Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

co po wypadku

Featured Replies

Napisano

jak zabezpieczyć auto po wypadku.

nie chodzi mi o zabezpieczenie przez złodziejami tylko przed ewentualną korozją.

auto będzie stało przed domem na ogródku i pytanie teraz zasadnicze

czy przykryć go jakąś folią, bo niestety garaże wszystkie mam zajęte i i nie mogę go nigdzie wcisnąć

a teraz 2 sprawa

sprawca kolizji odjechał z miejsca zdarzenia i teraz trzeba czekać na sąd

wiecie może jak długo się takie sprawy ciągną (kierowca został zidentyfikowany)

Napisano

> wiecie może jak długo się takie sprawy ciągną (kierowca został

> zidentyfikowany)

Różnie hmm.gif - ja np. czekam na zakończenie postępowania i odszkodowanie z OC sprawcy od października 2002. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Różnie - ja np. czekam na zakończenie postępowania i odszkodowanie z

> OC sprawcy od października 2002.

hehehe nawet mi nie gadaj angryfire.gif

Napisano

> wiecie może jak długo się takie sprawy ciągną (kierowca został

> zidentyfikowany)

u mnie od stłuczki do wpłynięcia kasy na konto trwało 50 miesięcy bez jednego dnia zeby.GIF

Napisano

> hehehe nawet mi nie gadaj

Jeśli sprawa trafi do Sądu Grodzkiego, to pół roku uznałbym za niezły wynik ok.gif, aczkolwiek jeśli sprawca wykaże się pewną determinacją to bez większego kłopotu może on odwlekać termin definitywnego rozstrzygnięcia. sick.gif

Napisano
  • Autor

> u mnie od stłuczki do wpłynięcia kasy na konto trwało 50 miesięcy

> bez jednego dnia

hmmm a robiłeś auto gotówkowo czy bez gotówkowo ??

bo tak sobie mysle jak będzie robione bez gotówkowo to można go dać do zrobienia i niech sie blacharz użera z ubezpieczycielem

Napisano

chyba poza dokładnym przykryciem auta folią więcej nie możesz zrobić. Generalnie zeby woda nie dostawała sie i nie stała tam gdzie nie powinna, wnętrze auta, pozagniatane blachy. Ale przeciez i tak nie opatulisz auta szczelnie folią. Także to i tak tylko lekko doraźne rozwiązanie.

Napisano

> hmmm a robiłeś auto gotówkowo czy bez gotówkowo ??

> bo tak sobie mysle jak będzie robione bez gotówkowo to można go dać

> do zrobienia i niech sie blacharz użera z ubezpieczycielem

gotówka, nie miałem wtedy AC, a sprawczyni odwoływała się jednym zdaniem" odwołuję się od orzeczenia/wyroku......" i tak zeszło zeby.GIF, plus był taki,ze dostałem odsetki przewyższające kapitał

Napisano
  • Autor

> chyba poza dokładnym przykryciem auta folią więcej nie możesz zrobić.

> Generalnie zeby woda nie dostawała sie i nie stała tam gdzie nie

> powinna, wnętrze auta, pozagniatane blachy. Ale przeciez i tak

> nie opatulisz auta szczelnie folią. Także to i tak tylko lekko

> doraźne rozwiązanie.

no ja myślałem ze to będzie z 2 miesiące no max 3 ale chyba mogę to sobie wybić z głowy

Napisano

> Ale przeciez i tak

> nie opatulisz auta szczelnie folią.

Dlaczego?

Kupić dużą, mocna folię, albo lepiej plandekę ze ściągaczem i da radę... wink.gif

Napisano

> Dlaczego?

> Kupić dużą, mocna folię, albo lepiej plandekę ze ściągaczem i da

> radę...

rozumiem, ze od spodu też? tak aby wilgoć z parującego podłoża po deszczu sie nie dostała?

Napisano

> rozumiem, ze od spodu też? tak aby wilgoć z parującego podłoża po

> deszczu sie nie dostała?

Od spodu nie, ale nie przesadzajmy...

Napisano

> hmmm a robiłeś auto gotówkowo czy bez gotówkowo ??

> bo tak sobie mysle jak będzie robione bez gotówkowo to można go dać

> do zrobienia i niech sie blacharz użera z ubezpieczycielem

Jak długo nie będzie prawomocnego orzeczenia o winie sprawcy, jego ubezpieczyciel skieruje Cię razem z Twoimi roszczeniami na najbliższe drzewo - wolno mu. O naprawie bezgotówkowej z OC można mówić wtedy, jeśli jest sprawca, a jego ubezpieczyciel jest zobowiązany do naprawy szkody. W sytuacji takiej jak Twoja nikt się tego nie podejmie - jak długo sprawca nie jest sprawcą oficjalnie, tak długo na ubezpieczycielu żadne zobowiązanie nie ciąży, więc faktycznie nie jesteś w stanie w żaden sposób zapewnić warsztatu, że jakieś odszkodowanie Ci się w ogóle należy, pomijając tu już czas oczekiwania na ewentualną wypłatę.

Jeśli sprawa się zaczyna przeciągać, a masz AC, to w takiej sytuacji naprawiasz z AC, a Twój ubezpieczyciel wystąpi z roszczeniem regresowym do ubezpieczyciela sprawcy po uprawomocnieniu się orzeczenia o winie. Jeśli AC nie masz, to naprawiasz za gotówkę (warto wcześniej wycenić szkodę - nawet u ubezpieczyciela sprawcy) - i czekasz ze zwrotem kosztów na rozstrzygnięcie całej sprawy.

Napisano

> jak zabezpieczyć auto po wypadku.

> nie chodzi mi o zabezpieczenie przez złodziejami tylko przed

> ewentualną korozją.

> auto będzie stało przed domem na ogródku i pytanie teraz zasadnicze

> czy przykryć go jakąś folią, bo niestety garaże wszystkie mam zajęte

> i i nie mogę go nigdzie wcisnąć

Ja założyłem pokrowiec, widziałem jak sąsiad szczelnie zapakował samochód folią, ale to chyba też nie za dobrze, bo woda się skrapla.

> a teraz 2 sprawa

> sprawca kolizji odjechał z miejsca zdarzenia i teraz trzeba czekać na

> sąd

> wiecie może jak długo się takie sprawy ciągną (kierowca został

> zidentyfikowany)

Ja otrzymałem odszkodowanie z OC tamtego kierowcy po 7 miesiącach, do dziś nie otrzymałem zwrotu kosztów holowania.

Napisano

> Jak długo nie będzie prawomocnego orzeczenia o winie sprawcy, jego

> ubezpieczyciel skieruje Cię razem z Twoimi roszczeniami na

> najbliższe drzewo - wolno mu. O naprawie bezgotówkowej z OC

> można mówić wtedy, jeśli jest sprawca, a jego ubezpieczyciel

> jest zobowiązany do naprawy szkody. W sytuacji takiej jak Twoja

> nikt się tego nie podejmie - jak długo sprawca nie jest sprawcą

> oficjalnie, tak długo na ubezpieczycielu żadne zobowiązanie nie

> ciąży, więc faktycznie nie jesteś w stanie w żaden sposób

> zapewnić warsztatu, że jakieś odszkodowanie Ci się w ogóle

> należy, pomijając tu już czas oczekiwania na ewentualną wypłatę.

> Jeśli sprawa się zaczyna przeciągać, a masz AC, to w takiej sytuacji

> naprawiasz z AC, a Twój ubezpieczyciel wystąpi z roszczeniem

> regresowym do ubezpieczyciela sprawcy po uprawomocnieniu się

> orzeczenia o winie. Jeśli AC nie masz, to naprawiasz za gotówkę

> (warto wcześniej wycenić szkodę - nawet u ubezpieczyciela

> sprawcy) - i czekasz ze zwrotem kosztów na rozstrzygnięcie całej

> sprawy.

Ja auto naprawiam w warsztacie, który bierze samochód, naprawia a potem się bawi w sądzenie waytogo.gif

Np. jeżdżę autem, które zostało uszkodzone odłamkiem wiaduktu, który się oderwał i spadł na jezdnię pod tym wiaduktem. Do naprawienia szkody nie poczuwa się ani zarządca drogi, którą jechałem (GDDKiA) - bo "wiadukt nie jest nasz", ani zarządca drogi biegnącej po wiadukcie - bo "szkoda nie miała miejsca na drodze przez nas zarządzanej" (UM Mysłowice).

Auto naprawione w ASO na oryginalnych częściach, jeżdżę nim, nic mnie nie interesuje - warsztat swoje "wysądzi", bo ma do takich celów dwie kancelarie adwokackie i nie takie przypadki wygrywał.

Warsztat jest w SJ.

Napisano

> Jeśli sprawa trafi do Sądu Grodzkiego, to pół roku uznałbym za niezły

> wynik , aczkolwiek jeśli sprawca wykaże się pewną determinacją

> to bez większego kłopotu może on odwlekać termin definitywnego

> rozstrzygnięcia.

mnie ciekawi po co ludzie to robia? boja sie stracic 10% z OC? crazy.gif

Napisano

> auto będzie stało przed domem na ogródku i pytanie teraz

ja przykrylem starym namiotem... styknelo smile.gif

> a teraz 2 sprawa

teoretycznie policja ma 30 dni... "na znalezienie" juz znalezionego i zidentyfikowanego sprawcy... teraz zalezy od tego jak szybko przesluchaja wskazanego i czy sie przyzna po czym sprawa trafia do sadu ze wzgledu na ucieczke z miejsca zdarzenia itd...i tu niestety nie wiadomo moze uda Ci sie od policjantow uzyskac numer polisy OC sprawcy i nazwwe zakaldu ubezpieczen wtedy do nich i likwidacja szkody...

pozdr.

M.

Napisano

> mnie ciekawi po co ludzie to robia? boja sie stracic 10% z OC?

Też tego nie rozumiem. Kiedyś komuś trochę auto przemodelowałem (w sumie też się do tego przyczynił i dobrze o tym wiedział, bo mi się do tego przyznał), ale jakoś problemów z podpisaniem papierków do ubezpieczalni nie robiłem... W drugą stronę to też tak działało - bo i mi auto przemodelował ktoś i też elegancko wszystko załatwił waytogo.gif

A to postępowanie z bawieniem się w sądy itp to raczej na zasadzie Kargula i Pawlaka sick.gif

Głupota po prostu sciana.gif

Napisano

> Głupota po prostu

brak OC... na cyku... brak PJ ...a nuz mi sie uda... smile.gif

Kolezance tez ostatnio przemodelowal auto "pan zlotowa"... i uciekl... na szczescie widzial go ktosik ( nie bal sie o tym opowiedziec i nie olal bo nie jego...) zapamietal numery i model auta...

pozdr.

M.

Napisano

> mnie ciekawi po co ludzie to robia? boja sie stracic 10% z OC?

Nie wiem, czemu ma to służyć hmm.gifniewiem.gif - mnie w październiku 2002 jakiaś kobieta wjechała w bok na skrzyżowaniu, zmieniając sobie pas w trakcie skrętu bez patrzenia w lusterka. Na miejscu była policja, było też dwóch świadków, ale pani kierowca odmówiła przyjęcia mandatu. Potem było postępowanie przed Sądem Grodzkim, przy czym trwało to długo (kilka posiedzeń), bo pani opowiadała takie rzeczy, że Sąd powołał biegłego. Potem było orzeczenie o winie, ale że pani jest uparta, to się nie zdążyło uprawomocnić, a teraz sprawą zajmuje się Sąd Rejonowy - znowu biegli, itd. Po dwóch rozprawach znudziło mi się chodzenie, Sąd odwiedza za mnie pełnomocnik. zlosnik.gif Kiedy się to zakończy - pojęcia nie mam? niewiem.gif

Napisano

> hmmm a robiłeś auto gotówkowo czy bez gotówkowo ??

> bo tak sobie mysle jak będzie robione bez gotówkowo to można go dać

> do zrobienia i niech sie blacharz użera z ubezpieczycielem

tylko wiesz ze auto dostaniesz dopiero wtedy jak blacharz zakonczy sie uzerac i dostanie pieniadze??

Napisano

> tylko wiesz ze auto dostaniesz dopiero wtedy jak blacharz zakonczy

> sie uzerac i dostanie pieniadze??

Jak już wyżej pisałem - zależy od blacharza waytogo.gif

W pewnym momencie była taka sytuacja, że w sprawie mojego auta toczyły się dwa postępowania sądowe związane z wypłatą ubezpieczenia (PZU chciało zapłacić 30% realnych kosztów naprawy oraz sprawa z wiaduktem, o której wyżej pisałem) a ja naprawionym autem sobie jeździłem waytogo.gif

Napisano

> tylko wiesz ze auto dostaniesz dopiero wtedy jak blacharz zakonczy

> sie uzerac i dostanie pieniadze??

może masz na myśli blacharza Pana Józka ale nie dobry warsztat usuwający szkodę np ASO

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.