Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

płatne parkowanie kto ma racej ?

Featured Replies

Napisano

ponizej obrazek pokazujący mniej więcej sytuacje. ten granatowy prostokącik to fixxxerowa rolka zlosnik.gif i teraz tak podchodzą wazniacy od biletów walą mandaty wszytskim jak leci i pani zaczyna do mnie , chciałem pdoyskutowac ale z betonem sie nie da wiec grzecznie odjechjałem załatwiwszy wszystko wcześniej. Ale skoro stoje na obszarze wyłączonym z ruchu kołowego i tak naprawde nie mam prawa tam być to jakim prawem te łajzy zbierają za to opłaty???? Wydaje mi sie ze dobrze interpretuje KRD i mandat moge dostać ale conajwyżej od Policji za złamanie przepisów odnoszących sie do znaków poziomych , to przecież tak jakby dziś zbierać podatki od prostytutek a państwo stoi w roli alfonsa...

279578034-d%B3uga.JPG

Napisano

Masz rację - nie mieli prawa pobierać opłat, bo znajdowałeś się poza ich parkingiem, który musi być oznaczony jako płatny. Gdyby to była strefa płatnego parkowania to co innego.

Napisano

> ponizej obrazek pokazujący mniej więcej sytuacje. ten granatowy

> prostokącik to fixxxerowa rolka i teraz tak podchodzą wazniacy

> od biletów walą mandaty wszytskim jak leci i pani zaczyna do

> mnie , chciałem pdoyskutowac ale z betonem sie nie da wiec

> grzecznie odjechjałem załatwiwszy wszystko wcześniej. Ale skoro

> stoje na obszarze wyłączonym z ruchu kołowego i tak naprawde nie

> mam prawa tam być to jakim prawem te łajzy zbierają za to

> opłaty???? Wydaje mi sie ze dobrze interpretuje KRD i mandat

> moge dostać ale conajwyżej od Policji za złamanie przepisów

> odnoszących sie do znaków poziomych , to przecież tak jakby dziś

> zbierać podatki od prostytutek a państwo stoi w roli alfonsa...

ja mandaty wkładane za wycieraczkę zawsze wywalam do śmietnieka i jeszcze nigdy nie zapłaciłem, co innego wezwania przez straż trzeba pujść albo z premedytacą nie odbierać od nich poczty (przepisy o skutecznym zawiadomieniu

Napisano

> Masz rację - nie mieli prawa pobierać opłat, bo znajdowałeś się poza

> ich parkingiem, który musi być oznaczony jako płatny. Gdyby to

> była strefa płatnego parkowania to co innego.

Nieprawda !

Wcale nie musi byc wyznaczony, odwolywalem sie miesiac temu wiec jestem na biezaco, wystarczy, ze ulica, chodnik czy zatoka itd sa publiczne (a w Centrum tak jest w 96%) i leza w obszarze platnego parkowania. Znaki moga byc ale nie musza !

Napisano

> ponizej obrazek pokazujący mniej więcej sytuacje. ten granatowy

> prostokącik to fixxxerowa rolka i teraz tak podchodzą wazniacy

> od biletów walą mandaty wszytskim jak leci i pani zaczyna do

> mnie , chciałem pdoyskutowac ale z betonem sie nie da wiec

> grzecznie odjechjałem załatwiwszy wszystko wcześniej. Ale skoro

> stoje na obszarze wyłączonym z ruchu kołowego i tak naprawde nie

> mam prawa tam być to jakim prawem te łajzy zbierają za to

> opłaty???? Wydaje mi sie ze dobrze interpretuje KRD i mandat

> moge dostać ale conajwyżej od Policji za złamanie przepisów

> odnoszących sie do znaków poziomych , to przecież tak jakby dziś

> zbierać podatki od prostytutek a państwo stoi w roli alfonsa...

Byla to strefa platnego parkowania ?

Dlaczego twierdzisz, ze u. byla wylaczna z ruchu?

Napisano

> Nieprawda !

> Wcale nie musi byc wyznaczony, odwolywalem sie miesiac temu wiec

> jestem na biezaco, wystarczy, ze ulica, chodnik czy zatoka itd

> sa publiczne (a w Centrum tak jest w 96%) i leza w obszarze

> platnego parkowania. Znaki moga byc ale nie musza !

Chyba nie do końca zrozumiałeś post, na który odpowiadasz. Bo ja zrozumiałem to tak (z czym się zgadzam) - jeśli płatny jest konkretny parking (poza strefą), to stojąc poza nim nie jesteś zobowiązany do uiszczenia opłaty. Jeśli staniesz gdziekolwiek w strefie płatnego parkowania, czy to na wyznaczonych miejscach czy na trawniku, płacić musisz.

Napisano

> Chyba nie do końca zrozumiałeś post, na który odpowiadasz. Bo ja

> zrozumiałem to tak (z czym się zgadzam) - jeśli płatny jest

> konkretny parking (poza strefą), to stojąc poza nim nie jesteś

> zobowiązany do uiszczenia opłaty. Jeśli staniesz gdziekolwiek w

> strefie płatnego parkowania, czy to na wyznaczonych miejscach

> czy na trawniku, płacić musisz.

Zgadza sie shocked.gif, nie doczytalem ze nie chodzi o strefe.

A z innej stronie na jakiej podstawie moga byc pobierane oplaty poza wyznaczona strefa, istnieje taka mozliwosc hmm.gif. Pomijam oczywiscie parkingi prywatne i pytam o drogi publiczne.

Napisano

> A z innej stronie na jakiej podstawie moga byc pobierane oplaty poza

> wyznaczona strefa, istnieje taka mozliwosc.

Jedyna prawnie uregulowana podstawa pobierania opłaty na parkingach, nazwijmy je publicznych, jaka przychodzi mi do głowy to właśnie strefa płatnego parkowania. Czy miasto może utworzyć coś na kształt osobno płatnego parkingu nie wiem. hmm.gif

Napisano

> Jedyna prawnie uregulowana podstawa pobierania opłaty na parkingach,

> nazwijmy je publicznych, jaka przychodzi mi do głowy to właśnie

> strefa płatnego parkowania. Czy miasto może utworzyć coś na

> kształt osobno płatnego parkingu nie wiem.

Jest jednak ale. Np. centrum Katowic jest całe w strefie płatnego parkowania. Wszystkie parkingi są oznaczone jednak znakiem mówiącym że są pobierane opłaty. Ale w samym centrum jest kilka takich miejsc, gdzie nie ma znaku (np. chodnik z zatoczką pod jedną ze szkół w samym centrum) i nie pobierają opłat. Te miejsca są szczególnie "cenne" do upolowania. zlosnik.gif

Napisano

> Byla to strefa platnego parkowania ?

> Dlaczego twierdzisz, ze u. byla wylaczna z ruchu?

Po znakach poziomych palacz.gif - chyba wiesz jak wygląda oznakowanie "miejsca" wyłączonego z ruchu biglaugh.gif

Napisano

> Jest jednak ale. Np. centrum Katowic jest całe w strefie płatnego

> parkowania. Wszystkie parkingi są oznaczone jednak znakiem

> mówiącym że są pobierane opłaty. [...]

Trzeba by zobaczyć jak to jest uregulowane w przepisach. Czy podstawą do naliczenia opłaty jest obszar objęty strefą czy parkingi/miejsca wskazana znakami.

W Kielcach jest tak, że gdzie nie staniesz (w strefie rzecz jasna) to płacic musisz. Ale są np. podwórka, bramy czy inne prywatne miejscówki gdzie parkingowi ściągać opłat nie mogą. Ci co wiedza korzystają zlosnik.gif

Napisano

> Trzeba by zobaczyć jak to jest uregulowane w przepisach. Czy podstawą

> do naliczenia opłaty jest obszar objęty strefą czy

> parkingi/miejsca wskazana znakami.

> W Kielcach jest tak, że gdzie nie staniesz (w strefie rzecz jasna) to

> płacic musisz. Ale są np. podwórka, bramy czy inne prywatne

> miejscówki gdzie parkingowi ściągać opłat nie mogą. Ci co wiedza

> korzystają

W warszawie mamy strefę płatnego parkowania. Zasięg widać na fotce.

Są jednak miejsca w obrebie tej strefy gdzie są zwykłe miejsca parkingowe (oznaczone znakami bez napisu parking płatny!) i nie ma parkometrów wiec jest dla mnie oczywiste, że się nie płaci.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> W warszawie mamy strefę płatnego parkowania. Zasięg widać na fotce.

> Są jednak miejsca w obrebie tej strefy gdzie są zwykłe miejsca

> parkingowe (oznaczone znakami bez napisu parking płatny!) i nie

> ma parkometrów wiec jest dla mnie oczywiste, że się nie płaci.

> pozdrawiam,

> bromsky

W Szczecinie stwierdzili, że płatna jest cała strefa i na znakach wewnątrz strefy usunęli napisy, że jest to parking płatny. Informacje o płatnym postoju są tylko na znakach na wjeździe do strefy.

rsad

Napisano

> Trzeba by zobaczyć jak to jest uregulowane w przepisach. Czy podstawą

> do naliczenia opłaty jest obszar objęty strefą czy

> parkingi/miejsca wskazana znakami.

> W Kielcach jest tak, że gdzie nie staniesz (w strefie rzecz jasna) to

> płacic musisz. Ale są np. podwórka, bramy czy inne prywatne

> miejscówki gdzie parkingowi ściągać opłat nie mogą. Ci co wiedza

> korzystają

o to to. przykład mam "pod nosem"

płatny parking w strefie płatnego parkowania. tylko opłatę pobiera ktoś inny

+ jeszcze w tym parkingu wydzielony fragment dla wybrańców wink.gif

Napisano

> o to to. przykład mam "pod nosem"

> płatny parking w strefie płatnego parkowania. tylko opłatę pobiera

> ktoś inny

> + jeszcze w tym parkingu wydzielony fragment dla wybrańców

Dobre miejsce jest np. przy Silnicy jadąc od Piotrkowskiej. Możesz stanąć przy budynku, nikt kasy nie bierze, a że jest to teren prywatny to i miasto nie może golić zlosnik.gif

Napisano

> Dobre miejsce jest np. przy Silnicy jadąc od Piotrkowskiej. Możesz

> stanąć przy budynku, nikt kasy nie bierze, a że jest to teren

> prywatny to i miasto nie może golić

tak samo jest na Koziej naprzeciwko "Secesji" ok.gif

Napisano
  • Autor

ze nie zrozumieliście istoty problemu. zlosnik.gif

mianowicie obrazek przedstawia ulice w centrum czyli objętą strefą płatnego parkowania. Istota problemu jest taka ze wg mnie i zdaje sie wg prawa nie mozna pobierać opłaty od osoby parkującej samochód nieprawidłowo. równie dobrze mógłbym, go zostawić na środku tego skrzyżowania i czy wówczas również naliczona by została opłata/mandat.

porównując byłem dziś na wilczej tam gdzie jest komisariat, jak zawsze stanąłem na miejscach zarezerwowanych dla policji zlosnik.gif czyli nie miałem tam prawa stać. Wydaje mi sie ze gdybym miał zostać ukarany to własnie za to ze zostawiłem auto w miejscu zabronionym a skoro wg KRD stać mi tam nie wolno to łamaniem prawa będzie pobieranie za to opłaty!!! nawet pomimo tego ze znajdowałem sie w strefie płatnego parkowania.

zatem nawiązując do głównego postu w temacie imo co powinno nastąpić:

- mandat od policji lub straży miejskiej za zlekcewazenie znaku poziomego o obszarze wyłączonym z ruchu kołowego, a w żadnym razie mandatu do zapłaty za parkowanie od pracowników ZDMu ok.gif

Napisano

Strefa płatnego parkowania, jest strefą płatnego parkowania. Tam gdzie parkujesz - może byc nawet na zakazie, bez tabliczek P a do najbliższego parkomatu jest 500 metrów - musisz wnieść opłatę. Jak sie kontrolerom nudzi to mogą wystawić kwitek za brak opłaty. Wiem, bo sam miałem taką sytuację, że zaparkowałem prawidłowo lecz nie na wyznaczonych P i dostałem kwitek. Byłem się odwoływać, ale strefa płatnego parkowania to strefa płatnego parkowania i za parkowanie samochodu w tej strefie trzeba bulić.

Napisano
  • Autor

> Strefa płatnego parkowania, jest strefą płatnego parkowania. Tam

> gdzie parkujesz - może byc nawet na zakazie, bez tabliczek P a

> do najbliższego parkomatu jest 500 metrów - musisz wnieść

> opłatę. Jak sie kontrolerom nudzi to mogą wystawić kwitek za

> brak opłaty. Wiem, bo sam miałem taką sytuację, że zaparkowałem

> prawidłowo lecz nie na wyznaczonych P i dostałem kwitek. Byłem

> się odwoływać, ale strefa płatnego parkowania to strefa płatnego

> parkowania i za parkowanie samochodu w tej strefie trzeba bulić.

nie wiesz gdzie znaleźć podstawe prawną bo wg mnie to troche naciągana teoria ... i bez źródła raczej ciężko dojść do wniosku.

tymbardziej ze łatwo ją obalić ponieważ zatrzymałem sie już za znakiem koniec parkingu a wiec w obszarze na którym teoretycznie płatne parkowanie nie obowiązuje przynajmniej wg znaków a to one mnie obowiązują ok.gif

Napisano

> nie wiesz gdzie znaleźć podstawe prawną bo wg mnie to troche

> naciągana teoria ... i bez źródła raczej ciężko dojść do

> wniosku.

> tymbardziej ze łatwo ją obalić ponieważ zatrzymałem sie już za

> znakiem koniec parkingu a wiec w obszarze na którym teoretycznie

> płatne parkowanie nie obowiązuje przynajmniej wg znaków a to one

> mnie obowiązują

Uchwała Nr XX/349/2003 Rady Miasta Stołecznego Warszawy

Regulamin Strefy Płatnego Parkowania

Znak D18 D18.gif jest znakiem informacyjnym o parkingu, a nie o strefie płatnego parkowania.

SPPN wyznacza znak D44

d-44.png

i odwołuje znak D45

koniec-strefy.gif

a te są ustawione na wjeździe i wyjeździe ze strefy.

Więc płacić trzeba, gdziekolwiek się staneło w strefie oprócz wyjątków.

Napisano
  • Autor

> Uchwała Nr XX/349/2003 Rady Miasta Stołecznego Warszawy

> Regulamin Strefy Płatnego Parkowania

> Znak D18 jest znakiem informacyjnym o parkingu, a nie o strefie

> płatnego parkowania.

> SPPN wyznacza znak D44

> i odwołuje znak D45

> a te są ustawione na wjeździe i wyjeździe ze strefy.

> Więc płacić trzeba, gdziekolwiek się staneło w strefie oprócz

> wyjątków.

ok.gifok.gifok.gifto jest coś co mnie prawie przekonuje. Mówiąc prawie zastanawiam sie jeszcze nad nadzrędnością przepisów. KRD jest ustawą a płatne parkowanie uchwałą. W myśl tego nadrzędny argument w tym wypadku ustalony w KRD i mówiący o absolutnym zakazie używania przez kierowców takich miejsc sugeruje ze fakt pobierania opłata za zaparkowanie w takim miejscu nie moze sie odbywać ponieważ samo już zatrzymanie sie jest nielegalne a co za tym idzie pobieranie opłaty również. W przeciwnym przypaku tutaj akurat ZDM działacy w imieniu miasta stołecznego dopuszcza sie nadużycia stssując w praktyce wezwanie do zapłaty auta zaparkowane niezgodnie z KRD a konkretnie ze znakiem P-21

Napisano

> ZDM działacy w imieniu miasta stołecznego dopuszcza sie

> nadużycia stssując w praktyce wezwanie do zapłaty auta

> zaparkowane niezgodnie z KRD a konkretnie ze znakiem P-21

Tu nie chodzi o to czy prawidłowo czy nieprawidłowo parkujesz, bo ZDM nie jest upoważnione do orzeczania w tej sprawie. Chodzi o to, że wogóle zaparkowałeś i ZDM interesuje tylko, czy wniosłeś opłatę. Jak nie ma opłaty to kwit za jej brak.

Może to być kiepska analogia*, ale jak dam Ci w gembe i przewracając się rozwalisz stół, to ja będę odpowiadał za danie ci w gembe ale też będę musiał zapłacić za stół czyz nie?

* nic osobistego zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Tu nie chodzi o to czy prawidłowo czy nieprawidłowo parkujesz, bo ZDM

> nie jest upoważnione do orzeczania w tej sprawie. Chodzi o to,

> że wogóle zaparkowałeś i ZDM interesuje tylko, czy wniosłeś

> opłatę. Jak nie ma opłaty to kwit za jej brak.

> Może to być kiepska analogia*, ale jak dam Ci w gembe i przewracając

> się rozwalisz stół, to ja będę odpowiadał za danie ci w gembe

> ale też będę musiał zapłacić za stół czyz nie?

> * nic osobistego

*mówi sie nie uwłaczając zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

aaale wracając do tematu to jednak i tu mówie z pełną odpowiedzial;nością : NIE MASZ RACJI , ponieważ:

- ZDM interesuje TYLKO czy wniosłeś opłate ale MUSI to robić w granicach istniejącego prawa (wyobraź sobie garaż w strefie SPPN a takich jest mnóstwo, czy tam starżnik ma prawo dać mandat wg Ciebie tak bo parkowanie odbywa sie w strefie SPPN.

-jak dasz mi w ryj i ja przewracając sie połamie stół to Ty za ten stół zapłacisz oraz za dentyste który wstawi mi zęby oraz za całe leczenie. a czemu?? posłuże sie analogią, jeśli prowadzisz auto walniesz w drugie i to z kolei wtoczy sie na chodnik przejedzie pieszego i skasuje jeszcze dwa auta to wine za całość ponosisz Ty nie kierowca tego drugiego auta.

ps. Przekonany o swojej racji wysłałem priv do 3grosze. Poczekajmy az on sie do tego odniesie i wtedy zobaczymy ale sądze ze moje argumenty Cie przekonały zlosnik.gif

Napisano

> *mówi sie nie uwłaczając

sie nie gniewam grinser006.gif

> aaale wracając do tematu to jednak i tu mówie z pełną

> odpowiedzial;nością : NIE MASZ RACJI ,

> przejedzie pieszego i skasuje jeszcze dwa auta to wine za całość

> ponosisz Ty nie kierowca tego drugiego auta.

No i czekając na policje możesz dostać kwit zabrak opłaty za parkowanie w strefie zlosnik.gif

> ps. Przekonany o swojej racji wysłałem priv do 3grosze. Poczekajmy az

> on sie do tego odniesie i wtedy zobaczymy ale sądze ze moje

> argumenty Cie przekonały

No ciekawe z czym to się je hmm.gif Na chwile obecną stoje przy swoim smile.gif

Napisano

Fixxxer ale ty masz talenta chłopie Ty zacznij ruysunki technologiczne malowac waytogo.gifhehe.gifzlosnik.gif

A co tych łajż olać 270751858-jezyk.gifoink.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

> sie nie gniewam

> No i czekając na policje możesz dostać kwit zabrak opłaty za

> parkowanie w strefie

rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

> No ciekawe z czym to się je Na chwile obecną stoje przy swoim

pażiwiom uwidim zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Fixxxer ale ty masz talenta chłopie Ty zacznij ruysunki

> technologiczne malowac

palacz.gif

> A co tych łajż olać

marazie olałem jakieś 180 kwitkóf zlosnik.gif

Napisano

(wyobraź sobie garaż w strefie

> SPPN a takich jest mnóstwo,

Po pierwsze

Garaż,to miejsce prywatne.Widzisz różnicę ? Podobnie drogi wewnętrzne,strefy zamieszkania - podobnie,nie znaczy to samo.Pozostałe drogi to drogi publiczne w tym wypadku NALEŻĄCE do miasta czyt. ZDM który dba o ich stan techniczny,wyposażenie itp.

Po drugie

Opłata za parking,to opłata administracyjna,nie mandat więc jedno nie wyklucza drugiego,po prostu za drugie masz punkty

Po trzecie

Miasto ma prawo uchwałą Rady Miasta wprowadzić płatne parkowanie którego egzekucją zajmuje się w tym wypadku ZDM a który to może się zwrócić o pomoc prawną do Straży Miejskiej

ZDM nie ma prawnej możliwości dostępu do CEPIK a gromadzona u nich baza danych osób które się zgłosiły do nich z kwitem w/g mojej wiedzy jest nielegalna.

Nawiasem mówiąc,jeśli nie dostałeś kwitka do stawienia się w Straży Miejskiej lub Policji to olej to,bo zostaniesz spisany z prawa jazdy i twoje dane posłużą im w przyszłości.ZDM dopiero po którymś tam razie wzywa Straż do zablokowania pojazdu ale i z tego bałaganu można wyjść.

Napisano

> Poczekajmy az

> on sie do tego odniesie i wtedy zobaczymy ale sądze ze moje

> argumenty Cie przekonały

On nawet na telefony nie odpowiada, to ciekaw jestem, czy na priv odpowie.

Napisano

> a państwo stoi w roli alfonsa...

A miałeś co do tego jakieś wątpliwości?

Oczywiście, że jeżeli parkujesz w miejscu niedozwolonym, bo pobieranie opłaty za parkowanie jest nie na miejscu. Na miejscu by było wystawienie mandatu za złe parkowanie. Bo pobranie opłaty sugeruje, że możesz tam dalej parkować, bo przecież zapłaciłeś. A to Cię wcale nie uchroni przed ewentualnym mandatem. Tak samo, jak mandat za parkowanie w miejscu niedozwolonym nie oznacza, że możesz tam dalej parkować, bo zapłaciłeś.

Napisano

> nie wiesz gdzie znaleźć podstawe prawną bo wg mnie to troche

> naciągana teoria ... i bez źródła raczej ciężko dojść do

> wniosku.

> tymbardziej ze łatwo ją obalić ponieważ zatrzymałem sie już za

> znakiem koniec parkingu a wiec w obszarze na którym teoretycznie

> płatne parkowanie nie obowiązuje przynajmniej wg znaków a to one

> mnie obowiązują

Moge Ci zeskanowac odpowiedz ktora otrzymalem z ZDM jakis miesiac temu, jest tego ze 3 strony z powolywaniem sie na jakies tam przepisy. Pismo jest odpowiedzia na moje odwolanie, poniewaz stalem na chodniku, na ktory nie bylo praktycznie wjazdu grinser006.gif, nie bylo znakow P z tabiczka platny, nie bylo parkomatow ani nikt obok nie mial kwitka grinser006.gif

Co do twojego problemu, to wg mnie jak najbardziej mieli racje, strefa jest strefa i tylko na drogach, chodnikach, itd niepublicznych nie trzeba placic. Ty skoro zaparkowales w strefie na drodze publicznej jak mniemam podlegasz oplacie, bo zaparkowales w strefie, a ze tam gdzie nie mozna to inna sprawa, jakbys trafil na strazakow czy policje to jeszcze od nich bys manadat zarobil grinser006.gif, ZDM natomiat ma swoje obowiazki.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.