Zawartość dodana przez GoLLaB
-
Radio fabryczne Aveo do lacetti.
> W opisie stoi, że radio jest od Suzuki Forenza więc powinno pasować Osobiście marzy mi się > http://allegro.pl/radio-samochodowe-multimedialne-gps-gms-6601-i2182412634.html . Może jak w > kwietniu pojadę na kontrakt..... Za drogie... zbyt dużo potem martwienia się, czy "komuś" też się nie spodoba Co do samego radyjka, musi pasować bo to ta sama wnęka: Też jest to ciekawa opcja. Z tym, że raczej nie ma sterowania z kierownicy, albo tylko ten model.
-
Radio fabryczne Aveo do lacetti.
> Było już kilka razy , to radio nie da się bez rzeźbienia zainstalować w lacetti . Radio ma kształt > trapezu zwężającego się na dole . Hmm coś nie mogę odnaleźć tego tematu. Czy tu na forum jest jakieś archiwum, gdzie trafiają starsze tematy? Edit. Ok z tym sobie poradziłem, nie zauważyłem, że domyślny zakres czasowy jest bardzo krótki Co do samego radia, faktycznie, w pierwszym momencie i na pierwszy rzut oka jest to nawet niezauważalne. A czy aż tyle się zwęża? (z daleka tak patrząc wygląda, że jest to parę mm).
-
Radio fabryczne Aveo do lacetti.
Jak w temacie, czy ktoś próbował adaptować radio fabryczne od aveo (2 din) do lacetti? Jak się wpasowuje - w sensie czy ktoś widział zdjęcia jak wypełnia wnękę? Czy sterowanie z kierownicy trzeba modyfikować - bawić się w jakieś adaptery? Z oglądu radia od tyłu wygląda, że jest tam zwykłe ISO więc nie powinno być problemu z przepięciem z oryginalnego radia z lacetti. Mam na myśli oczywiście to radyjko: Jakie są opinie o pracy tego radia - to może bardziej do posiadaczy aveo? Czy po zakupie samochodu nie chciało się od razu wymienić radia?
-
Zbyt częsta wymiana klocków tył LACETTi
> Koledzy ja na klockach tylnych zrobiłem już około 35kkm i mają się jeszcze niezłe, są to klocki > ROADHOUSE, skuteczne i nie zużywają się co 5 kkm. Ewentualnie oryginały np od POTAK-a Też kupuje wszystko co związane z hamulcami z RoadHouse i nie narzekam - stosunek cena/jakość bardzo dobry.
-
FAQ, spalanie ....
A jakie macie spalanie benzyny do rozgrzania zimą? Użytkuję samochód we Wrocławiu, dojeżdżam około 6km do pracy (około 1km w korku). Temperatury nie spadły jeszcze nawet poniżej 0 (przynajmniej w momencie jak jechałem), a spalanie teraz wyszło mi 4l/100 benzyny i 11,5 LPG. O ile spalanie LPG jest ok... to spalanie benzyny nieco mnie negatywnie zaskoczyło. Czy jest to w normie czy coś powinienem sprawdzić? Generalnie dość długo się przełącza (jazda po mieście, włącznie z korkami - po około 3-3,5km się przełącza) i nie ma raczej chłodzenia (przewiewu przez chłodnicę, więc powinno być szybciej nawet...) przez co wydaje mi się, że trochę długo. Jest to LR Omegas (temp. przełączania na LPG - 40st - domyślna i minimalna). Zastanawia mnie termostat, jednak patrząc na wskazanie po ok 4-5 km już wygląda, że temperatura jest w tym miejscu, potem delikatnie jeszcze rośnie, ale nie do połowy, gdzie wychodziłoby 87,5 st: Czy u Was też jest tak nisko (czyli niedokładność wskaźnika), czy termostatem jednak powinienem się zainteresować?
-
Komputer do Lacetti
> Ten ukraiński zczytuje dane ze złącza k-line, a więc pobiera te same dane które przetwarza > centralna jednostka samochodu. Po podłączeniu, od razu jest gotowy do użycia (chociaż > kalibracja parametrów też jest dostępna). > Jest on też specjalnie dopasowany do miejsca zegarka w Lacettim. To jeden z tych kabli, które trzeba podłączyć jest K-line, a drugi? Zasilanie rozumiem idzie to, co do zegarka + 2 dodatkowe kable, które trzeba gdzieś wyprowadzić? > Cena jest i tak śmieszna w porównaniu z ceną komputera pokładowego z salonu (a gdyby dolar wrócił > do poziomu 2 zł to już wogóle) To na pewno jest prawda! Jeśli on kosztuje gdzieś 300zł, to jakby wysyłką szło by się podzielić jak i tą prowizją za wpłatę (jak rozumiem w WU to ta prowizja za wpłatę to 30zł - zależy od kwoty, którą się wpłaca czy od wpłaty po prostu?) to cena i tak nie jest zaporowa. Tylko to wysyłanie pieniędzy niewiadomo gdzie, bez żadnych gwarancji typu ochrona kupujących itd mi się średnio podoba
-
Komputer do Lacetti
> wystarczy przeczytać komentarz pod filmikiem > "nic nie podlaczysz pod oryginalny wyswietlacz. > ten termometr jest wlasnej roboty projekt byl moj, wykonanie elektroniki mojego brata, > montaz w desce i wykonanie przedniej szybki - moje. > " > a więc to tylko termometr i to samoróbka. No tak, ale na allegro widziałem kiedyś coś takiego jak uniwersalny komputer pokładowy, z małym 2 liniowym wyświetlaczem - zupełnie taki jak ten termometr z filmiku. Myślałem, że ktoś zrobił go w miejsce zegarka, jednak podłączenia zrobił w zgodzie ze schematami od uniwersalnego.
-
Komputer do Lacetti
Zauważyłem kiedyś na YT taki filmik - też ktoś (może i z nas) zamontował chyba zwykły uniwersalny komputer w miejscu zegarka. http://www.youtube.com/watch?v=yGCn0M8mkGI
-
Komputer do Lacetti
> Koszt 60 + 11 USD za wysyłkę po wpłacie na wskazane dane przez Western Union. (koszt około 18 zł). Jeśli np. wysyłka kilku komputerów jest taka sama, to gdyby ktoś z nas mógł je zakupić i potem odsprzedać, wyszłoby taniej. Ja jestem w stanie dać nieco więcej, jednak najchętniej kupiłbym od kogoś, kto fizycznie już ma w dłoni w PL.
-
Komputer do Lacetti
> a macie: > oczywiście zegarek jest, co do wersji kombi/hb, a sedan (bo tylko takie jest rozróżnienie ) to się > przy zamówieniu podaje. Gollab co masz ? Ja akurat mam HTB. I deska wygląda jak u Ciebie - zegarek jest u góry :D Jakby ktoś chciał zamawiać i byłby w stanie wziąć 2 sztuki i jedną sprzedać (z niewygórowanym zyskiem) proszę o kontakt
-
Komputer do Lacetti
> no pewnie że to jest nie ta sama klasa co ten uniwersalny ... (to niebo a ziemia) > On jest stworzony do tego własnie modelu - wybiera się tylko protokół komunikacji (silnik 1.4, 1.6 > lub 1.8) z ECU samochodu i działa po prostu jak fabryczny. Wystarczy podłączyć go pod dwa > kabelki - wewnątrz samochodu - a nie kombinować z podłączaniem pod wtryski, licznik dorgi czy > inne - jak to właśnie jest w uniwersalnych (wiecej można tylko zjeb..). > Ma też możliwość kasowania i wyświetlania błędów ECU - a więc to są już jakby dwa urządzenia w > jednym. Jak wyzdrowiejesz, wrzuć zdjęcia jak to wygląda, bo aż jestem ciekaw. Kilka pytań mnie nurtuje: 1. Rozumiem, że między kombi/sedan, a htb nie ma różnicy? Bo ułożenie i obudowa zegarka nieco się różni, ale bebechy w środku są te same? 2. Po założeniu komputerka, jak wtedy jest z zegarkiem? Rozumiem, że tak prosta funkcja to jeszcze nie odeszła do lamusa - można zamiast spalania itd wyświetlić sam zegarek, albo zegarek i spalanie np? 3. Kolor podświetlenia bardzo się różni od tego zielonego fabrycznego?
-
Komputer do Lacetti
> Tłumaczenie na polski tego rosyjskiego jest JUŻ zakończone. Tydzien temu dostałem właśnie z > Ukrainy - pewnie pierwszy egzemplarz, a newet go już zamontowałem, ale od tego czasu nie > miałem możliwości go dokładnie przetestować (są jeszcze małe drobiazgi do poprawienia, ale już > nie wpływają one na utratę komfortu pracy z urządzeniem) i nawet zdjęcia jakieś wam pokazać, a > jeszcze teraz na weekend sie k.. rozchorowałem. > W zasadzie to już można składać zamówienia - bo komputer jest SPOLSZCZONY. Mi się wydaje, że ten komputerek z Ukrainy jest o tyle lepszy, że jest stworzony pod dedykowane miejsce i jest w pełni zamienny. Teraz dowiaduje się, że jest już po PL , żeby jeszcze w PL go można było kupić (nawet nieco drożej), bo brak mi zaufania do takich zakupów zza granicy...
-
niesprzedawalne lacetti
> Gdy pare lat po kupnie nowego samochodu blacharz mówi że przód był robiony, odcienie nadkoli i > maski sie różnią, a geometrii nikt nie potrafi ustawić to sie nie dziw że mam nieufność do ASO > (aby nie było nieporozumień nie chodzi o Cheviego). Jeśli chodzi o inne odcienie zderzaków i reszty samochodu, to niestety w przypadku samochodów o jasnym odcieniu będzie tak bardzo często. U mnie akurat wszystko z tyłu wyglądało na oryginał (wzrok / miernik / serwis), ale poprawy wymagał błotnik i zderzak. Przed naprawą widać było inne odcienie już (raczej oryginał). Został dobrany kolor lakieru, pomalowany został błotnik i tym samym lakierem zderzak. I błotnik pasuje do reszty i różnica jest niezauważalna, a zderzak jakby zupełnie inny odcień...
-
Komputer do Lacetti
Ja też bym się pewnie skusił, gdyby było to w ojczystym języku. A czy ten komputerek jest na tyle wpasowany, że sterowanie będzie przyciskami z zegarka?