Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

maksymalne zużycie silnika

Featured Replies

Napisano

takie pytanie mnie naszło. Do jakiego stanu można zużyć silnik benzynowy, żeby jeszcze w miarę przyzwoicie dało się jeździć, żeby nie kopcił i miał jakie takie osiągi.

Tzn zakładamy, że nowy silnik ma sprężanie powiedzmy 14 bar. czy gdy spadnie ono do 10 będzie jeszcze wszystko ok? jaka jest dolna granica sprężania przy której silnik jeszcze można uznać za działający?

Napisano
  • Autor

> takie pytanie mnie naszło. Do jakiego stanu można zużyć silnik

> benzynowy, żeby jeszcze w miarę przyzwoicie dało się jeździć,

> żeby nie kopcił i miał jakie takie osiągi.

> Tzn zakładamy, że nowy silnik ma sprężanie powiedzmy 14 bar. czy gdy

> spadnie ono do 10 będzie jeszcze wszystko ok? jaka jest dolna

> granica sprężania przy której silnik jeszcze można uznać za

> działający?

silnik działa, póki odpala i da sie pojechać zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> silnik działa, póki odpala i da sie pojechać

no ok, a przeciętnie przy jakim sprężaniu nie będzie dało już się jechać, lub jazda będzie sprawiała trudności?

Napisano

> takie pytanie mnie naszło. Do jakiego stanu można zużyć silnik

> benzynowy, żeby jeszcze w miarę przyzwoicie dało się jeździć,

> żeby nie kopcił i miał jakie takie osiągi.

> Tzn zakładamy, że nowy silnik ma sprężanie powiedzmy 14 bar. czy gdy

> spadnie ono do 10 będzie jeszcze wszystko ok? jaka jest dolna

> granica sprężania przy której silnik jeszcze można uznać za

> działający?

W instrukcj serwisowej do lanosa piszą, że przy ciśnieniu 6,5 bara już nie będzie można go odpalić...

Napisano

przeważnie do 50% zużycia, czyli z 14 do 7 jak zejdzie to jeszcze powienien zapalić, ale z ruszeniem z miejsca mogą być problemy... grinser006.gif

Napisano

> takie pytanie mnie naszło. Do jakiego stanu można zużyć silnik

> benzynowy, żeby jeszcze w miarę przyzwoicie dało się jeździć,

> żeby nie kopcił i miał jakie takie osiągi.

> Tzn zakładamy, że nowy silnik ma sprężanie powiedzmy 14 bar. czy gdy

> spadnie ono do 10 będzie jeszcze wszystko ok? jaka jest dolna

> granica sprężania przy której silnik jeszcze można uznać za

> działający?

Instrukcja serwisowa zazwyczaj to dość dokładnie określa.T

Tak minimalne ciśnienie sprężania, jak i dopuszczalne różnice.

Może być tak, że samochód a z ciśnieniem sprężania np 8 pojedzie pierdząco, a samochód b nawet nie zapali...

Napisano
  • Autor

dzieki za dotychczasowe odpowiedzi, a teraz pytanie dodatkowe: na ile sama tylko wymiana pierścieni jest w stanie przedłużyć agonię silnika?

Moje pytania biorą się stąd, że moja meganka ma spręzanie 10; 9; 8,5; 9 i się zastanawiam ile jeszcze nią pojeżdżę bez ingerencji w silnik

Napisano

> dzieki za dotychczasowe odpowiedzi, a teraz pytanie dodatkowe: na ile

> sama tylko wymiana pierścieni jest w stanie przedłużyć agonię

> silnika?

> Moje pytania biorą się stąd, że moja meganka ma spręzanie 10; 9; 8,5;

> 9 i się zastanawiam ile jeszcze nią pojeżdżę bez ingerencji w

> silnik

Tak jak pisałem na francowatych moja ma 10, 10, 5, 9

i jeździ. Maksymalnie wyciąga 165 kmh, odpala na cyknięcie. Objawy to nierówne obroty na benzynie.

Po wymianie pierścieni docierasz silnik od nowa, więc myślę że traktowany odpowiednio powinien jeszcze posłużyć drugie tyle.

Napisano

> Tak jak pisałem na francowatych moja ma 10, 10, 5, 9

> i jeździ. Maksymalnie wyciąga 165 kmh, odpala na cyknięcie. Objawy to

> nierówne obroty na benzynie.

> Po wymianie pierścieni docierasz silnik od nowa, więc myślę że

> traktowany odpowiednio powinien jeszcze posłużyć drugie tyle.

a ile kosztuje wymina pierścieni tak mniej wiecej?? biglaugh.gif

Napisano

> a ile kosztuje wymina pierścieni tak mniej wiecej??

Samej wymieny pierścieni sie raczej nie stosuje.

Rozbierajac silnik robi sie z reguły cały remont. Szlif cylindrów, wału, wymienia się panewki, planuje głowice.

Zapytasz dlaczego?

Dlatego, żeby za np. pół roku znów nie rozbierać silnika...

Napisano

> Samej wymieny pierścieni sie raczej nie stosuje.

> Rozbierajac silnik robi sie z reguły cały remont. Szlif cylindrów,

> wału, wymienia się panewki, planuje głowice.

> Zapytasz dlaczego?

> Dlatego, żeby za np. pół roku znów nie rozbierać silnika...

nie chce siać zamętu ale szlif cylindrów robi się po stwierdzeniu że na gładzi cylindra jest tak zwany schodek czyli nierówności jeśli go nie ma to po co robić szlif ??

w swoim wymieniłem pierścienie , panewki korbowodowe i remont głowicy , i samochodzik hula7 grinser006.gif

Napisano

> a ile kosztuje wymina pierścieni tak mniej wiecej??

kilkaset złotych, książkowo wymienia się też rozrząd

Napisano

zależy do jakiego autka z 80 zł na jeden tłok same pierścienie a wymiana to nie wiem

Napisano

> nie chce siać zamętu ale szlif cylindrów robi się po stwierdzeniu że

> na gładzi cylindra jest tak zwany schodek czyli nierówności

> jeśli go nie ma to po co robić szlif ??

> w swoim wymieniłem pierścienie , panewki korbowodowe i remont głowicy

> , i samochodzik hula7

pytanie ile pohula.

De facto MINIMUM przy wymianie pierścieni to przehonowanie bloku, oczywiście do niego standardy - głowica, może i panewki.

Niestety co tak naprawdę w silniku siedzi bedzie widać po jego rozbiórce...

Tak zza klawiatury w bamboszkach to można "se gadać"

Napisano

> dzieki za dotychczasowe odpowiedzi, a teraz pytanie dodatkowe: na ile

> sama tylko wymiana pierścieni jest w stanie przedłużyć agonię

> silnika?

Sama wymiana niewiele da.

A raczej nie na długo da.

Z wymianą należałoby zrobić honowanie gładzi cylindrów (plan minimum) i zrobić głowicę, bo najprawdopodobniej już i tak będzie na wierzchu.

> Moje pytania biorą się stąd, że moja meganka ma spręzanie 10; 9; 8,5;

> 9 i się zastanawiam ile jeszcze nią pojeżdżę bez ingerencji w

> silnik

A silnik używany wiela ?

Bo może tędy droga ?

Napisano

> pytanie ile pohula.

> De facto MINIMUM przy wymianie pierścieni to przehonowanie bloku,

> oczywiście do niego standardy - głowica, może i panewki.

> Niestety co tak naprawdę w silniku siedzi bedzie widać po jego

> rozbiórce...

> Tak zza klawiatury w bamboszkach to można "se gadać"

Kolega S. ma rację wink.gif

Trzeba pomierzyć blok, i jeśli trzeba zrobić szlif i dać nadwymiarowe tłoki. Są magicy, którzy robią szlf na pół wymiaru nadmiarowego i dają większe pierścionki, oszczędza się na nowych tłokach, tylko, czy to nie jest dziadowska oszczędność.

Pomiar wału też by się przydał i ew szlif.

Głowica koniecznie do sprawdzenia szczelności i dotarcie zaworów o ile nie więcej, jeśli coś jest nie tak.

Zakres i koszt remontu poznasz po rozbiórce i pomiarach.

Może się okazać, że wystarczy dać nowe pierścionki i to wszystko, bo honowanie będzie jeszcze fabryczne (do 100000 ma to szansę) lub tylko podhonować cylindry.

A może się okazać, że remoncik za parę tysi.

Jak byś robił sam, to w 1000 - 1500 zł zmieścisz się w najbardziej pesymistycznej wersji, bo same szlify kosztują malutko w porównaniu do robocizny przy demontażu i montażu.

Napisano

> Jak byś robił sam, to w 1000 - 1500 zł zmieścisz się w najbardziej

> pesymistycznej wersji, bo same szlify kosztują malutko w

> porównaniu do robocizny przy demontażu i montażu.

Obawiam się, że 1000 zeta to koszt klamotów w najbardziej optymistycznej wersji.

Bo:

1. pierścienie kole stufffki na tłok

2. rozrząd kpl

3. uszczelki (załóżmy, że da się zwalić dół od spodu, bez ruszania głowicy i jedziemy "na gównozjada" bez żadnych szlifów - b. optymistyczne założenie, ale załóżmy)

4. 2x olej

5. filtry itp epitety.

+ inne pierdoły, których teraz nie pamiętam.

Robota z drugie tyle.

IMO rozważanie wymiany silnika w tej sytuacji ma sens.

Aha, co do honowania - jeżeli sprzęt ma już tak zarżnięte pierścienie, to zapomnij o honowaniu fabrycznym.

Albo ok 200+ kkm nalotu, albo sprzęt zamaltretowany - jakby nie było trzeba liczyć jakieś minimalne szlify.

Choćby samo zabiałkowanie głowicy.

Napisano
  • Autor

> A silnik używany wiela ?

> Bo może tędy droga ?

200 tkm w tym 150 na gazie

co dziwne oleju nie łyka prawie wcale

Napisano

> 200 tkm w tym 150 na gazie

> co dziwne oleju nie łyka prawie wcale

Chodziło mi o to ile kosztuje używany silnik ;-D

Napisano

> Chodziło mi o to ile kosztuje używany silnik ;-D

1000 zl zlosnik.gif

Napisano

> Do megana ?

taaa.. 1.4.

Napisano

> taaa.. 1.4.

No to właściwie sprawa jest jasna i nie budząca wątpliwości co trzeba zrobić ;-D

Napisano
  • Autor

tylko skąd mam wiedzieć że biorąc używke nie kupię podobnie zajeżdżonego jak mój. oto jest pytanie.

Narazie dobijam swojego. jak zupełnie zdechnie to wtedy bede się martwił. Dużych przebiegów nie robie bo koło 20tkm rocznie wiec może jeszcze trochę posłuży.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.