Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

HELP! Znikły mi numery silnika.

Featured Replies

Napisano

Witam,

tak jak w temacie. Byłem na przeglądzie technicznym i okazało się iż znikły mi numery silnika (zardzewiały). W związku z tym pytanie do Wszystkich, których dopadło (to coś) lub wiedzą jak to naprawić.: Co z tym począć?

Gość w stacji diagnostycznej powiedział bym udał sie do urzędu komunikacji, tam skierują mnie do stacji diagnostycznej na nabicie numerów na nowo, podobno 49PLN.

Czy ktoś z Was wie jakie są realne koszta tej operacji i jak ta procedura wygląda po kolei (niechce latać po dwa razy w to samo miejsce)?

Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Nie ukrywam iż czas mnie goni niemiłosiernie. smile.gif

PS

Dodam iż chcę to załatwić w W-wie.

Pozdrawiam

Napisano

Swego czasu inetersowałem się pewnym kropkiem. Ponieważ były jakieś jazdy z ubezpieczeniem (samochód po kradzieży, itp.) nabite na nowy były numery silnika i nadwozia....

... w formie papierowej naklejki...

Trochę się zdziwiłem, a własciciel powiedział że jak on diagnostę zapytał "dlaczego tak?" ten mu kulturalnie opowiedział bajkę o wężu...

Napisano

> Witam,

> tak jak w temacie. Byłem na przeglądzie technicznym i okazało się iż

> znikły mi numery silnika (zardzewiały). W związku z tym pytanie

> do Wszystkich, których dopadło (to coś) lub wiedzą jak to

> naprawić.: Co z tym począć?

> Gość w stacji diagnostycznej powiedział bym udał sie do urzędu

> komunikacji, tam skierują mnie do stacji diagnostycznej na

> nabicie numerów na nowo, podobno 49PLN.

> Czy ktoś z Was wie jakie są realne koszta tej operacji i jak ta

> procedura wygląda po kolei (niechce latać po dwa razy w to samo

> miejsce)?

> Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Nie ukrywam iż czas mnie goni

> niemiłosiernie.

> PS

> Dodam iż chcę to załatwić w W-wie.

> Pozdrawiam

Witam

Miałem ten sam problem w moim pierwszym Punciaku 1.1. Napisałem pismo do Działu Obsługi Klienta Fiata, który wtedy był jeszcze w Bielsku, a teraz jest chyba w Warszawie ze numery zniknęły. Oni umówili się ze mna u dealera, przyjechał facet nakleił klejem yikes.gif tabliczkę z numerem na bloku i było po sprawie.

Teraz czasy się zmieniły więc może spróbuj

http://www.fiat.com.pl/index.php?pid=40

Pozdrawiam

Napisano

> Witam,

> tak jak w temacie. Byłem na przeglądzie technicznym i okazało się iż

> znikły mi numery silnika (zardzewiały). W związku z tym pytanie

> do Wszystkich, których dopadło (to coś) lub wiedzą jak to

> naprawić.: Co z tym począć?

> Gość w stacji diagnostycznej powiedział bym udał sie do urzędu

> komunikacji, tam skierują mnie do stacji diagnostycznej na

> nabicie numerów na nowo, podobno 49PLN.

> Czy ktoś z Was wie jakie są realne koszta tej operacji i jak ta

> procedura wygląda po kolei (niechce latać po dwa razy w to samo

> miejsce)?

> Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Nie ukrywam iż czas mnie goni

> niemiłosiernie.

> PS

> Dodam iż chcę to załatwić w W-wie.

> Pozdrawiam

a po co ci nry silnika??

Napisano
  • Autor

> Witam,

> tak jak w temacie. Byłem na przeglądzie technicznym i okazało się iż

> znikły mi numery silnika (zardzewiały). W związku z tym pytanie

> do Wszystkich, których dopadło (to coś) lub wiedzą jak to

> naprawić.: Co z tym począć?

http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=&Number=270596093&page=&view=&sb=5&o=&vc=1

Napisano

> a po co ci nry silnika??

Po to, żeby diagnosta mógł stwierdzić zgodność w papierach.

Napisano
  • Autor

> Po to, żeby diagnosta mógł stwierdzić zgodność w papierach.

DOKŁADNIE PO TO.

Napisano

> Po to, żeby diagnosta mógł stwierdzić zgodność w papierach.

może jestem niedoinformowany ale u nas w Łodzi weszły już unijne wzory dowdów rejestracyjnych w których nie ma nru silnika ponieważ w krajach unii uważa się silnik za częśc wymienną tak jak lampa czy drzwi

Napisano
  • Autor

> No to "porawili" procedure, tym bardziej, ze czasem nawet na nowych

> silnikach trudno jest ten numer odczytać

Link podany przez PunTomas jest z 2003 roku czy coś sie zmieniło wie ktoś coś?

Napisano
  • Autor

> Link podany przez PunTomas jest z 2003 roku czy coś sie zmieniło wie

> ktoś coś?

Może ktoś ma nowsze informacje?

Napisano

> może jestem niedoinformowany ale u nas w Łodzi weszły już unijne

> wzory dowdów rejestracyjnych w których nie ma nru silnika

> ponieważ w krajach unii uważa się silnik za częśc wymienną tak

> jak lampa czy drzwi

Czyli u Was juz nie sprawdzaja numeru silnika podczas badania technicznego?

Napisano
Szybciej chyba "znikają" numry nadwozia... zlosnik.gif
Napisano

> Witam,

> tak jak w temacie. Byłem na przeglądzie technicznym i okazało się iż

> znikły mi numery silnika (zardzewiały). W związku z tym pytanie

> do Wszystkich, których dopadło (to coś) lub wiedzą jak to

> naprawić.: Co z tym począć?

> Gość w stacji diagnostycznej powiedział bym udał sie do urzędu

> komunikacji, tam skierują mnie do stacji diagnostycznej na

> nabicie numerów na nowo, podobno 49PLN.

> Dodam iż chcę to załatwić w W-wie.

> Pozdrawiam

Spokojnie, a próbowałeś moze przeczyscić papierem ściernym a następnie popsikac np. WD 40, u mnie na przeglądzie wogóle nie było widac numerów, po kilku minutach walki diagnosty - numery się pojawiły, od tamtego czasu mam spokój i od czasu do czasu konserwuje WD-40 ok.gif

Napisano

> Czyli u Was juz nie sprawdzaja numeru silnika podczas badania

> technicznego?

Hmm tego ci nie powiem bo kropka kupiłem pół roku temu i przegląd mam do grudnia ale pracuję przy ubezpieczeniach i na nowym dowodzie nie ma nru silnika

pzdr waytogo.gif

Napisano

> Spokojnie, a próbowałeś moze przeczyscić papierem ściernym a

> następnie popsikac np. WD 40, u mnie na przeglądzie wogóle nie

> było widac numerów, po kilku minutach walki diagnosty - numery

> się pojawiły, od tamtego czasu mam spokój i od czasu do czasu

> konserwuje WD-40

może się myle ale z tym papierem ściernym to genialny pomysł rotfl.gifhahaha.gifpub2.gif

Napisano

Moje tez powoli znikaja, ale nic z tym nie robie, bo jak juz ktos mowil, numery silnika juz nie sa potrzebne smile.gif

A poza tym, przechodzilem z Punciakiem juz 4 przeglady i na zadnym z nich nikt numerow nie sprawdzal... wink.gif

Napisano

> może jestem niedoinformowany ale u nas w Łodzi weszły już unijne

> wzory dowdów rejestracyjnych w których nie ma nru silnika

> ponieważ w krajach unii uważa się silnik za częśc wymienną tak

> jak lampa czy drzwi

U nas w Warszawie też. zlosnik.gif

Szanowny a miły kolego! zlosnik.gif W dowodach rejestracyjnych może być wszystko, nawet odcisk ucha właściciela grinser006.gif , albo może nie być kompletnie nic - wszystko zależy od widzimisię ministra resortu infrastruktury, który stosownym rozporzadzeniem ustala wzór DR i zakres tego, co ma być w nim zamieszczone.

Jednocześnie ten sam minister innym rozporządzeniem ustala zakres czynności i sposób ich wykonania podczas przeglądu rejestracyjnego pojazdu i diagnosta jest ex officio zobowiązany do ich przeprowadzenia. I między innymi jest tam nałożony obowiązek kontroli numeru silnika - o ile takowy jest określony w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie smile.gif

http://www.stacja.com.pl/prawo/2003/2250/2250_1_1.htm

I dopóki się tego nie uchyli, przepis ten obowiązuje. I dopóki będą stare DR z wpisanym numerem, dopóty będzie ten numer podlegał kontroli. smile.gif

Napisano
  • Autor

> Może ktoś ma nowsze informacje?

Nic się nie zmieniło. Obawiam się, że masz dwa wyjścia - wydać kasę na przywrócenie numeru lub "zgubić" zlosnik.gif dowód rejestracyjny - dostaniesz już nowy, bez rubryczki, gdzie możnaby go wpisać... wink.gif

Napisano

> może się myle ale z tym papierem ściernym to genialny pomysł

Żebyś się nie zdziwił... 270751858-jezyk.gif Delikatniutkie potraktowanie pola numerowego drobniutkim papierem ściernym może usunąć skorodowaną warstwę i wydobyć wypalone znaki...

Napisano

> może jestem niedoinformowany ale u nas w Łodzi weszły już unijne

> wzory dowdów rejestracyjnych w których nie ma nru silnika

> ponieważ w krajach unii uważa się silnik za częśc wymienną tak

> jak lampa czy drzwi

bo teoretycznie one mają być zapisane w specjlniej bazie danych. Nic się nie zmieniło cały czas nie możesz zmienić silnika bez wizyty na stacji diagnostycznej i w wydziale komunikacji. Zaleta taka że podczas przeglądu nikt się nie będzie dopytywał, choć może stwierdzić brak jakichkolwiek numerów i na to samo wyjdzie

Napisano

> Żebyś się nie zdziwił... Delikatniutkie potraktowanie pola

> numerowego drobniutkim papierem ściernym może usunąć skorodowaną

> warstwę i wydobyć wypalone znaki...

no to się dziwie hmm.gif i nadal się dziwie boje_sie.gif i długo się będę dziwił pub2.gif , aż tego nie zobaczę na własne oczy się będę dziwił 033102bebe_1_prv.gif, a na razie muszę uwierzyć brawo.gif, bo nie wiem dokładnie jaka jest technika wypalania angryfire.gif tych znaków i wiecie duuuuuużo więcej ode mnie. Ale będę się dziwił spineyes.gif

pozdro rotfl.gif

Napisano

> no to się dziwie i nadal się dziwie i długo się będę dziwił , aż

> tego nie zobaczę na własne oczy się będę dziwił , a na razie

> muszę uwierzyć , bo nie wiem dokładnie jaka jest technika

> wypalania tych znaków i wiecie duuuuuużo więcej ode mnie. Ale

> będę się dziwił

One te znaki są tworzone metodą elektroiskrową... Takie głębsze wypalanie - generalnie dziadostwo, ale można to przywrócić - czasami. zlosnik.gif

Napisano

> Żebyś się nie zdziwił... Delikatniutkie potraktowanie pola

> numerowego drobniutkim papierem ściernym może usunąć skorodowaną

> warstwę i wydobyć wypalone znaki...

Dokładnie tak jak kolega napisał ok.gif

Napisano

> Może ktoś ma nowsze informacje?

To są chyba dobre informacje. Zadzwoń do urzędu Komunikacji.

Przechodziłem tą procedurę. Aczkolwiek udało mi się uniknąć rzeczoznawcy, bo na przeglądzie mechanik mógł się jednak dopatrzeć kilku cyfr i to wystarczyło aby przekonać urzędasa, że nie było znamion przerabiania.

Potem pisałem cierpliwie do Fiata i zwrócili mi wszystkie koszty, które poniosłem. ( na podstawie faktur)

Uparli się i nie oddali za paliwo i znaczek pocztowy ;-)))

POzdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.