Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wadliwa pompa wody-reklamacja

Featured Replies

Napisano

Nabylem w sklepie pompe wody do mojego lanka. Po zamontowaniu zrobilem cale 1500 km i pojawil sie wyciek z pompy. Mam paragon i jutro wybieram sie do sklepu z reklamacja. Czy mam prawo domagac sie jakiejs rekompensaty za poniesione koszty wymiany (robocizny) wadliwej pompy na inna?

Napisano

> Nabylem w sklepie pompe wody do mojego lanka. Po zamontowaniu

> zrobilem cale 1500 km i pojawil sie wyciek z pompy. Mam paragon

> i jutro wybieram sie do sklepu z reklamacja. Czy mam prawo

> domagac sie jakiejs rekompensaty za poniesione koszty wymiany

> (robocizny) wadliwej pompy na inna?

roznie z tym bywa , ostatnio byl przypadek ze pasek rozrzadu urwal sie po 20 tysiacach. oczywiscie spustoszyl silnik a firma GATES stwierdzila ze odda za pasek. sick.gif

Napisano

> Nabylem w sklepie pompe wody do mojego lanka. Po zamontowaniu

> zrobilem cale 1500 km i pojawil sie wyciek z pompy. Mam paragon

> i jutro wybieram sie do sklepu z reklamacja. Czy mam prawo

> domagac sie jakiejs rekompensaty za poniesione koszty wymiany

> (robocizny) wadliwej pompy na inna?

A jaka firma ?

Napisano
  • Autor

> A jaka firma ?

Nie mam zielonego pojecia niewiem.gif

Napisano

> Czy mam prawo

> domagac sie jakiejs rekompensaty za poniesione koszty wymiany

> (robocizny) wadliwej pompy na inna?

Oczywiście tak. Art. 8 ust. 2 Ustawy z dn. 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej:

Quote:

Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.


Oczywiście musisz zwrócić się do sprzedawcy o stwierdzenie niezgodności towaru z umową (rękojmia), a nie o naprawę gwarancyjną.

Napisano

> Oczywiście tak. Art. 8 ust. 2 Ustawy z dn. 27 lipca 2002 r. o

> szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej:

> Quote:

> Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że

> sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych

> przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu,

> dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania

> i uruchomienia.

> Oczywiście musisz zwrócić się do sprzedawcy o stwierdzenie

> niezgodności towaru z umową (rękojmia), a nie o naprawę

> gwarancyjną.

Potem się niektórzy naczytają takich rzeczy i przychodzą kupować co jest tylko najtańsze a potem głupie pretensje... Trzeba przede wszystkim nauczyć społeczeństwo że życie to nie Era - nie ma nic za darmo sick.gif

Napisano

> Potem się niektórzy naczytają takich rzeczy i przychodzą kupować co

> jest tylko najtańsze a potem głupie pretensje... Trzeba przede

> wszystkim nauczyć społeczeństwo że życie to nie Era - nie ma nic

> za darmo

shocked.gif Jak rozumiem piszesz z punktu widzenia sprzedawcy. Może by tak po prostu nie sprzedawac badziewia tongue.gif

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Potem się niektórzy naczytają takich rzeczy i przychodzą kupować co

> jest tylko najtańsze a potem głupie pretensje... Trzeba przede

> wszystkim nauczyć społeczeństwo że życie to nie Era - nie ma nic

> za darmo

To że coś jest 'najtańsze' nie zwalnia tego czegoś ze spełnienia funkcji do których zostało wyprodukowane. smirk.gif

Twoim obowiązkiem jako sprzedawcy jest respektować Ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej albo nie zamawiać 'najtańszego' badziewia do sklepu i w żałosny sposób migać się od odpowiedzialności. palacz.gif

Napisano

> Nabylem w sklepie pompe wody do mojego lanka. Po zamontowaniu

> zrobilem cale 1500 km i pojawil sie wyciek z pompy. Mam paragon

> i jutro wybieram sie do sklepu z reklamacja. Czy mam prawo

> domagac sie jakiejs rekompensaty za poniesione koszty wymiany

> (robocizny) wadliwej pompy na inna?

Jeśli cieknie z oringa, to raczej wina warsztatu montującego, chyba że cieknie z samej pompy, ale to mało prawdopodobne.

Napisano
  • Autor

> Jeśli cieknie z oringa, to raczej wina warsztatu montującego, chyba

> że cieknie z samej pompy, ale to mało prawdopodobne.

Tak, cieknie z samej pompy...

Napisano

> Tak, cieknie z samej pompy...

czyli z tego koła które napędzane jest paskiem rozrządu?

Napisano
  • Autor

> czyli z tego koła które napędzane jest paskiem rozrządu?

Raczej ja bym powiedzial, ze ciecze z uszczelnienia walka pompy. Lalo sie poprostu z otworu "diagnostycznego" (chyba tak go mozna nazwac).

Napisano

> Raczej ja bym powiedzial, ze ciecze z uszczelnienia walka pompy. Lalo

> sie poprostu z otworu "diagnostycznego" (chyba tak go mozna

> nazwac).

To bardzo dziwne i nietypowe. Ja zawodowo się zajmuję sprzedażą właśnie takich pomp, przewaliłem ich setki a moze tysiące i z czymś takim się jeszcze nigdy nie spotkałem...jak cieknie, to ewentualnie z oringa, ale jak się nową pompę zakład z nowym oringiem, to praktycznie problem nie występuje. Czy mozesz zdradzić producenta pompy?

Napisano

> Nabylem w sklepie pompe wody do mojego lanka. Po zamontowaniu

> zrobilem cale 1500 km i pojawil sie wyciek z pompy. Mam paragon

> i jutro wybieram sie do sklepu z reklamacja. Czy mam prawo

> domagac sie jakiejs rekompensaty za poniesione koszty wymiany

> (robocizny) wadliwej pompy na inna?

A kto ją montował ? Wystarczy że za mocno była napięta przez pasek - nie napisałeś czy silnik 16V czy 8 V . Niestety ja nie lubie montować części przywiezionych przez klienta bo potem są takie kwiatki. Klient oszczędzi 50 zł na części ale jak coś padnie to nie wiadomo do kogo mieć pretensje. A tak jak klient kupi usługę z częścia i jak coś padnie to ja mam problem :-)

Napisano

> Jak rozumiem piszesz z punktu widzenia sprzedawcy. Może by tak po

> prostu nie sprzedawac badziewia

> pozdrawiam,

> bromsky

A może by tak klienci chciali płacić rozsądne pieniądze za rozsądny towar - a nie "najtańsze i najlepsze poproszę" zlosnik.gif

Napisano

> A kto ją montował ? Wystarczy że za mocno była napięta przez pasek -

> nie napisałeś czy silnik 16V czy 8 V . Niestety ja nie lubie

> montować części przywiezionych przez klienta bo potem są takie

> kwiatki. Klient oszczędzi 50 zł na części ale jak coś padnie to

> nie wiadomo do kogo mieć pretensje. A tak jak klient kupi usługę

> z częścia i jak coś padnie to ja mam problem :-)

Klient poprostu w dobie allegro i innych wynalazków jest skrajnie oszczędny. Dlatego powodzenie mają warsztaty, które nie drą z klienta na częściach i dobrze robią swoją robotę

Napisano
  • Autor

> To bardzo dziwne i nietypowe. Ja zawodowo się zajmuję sprzedażą

> właśnie takich pomp, przewaliłem ich setki a moze tysiące i z

> czymś takim się jeszcze nigdy nie spotkałem...jak cieknie, to

> ewentualnie z oringa, ale jak się nową pompę zakład z nowym

> oringiem, to praktycznie problem nie występuje. Czy mozesz

> zdradzić producenta pompy?

Nie znam producenta. Wiem tylko, ze produkcji koreanskiej.

Napisano
  • Autor

> A kto ją montował ? Wystarczy że za mocno była napięta przez pasek -

> nie napisałeś czy silnik 16V czy 8 V . Niestety ja nie lubie

> montować części przywiezionych przez klienta bo potem są takie

> kwiatki. Klient oszczędzi 50 zł na części ale jak coś padnie to

> nie wiadomo do kogo mieć pretensje. A tak jak klient kupi usługę

> z częścia i jak coś padnie to ja mam problem :-)

Montowal serwis pogwarancyjny Daewoo.

Napisano
  • Autor

> A może by tak klienci chciali płacić rozsądne pieniądze za rozsądny

> towar - a nie "najtańsze i najlepsze poproszę"

Staram sie kupowac "lepsze" czesci. Jak kupowalem pompe to akurat nie bylo wyboru mial tylko koreanskie (nie wiem jaki producent).

Napisano

> A może by tak klienci chciali płacić rozsądne pieniądze za rozsądny

> towar - a nie "najtańsze i najlepsze poproszę"

Jeśli coś służy do jakichś określonych celów, a po zakupie okazuje się, że nie spełnia podstawowych wymagań, to chyba jest to po prostu bubel. I tutaj SPRZEDAWCA ponosi odpowiedzialność za sprzedaż takiej rzeczy. Na przyszłość może nie sprowadzać na sklep takich produktów. Dla klienta jest istotne, czy rzecz, którą kupuje, jest przeznaczona do celu, w jakich chce jej użyć. Jeśli jest kilka takich rzeczy do wyboru, chyba logiczne jest, że rachunek ekonomiczny wskazuje żeby brać tańszą ufając, że spełnie stawiane przed nią wymagania. Jeśli nie spełni - jest bublem i już. A za sprzedaż bubla odpowiada sprzedawca, czy się to komuś podoba, czy nie. Nieważne czy coś jest tanie, czy drogie - ma działać w sposób, do jakiego zostało zaprojektowane.

By the way, wygrałem na podstawie Art. 8 przedmiotowej ustawy kilka walk ze sprzedawcami, w tym jedną dla siebie, resztę dla znajomych. Nie doszło do procesów sądowych, wystarczyła znajomość dotyczących sprawy przepisw prawa. I nie zawsze sprawa dotyczyła produktów najtańszych, były i markowe z kategorii AGD. O najtańsze najczęściej nie warto się szarpać, czasami koszty korespondencji i przejadów do siedziby sprzedawcy są wyższe niż wartość towaru.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.