Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

GoLLaB

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez GoLLaB

  1. > Ostatnio miałem tak w matizie jak się ochłodziło. Mechanik rozruszał tłoczek wypychając i > wpychając, oczyścił, posmarował jakimś specjalnym mazidłem i śmiga Oby to było to, bo jutro doraźnie mam zamiar to zastosować. Jeśli to nie pomoże to chyba trzeba będzie zastosować reparaturkę zacisku.
  2. > raczej częściej w laczku zapiekają się tylne zaciski (średnio co 2 lata, która kończyła się wymianą > kompletu tarcz) Moje hamulce mają - przednie tarcze i klocki i tylne klocki około 30tyś i około 1,5 roku. Tylne tarcze są starsze, jednak z nimi nic się nie dzieje. Myślisz, że zapieka się klocek na tarczy? Ale co by go tak trzymało, że nie dałby rady odskoczyć? Poza tym, wyciągnąć klocek to żaden problem, czyli nie wygląda, żeby on się 'przykleił' do tarczy. Zastanawia mnie uszczelka tłoczka, może to ta gdzieś się jednak uszkodziła (np. sparciała czy coś) i gorzej się cofa. Ale z drugiej strony jednak udało się też go lekko cofnąć śrubokrętem... (czyli wyglądałoby, że chodzi). Jutro za to spróbuję nieco bardziej nim poruszać, może się rozruszy.
  3. > Czy ktoś może to potwierdzić? Czy w laczku z dwiema poduchami nie ma tej kostki? Byłem u elektryka > z miesiąc temu i facet twierdził że nie ma kostki od poduszki pod fotelem a komp pokazał błąd > poduszki pasażera a nie kierowcy. Myślałem że coś ściemnia i nie sprawdził. Dziś błąd wywaliło > znowu w trasie :/ Miałem ten sam problem w zeszłym roku. Byłem z tym u elektryka, jako, że było zimno i w końcu się nie zabrałem (sprawdziłem tylko te pod siedzeniami, ale nic nie pomogło poprawienie). Elektryk stwierdził, że to faktycznie wtyczka od poduchy pasażera. U mnie stwierdził, że była faktycznie poluzowana (widoczna ponoć pod schowkiem). Poprawił i przyczepił ją jakoś do innych, bo ta była tak luźno, że latała sobie jak chciała - a ponieważ tam było złączenie, twierdził że błąd mógł pojawiać się i znikać). Samego błędu stwierdził, że nie kasował, bo jak poprawił, to sam zniknął.
  4. Witam ponownie, Czy ktoś z Was spotkał się z problemem przyblokowującego się hamulca w Lacettim? Problem zauważyłem niedawno - ciepła felga. Zanim zauważyłem 2x się przejchałem około 25km i czułem mocny smród (wydawało mi się, że ktoś oponami pali). Teraz już wiem, że to mój hamulec przedni lewy. Ewidentnie ciepła felga, kiedy inne są zimne. Otarłem się o tankowanie i wziął tym razem nieco więcej. Hamulec rozebrałem, bo byłem pewien, że coś się zapiekło. Wszystko zeszło i włożyło się bez problemów... a spodziewałem się, że będę się trudzić, by zdjąć. Tłok się ruszył (przy pomocy zapartego o obejmę śrubokrętu), po prowadnicach wygląda, że wszystko chodzi luźno a także klocki w swoje miejsca wchodzą i wychodzą bezproblemowo. Lekko oszlifowałem na wszelki wypadek te miejsca na klockach, które wchodzą w otwory. Sprawdziłem, czy to nie krzywa tarcza, ale po złożeniu koło obracało się normalnie. Nic jednak nie pomogło, dzisiaj znów felga ciepła a tarcza gorąca. Spróbuję dzisiaj jeszcze przyblokować i odpowiednio rozruszać tłok kilka razy. Ale może ktoś spotkał się już z tym problemem i wie, że powinienem od razu zwrócić uwagę na coś innego?
  5. > Ja wiem, czy problem? U mnie wszystko z tym jest OK, a kabli nie zmieniałem (wyglądają na > oryginalne). Też mam gaz i prawie 160 kkm na liczniku. > Fam 1, bo to nowsze 1.8 zrobili z bloku silnika 1.4/1.6. Z kolei starsze 1.8 to najmniejszy silnik > z tych większych rzędowych "czwórek" GM. Mój już ma 193tyś, gaz fabryczny, więc od początku na LPG. 20tyś na Sentechach zrobiłem, więc może nawet 173tyś już na tych 'oryginałach' jest zrobione.
  6. > To jest jakiś trop, ale nie musi to być też na 100% od zapłonu. Wiem, mogą być też np wtryski. Po zakupie jak regenerowałem MEDy to wtedy też były momenty drgań, jednak znacznie bardziej uciążliwe i widać już było, że sama listwa wtryskowa się trzęsła, natomiast teraz wygląda, jak po regeneracji, czyli stabilnie.
  7. > Numery oryginalnych kompletów kabli do Lacetti z silnikiem T18SED to 96190263 oraz nowszy, w pełni > współzamienny: 96460220. Te same numery miały kable do Nubiry/Leganzy 2.0 z silnikami X20SED > lub T20SED. > Z tego, co widze, to i w potaku byłby teraz problem dostać coś sensownego. Natomiast, jako, że > chodziły w starszych Daewoo, to jest szansa, że dawny serwis będzie miał na stanie oryginał. Udało się odnaleźć po numerze Sentecha, który pasował. Kable do NGK do Lacetti 1.8 to kable z Astry F, Nubira / Leganza , generalnie silniki 1.8 i 2.0. Czyli tak, jak piszesz . Generalnie zauważyłem jedynie co, to są nieco dłuższe (bo w końcu do paru modeli pasują) niż te, co miałem. Poza tym pierwsze wrażenie na nowych kablach - pozytywnie. Zobaczymy, czy ustaną delikatne, acz denerwujące drgania silnika. Po wymianie świec już się nieco poprawiło. Oznaczenie kabli NGK to RC-OP440 - i nawet 15zł tańsze niż te do Nuby 1.6 .
  8. > Sprawdź tu: http://www.potak.com.pl/oferta > Sam kupiłem w tej firmie. Nie są tanie ale porządne. Mam zamówione na jutro NGK. Jeśli nie będą trafione, to wtedy przemyślę. W POTAKu jest duża szansa, że te kable to oryginał. Z ciekawości, nie są tanie, czyli ile? Kable można kupić nawet i za 600zł (albo i więcej), to dla mnie jednak przesada, wolę kilka razy częściej wymienić w tym samym czasie.
  9. > Witam. > Już chyba rozumiem czemu na allegro jest tyle ofert na używane kable do tego silnika. > Ja niestety nie pomogę ci bo w moim laczku nie ma kabli. > Ale ta aukcja wygląda interesująco może ten sprzedawca coś ci pomoże. Ten sprzedawca sprzedaje kable Sentecha, czyli takie, jak miałem. Jeśli nie będę mieć wyjścia, mogę je mieć praktycznie od ręki w sklepie u kolegi. Szukam czegoś innego. Udało się po numerze Sentecha odnaleźć kable NGK, miejmy nadzieję, że przypasują - jutro się okaże. W razie co podam tutaj numery kabli Sentech jak i NGK, dla przyszłych poszukiwaczy. PS. jakbym miał kupić używane kable, to wolałbym już jeździć na swoich obecnych (nie wiem, ile już mają, bo z takimi kupiłem, może poza okresem, kiedy był Sentech, jeżdżą od nowości, więc jeszcze w przypadku LPG, to pasowałoby już je nawet profilaktycznie wymienić). Rozumiem, że masz już nowszy silnik, nie T18SED i już masz to rozwiązane jak w oplu - cewki nad świecami? Pozdrawiam.
  10. Witam, Jakie kable do lacetti kupić? Do tej pory zawsze używałem Sentecha. Do laczka oczywiście wybrałem i te. Jednak co się okazało, po roku kabel sam z siebie się rozpadł. Uznali nawet gwarancję. Kupione do nubirki taty kable miały ten sam problem i też poszły do reklamacji, pewnie też uznają, bo problem identyczny. Stąd też, z powodu wadliwej serii, albo końcu dobrego imienia firmy Sentech chciałem wybrać inne kable. Wybór padł na NKG, niedużo droższe, firma raczej poważana. Niestety jednak, kolega w sklepie twierdzi, że zawsze mu wyrzucają katalogi te same kable (ten sam numer) co do nubiry 1.6, a te jednak nie pasują... Mają za duże złącze przy cewce i kabel nie ma styku - wpada luźno (złącze jest 2-3x za duże). Co zatem innego wybrać? Jakie kable kupowaliście i na pewno pasują? A może ma ktoś pudełko od kabli NGK jeszcze z numerkiem? Nie ma co szukać po Astrze G, bo tam niestety jest wszystko inaczej rozwiązane. Pozdrawiam.
  11. Witam, Na sprzedaż posiadam filtr gazowy Czaja FL02. Przejeździłem na nim 5tyś km. Miałem pewne problemy z drganiem silnika, które objawiły się "niemal" po założeniu, stąd przywróciłem wszystko do stanu poprzedniego. Okazało się jednak, że drgania nie ustały, więc to problem z czym innym. Jako, że sam filtr nie jest zbyt prosty w założeniu (u mnie) to odpuściłem jego ponowny montaż. Została oryginalna obudowa z wkładem. Oddam za 40zł. Komplet obejmuje podstawę + filtr, na którym przejchane było 5tyś km z założonym już oringiem (jako gratis, nie wiem, czy ktoś będzie chcieć jeździć na tym pozostałą teoretyczną ilość km, no ale może ) i dodatkowo nowy oring i nowy filtr (kupiony od razu jako zapas). Jedna dość istotna uwaga: ponieważ naczytałem się sporo o spadkach ciśnienia na tym filtrze, od razu zapobiegawczo, zgodnie z instrukcjami, rozwierciłem nieco podstawę. Sprawdzana była jednak szczelność - pianą, ale także podczas przeglądu w warsztacie i nie zostało nic uszkodzone, by miało być nieszczelne. Możliwość wystawienia na allegro istnieje. Przewidywany koszt wysyłki to pewnie około 8zł. Istnieje możliwość odbioru osobistego we Wrocławiu po uprzednim kontakcie. Pozdrawiam.
  12. GoLLaB odpowiedział konradek na temat - Chevrolet
    > Założylem do laczka w 2010 przy przebiegu okolo 50kkm a sprzedałem go na poczatku lipca 2012 i mial > nakrecone okolo 100kkm. Podejrzewam,ze jeszcze swieca. > W SX4 zalozone rowno z tym w laczku, jedna padla w marcu 2012 i profilaktycznie zmienilem obie. > W marcu zalozylem ojcu do Sportaga h7 i padly w lipcu > W sierpniu zalozylem do Volvo H7 i jeszcze jezdza a zrobione juz 15kkm. No właśnie ja też mam jakieś (nie sprawdzałem od zakupu, co tam było) już dość długo (ok. 31 tyś najechane w 1,5 roku), mam od zakupu i do tej pory świecą nieźle, ile wcześniej przejechały, niewiadomo. A przed zakupem widziałem dość sporo opinii, że w laczku trzeba często żarówki wymieniać.
  13. GoLLaB odpowiedział konradek na temat - Chevrolet
    > Potwierdzam, > to jedne z najmocniej świecących żarówek A jak z ich żywotnością? Nie trzeba ich potem wymieniać 2-3x w roku? Jeśli chodzi o same lampy, jeśli są oryginalne, może lepiej spróbować zregenerować. Jeszcze za czasów Fiata, którego miałem wcześniej, dowiedziałem się, iż ludzie byli zadowoleni z tej operacji (ok. 50-70zł/lampę). Pozostaje jednak pytanie, na czym polega ta regeneracja - czy jest to wymiana odbłyśnika, czyszczenie szkła? A może wystarczy samo umycie lamp od środka?
  14. > Mamy rok 2012 na pamiec przenosna wielkosci dwuzlotowki wchodzi wiecej muzyki niz na 10 plyt cd mp3 > a co dopiero audio... > Kaseciaki, zmieniarki - szkoda zycia... tymbardziej w chewim w, ktorym i tak radio ma panel... Jak już bym miał zainwestować w radio to od razu w takie, które ma zestaw do rozmów, najlepiej z niechoinkowym podświetleniem, czyli zielonym. Do tego musiałbym znaleźć adapter do pilota od kierownicy (nie lubię mieć czegoś, co nie działa, a dodatkowo przyzwyczaiłem się do korzystania z niego). Jak już wszystko złożę do kupy to albo nie ma czasu czegoś poszukać w rozsądnej cenie i wychodzi 1000zł , albo znaleźć czas, żeby gdzieś zostawić samochód, żeby ktoś to zrobił (bo ja czasu na pewno nie znajdę, choć chęci i umiejętności by to zgrać, pewnie bym miał). No i tak ten temat się odwleka i tak też zastanawiałem się nad opcją zrobienia czegoś "na szybko".
  15. > Ja tam jeźdzę z transmiterem FM i na SD mam mp3 i nie narzekam, teraz z uwagi iż będę poprawiał > zimne luty to ze standardowego radyjka wyprowadzę kabel mini jack do schowka jednak ta metoda > ma 1 znaczący minus i 2 leciutkie plusy: > + lepsza jakość dzwięku - co prawda audiofilem nie jestem i transmiter mi wystarcza > + większa możliwa ilość urządzeń do wpięcia - ale po co mi to i tak będę musiał kupić mp3 by > podłączyć ehh > - co bym nie podpioł i schował do schowka to to coś będzie potrzebować zasilania mp3 baterie i co > będę dziennie lub co 2gi dzień wymieniać? Ja myślałem o zrobieniu zasilania pod telefon, przygotowanie uchwytu pod niego i wtedy tylko wpinam kabel, wkładam w uchwyt i jazda. Ale bez opcji line in w radiu to i tak bez sensu.
  16. > Czy fizycznie jest jakieś dodatkowe wejście, to nie wiem, natomiast w menu i tak nie ma wyboru > dodatkowego wejścia AUX. > Też o tym myślałem, bo zabawa ze zwykłymi płytami w dzisiejszych czasach trochę trąci myszką. Coś tak też myślałem, że łatwo nie będzie. A już szukałem następnego zadania dla Lumii, którą planuję w niedługim czasie nabyć.
  17. Czy ten konkretny model, jak na zdjęciu posiada z tyłu wejście typu jack? Nie mogę odnaleźć żadnego zdjęcia tyłu radia a może ktoś ma podłączone (jeśli jest to możliwe) i nie będę musiał rozbierać deski żeby tylko sprawdzić (robiłem to już, ale nie zwróciłem wcześniej na to uwagi... )? Chodzi o to radyjko jak w załączniku.
  18. > Może ktoś z posiadaczy w/w wymienionego modelu radia powiedziałby konkretnie czy to jest trapez > czy nie a wtyczki ew.można połączyć przejściówkami Wydaje mi się, że też jest trapez. Radio od Aveo na 100% jest trapez, pytałem o wymiary i radio zwęża się ku dołowi o 0,5cm. Jednak 0,5cm nie było by problemem zbyt wielkim (bo po 2,5mm najwyżej byłyby szczeliny), gdyby nie fakt, że zmierzyłem swoją ramkę od radia i ma ona 18cm szerokości, podczas gdy zmierzone radio od aveo ma ponoć 20,5cm. Podobnie z wysokością, moje radio (ze zmieniaczem) ma 17cm, podczas, gdy to z Aveo ma 18cm. Może sam problem polega na tym, że radio + zmieniarka do lucka ma ramkę, która jest dokładnie rozmiarem taka sama, jak to, co wchodzi do wnęki. Oczywiście ramka obok radia (konsola) jest przystosowana do tego rozmiaru, natomiast w radiu z aveo jest to rozwiązane tak: Jak widać, ponad to, co wchodzi do wnęki, idzie jeszcze jakby ramka.
  19. > Mój ojciec pod koniec lat 90 przywiózł bardzo wysoki model Pionner'a z USA Radio dało się wystroić > ale było bardzo wrażliwe na zanik sygnału Hmm, pytałem o wymiary radia z Aveo, i wygląda, że jest ono większe niż wnęka w moim aucie. Gdzieś też znalazłem standardowe wymiary 1 DIN (200 x 180 x 70 mm) to wychodzi, że wnęka u mnie, czyli ta: sporo różni się od standardowych wymiarów, jeśli są podane szerokość/głębokość/wysokość to znaczy, że u mnie jest to odpowiednio: (bez głębokości) 180/110 ... czyli nie wejdzie tam pewnie nawet normalne radio 2DIN (zakładam, że po prostu 2x wyższe).
  20. > Kolego amerykańskie radia pracują w rastrze 200kHz nie w 50kHz więc możesz mieć problemy z odbiorem > w Europie i u nas w Polsce :-) i nie będzie działał RDS > > pod radiem Ja również, to jest bardzo cenna informacja, która mogła uchronić przed bezsensownym zakupem
  21. > Napisz prosze co zepsuło się w zmieniarce i ewentualnie za ile chcialbys ją sprzedać. Może być na > priv Jeśli bym miał nowe radio to chętnie odsprzedałbym całość jako komplet. To jest w kieszeni, złączone razem i zmieniarka nie ma swojego panelu - jest on współpanelem z radiem. Natomiast zmieniarka - standardowa, wielokrotnie spotykana w internecie wada Blaupunkt IDC-A09 - zawieszenie się/blokada mechanizmu podającego. Mrugają diody, jak przestawisz na CD to na wyświetlaczu CD ERROR. Sama zmieniarka jest też dostępna jako "nowa" na allegro u jakiegoś gościa z 24miesięczną gwarancją (tylko czerwone diody chyba tam są). Gadałem z jednym gościem z elektrody (serwisant blaupunkta), naprawa zmieniarki jest droga, wręcz nieopłacalna (ale ponoć przynajmniej wtedy się nie wiesza już drugi raz z nową niewiadomo, kiedy się to zdarzy). No i on twierdzi, że ta gwarancja 2 letnia w tej chwili to ściema, bo Blaupunkt już nie istnieje i jedyne co to gwarancja sprzedawcy, a nie blaupunkta (jak to twierdzi sprzedawca).
  22. > Eeee??? A na jaki grzyb Ci dwudinowe ? Mowilem o normalnym radiu 1din, ja przyjemnego alpina > kupilem za 200pln (uzywka od kolegi z ak ale spokojnie za tyle mozna wyrwac) i gra duuzzooo > lepiej od fabrycznego a do tego ma usb i kabelek aux > A co do sterowania z kierownicy pan z piloty.pl juz ogarnal lacetti dzieki koledze vikingowi od > ,ktorego sam zakupilem adapter i teraz puszczam go dalej w swiat Dwudinowe dlatego, że mam zmieniarkę fabryczną (zepsutą) i nie mam zagospodarowanej wnęki przez półeczkę (gdy radio jest fabrycznie 1DIN). Więc musiałbym tu kombinować coś innego (np. szukać tej zabudowy...) albo od razu 2DIN i tak myślę. Pierwszy pomysł był włożyć tam CB unidena, ale raz - też byłby na widoku i mógłby kogoś zainteresować, a dwa niestety radyjko się popsuło i teraz myślę nad lafayette venus zamontowanym pod siedzeniem i wyciąganą na wierzch w razie potrzeby gruszką.
  23. > A paneliku kolega zdjac nie umi ? Poza tym ciekawi mnie czy komus w ogóle wyjeli radio z lacetii. > Nie zrobi sie tego w 30 sekund. A czy te radia 2 dinowe mają ściągane panele? Znalazłem np. takie: http://allegro.pl/jvc-kw-xr611-2din-usb-tygodniowa-okazja-multikolor-i2165223561.html Cena dość spora (a to i tak niższe progi cenowe 2din), ale miałby zielone podświetlenie, usb itd itd. byłoby firmowe, ale po nim nic nie wskazuje, żeby miało zdejmowany panel? No i cały czas dochodzi kwestia sterowania z kierownicy, trzeba się będzie bawić w adapterki, albo zrezygnować (zakładam, że przekładka fabrycznego tego nie wymaga). Do włożenia radyjka z aveo - i rozpoczęcia tematu skłoniło mnie to, że przez jakiś totalny przypadek, podczas poszukiwania informacji o CB otworzyło mi się allegro i zauważyłem radyjko z aveo (bez mini usb) w cenie 170zł. Co prawda CD-MP3 bez usb, ale jednak jest to mp3, które ułatwia życie A czy w radyjku z miniusb da się w ogóle podłączyć pendrive i z niego skorzystać (np. poprzez adapter) czy to służy tylko do iPhonów czy ... no właśnie, do czego?
  24. > Jeżeli coś wykombinujesz,to proszę pochwal się ,ja też myślę nad zapełnieniem tej dziury ale żal mi > tracić sterowania z kierownicy chociaż na samo radio już nie mogę patrzeć bo w poprzednim > aucie miałem identyczne a dobija mnie ustawianie i programowanie. Moje chęci to jedno, a dostępny wolny czas to drugie... do zmiany tego radia przymierzam się już prawie rok ale jeśli coś wykombinuję i będzie się czym pochwalić, to się pochwalę
  25. > Równie dobrze może złodziejowi się spodobać całe auto lub jakaś inna jego część Od tego jest > ubezpieczenie Oczywiście, jest tak jak mówisz, jednak radio fabryczne daewoo czy chevrolet nie będzie cieszyć się aż takim wzięciem więc będę spokojniejszy. A ubezpieczenie ubezpieczeniem, ale potem same problemy, załatwić rozbitą szybę, czy kupić wyrwany panel itd. już o tym myślę, to mi się nie chce

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.