Zawartość dodana przez eosik
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
wgl jak jade spokojnie, to wskazowka lata po skali w ta i z powrotem, jak mu butuje, to jest na granicy bogato/optymalnie
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
> na "normalnym" wskaźniku AFR z szerokopasmówki masz skalę od lewej 5 do prawej AFR 20 (przykładowe > dane) czyli od lewej zalany do prawej ubogo. to ja mam nie normalny wskaznik w kazdym razie przy tyrkoleniu robi sie bardzo ubogo
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
> Chyba raczej niedolany;d dokladnie
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
> Ale to rozumiem do wąskopasmowej sondy podłączony pomiar? tak
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
> w lewo? Zalany?? ja pomieszalem mam prymitywna skale, sa pola ubogo, optymalnie i bogato. spadla do samego konca ubogo, a po tyrkoleniu zatrzymala sie na granicy optimum i bogato > w prawo... Ubogo... Chyba coś nie tak z Twoim pomiarem :D
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
dzis popatrzylem troche na afr i jak jechalem np na 2 biegu, 3k rpm, to afr bylo w polowie skali, po naglym wcisniecu gazu w podloge wskazowka opadla prawie do zera, w tym czasie tyrkolil jak szalony, i w momencie jak przestal tyrkolic, wskazowka wskoczyla na koniec skali i byla tam do samego odciecia...
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
> Może ustalmy jedną rzecz (to nie jest komentarz w Twoją stronę Lesiu ) - wszystko się da wystroić > na każdym kompie, trzeba niestety tylko wiedzieć co się robi. (No chyba, że soft do ECU > napisał jakiś upośledzony albo praktykant, nie chce nikogo tutaj urazić, ale widziałem już > takie rzeczy w swoim zawodzie). I tyrkolenie też da się zlikwidować na pewno w 100%, tylko, że > żeby to zrobić na pewniaka, to trzeba zamontować furę na odpowiedniej hamowni i spędzić tam ze > 2-4 godzin, żeby obadać co się dokładnie z paliwem dzieje. Robienie sprintów po drodze > krajowej numer X i łatanie map na podstawie zapisów z kamery skierowanej na wskaźnik AFR > (przepraszam za przejskrawienie sprawy ) nie jest niestety najlepszą metodą. > A ja czytając wasze doświdczenia po prostu usiłuję dojść co leży u podstaw tego problemu, bo dany > przypadek jednostkowy jestem bardziej niż pewien, że bym naprawił w godzinę mając dostęp do > samochodu i pustej drogi. > Póki co teoria z bardziej "oddychającym" dolotem i drastycznie zmienioną charakterystyką > napełniania cylindrów bardzo mi pasuje. Do tego czytam tutaj o przepustnicach od 1.6, które > mają dalszy wpływ na oddychanie. cos w tym jest, bo jak mialem za dluga rure dolotu, ktora wchodzila wewnatrz stozka na jakies 3/4 jego dlugosci, to nie tylkolil...teraz zmienilem dolot i rura jest na wymiar i tyrkoli skubaniec jak glupi
-
Nasze "pierdzidełka"
za marne grosze wyrwalem takie cus... anglik, wiec do jakichs tam poprawek. w kazdym razie wyglada na nietyranego. silnik nie kopci, kreci sie jak dziki, biegi nie wyskakuja, nawet przy tyraniu, opony ok, klocki ok, lancuhc ponad polowe naciagu jeszcze ma ogolnie po przesiadce z zephyra 550 jestem mega zadowolony
-
Felgi mattig
> no ale mozna to zrobic jakos samemu czy musi sie ktos na tym znac zeby to zrobic? biezesz flexa w dlon i szlifujesz zgrzew wachacza w miejscu, gdzie felga bedzie obcierala, tak z 3mm trzeba podszlifowac...
-
Felgi mattig
> Rant tylnych nadkoli, i nie wiem zy jak tył się wsadzi bez dystansu to czy nie będzie trzeba > szlifować wahaczy. bedzie trzeba. u mnie przy et25 i 5mm dystansu nie obylo sie bez tiuna wachaczy
-
Montaż wspomagania do Seicento golasa.
> trzeba kupować nowe części. No ale na koncu pochwali się że sam to zrobił i jest git. bo o to tu chodzi, zeby cos samemu zrobic i miec satysfakcje z tego...
-
Montaż wspomagania do Seicento golasa.
> Nie unoś się tak kolego i hamuj wypowiedzi, bo lekko przesadzasz. Nikt nie będzie Twojego dzieła > kradł. Dla mnie możesz i za 100 zł sprzedawać "dzieło" skoro tak wiele godzin i męki poszło > Ci na zrobienie kilku fot przespawanego mocowanie silnika i narysowanie kilku schematów. > Na wiosnę będę montował u siebie w/w wspomaganie i z pewnością zrobię fotorelację i jakieś opisy i > wrzucę to dla potomnych za free, bo nie ma jakiejś wielkiej filozofii w tym i nawet laik da > sobie radę z polutowaniem kilku kabelków. Gorzej jedynie mogą mieć jak mają licznik na linkę, > to będzie zabawa ze zmianą licznika na MPiKowy. > Mimo wszystko pozdrawiam popieram kolege. sam myslalem ostatnio o tym, ze jak bym juz zrobil, to bym sie podzielil z innymi. teraz bede dorabial mocowanie linki do zaciskow na tyl, to tez sie podziele swoimi osiagnieciami
-
Montaż wspomagania do Seicento golasa.
> ale kolumna z anglika nie za bardzo podchodzi niby w opisie aukcji, co dal linka koles twierdzi, ze w poradniku jest napisane, jak przerobic. zobaczymy, co z tego wyjdzie, niech kolega przetrze szlaki, bo wiadomo, ze anglikowe wspomaganie sporo tansze jest
-
TURBO zrób Se sam
> sieje impulsy na lewo i prawo i nie idzie w ekranie wiec to jego podejrzewam, bo w pobliżu nie mam > żadnych innych czujników no chyba że altek i reflektor hmm...czyli mowicie, ze moj AFR moze glupiec przez to, ze mam nie ekranowany przewod, a idzie blisko cewek zaplonowych np??
-
Dolot ze stożkiem - przepustnica - tak jest dobrze???
> może > zdjęcie do ost. postu wrzuciłem może podpowiesz??? do 2 dajesz konewke, a do 3 mozesz podlaczyc przewod od pochlaniacza par paliwa. uporzadkujesz troche tam
-
OCB z tym "tyrkoleniem"?
> tajemnica tyrkolenia ukryta jest w tem pudle co w punciaku na silniku lezy tez jestem takiego zdania...po cos ta puszka jest, a w CC nie ma gdie jej upchnac...
-
TURBO zrób Se sam
> Kratki mam wycięte, ale hak cały czas został (i dobrze bo raz był potrzebny ), rozwiazaniem dla Ciebie bylby hak wkrecany jak w CC SX, lub seju. przy takim projekcie koszt takiego haka, to juz grosze