Zawartość dodana przez ancka
-
Był ktoś na wystawie motocykli w Warszawie?
Nie bardzo się na tym znam ale bardzo podoba mi się ten styl, troszkę przeglądam forum cafe i oczekiwałam, że w takim miejscu zobaczę coś naprawdę fajnego. Byłam tam, panowie siedzieli znudzeni ale nie dziwię się brakiem zainteresowania, estetyka i wykonanie, malowanie ramy detale itp dramat
-
Był ktoś na wystawie motocykli w Warszawie?
Byłam wczoraj, niestety rozczarowałam się trochę Słabo zagospodarowana przestrzeń, było jak na targu nie na wystawie, po prostu nie ładnie to moje odczucia, do tego wydaje mi się, że mało wystawców się stawiło. Po dotykałam i zobaczyłam jednak to co chciałam.
-
Był ktoś na wystawie motocykli w Warszawie?
> Też byłem i powiem tak: fajnie ale d..y nie urywa. Żeby specjalnie jechać (w moim przypadku 250km w > jedną stronę) to nie warto, ale jak jest się przelotem we Warszawie to można zajrzeć. Dzięki, chciałam kaski obejrzeć, dotknąć w jednym miejscu bo myślę o zmianie, w tygodniu krucho z czasem, bardzo daleko nie mam więc przejadę się pewnie. Byłam już kiedyś i nie było źle
-
Był ktoś na wystawie motocykli w Warszawie?
> Ja byłem ale nic nie wiem o poprawie bo był to mój 1 raz i ostatni Napisz proszę czemu, bo nastawiłam się, że jutro pojadę ale waham się właśnie trochę
-
Nasze "pierdzidełka"
Piękny kolor, podoba mi się bardzo, niech się spisuje
-
Nasze "pierdzidełka"
> dobrze ze nie GS Nie wywołuj wilka z lasu
-
Nasze "pierdzidełka"
> gratulacje Dziękuję niby nic szczególnego ale cieszy bardzo
-
Rozpoczęcie sezonu 2015
Raczej nie taki jak powyżej , spodnie + kurtka tekstylne + podpinka + kominiarka, wystarczyło choć na koniec już lekko chłodno było.
-
Rozpoczęcie sezonu 2015
> Widziałem, że niektórzy pisali odnośnie "zakończenia sezonu 2014", ale jako że mamy już 2015 to > założyłem nowy temat i niniejszym ten sezon uważam za rozpoczęty > Może i wyczyn niekoniecznie hardkorowy, bo i w miarę ciepło było, pogoda dopisała, dystans też > niewielki bo raptem ~30 km stuknęło, ale póki co w styczniu jeszcze nie jeździłem Pozostał mi > do odhaczenia tylko luty A, i nie była to przejażdżka po parkingu podziemnym To mój pierwszy sezon na moto i myślałam, że będę musiała czekać jeszcze ze dwa miesiące a udało się i wczoraj i dziś zrobić trochę kilometrów wyszło ok 50
-
Nasze "pierdzidełka"
> My również pozdrawiamy i witamy > PS To jest 125? Tak 125 Kupiony tydzień temu, pogoda super więc nie wytrzymałam i udało się pojeździć troszkę
-
Nasze "pierdzidełka"
Nieśmiało ale również się dołączę. Pozdrawiam
-
Focus 1,6 2008r pomoc w zakupie
Dziękuję za odpowiedzi Widzę że nie ma się czego czepiać za bardzo
-
Focus 1,6 2008r pomoc w zakupie
Właśnie do Warszawy i po będę nim jeździć i to w godzinach większych korków stąd mój wynik pewnie byłby w górnych granicach . To ten 100konny o ile dobrze pamiętam. W niedzielę się do niego przymierzę i dopytam dokładnie
-
Focus 1,6 2008r pomoc w zakupie
Dzięki za odp może ktoś ma doświadczenie z gazem w takim aucie ? Troszkę km jeżdżę a chyba do najoszczędniejszych, jeśli chodzi o spalanie to auto nie należy więc może warto ?
-
Focus 1,6 2008r pomoc w zakupie
Witam, prawdopodobnie dołączy większy brat do fieścinki Dlatego też potrzebuję opinii o Focusie 1,6 2008r. Mam do kupna pewny egzemplarz od pierwszego właściciela, przebieg 60tys km potwierdzony, można powiedzieć, że w rodzinie więc auto znam, jak dotąd bez awarii itd, nie powycierane, bezwypadkowe i ogólnie bardzo ładne. Proszę powiedzcie czy ten silnik sprawia jakieś problemy, rocznie jeżdżę ok 30 tys km. Czy są jakieś typowe usterki, myślę też nad gazem do niego. Dziękuję z góry za odpowiedzi.
-
Żal wątek - kurs A
Czas u mnie też był ważny bo łatwiej mi było o wolny czas w kwietniu maju a to wszystko już trwa dwa miesiące prawie. Widzę, że niestety nie tylko ja mam takie problemy. Kurcze niby to wszystko miało być dla większego bezpieczeństwa przyszłych motocyklistów,by poprawić umiejętności na starcie. Wymagania na egzaminie zwiększono, szkoda tylko, że zapomniano o szkołach i ich kontroli o kwalifikacjach instruktorów. Z korzyścią dla wszystkich byłoby gdyby to szkoły więcej wymagały i od siebie i uczniów niż w większości przypadków uczyły tylko jak zdać egzamin a reszty trzeba się uczyć na własnej skórze.
-
Żal wątek - kurs A
Ja wiem, widziałam ale chodzi o kurs w Mińsku, kurcze skoro jest tyle szkół to myślałam, że będzie oki. Nie chciałam dojeżdżać ponad 40 km żeby odbyć np godzinę jazdy na moto.
-
Żal wątek - kurs A
Dziękuję Mam nadzieje, że limit pecha co do wyboru szkoły wyczerpałam.
-
Żal wątek - kurs A
Wiesz, celowo poprosiłam o mniejszy moto na pierwszą lekcje, pomyślałam, że tak będzie mi łatwiej zacząć, mimo, że trochę już jeździłam. Nie szło mi najgorzej robiąc po swojemu ale wolałabym jeździć jak należy a nie jak mi się wydaje. Tam nikt nie zwracał uwagi na technikę mimo, ze to pierwsza lekcja i powinny byc to podstawy moim zdaniem. Szkoły obie w Mińsku Mazowieckim to Emola i Nova Europa.
-
Żal wątek - kurs A
Mam nadzieję, ze mogę tu opisać moje żale. Może wyjść długie więc od razu przepraszam za to. 8 kwietnia rozpoczęłam kurs na kat A, ośrodek proponował lekcje po godz 18 i tak mi pasowało. Wypytałam o wszystko itd miał być plac i motocykl jak trzeba. Zaczęło się i co ....teoria odwalona na każdym spotkaniu filmikami itd a że na kursie na kat A byłam tylko ja, to omawiana teoria była w większości na B. Wiem już wtedy powinnam szukać innej szkoły ale jeszcze myślałam, że choć na końcu poświęcą mi trochę czasu. Trudno było minęło egzamin wewnętrzny zaliczyłam. Teraz czas na jazdy i co.....znowu wtopa okazało się, ze motocykl to jednak nie taki i że plac też. Jednak oni współpracują z inną szkołą i umówili mnie z instruktorem, który z nimi ma umowę, super polecanym itd. Myślę ok. Znów dopytałam czy na pewno jeździ wieczorami i w weekendy, sprawdziłam miał dobre opinie. Byłam też na jednym wykładzie tam, super sala i lekcja przygotowawcza przed pierwszą jazdą, wrażenia ok. Stawiłam się na placu szkoleniowym o ile tak to można nazwać, bo był z płyt betonowych, które się rozjeżdżają z dziurami. Poprosiłam wcześniej o mniejszy motocykl, ponieważ chciałam żeby było bezpieczniej, dawno nie jeździłam i pomyślałam, ze najpierw spróbuje na mniejszym, dostałam kask z odpadającą szybka. Innego instruktora, który przyjechał w krótkich spodenkach po czym pokazał gdzie są światła jak mniej więcej poruszać się po placu i usiadł kilkadziesiąt metrów dalej się opalać bo gorąco było i bawił się telefonem... Do tego nie oddzwania a jak już łaskawie to zrobi to chce się umówić na godź 6,30 rano.. Na placu brak urządzeń do pomiaru prędkości ale to można przeżyć gdyby działał prędkościomierz w motocyklu. Słupy na środku placu, że można wydzwonić w nie ...porażka Jestem właśnie na etapie odzyskiwania pieniędzy od szkoły i dokumentów potwierdzających ukończenie kursu teoretycznego... Maja to wszystko przygotować na czwartek. A tyle entuzjazmu miałam w sobie jak zaczynałam, minęło prawie dwa miesiące a ja przejeździłam godzinę na zdezelowanym motocyklu, A raczej pokręciłam parę kółek. Gdyby ktoś dopiero zaczynał to niech naprawdę popyta i sprawdzi gdzie się zapisuje. Ja niestety nie miałam nikogo kto by podpowiedział gdzie i jak to wszystko wygląda.... Postaram się to jakoś ogarnąć i kontynuować bo mi zależy na prawku, to miało być spełnienie małego marzenia o moto i tak łatwo nie zrezygnuje. Wiem, sierota powinnam od razu zabrać się z pierwszej szkoły itd ale nie pomyślałam, że mogą aż tak ściemniać i po prostu kłamać aby wziąć kasę i tyle Dzięki za możliwość wyżalenia się. Przepraszam, ze długo wyszło...
-
Instruktor nauki jazdy kat. B
Chyba daj sobie spokój, własnie jestem na kursie na kat A. Na kursie jest 4 osoby łącznie, w tym ja jako jedyna na kat A. Instruktor narzeka, że po zmianach jest ciężko i chyba czeka go zmiana profesji. Idą na kurs teraz tylko Ci którzy naprawdę potrzebują i o kursantów będzie trudno i myślę, że ośrodki dodatkowych osób do pracy potrzebować nie będą bo sami nie maja co robić.
-
Sedes podtynkowy czy warto ?
Dziękuję za pomoc, zawsze to łatwiej podjąć decyzję i przekonać do pomysłu druga stronę
-
Sedes podtynkowy czy warto ?
Dzięki cenna uwaga już tu kiedyś czytałam żeby było podłączenie na sztywno, nie tylko w takim przypadku.
-
Sedes podtynkowy czy warto ?
Dziękuję za odp. Na takich rzeczach raczej staram się nie oszczędzać bo wiem, ze to gubi, tym bardziej, ze nie jest to tak drogie już wszystko I to sprzątanie mnie przekonuje, jak jest mało miejsca to wygoda i zaoszczędzony czas dzięki temu jest dla mnie istotny. Chyba się powoli pozbywam wątpliwości.
-
Sedes podtynkowy czy warto ?
Tak nie do końca poprawnie to napisałam ale dobrze zrozumiałeś ma być na stelażu . Mam jeszcze jakieś dwa tygodnie na decyzję. Możesz napisać jak wygląda naprawa, bo jeśli popsuje się pływak czy jakaś część wewnątrz to jest szansa to bezinwazyjnie naprawić ? Gorzej jak puści plastik od spłuczki i z niej będzie cieknąć wtedy kucie i wymiana ? Właśnie ewentualne awarie mnie martwią, wiem, ze muszę wybrać jakość i kasa większa, ale to generalny remont i chce by było zrobione jak należy i oczywiście żeby było ładnie , nie wykluczam standardowego rozwiązania, bo wyleci wanna a będzie prysznic i miejsca niby dzięki temu przybędzie, Ale w małym pomieszczeniu zaoszczędzona przestrzeń jest ważna