z Youngtimer Warsaw ;-) A na koniec kilka zretuszowanych zdjęć:
  17. Nie wiem jak jest w zwykłej wersji natomiast w Clio 3 Sport są bardzo wygodne sportowe siedzenia i nawet tylna kanapa jest nadzwyczaj wygodna. Trasę Wrocław–Warszawa– Wrocław zrobiliśmy bez problemu i zmęczenia w 4 osoby. Dodam, że na co dzień jeżdżę Citroenem C5 więc byłem niesamowicie pozytywnie zaskoczony wygodą wnętrza Sporta. O regulację kierownicy zapytam brata bo ja już nie pamiętam jak tam jest.
  18. Jako Citromaniak powtarzałem zawsze wszystkim znajomym Citromaniakom pytającym o wrażenia z jazd DS5: "z zewnątrz wygląda tak jak powinien wyglądać Citroen w XXI wieku, w środku wygląda tak jak powinien wyglądać Citroen w XXI wieku. Ale wystarczy najechać na pierwszą studzienkę czy pierwszy ubytek asfaltu i czar pryska – okazuje się, że to zwykły Peugeot 3008 opakowany w piękne linie. Gdyby miał zawieszenie z C5 lub C6 byłby idealnym Citroenem XXI wieku." A tak powstało coś co można postawić w garażu, oglądać i podziwiać siedząc w nim czy patrząc na niego. Tylko nie jeździć nim bo się nie da. Oczywiście ktoś kto wcześniej jeździł np alfą 149 nie będzie tak narzekał na brak komfortu ale nie ma w tym aucie ani komfortu starych citroenów ani pewności prowadzenia jaką ma wspomniana właśnie alfa. Po prostu jeździ i tłucze się jak zwykły, niepotrzebnie usztywniony kompakt.
  19. TomcatT4 odpowiedział WaWeR na temat - Francowate
    A ta temperatura rośnie od odpalenia zimnego auta? Może padł czujnik temperatury w dolocie, cały czas pokazuje 40 stopni i stąd komputer źle dobiera skład mieszanki na ciepłym silniku? Miałem podobną przypadłość w Xsarze kilkanaście lat temu. Taki czujnik pewnie kosztuje grosze więc zawsze można podmienić i zobaczyć. Poobserwuj te wskazania od zimnego silnika do rozgrzanego.
  20. @@jedrocha już mnie ubiegł.Zapraszam na cotygodniowe spoty Klubu Cytrynki na parkingu pod Wola Parkiem. Zaloguj się na Klubie Cytrynki i przejrzyj ten wątek – dokładnie opisane są nasze spoty, W razie pytań pisz na priv tutaj ;-) http://klubcytrynki.pl/forum/index.php?topic=92942.0
  21. TomcatT4 odpowiedział PawelWaw na temat - Motokącik
    @@jedrocha – do tablicy – nie znam lepszego speca od szukania C4P, C4GP czy C8 ;-) Napisz do niego, pogadaj z nim – sporo podpowie – sam niedawno takiego auta szukał.
  22. Zostaje tylko adapter bez opcji losowych, lub ewentualnie rozszerzony o odbiornik BT i random/shuffle ze smartfona. Ja akurat słucham w ten sposób radia internetowego i czasami MP3.
  23. Sam kiedyś myślałem, że na Zachodzie jest tak kulturalnie – choć moje małe doświadczenia to niby potwierdzają – dopóki nie zacząłem subskrybować tego kanału na YT: https://www.youtube.com/channel/UCUvoulvwzCnUVk7yoduI_Gw/videos
  24. Może się komuś przyda. Mapa stanu autostrad i dróg ekspresowych: http://ssc.siskom.waw.pl/ http://ssc.siskom.waw.pl/warstwy/ mapa stanu nawierzchni polskich dróg: http://ssc.siskom.waw.pl/mapa-nawierzchni/mapa-nawierzchnia.png Opóźnienie inwestycji drogowych: http://dl.dropboxusercontent.com/u/81504012/Odliczanie-hetman.png
  25. Nie wiem co tam dokładnie Francuzi namieszali ale w kilku znanych mi autach, w których komputer krzyczał o zapchaniu FAPa i wypalanie go niewiele już dawało, myjka ciśnieniowa wystarczyła do gruntownego przeczyszczenia filtra i przywrócenia mu parametrów pracy do przewidzianych dla niego norm. Oczywiście są przypadki tak zapchanych FAPów, że niestety zostaje ich wymiana czy wycięcie.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.