Zawartość dodana przez cecek
-
Aveo 1.2 16v (2011r) - spalone sprzęgło
Męcz serwis, bo oni tak robią wszystkim - nieważne co i jak, to w większości wypadków winnym jest KLIENT! Miałem podobnie z tarczami. Męcz, pisz do centrali, walcz o swoją kasę. Toyota wymienia sprzęgła w naukach jazdy nawet po 30.000 km, gdzie wiadomo, że to kierowca (uczący się) pali to sprzęgło. A przecież Ty nie masz eL-ki...
-
Spark 2005 - coś strasznie wali na dziurach z tyłu
> I chyba do roweru założę Ja kupiłem, bo uwierzyłem tym głupkom-sprzedawcom, co to nie wiedzą, co sprzedają: "Panie, to to samo!". Na szczęście mogłem oddać.
-
Spark 2005 - coś strasznie wali na dziurach z tyłu
> Z tego co widzę są takie same przykładowa aukcja Też takim gościom wierzyłem, co nie mają pojęcia co sprzedają - kup, to zobaczysz.
-
Spark 2005 - coś strasznie wali na dziurach z tyłu
> A różnią się znacznie? Raczej nie No jakieś co najmniej 15 cm się różnią Zarówno w stanie spoczynku jak i "wzwodu" ten od Matiza jest znacząco krótszy. Wiem, wiem - długość nie gra różnicy...
-
Spark 2005 - coś strasznie wali na dziurach z tyłu
> Trzeba dobrać na wymiar ale przy cenach amorów do Spark/Matiz to się nie opłaca A czemu Spark/Matiz, skoro to są INNE amory? Te do Matiza są dużo tańsze niż do Sparka! Kayaba kosztowała 162 zł/szt.
-
Spark 2005 - coś strasznie wali na dziurach z tyłu
> Wszystko można zrobić jeśli to się opłaca. Oczywiście procedura ASO powie, że wymieniamy całość Wiem, co ASO mówi. Wiem, że wszystko można zrobić. Ale nikogo tutaj nie interesowało "samodzielne robienie", bo zwykle z niego wychodzi, owszem, taniej - ale dużo gorzej. Co innego, jak można kupić takie gumy - można czy nie w końcu, bo już się zamotałem?
-
Spark 2005 - coś strasznie wali na dziurach z tyłu
> Czyli wystarczyło zmienić gumy amorów A nie wiem - niby tak. Z tym że ponoć znajomy się dowiadywał i wszędzie mu mówili, że to całość z amorami. Nie wyglądało na to, że te gumy się wyjmuje. A wyjmuje się w Sparku?
-
Spark 2005 - coś strasznie wali na dziurach z tyłu
Odpowiadam sam sobie - będzie info dla potomnych. Otóż: Wymiana amorów POMOGŁA, wywalone były prawdopodobnie nie tyle amory (choć pewności nie mam), ile te gumy przy mocowaniu śrub do auta. Założone Kayaby, mam wrażenie, że lepsze niż fabryczne. Pozdrówka
-
Spark 2005 wymiana oleju w skrzyni - DLACZEGO?
Jak to "każą wymieniać RAZ"? Przecież każą wymieniać PO ROKU, a następnie CO DWA LATA - to co miałeś na myśli z tym "raz"?
-
Spark 2005 wymiana oleju w skrzyni - DLACZEGO?
Znajomy zadał mi dziś pytanie PO CO wymieniać w skrzyni olej, a przede wszystkim po co tak często (co 2 lata)? Oczywiście odpowiedziałem, że TRZEBA koniecznie w tym konkretnym aucie, ale jak poprosił o uzasadnienie, to... nie wiedziałem co powiedzieć. Pomóżcie jakimś linkiem czy precyzyjną odpowiedzią
-
Spark 2005 - coś strasznie wali na dziurach z tyłu
To daj, proszę, znać jak wymienisz amory - co i jak, jakie dałeś i za ile, no i czy pomogło? Ciekawe czy amory jako same amory, czy te gumy mocowania...?
-
Spark 2005 - coś strasznie wali na dziurach z tyłu
A jak to stwierdzili: na trzepaku, widać coś lub cieknie - jak?
-
Spark 2005 - coś strasznie wali na dziurach z tyłu
> Na moje oko, to stukanie amortyzatora powinno dać dość spory spadek skuteczności tłumienia drgań. > Sprawdzałeś to na SKP? Tak, wg badań wszystko w normie. Dodatkowo auto prowadzi się dobrze, nie ma bujania, dobrze trzyma się drogi.
-
Spark 2005 - coś strasznie wali na dziurach z tyłu
Już o tym wspominałem wcześniej, ale teraz kompletnie mi się pomysły dla auta znajomego skończyły: ten był u 2 mechaniorów, nikt nic nie wie. Sam znalazłem to, co nie znaleźli inni - 2 urwane mocowania wydechu. Po umocowaniu tego na nowo - bez zmian. Rozładowaliśmy cały bagażnik, wlazłem do niego, jechaliśmy - łupie niesamowicie, nawet na małych dziurach. Coś jakby dźwięk jakby wydech o coś walił, ale ruszany z zewnątrz o nic nie wali, nawet mocno. Amory jednak? Auto ma 50 tys. przejechane (prawdziwy przebieg.). Gumy w belce wymienione.
-
Aku w Sparku 2005 ile wytrzymuje?
A na marginesie - rozrząd w tym autku jest kolizyjny jak u większości? Bo właśnie odkryłem, że znajomek w autku de facto (data produkcji) 8-letnim rozrząd jest oryginalny (tak samo jak pasek alternatora!), czyli jakieś 2 lub 3 lata (w zal. jak liczyć) po terminie jego wymiany.
-
Aku w Sparku 2005 ile wytrzymuje?
No z tym latem to nie tak do końca jest - już niejeden się zdziwił, że mu w upale aku siadł. ...że jak... że "nie zimą"? Opony kupione, łącze elastyczne chyba do wymiany przy wydechu, hamulce (przednie) też. Coś piska z tyłu, pewnie szczęki, ale na razie innych objawów tyłu brak.
-
Aku w Sparku 2005 ile wytrzymuje?
Z serii pytań dot. auta znajomka, bo mu się trasa szykuje latem, auto zakupione w 2006 r., rocznik 2005 - ma oryginalny aku. Bać się trasy, czy póki nie padnie zostawić stary aku?
-
Panowie, krótko i na temat - które wybrać?
Ja tak mam, a wcale lekki nie jestem. To taki odruch jak Kolegi włączanie awaryjnych, z tym że tutaj podnosi się nogi. Co do nakładek, to niektóre są fajne, niektóre niefajne, bo odklejają się po dłuższym czasie albo brud się nieładnie zbiera wokół. Stosuję folię 3M, którą docinam na róg progu albo coś jak ta nakładka: estetycznie, nie widać (przezroczysta) - a chroni
-
Spark 2005 amory tył jaka trwałość?
Też tak uważam, problem w tym że on już z góry założył, że "na pewno amory" - chciałem rozeznać sprawę Bo jakbyście powiedzieli, że "no pewnie, że amory", to bym odpuścił.
-
Spark 2005 amory tył jaka trwałość?
Jakieś tuleje przy tylnej belce wymieniał m-c temu. Jak wiezie z tyłu pasażerów, to mu przestaje stukać (podobno)...
-
Spark 2005 amory tył jaka trwałość?
Znajomek ma Sparka z 2005, kupiony w 2006, przejechane 52.000 km, nie szaleje. Coś mu stuka z tyłu na nierównościach dużych i małych i dziurach; żadnych wycieków, ktoś mu powiedział, że "na pewno tylne amory" i w to uwierzył. Możliwe to to, że to amory? Na badaniu technicznym wyszły w normie. Przy jakim przebiegu ktoś wymieniał te amory? Na zakrętach autem nie buja, nie wylatuje d.pa tyłem itd. Fakt faktem jeździ się jakoś dziwnie twardo, choć ciśnienie w kołach OK, ale nie echce mi się wierzyć, że to amory...? A może jednak?
-
Yaris III 2012 1,0 - pojemność zbiornika paliwa
> tak jest komp zestrojony, że dopiero po pokazaniu 0 km na dystansie do przejechania wjeżdżasz w > rezerwę...ojciec w avenie ma tak samo... Zależy jaki Aven, który rocznik: to jest RÓŻNIE. W Avenie którym ostatnio jechałem było jak pisałem wyżej: rezerwa przy ok. 50-60 km (zależy od stylu), więc nim się zero zapali, to dużo jazdy jeszcze. A potem jeszcze i tak kupa paliwa w baku jest.
-
Yaris III 2012 1,0 - pojemność zbiornika paliwa
> A w innych autach może być zupełnie inaczej. Ale w wielu nie jest inaczej, jest TAK SAMO, jeśli nie zauważyłeś dotychczas.
-
Yaris III 2012 1,0 - pojemność zbiornika paliwa
> Przeczytałeś o jakie auto kolega pyta??? Zauważyłeś, że kącik jest NIE TYLKO o Yarisie? Że może ktoś kiedyś przeczyta w związku z identyczną sytuacją w innym aucie i nie będzie musiał zakładać nowego wątku? Że może właściciel Yarisa nie będzie się czuł odosobniony z problemem, że może jest wyjątkowy i rzadki, skoro taki nie jest? Trochę wyobraźni? Po co ta piana?
-
Yaris III 2012 1,0 - pojemność zbiornika paliwa
> Komputer pokazuje zasięg do momentu włączenia się rezerwy. Jest to ok. 6-7 litrów. TTTM. > Przetestowane! Zbiornik ma 42 litry. Zależy od auta - w wielu zasięg pokazuje zero daleko później niż zapalenie się rezerwy: np. zapala się rezerwa, zasięg np. 50 km, potem rezerwa świeci, zasięg spada do zera. To są dwie NIEZALEŻNE sprawy, kwestia tylko programu do danego auta.