Zawartość dodana przez cecek
-
Suzuki Kizashi - czy warto?
> Przeczytaj jeszcze raz moje zdanie które cytowałem. Jak pisałem - ta skrzynia nie jest dla Ciebie.
-
Suzuki Kizashi - czy warto?
> Świetnie. Wymyśl teraz sposób aby bez zakatowania skrzyni zbić o dwa oczka w dół i przejść zakręt > bokiem po śniegu. Widać, że nie wiesz o czym mówisz - ale mądrzyć ci się to nie przeszkadza: Prosto! Wrzucasz na M i dajesz ręcznie 2 oczka w dół. Potrafisz?
-
Suzuki Kizashi - czy warto?
> Nie lubię jeździć skuterem. Ja lubię - bo w korkach nie stoję i za parking nie płacę, a kałuże mnie nie moczą. Zasadniczo taka skrzynia ma wiele zalet, a w wielu sytuacjach pali mniej niż manual i rozpędza się (poza startem od 0 km/h) lepiej. Ale jeśli ktoś jeździ zero-jedynkowo (gaz pełny albo brak gazu), to musi zmienić nawyki, bo tutaj obroty uzależnione są tylko i wyłącznie od stopnia wciśnięcia pedału gazu. Skrzynia super. Ale trzeba do pewnych rzeczy dojrzeć.
-
Avensis III 1.8. Czego sie bać?
> inne Ja mam porównanie T27 do obecnego Verso z tym samym silnikiem 1.8 i powiem tak, że faktycznie: w Avenie jedzie on wyraźnie lepiej i trochę mniej pali. Ale to naturalne, bo waga podobna (obydwa ciężkie), ale opory Verso ma sporej meblościanki, więc wiadomo - fizyka. Zaznaczam, że mówię o 1,8/147KM - generalnie jedzie, jak pocisnąć po obrotach to dość żwawo. Ale w Avenie wyraźnie żwawiej.
-
Avensis III 1.8. Czego sie bać?
> Mam ten silnik i skrzynie tylko że w Verso. > Z bolączek jakie znam to pompa wody A co konkretnie się dzieje?
-
Avensis 1.8 automat - jechałem
Nie wiem jaki to ma związek...? W każdym razie w manualu jest podobny efekt - zanim nie dodasz porządnie gazu, to nie ruszysz. Co autor chciał udowodnić?
-
Avensis 1.8 automat - jechałem
Silnik bez turbo to dobrze - jest bezawaryjny. Turbo do benzyn (poza sportowymi) to jedna wielka ściema. 2.0 ma w nowszych Toyotach 152 KM, ale wyraźnie elastyczniejszy niż 1,8 - choć przepaści nie ma. Za to awaryjny jest ciut bardziej bo ma zdaje się wtrysk bezpośredni chyba... Co do przedmówcy - jak będziesz porównywał do 200-300 KM, to każde 147 KM będzie słabe. Nie rozumiem, czemu się dziwisz...
-
Avensis 1.8 automat - jechałem
Dokładnie ten sam to jest automat i potwierdzam wszystko co piszesz: w zasadzie jeśli nie byłoby ochrony tej 1 sek. skrzyni, to przyśpieszenie byłoby tak jak w każdym innym przypadku innym niż ze startu zatrzymanego - lepsze niż w manualu. Dużo lepsze.
-
Avensis 1.8 automat - jechałem
> wszystkie CVT tak mają=porażka > Zwykły automat lub DSg tylko Taaa... DSG - a o głupieniu w korku, gdy skrzynia sama nie wie czy wrzucić 1 czy 2-gi bieg, nie wspomnę. O dużej awaryjności po pewnym przebiegu i drakońsko drogich wymianach oleju, również. Poza tym to są jednak sztywne biegi i NIE DA SIĘ uzyskać optymalnych warunków przyśpieszenia i spalania jak w CVT. Ale jak mówię - nie każdy umie się uczyć. W latach 90-tych podobny trend był w stosunku do klimatyzacji: po co mi, to nie ten klimat. Teraz każdy chce. Czasem wystarczy troszeczkę wiedzy i otwartości na naukę - lub choćby trochę wyobraźni.
-
Avensis 1.8 automat - jechałem
Tryb eco czyli tryb normal z aktywną lampką eco - ten tryb jest do... eko a nie do jazdy. Z drugiej strony - jeśli porównujesz z silnikami 200-konnymi, to... nigdy 150 KM nie będzie dobrze.
-
Avensis 1.8 automat - jechałem
Primo - nie piszesz czy te "pół gazu" to w trybie normal czy sport. Secundo - jeżdżę dokładnie takim autem (między innymi). A poza tym najważniejsze - niemiecki multitronic to spieprzone CVT w wydaniu niemieckim: psuje się i tyle - przynajmniej w porównaniu właśnie z Toyotą. Wadą RZECZYWISTĄ cvt jest gorszy niż w manualu sam start od zera: po prostu zabezpieczyli skrzynię przed ślizganiem. Poza tym - same zalety. Poza... wrażeniami, jak ktoś nie wie i nie chce wiedzieć, nie chce się nauczyć tej skrzyni.
-
Avensis 1.8 automat - jechałem
> Witam, > Przejechałem się dzisiaj testowym autem Avensis w benzynie 1.8 (147 kucy) w automacie > bezstopniowym.... > Wrażenia: tragiczne.... Ano właśnie - WRAŻENIA. Nieprawidłowe, a do tego jeszcze tylko (i aż?) WRAŻENIA. Bo trzeba umieć jeździć taką skrzynią - po co wciskasz do dechy? Jak tak robisz, to dla sterownika sygnał, że ma dać maxa, więc daje - z czego pretensje? Po wtóre - jak chcesz "biegów", to sobie ręcznie zmieniasz. Inna sprawa, że wtedy GORZEJ przyśpiesza, bo najlepiej się przyśpiesza jak obroty są na praktycznie maxa, a nie niższe-wyższe. Ja tam jeżdżę różnymi autami i akurat CVT jak dla mnie jest NAJCICHSZE, bo mogę mieć praktycznie cały czas NISKIE obroty. Tylko trzeba myśleć - i chcieć się nauczyć. Jak ktoś ma problem z nauką i myśleniem - to trudno. Taki umrze. A jak chcę wyprzedzić takim CVT, to aż głowę urywa. Lecz, jak ktoś "musi być szarpanym" (przy zmianie biegów) pod PRETEKSTEM dobrego przyśpieszenia... trudno. Może to nieuleczalne.
-
Toyota forum
> W przyrodzie musi być zachowana równowaga: skoro auta się nie psują to fora im poświęcone padają > jak muchy A to akurat prawda. Forum Citroena - ruch jak w ulu: ciągle "komuś coś", a jak już tematy się skończą, to... od nowa to samo. Niby to samo ale inaczej. I tak w kółko. Forum Forda - ruch średni. Coś tam się dzieje, ale do ww. siedliska pszczół dość duża różnica. Forum Toyoty - ....nuuuudy. Może nie tak, że kompletnie NIC się nie dzieje. Ale faktycznie: w porównaniu do innych marek - ruch znikomy.
-
New Mazda 3 na zywo debut w Oz - to bedzie hit...
CVT trzeba umieć jeździć - wtedy jest rewelka. Jak ktoś nie umie, nie chce się nauczyć, klapki na czymś tam - to trudno. To nie dla niego. Większości nie odpowiada, bo jest płynnie jak w pociągu, skuterze czy czymś tam jeszcze - a ludzie czekają na wrażenia, czytaj: szarpnięcia.
-
Aveo - uwaga na zamienniki tarcz hamulcowych.
> Ale ktoś do jasnej... produkuje dobre tarcze, które ida na pierwszy montaż - mi pierwsze wytrzymały > 8 lat... Nie wiem - mi pierwsze, fabryczne wytrzymały tylko... 2000 km. Może kiedyś ktoś robił lepsze, a teraz liczy się tylko kasa.
-
Aveo - uwaga na zamienniki tarcz hamulcowych.
No, ja też miałem ATE i jedna zaczęła bić po zaledwie 600 km, a kosztowały za przeproszeniem w cholerę. Nie bronię producentów tarcz, ale w tym aucie faktycznie z tymi tarczami jest coś "nie teges"...
-
SPark 2005 - złe wskazania licznika, ale tylko dziennego
Witam - możliwe to to jak w temacie? Znajomy twierdzi, że tak mu się dzieje i nikt nie wie czemu, tzn. licznik główny pokazuje dobrze, a licznik dzienny jakby... hmmm... w milach? Pokazuje sporo mniej niż ten główny i niż przejechane km w rzeczywistości. Prędkościomierz również działa prawidłowo. Możliwe to to, czy znajomy coś ściemnia i sięga ręką do resetu w jakimś zapominanym co chwilę transie?
-
T25...
A na marginesie - dzisiaj montowane 1,8 przez Toyotę to też są na wtrysku bezpośrednim? Nie żebym chciał gaz montować, ale tylko pytam...?
-
Corolka E12 - schemat elektryczny
> Hej, > poszukuję schematu elektrycznego do Corolki E12. Jakby ktoś coś słyszał to proszę o info - może być > na priv Jak dalej nie masz, to wykup dostęp za dosłownie kilka Euro do http://www.toyota-tech.eu/Aim/Aim.aspx - tam masz wszystko od producenta. Ściągasz co chcesz, a dostęp możesz wykupić na godziny.
-
Zablokowane szczęki hamulcowe w Aveo
> Wada ciągnąca się w DU od czasów Nexii, espero. ...znając życie, to za 5-10 lat "nagle" Chevrolet ogłosi, że "nagle" się dowiedział i od razu "nagle" robi akcję serwisową. Ostatnio Nissan "nagle" ogłosił, że Micry i jakieś tam inne mają wadliwy krzyżak kolumny kierowniczej. Nie wiem od kiedy o tym naprawdę wiedzą, ale w 2006 już było wiadomo, że to masowa usterka - a może wcześniej. Niemniej minęło co najmniej 7 lat... Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że chodzi... o pieniądze.
-
Aveo 1.2 16v (2011r) - spalone sprzęgło
Sprawdzić ponoć możesz ruszając na V biegu - albo auto pojedzie (ledwo) albo sprzęgło będzie się ślizgać.
-
ASO Chevrolet - nie polecam
W Bielsku-Białej Wawrosza również nie polecam - mają klienta w głębokim odwłoku, robią z klienta idiotę. Ostatnio nawet przy ZAKUPIE (!!) auta, gdzie wszyscy dmuchają-chuchają, też już mają klienta gdzieś - spytałem o jakiś punkt w ubezpieczeniu i skończyło się awanturą, bo "co to Pana obchodzi - co pisze to pisze i już" - i to w momencie zakupu nowego auta!! No, mówię, że mnie obchodzi, bo za to płacę, więc czytam i chcę wiedzieć, jeśli coś jest w sposób dwuznaczny napisane... ech... szkoda gadać!
-
Tarcze
> No właśnie jak pisałem kupiłem tanie korea bo wsześniej kupiłem ATE po 180 sztuka i nowe biły Ja też kupiłem ATE do Aveo i biły po bodaj 600 km - a drogie były jak fiks! Na szczęście po m-cu oczekiwania, reklamację InterCars uznał i kasę zwrócił (za same tarcze, tylko niestety, ale takie życie). Ja już sam nie wiem co przy najbliższej okazji kupować - ostatnio kupiłem do innego niedużego auta tanie tarcze MaxGear i... już 1000 km przejechane i całe są! Ale do większego auta wolałbym coś "markowego" - nie wiem, może Brembo...?
-
Tarcze
> No to pany tarcze w końcu się doczekały montażu, są ok nie biją więc polecam ten tani produkt... No, ale nie biją PO JAKIM przebiegu? Bo nowe, to żadne nie biją: taniocha czy drożyzna, wszystkie zwykle OK. Dopiero po iluś tyś. km widać czy i jaka jakość.
-
Aveo 1.2 16v (2011r) - spalone sprzęgło
Tak na przyszłość rada, Panowie (i Panie): świadczenie gwarancji jest DOBROWOLNYM świadczeniem dawanym przez gwaranta. On też ustala zasady, obowiązki i wyłączenia tejże gwarancji. Dlatego w tego typu przypadkach, gdzie wiadomo, że "będzie ciężko", jeśli nie upłynęły 2 lata od zakupu, dużo lepiej zgłaszać reklamację na piśmie z tytułu NIEZGODNOŚCI towaru z umową. Dodatkowo, jeśli nie upłynęło pół roku od zakupu, to Z URZĘDU (bez badania i dyskusji) uważa się z mocy ustawy, że usterka ISTNIAŁA już w momencie zakupu (nawet jeśli nie istniała lub np. była ukryta).