Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nie odpala bez gazu !!!

Featured Replies

Napisano

Witam !!

Mam taki problem a mianowicie, nie mogę odpalić auta bez gazu tzn. jak trzymam gaz to silnik pracuje a jak puszczę to silnik natychmiast gaśnie. Wogóle nie może wejść na wolne obroty. Co to może być ??

Napisano

> Witam !!

> Mam taki problem a mianowicie, nie mogę odpalić auta bez gazu tzn.

> jak trzymam gaz to silnik pracuje a jak puszczę to silnik

> natychmiast gaśnie. Wogóle nie może wejść na wolne obroty. Co to

> może być ??

moze zawiesza sie silniczek krokowy??

Napisano

> Witam !!

> Mam taki problem a mianowicie, nie mogę odpalić auta bez gazu tzn.

> jak trzymam gaz to silnik pracuje a jak puszczę to silnik

> natychmiast gaśnie. Wogóle nie może wejść na wolne obroty. Co to

> może być ??

20.GIFPo pierwsze to uzupełnij profil i zmień temat posta na jakiś zrozumiały dla wszystkich.

Po drugie to pewnie wysiadł ci czujnik temperatury dla kompa i nie masz tzw. "ssania", komp traktuje silnik jakby miał ? temp. i podaje zbyt małą dawkę paliwa. Niedawno były podane opory czujnika przy różnych temperaturach , musisz poszukać.

Napisano

> Witam !!

> Mam taki problem a mianowicie, nie mogę odpalić auta bez gazu tzn.

> jak trzymam gaz to silnik pracuje a jak puszczę to silnik

> natychmiast gaśnie. Wogóle nie może wejść na wolne obroty. Co to

> może być ??

jak ostatnio rutynowo czyściłem u siebie krokowaca i po tym zabiegu miałem identyczne objawy-jak odpaliłem autko musiałem trzymać wciśnięty pedał gazu bo jak go puściłem to autko gasło/gdzieś skubany musiał się zawiesić/ ale po 5krotnym zgaszeniu i odpaleniu silnika gdzieś wszystko sie dobrze ułożyło i już jest ok

wyczyść krokowca-powinno pomóc

Pozdro

Napisano
  • Autor

> jak ostatnio rutynowo czyściłem u siebie krokowaca i po tym zabiegu

> miałem identyczne objawy-jak odpaliłem autko musiałem trzymać

> wciśnięty pedał gazu bo jak go puściłem to autko gasło/gdzieś

> skubany musiał się zawiesić/ ale po 5krotnym zgaszeniu i

> odpaleniu silnika gdzieś wszystko sie dobrze ułożyło i już jest

> ok

> wyczyść krokowca-powinno pomóc

> Pozdro

No u mnie też po paru prubach wreszcie załapie i jest dobrze powiedzmy na parę dni a później znowu sytuacja się powtarza. A czym wyczyściłeś tego krokowca ??

Napisano

> No u mnie też po paru prubach wreszcie załapie i jest dobrze

> powiedzmy na parę dni a później znowu sytuacja się powtarza. A

> czym wyczyściłeś tego krokowca ??

ja użyłem benzyny ekstrakcyjnej

możesz go również "utopić" w WD40

wszystko jest dobre byle tylko na koniec dobrze odtłuścić

ps

koledzy dobrze radzą-uzupełnij profil /napisz chociaż jaki motorek u ciebie w asterce drzemie/

Napisano

> a dokładniej TUTAJ

boszeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, ilez mozna!!!!!!!!!!!!!

Napisano

> boszeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee, ilez

> mozna!!!!!!!!!!!!!

do skutku? palacz.gif

Napisano

> - zobaczymy kto pierwszy zrezygnuje

eh 270751858-jezyk.gif przecież od tego jest to forum żeby sobie pomagać

a "noelia" jest chyba nową użytkowniczką więc wybaczmy jej tym razem

podejrzewam że sami tez kiedyś byliście "zieloni" na tym forum /przypomnijcie sobie wasze początki na autokaciku/i nie wiedzieliście co i jak hehe.gif

a teraz heh staży wyjadacze z was brawo.gif

Pozdro

Napisano

> eh przecież od tego jest to forum żeby sobie pomagać

> a "noelia" jest chyba nową użytkowniczką więc wybaczmy jej tym razem

> podejrzewam że sami tez kiedyś byliście "zieloni" na tym forum

> /przypomnijcie sobie wasze początki na autokaciku/i nie

> wiedzieliście co i jak

> a teraz heh staży wyjadacze z was

> Pozdro

No nie taka znowu nowa/nowy. Już minął roczek. A po roczku chyba można wymagać minimum obycia i umiejętności

Napisano

> eh przecież od tego jest to forum żeby sobie pomagać

> a "noelia" jest chyba nową użytkowniczką więc wybaczmy jej tym razem

> podejrzewam że sami tez kiedyś byliście "zieloni" na tym forum

> /przypomnijcie sobie wasze początki na autokaciku/i nie

> wiedzieliście co i jak

> a teraz heh staży wyjadacze z was

> Pozdro

nie no nie przesadzajmy, o ile dobrze pamietam z moimi pierwszymi krokami na forum nie było tak zle. moja przygoda z forum zaczęła sie własnie z wypełnieniem profilu smirk.gif.. aczykolowiek rozumiem poczatkujacych smile.gif

pozdro

Napisano

> podejrzewam że sami tez kiedyś byliście "zieloni" na tym forum

> /przypomnijcie sobie wasze początki na autokaciku/i nie

> wiedzieliście co i jak

Ja pamiętam swoje początki. Przez dwa tygodnie siedziałem po kilka godzin dziennie i czytałem WSZYSTKIE posty z trzech lat. I potem kiedy uznałem że dojrzałem do tego aby odezwać się na forum i zadać jakieś pytanie okazało się ,że nie muszę zadawać, bo... już znam odpowiedzi na nie zlosnik.gif

Jednym słowem na forum jest cała wiedza o Asterce i nie ma nowych problemów.

Pozdroofka

Napisano

> Jednym słowem na forum jest cała wiedza o Asterce i nie ma nowych

> problemów.

Sugerujesz, aby już więcej nie pisać na Forum? wink.gif

Pozdrawiam

Napisano

> Ja pamiętam swoje początki. Przez dwa tygodnie siedziałem po kilka

> godzin dziennie i czytałem WSZYSTKIE posty z trzech lat. >

hehe.gifhehe.gif, chciałbym to widzieć

Napisano

> "noelia" jest chyba nową użytkowniczką więc wybaczmy jej tym razem

Z postów wynika, że noelia nie jest użytkowniczką, tylko użytkownikiem 270751858-jezyk.gif

Z mojego doświadczenia na forum wynika, że odnośnie Astry F na kąciku jest rozwiązanie co najmniej 90% wszystkich problemów z nią związanych. Choć dokopać się do tego nie jest wcale tak łatwo. Ja podobnie jaj kolega Lelek zanim zarejestrowałem się na forum przeczytałem je całe. Co mi z tego zostało w głowie to inna sprawa grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> ja użyłem benzyny ekstrakcyjnej

> możesz go również "utopić" w WD40

> wszystko jest dobre byle tylko na koniec dobrze odtłuścić

> ps

> koledzy dobrze radzą-uzupełnij profil /napisz chociaż jaki motorek u

> ciebie w asterce drzemie/

A może być aceton ?? a jak nie to czy wymieniając go na nowy wystarczy go tylko wykręcić i założyć nowy czy trzeba jeszcze jakiś większych umiejętności.

Aha i przepraszam koledzy za moje błędy wink.gif

Napisano

> A może być aceton ??

pewnie ze moze byc

a jak nie to czy wymieniając go na nowy

> wystarczy go tylko wykręcić i założyć nowy czy trzeba jeszcze

> jakiś większych umiejętności.

> Aha i przepraszam koledzy za moje błędy

wystraczy w miejsce starego przykrecic nowy i działa wink.gif

Napisano

> Nie rozumiem

nie dałbys rady przeczytac posty wszytkich kącikwiczów z ostatnich 3 lat przez dwa tygodnie. poza tym trafiajac tu czyli na AK musiłes sie czym sugerowac tzn. szukac problemów zwiazanych z autkiem lub porad, bo przeciez nie miłości wink.gif.

ja tu tak trafiłem szukajac problemu z moim autkiem, co wiecej znalzłem, zarejestrowałem i od razu zapytałem. przynajminiej ja jestem kąpany w goracej wodzie ze nie bedzie obserował przez X tygodni, miesiecy dane forum aby znalesc odpowiedz do pytania które mnie nurtuje tylko wezmnie sparwy w swoje rece i od razu przystapi do działań. nom to tyle smile.gif (sie nagadałem)

chyba ze kolega ma inny sposó pozyskiwania informacji w sieci!

pozdro

Napisano

> nie dałbys rady przeczytac posty wszytkich kącikwiczów z ostatnich 3

> lat przez dwa tygodnie.

Nie mierz wszystkich swoją miarą... Nie wszyscy mieli do szkoly pod górę.

> poza tym trafiajac tu czyli na AK

> musiłes sie czym sugerowac

Tak, sugerowałem się: kupiłem Astrę i wiedziałem że nie ma lepszego źródła informacji jak czytanie o cudzych problemach.

> chyba ze kolega ma inny sposó pozyskiwania informacji w sieci!

Tak i dzięki temu ty w dalszym ciągu pytasz a ja nie.

Napisano

> Nie mierz wszystkich swoją miarą... Nie wszyscy mieli do szkoly pod

> górę.

> Tak, sugerowałem się: kupiłem Astrę i wiedziałem że nie ma lepszego

> źródła informacji jak czytanie o cudzych problemach.

> Tak i dzięki temu ty w dalszym ciągu pytasz a ja nie.

Doooooooooooobre!!! claps.gif

Napisano

> Nie mierz wszystkich swoją miarą... Nie wszyscy mieli do szkoly pod

> górę.

prosze, prosze uczony sie nam znalazł na forum!!!

> Tak, sugerowałem się: kupiłem Astrę i wiedziałem że nie ma lepszego

> źródła informacji jak czytanie o cudzych problemach.

tez sie z tym zgadzam. tylko czemu go najpierw samemu nie rozwiazać??

poza tym samą wiedza teoretyczna nie wiele wksurasz.

> Tak i dzięki temu ty w dalszym ciągu pytasz a ja nie.

pytam, bo kto nie pyta ten nie bładzi!!! i wcale sie tego nie wtydze

Napisano

> Doooooooooooobre!!!

a koledze zaraz podsune wazelinke! bo wydaje mi sie ze tego mu barkuje

Napisano

> a koledze zaraz podsune wazelinke! bo wydaje mi sie ze tego mu

> barkuje

Oooo, znalazł się młody gniewny!! grinser006.gif

Wypadało by w Twoim wieku i z Twoim wykształceniem wiedzieć co się pisze:

Quote:

pytam, bo kto nie pyta ten nie bładzi!!! i wcale sie tego nie wtydze


Coś to chyba inaczej leciało?? wink.gif

PS. Doświadczenie i wiedza przychodzą z wiekiem tak że nie masz co się denerwować. Wszystko jeszcze przed Tobą ... ok.gif

Napisano
  • Autor

Widzę koledzy że temat stał się napięty i obrał nie ten kierunek...

Napisano

> Widzę koledzy że temat stał się napięty i obrał nie ten kierunek...

No to prawda - a tego krokowca to czyściłeś?? I z jakim skutkiem??

Napisano

> Oooo, znalazł się młody gniewny!!

> Wypadało by w Twoim wieku i z Twoim wykształceniem wiedzieć co się

> pisze:

> Quote:

> pytam, bo kto nie pyta ten nie bładzi!!! i wcale sie tego nie wtydze

> Coś to chyba inaczej leciało??

> PS. Doświadczenie i wiedza przychodzą z wiekiem tak że nie masz co

> się denerwować. Wszystko jeszcze przed Tobą ...

oj kolega sie czepia małych szczegółów 270751858-jezyk.gif, wynik był z pod denerwowania nie potzrebnie wstawiłem tam "nie"

druga sparwa: jakos odczytałem to z pewna doza uszczypliowści/złosliwości a nie to było moim celem. trudno czasem odgadnac w jakiej to tonacji zostało napisane.

wiec jesli kogos obraziłem to z mojej strony "średnia" skrucha wink.gif

pozdrawiam

Napisano

> Widzę koledzy że temat stał się napięty i obrał nie ten kierunek...

spoko, spoko wink.gif, kierunek na twój problem podałem wczesniej. czasem trzeba cos poszalec 893goodvibes.gif

Napisano

> oj kolega sie czepia małych szczegółów , wynik był z pod

> denerwowania nie potzrebnie wstawiłem tam "nie"

> druga sparwa: jakos odczytałem to z pewna doza

> uszczypliowści/złosliwości a nie to było moim celem. trudno

> czasem odgadnac w jakiej to tonacji zostało napisane.

> wiec jesli kogos obraziłem to z mojej strony "średnia" skrucha

> pozdrawiam

1. To Ty mnie zaatakowałeś a ja nie byłem dłużny

2. Używaj, jeśli to nie za wielki wysiłek, znaków przestankowych i znaków diakrytycznych oraz nie zjadaj liter - wszystkim będzie się lżej żyło.

Napisano
  • Autor

> No to prawda - a tego krokowca to czyściłeś?? I z jakim skutkiem??

jeszcze nie czyściłem ale jutro to prawdopodobnie zrobię.

Napisano

> jeszcze nie czyściłem ale jutro to prawdopodobnie zrobię.

No to jeszcze sprawdź czujnik temperatury ale nie od wskaźnika tylko od komputera (ECU).

Jeśli on będzie miał zwarcie to ECU uważa że silnik jest gorący i nie potrzebuje zwiększonej dawki paliwa do pracy.

Napisano
  • Autor

> No to jeszcze sprawdź czujnik temperatury ale nie od wskaźnika tylko

> od komputera (ECU).

> Jeśli on będzie miał zwarcie to ECU uważa że silnik jest gorący i nie

> potrzebuje zwiększonej dawki paliwa do pracy.

A gdzie sie on znajduje ??

Napisano

> A gdzie sie on znajduje ??

Ale jesteś leniwy!!

Opcja szukaj się nisko kłania - TU KLIKNIJ

A następnym razem poszukaj sam bo to nie jest wcale trudne i nie gryzie.

Napisano
  • Autor

> Ale jesteś leniwy!!

> Opcja szukaj się nisko kłania - TU KLIKNIJ

> A następnym razem poszukaj sam bo to nie jest wcale trudne i nie

> gryzie.

Próbowałem sam to znaleźć ale nie mogłem. Wielkie dzięki za podpowiedź.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.