Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Samodzielne nabijanie klimatyzacji ???

Featured Replies

Napisano

A no własnie.

Niedawno czytałem na autokąciku, nie pamiętam na którym dokładnie forum, jak ktoś komóś dawał radę żeby sobie samodzielnie nabił klimatyzację (ktos się skarżył że mu słabo chłodzi a nie była nidgy uzupełniana). Ta osoba polecała jakiś tam specyfik.

Jak do tego podejśc?

Myślę że nie mam żadnych przecieków a chętnie bym sobie samodzielnie dobił czynnik - ale czy to będzie trudne? Myslę że znalazłem przewód do uzupełniania pod maską tylko pytanie czy takie uzupełnienie ma wogóle sens? Wykluczam jakąś awarię, jednak jak przejechałem sie innym samodzodem do ochłodziło się z nim znacznie szybciej niż u mnie.

Znalazłem takie specyfiki w sklepie za rogiem:

LINK1 LINK2

Co prawda nic mi nie śmierdzi ale dla swojego własnego spokoju jeszcze bym sobie zdezynfekował ale z tym sobie spokojnie poradzę.

Co myślicie o tym temacie?

Napisano

GB - samochody do samodzielnego montażu i zestaw do nabijania klimatyzacji pod blokiem screwy.gif

Pewnie to działa, ale profesjonalny serwis zrobi to jednak lepiej (i na dłużej)

Napisano

Myślę, że w ch... cięcie też zajęcie.

Nie dobija się klimy. Należy spuścić wszystko, osuszyć, zmienić olej i nabić od nowa odpowiednią ilością czynnika.

Dobijanie czynnika i oleju może skutkować awarią układu, bo nigdy nie wiesz ile masz czynnika i oleju, a powinno go być nie więcej niż zalecenie producenta.

Napisano

> Myślę, że w ch... cięcie też zajęcie.

> Nie dobija się klimy. Należy spuścić wszystko, osuszyć, zmienić olej

> i nabić od nowa odpowiednią ilością czynnika.

> Dobijanie czynnika i oleju może skutkować awarią układu, bo nigdy nie

> wiesz ile masz czynnika i oleju, a powinno go być nie więcej niż

> zalecenie producenta.

Wsio sie zgadza tylko czemu wszyscy sie uczepili że olej sie zmienia przy serwisie klimy? hmm.gif co jest bzdurą

Napisano

> Wsio sie zgadza tylko czemu wszyscy sie uczepili że olej sie zmienia

> przy serwisie klimy? co jest bzdurą

Zwykle się zmienia.

Ale można dopełnić do odpowiedniej ilości.

Wszak olej w szczelnej klimie prawie się nie zużywa.

Napisano

To chyba taki zestaw dla imigrantów.

Albo zestaw przedsprzedażny hehe.gif

Jak klima przecieka, to się wali co jakiś czas, albo tuż przed sprzedażą. hehe.gif

A cena jest taka, za jaką w polsce masz nabicie od nowa klimy zgodnie ze sztuką + odgrzybianie.

Napisano

> Zwykle się zmienia.

Aby zmienić olej w klimie za przegląd musiałbyś zapłacić duuuuużo więcej bo wiąże sie to min. z wymontowaniem sprężarki a jak ktoś chce super to z przemyciem układu i dopiero w ten sposób wymieni sie olej w układzie waytogo.gif

Maszyna nigdy!!! nie wyssie całego oleju z reguły jest to bardzo mała ilośc i teoretycznie dodaje się go tyle ile wyssało waytogo.gif

> Ale można dopełnić do odpowiedniej ilości.

> Wszak olej w szczelnej klimie prawie się nie zużywa.

Napisano

> Aby zmienić olej w klimie za przegląd musiałbyś zapłacić duuuuużo

> więcej bo wiąże sie to min. z wymontowaniem sprężarki a jak ktoś

> chce super to z przemyciem układu i dopiero w ten sposób

> wymieni sie olej w układzie

> Maszyna nigdy!!! nie wyssie całego oleju z reguły jest to bardzo mała

> ilośc i teoretycznie dodaje się go tyle ile wyssało

> > Wszak olej w szczelnej klimie prawie się nie zużywa.

Czasowo przyznam ci rację, bo mi się nie chce iść po instrukcję serwisową od klimy do innego pokoju hehe.gif

Ale jutro.....

Napisano
  • Autor

> To chyba taki zestaw dla imigrantów.

> Albo zestaw przedsprzedażny

> Jak klima przecieka, to się wali co jakiś czas, albo tuż przed

> sprzedażą.

> A cena jest taka, za jaką w polsce masz nabicie od nowa klimy zgodnie

> ze sztuką + odgrzybianie.

No zgadza się. Niestety nie bardzo chce mi się jechać do Kaczystanu tylko po to żeby nabić lodówkę. Serwisantom tutaj raczej nie ufam bo juz troche widziałem co potrafią a nie znam żadnego dobrego, sprawdzonego mechanika od klimy. Ceny za przegląd kształtują się o okolicach 45-60 Funtów czyli w podobnych cenach co tego zestawu a mógłbym sobie to zrobic samemu jezeli to wogóle ma sens.

Kolega widze leniuch, woli oddać do serwisu i chyba mu do głowy nie przychodzi że niektórzy może dla przyjemności lubią pogrzebać sobie przy autku oink.gif albo wręcz przeciwnie tym sie specjalizuje i zaprasza do siebie biglaugh.gif

Pozdrówka

Napisano

> Kolega widze leniuch, woli oddać do serwisu i chyba mu do głowy nie

> przychodzi że niektórzy może dla przyjemności lubią pogrzebać

> sobie przy autku albo wręcz przeciwnie tym sie specjalizuje i

> zaprasza do siebie

Wiem na tyle dużo o klimatyzacjach, żeby zostawić naprawy fachowcom z odpowiednim sprzętem, aby było zadość procedurom i nie przelać oleju i czynnika.

Napisano

> No zgadza się. Niestety nie bardzo chce mi się jechać do Kaczystanu

> tylko po to żeby nabić lodówkę. Serwisantom tutaj raczej nie

> ufam bo juz troche widziałem co potrafią a nie znam żadnego

> dobrego, sprawdzonego mechanika od klimy.

Układ jest taki: klimatyzację napełnia się określoną przez producenta ilością czynnika chłodzącego oraz oleju, aby napełnić układ należy wytworzyć w nim próżnię a następnie wpuścić czynnik, robi się to przy użyciu specjalnych zegarów lub kompletnego automatu.

Założę się, że nie masz ani zegarów, ani pompy próżniowej ani całego kompletnego urządzenia.

Czy koła też sobie sam wyważasz czy jedziesz to wulkanizacji gdzie mają maszynę do tego?

Jeśli potrafisz skutecznie wyważyć koło nieposiadając wyważarki to moje gratulacje, chętnie się dowiem jak to robisz:)

Pozdrawiam BAS

ps. Ja też lubię sobie czasami podłubać, ale samochód ma jeździć. Pomyśl o gospodarce jako obiegu zamkniętym i daj zarobić mechanikowi, niech on ma za co nakarmić swoje dzieci to on też da Tobie zarobić.

Widzę, że zawód masz w profilu wpisany taki jak ja i szczerze mówiąc ja mieszkając i pracując w Polsce mogę sobie pozwolić na to, żeby raz do roku pojechać na sprawdzenie klimatyzacji za 199zł+odgrzybianie.

Nie wiem jakie są zarobki na wyspach(wszyscy tam wyjeżdżają, więc pewnie jest lepiej niż u nas), ale nie znam nikogo kto by się w PL tak upierał, że sam sobie naprawi klimatyzację.

Napisano

> Czasowo przyznam ci rację, bo mi się nie chce iść po instrukcję

> serwisową od klimy do innego pokoju

> Ale jutro.....

Sprawdzać nie musisz grinser006.gif w sezonie robie średnio min 3 auta dziennie waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Układ jest taki: klimatyzację napełnia się określoną przez producenta

> ilością czynnika chłodzącego oraz oleju, aby napełnić układ

> należy wytworzyć w nim próżnię a następnie wpuścić czynnik, robi

> się to przy użyciu specjalnych zegarów lub kompletnego automatu.

> Założę się, że nie masz ani zegarów, ani pompy próżniowej ani całego

> kompletnego urządzenia.

dokładnie tak jak napisałeś, nie mam żadnego sprzętu i jak widzę to bez tego raczej nie ma sensu zawracać sobie czasu bo chyba nie będę tego bez aparatury porządnie zrobić

> Czy koła też sobie sam wyważasz czy jedziesz to wulkanizacji gdzie

> mają maszynę do tego?

> Jeśli potrafisz skutecznie wyważyć koło nieposiadając wyważarki to

> moje gratulacje, chętnie się dowiem jak to robisz:)

Od opon mam świetnego człowieka. Właśnie 2 miesiące temu zmieniałem cały komplet. Powiedział mi że dwie kwalifikują się do wymiany ale dwie są roczne w bardzo dobrym stanie i nie ma sensu ich ruszać. Uparłem się bo powiedziałem że chcę wszystkie identyczne więc tamte delikatnie sciągnął i puściłem je na ebayu.

Na dopięcie tego sam zaproponował że nie ma wolną chwilę i może mi jeszcze sprawdzić zbieżność jeżeli chcę. Wynik wyszedł idealny, że nie trzeba było niczego ruszać ale samo to że sam zaproponował sprawdzenie robi na mnie wrażenie, inny by skasował i chciał się jaknajszybciej pozbyć klienta

> Pozdrawiam BAS

> ps. Ja też lubię sobie czasami podłubać, ale samochód ma jeździć.

> Pomyśl o gospodarce jako obiegu zamkniętym i daj zarobić

> mechanikowi, niech on ma za co nakarmić swoje dzieci to on też

> da Tobie zarobić.

> Widzę, że zawód masz w profilu wpisany taki jak ja i szczerze mówiąc

> ja mieszkając i pracując w Polsce mogę sobie pozwolić na to,

> żeby raz do roku pojechać na sprawdzenie klimatyzacji za

> 199zł+odgrzybianie.

> Nie wiem jakie są zarobki na wyspach(wszyscy tam wyjeżdżają, więc

> pewnie jest lepiej niż u nas), ale nie znam nikogo kto by się w

> PL tak upierał, że sam sobie naprawi klimatyzację.

Wiesz, mnie cieszy jak sobie sam coś zrobię. Inni lubią siadać w weekend przed telewizorem, inni jechać na działkę. Dla mnie przyjemnością jest chociażby popołudniowe spędzenie przy wypolerowaniu auta.

Jakieś 3 miesiące temu znajomy patrzył na mnie jak na wariata bo, koło za kołem sciągałem, zmywałem lakier z felg, polerowałem je i nakładałem nowy lakier - a wszystko to w domu w łazience (niestety nie mam garażu a w mojej okolicy nawet nie mam gdzie wynająć). On mówił mi że rozumie siąść poczytać książkę czy iść w miasto a mówił że ze mnie to ciekawostka że dwa weekendy pod rząd spędziłem w łazience polerując felgi.

No cóż nie mógł zrozumieć że denerwowały mnie rysy i odchodzący lakier na krawędziach biglaugh.gif

Pozdsumowując zatem, widzę że nie ma sensu zabierać się samemu za napełnienie klimy bo bez sprzętu nie zrobi się tego porządnie zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.