Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana płynu chłodzącego

Featured Replies

Napisano

Witam,

temat bardzo błachy, jednak zapytam.

Jak wymienić płyn chłodzący aby nie zapowietrzyć układu i czy można zapowietrzyć układ chłodzenia?

Dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam.

Napisano

> Witam,

> temat bardzo błachy, jednak zapytam.

> Jak wymienić płyn chłodzący aby nie zapowietrzyć układu i czy można

> zapowietrzyć układ chłodzenia?

> Dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam.

http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=279693205&an=0&page=0#Post279693205

szukanie nie boli, nie parzy, nie gryzie...

więcej w szukajce

Napisano

> Cholera jestem przerażony tym co przeczytałem, a myślałem że to

> będzie proste a tutaj facet sobie zapowietrzył na amen cały

> układ.

nie da się zapowietrzyć, szczelnego, układu na amen

Napisano
  • Autor

> nie da się zapowietrzyć, szczelnego, układu na amen

może nie na amen, ale facet miał problem

Napisano

> może nie na amen, ale facet miał problem

To tak jak z instalacją CO jeśli nie odpowietrzysz w rożnych miejscach a najlepiej w najwyżej i najdalej położonym punkcie to zawsze będzie zapowietrzony innej opcji nie ma wink.gif

Napisano

> Cholera jestem przerażony tym co przeczytałem, a myślałem że to

> będzie proste a tutaj facet sobie zapowietrzył na amen cały

> układ.

nie bój żaby, to proste jest waytogo.gif

Napisano

godzinka roboty na podjazdach, razem z odpowietrzaniem wymianą oleju i filtrów.

Odkręcasz wąż od chłodnicy, spuszczasz, odkręcasz odpowietrzniki, zalewasz do pełna zbiorniczek wyrównawczy. Patrzysz jak leci odpowietrznikami. odpalasz silnik i obserwujesz sytuację, jak leci to zakręcasz odpowietrznik, ten na chłodnicy pewnie dopiero wtedy gdy włączy się wentylator (przynajmniej ja tak miałem). Oczywiście na bieżąco sprawdzasz poziom płynu w zbiorniczku i dolewasz mniej więcej między min i max. można włączyć ciepłe powietrze i nasłuchiwać czy w kabinie nie bulgocze czasami przy lekkim gazowaniu jest to lepiej słyszalne. Odpowietrzasz do skutku, u mnie w zasadzie trwało to tyle co dogrzanie silnika do włączenia wentylatora ok.gif

Napisano

Z tą metodą jest taki problem, że jak odkręcisz odpowietrznik przy nagrzewnicy na pracującym silniku to płyn będzie ściekał wprost na łącznic elastyczny wydechu produkując obłoki białego, gryzącego dymu... z odpowietrznika na chłodnicy płyn poleci (o ile nie był przelany ponad max zbiorniczek wyrównawczy) dopiero po otwarciu termostatu, nie ma go co za bardzo odkręcać, bo mi raz wystrzelił jak go za bardzo popuściłem i przygazowałem i miałem fontannę gorącego płynu po rękach i prosto na alternator i paski a do tego szukanie odpowietrznika (wpadł w profil błotnika ale szczęśliwie go znalazłem).

Jedno wiem na pewno, po wymianie płynu zaczął mi źle pokazywać wskaźnik na desce (przedtem stał na 1/2 jak się patrzy a teraz jest na 1/4, choć temp. silnika w/g ECU pozostała taka sama). Teraz bym nie wymieniał, tylko odessał część ze zbiorniczka wyrównawczego i uzupełnił koncentratem...

P.S.

Np. w golfie układ sam się odpowietrza, nie ma żadnych odpowietrzników...

Napisano

to w końcu jak jest z tym odpowietrzaniem i tą wymianą bo sam się przygotowuje do wymiany i już zgłupiałem co i jak confused.gif

Napisano

> to w końcu jak jest z tym odpowietrzaniem i tą wymianą bo sam się

> przygotowuje do wymiany i już zgłupiałem co i jak

Wszystko spokojnie i bez nerwów-w Punto też sie sam odpowietrza wink.gif

Po wylaniu starego (najlepiej do pojemnika i zobaczyć ile go zleciało,zalać nowym powyżej max...pojeździć i potem dolewać wraz z ubytkami płynu co pewien czas odpowietrzać na wężu do nagrzewnicy-wszystko bedzie waytogo.gif

Napisano

> Cholera jestem przerażony tym co przeczytałem, a myślałem że to

> będzie proste a tutaj facet sobie zapowietrzył na amen cały

> układ.

oj nie az tak na amen ale bol jest i jeszcze z tym walcze crazy.gif jak nie wiesz za bardzo jak sie za to zabrac i nie masz choc troche smykalki w dlubaniu pod maska to oddaj to lepiej mechanikowi a on i tak pewnie zle odpowietrzy sciana.gif

Napisano

> nie bój żaby, to proste jest

cfaniaczek.gif terefere

Napisano

> godzinka roboty na podjazdach, razem z odpowietrzaniem wymianą oleju

> i filtrów.

> Odkręcasz wąż od chłodnicy, spuszczasz, odkręcasz odpowietrzniki,

> zalewasz do pełna zbiorniczek wyrównawczy. Patrzysz jak leci

> odpowietrznikami. odpalasz silnik i obserwujesz sytuację, jak

> leci to zakręcasz odpowietrznik, ten na chłodnicy pewnie dopiero

> wtedy gdy włączy się wentylator (przynajmniej ja tak miałem).

> Oczywiście na bieżąco sprawdzasz poziom płynu w zbiorniczku i

> dolewasz mniej więcej między min i max. można włączyć ciepłe

> powietrze i nasłuchiwać czy w kabinie nie bulgocze czasami przy

> lekkim gazowaniu jest to lepiej słyszalne. Odpowietrzasz do

> skutku, u mnie w zasadzie trwało to tyle co dogrzanie silnika do

> włączenia wentylatora

jak tylko poprawie kolege ze zanim zaczniesz wlewac plyn pokretlo od cieplego powietrza MA BYC na cieplym ustawione a nie moze byc 270751858-jezyk.gif

Napisano

> jak tylko poprawie kolege ze zanim zaczniesz wlewac plyn pokretlo od

> cieplego powietrza MA BYC na cieplym ustawione a nie moze byc

To nie łada... pozycja tego pokrętła nie ma znaczenia, płyn zawsze idzie przez nagrzewnicę, pokrętło steruje tylko przesłoną na kanale powietrza.

Napisano

> oj nie az tak na amen ale bol jest i jeszcze z tym walcze jak nie

> wiesz za bardzo jak sie za to zabrac i nie masz choc troche

> smykalki w dlubaniu pod maska to oddaj to lepiej mechanikowi a

> on i tak pewnie zle odpowietrzy

Jak chciałem żeby mi mechanik (a właściwie gość co wymienia olej) wymienił mi płyn, powiedział, że w tym aucie się nie podejmuje...

Napisano

> Jak chciałem żeby mi mechanik (a właściwie gość co wymienia olej)

> wymienił mi płyn, powiedział, że w tym aucie się nie

> podejmuje...

rotfl.gif ze tak powiem i wszystko na ten temat no.gif

Napisano

> To nie łada... pozycja tego pokrętła nie ma znaczenia, płyn zawsze

> idzie przez nagrzewnicę, pokrętło steruje tylko przesłoną na

> kanale powietrza.

w teorii masz rację, w praktyce niekoniecznie, znane są przypadki z życia że dopóki nie załączyło sie pełnego ogrzewania to odpowietrzenie było nie możliwe... nawet w ASO tak robią, że załączają ogrzewanie.

Napisano

> w teorii masz rację, w praktyce niekoniecznie, znane są przypadki z

> życia że dopóki nie załączyło sie pełnego ogrzewania to

> odpowietrzenie było nie możliwe... nawet w ASO tak robią, że

> załączają ogrzewanie.

widze ze nie wszyscy mysla tak samo.Ja tam odkrecam i wole nie wnikac czy to lada czy syrena 270751858-jezyk.gif

Napisano

> terefere

serio serio! ja dałam radę, to i Ty dasz.

Napisano

> To nie łada... pozycja tego pokrętła nie ma znaczenia, płyn zawsze

> idzie przez nagrzewnicę, pokrętło steruje tylko przesłoną na

> kanale powietrza.

Niby nie ma, ale z załączonym ogrzewaniem o dziwo jest łatwiej. Nie wiem w sumie dlaczego.

Napisano

> serio serio! ja dałam radę, to i Ty dasz.

sie dzis okaze oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi.

Jednaksam się tego nie podejmuje, jutro dzwonie do mechaniora i się muszę umówić na wymianę.

Jeszcze jedno pytanko, jaki najlepiej zalać płyn?

Napisano

> Dziękuje wszystkim za odpowiedzi.

> Jednaksam się tego nie podejmuje, jutro dzwonie do mechaniora i się

> muszę umówić na wymianę.

> Jeszcze jedno pytanko, jaki najlepiej zalać płyn?

Życzę Ci aby mechanik zrobił to lepiej niż Ty sam z Naszą pomocą cfaniaczek.gif

Napisano

> Jednaksam się tego nie podejmuje, jutro dzwonie do mechaniora i się

> muszę umówić na wymianę.

ej no!!! ja dałam radę, to i Ty dasz smile.gif

Napisano

> Z tą metodą jest taki problem, że jak odkręcisz odpowietrznik przy

> nagrzewnicy na pracującym silniku to płyn będzie ściekał wprost

> na łącznic elastyczny wydechu produkując obłoki białego,

> gryzącego dymu...

niewiem.gif o czym piszesz, zalałem płyn, odkręciłem odpowietrzniki, może bardziej poluzowałem niż odkręciłem, odpaliłem i obserwowałem co sie dzieje. Fakt dla świętego spokoju dałem MAX grzanie, ale nie koniecznie podczas zalewania. Odpaliłem i dopiero mu zapodałem ciepło. z odpowietrznika przy grodzi faktycznie ciurczyło się ale żadnych dymów ani pożarów nie zauważyłem, żyję, nie zatrułem się, nic mnie nie pogryzło wink.gif.

z odpowietrznika na chłodnicy płyn poleci (o

> ile nie był przelany ponad max zbiorniczek wyrównawczy) dopiero

> po otwarciu termostatu, nie ma go co za bardzo odkręcać, bo mi

> raz wystrzelił jak go za bardzo popuściłem i przygazowałem i

> miałem fontannę gorącego płynu po rękach i prosto na alternator

> i paski a do tego szukanie odpowietrznika (wpadł w profil

> błotnika ale szczęśliwie go znalazłem).

bo to trzeba z wyczuciem odkręcić, poza tym mówimy chyba o dwóch róznych modelach, bo u mnie średnio odpowietrznik na chłodnicy pokrywa się z altkiem i jakimikolwiek paskami raczej. Autko się zagrzało, potrzeba było lekkie przegazówki i wtedy zaczęło ciec.

> Jedno wiem na pewno, po wymianie płynu zaczął mi źle pokazywać

> wskaźnik na desce (przedtem stał na 1/2 jak się patrzy a teraz

> jest na 1/4, choć temp. silnika w/g ECU pozostała taka sama).

> Teraz bym nie wymieniał, tylko odessał część ze zbiorniczka

> wyrównawczego i uzupełnił koncentratem...

> P.S.

> Np. w golfie układ sam się odpowietrza, nie ma żadnych

> odpowietrzników...

Suma sumarum po akcji odpowietrzania sprawdziłem stan, dolałem pod MAX i pojechałem parę kilometrów, stan znów lekko opadł, wróciłem dolałem pod max na ciepłym i już tak zostawiłem ok.gif. Zero problemu, szkoda zachodu, żeby umawiać się do mechaniora no.gif.

Napisano

> jak tylko poprawie kolege ze zanim zaczniesz wlewac plyn pokretlo od

> cieplego powietrza MA BYC na cieplym ustawione a nie moze byc

nie dramatyzujmy, faktycznie jest łatwiej odpowietrzyć i człowiek ma czyste sumienie, ale że MA BYĆ przy wlewaniu to ja bym się nie upierał. Odkręciłem dopiero gdy odpaliłem silnik, troszku pobulgotało, podolewałem, odpowietrzyłem i jest gitarra ok.gif

Napisano

Ale macie problem. cztery dni temu oddałem auto do mechanika wymienił mi termostat, płyn PARAFLU, zapłaciłem 25 PLN(za robociznę płyn i termostat kupiłem sam) i nie słyszę wodospadu, ani bulgotania w układzie pod maską czy w nagrzewnicy wszystko ok, tak jak było wcześniej no tylko temperaturkę odpowiednią teraz łapie dużo szybciej. wink.gif Jak ktoś czegoś nie potrafi, albo nie ma czasu to powinien oddać auto do warsztatu a 25 PLN to chyba nie tak wiele.

Napisano

> Ale macie problem. cztery dni temu oddałem auto do mechanika wymienił

> mi termostat, płyn PARAFLU, zapłaciłem 25 PLN(za robociznę płyn

> i termostat kupiłem sam) i nie słyszę wodospadu, ani bulgotania

bo mk1 nie bulgota zlosnik.gif

Napisano

> Ale macie problem. cztery dni temu oddałem auto do mechanika wymienił

> mi termostat, płyn PARAFLU, zapłaciłem 25 PLN(za robociznę płyn

> i termostat kupiłem sam) i nie słyszę wodospadu, ani bulgotania

> w układzie pod maską czy w nagrzewnicy wszystko ok, tak jak było

> wcześniej no tylko temperaturkę odpowiednią teraz łapie dużo

> szybciej. Jak ktoś czegoś nie potrafi, albo nie ma czasu to

> powinien oddać auto do warsztatu a 25 PLN to chyba nie tak

> wiele.

z takim podejściem niepotrzebnie w zasadzie zaglądasz na to forum smirk.gif. Niektórym sprawia przyjemność dojście do czegoś samemu, a jeśli przy okazji ta operacja nie jest trudna to nie ma żadnych przeciwwskazań by zrobić to samemu. Satysfakcja też rzeczą ważną jest ok.gif

Napisano
  • Autor

> z takim podejściem niepotrzebnie w zasadzie zaglądasz na to forum .

> Niektórym sprawia przyjemność dojście do czegoś samemu, a jeśli

> przy okazji ta operacja nie jest trudna to nie ma żadnych

> przeciwwskazań by zrobić to samemu. Satysfakcja też rzeczą ważną

> jest

Pod warunkiem, że się ma na to czas!!!

A po drugie nie mogę sobie pozwolić na to żeby samochód był niesprawny i przez tydzień odpowietrzqć układ chłodzenia.

Pozdrawiam

Napisano

> Pod warunkiem, że się ma na to czas!!!

> A po drugie nie mogę sobie pozwolić na to żeby samochód był

> niesprawny i przez tydzień odpowietrzqć układ chłodzenia.

> Pozdrawiam

ależ ja nie pisałem do Ciebie, chciałem zauważyć icon_rolleyes.gif. Nie moja sprawa, ja sobie płyn wymieniłem sam, nie robiłem tego nigdy wcześniej, ale doszedłem do wniosku, że postudiuję najpierw manuale, przejrzę kącik, podpytam jeszcze i wymienię. Wymiana zajęła mi godzinkę w sumie razem z olejem i filtrami ze dwie godzinki. Nie wiem czy to duzo czy mało, wygospodarowałem sobie przedpołudnie i dłubnąłem, za materiał zapłaciłem 120 zł, zaoszczędziłem na robociźnie i jestem mądrzejszy o jakieś nowe doświadczenie czy umiejętność.

Ale każdy sobie robi jak lubi i jak mu pasuje ok.gif

P.S. już jak tak się rozgadujemy to raczej zadając to pytanie na forum myślę, że miałeś w zamiarze zrobić to samemu, no ale niestety taka wymiana to nie tankowanie auta, trwa troszkę dłużej skromny.gif

Napisano

> poza tym mówimy chyba o dwóch

> róznych modelach, bo u mnie średnio odpowietrznik na chłodnicy

> pokrywa się z altkiem i jakimikolwiek paskami raczej.

Widać w mk.2 trochę inaczej to rozplanowali...

Napisano

Jak ktoś czegoś nie potrafi, albo nie ma czasu to

> powinien oddać auto do warsztatu a 25 PLN to chyba nie tak

> wiele.

tak jak koledzy napisali jedno lubia grzebac, innych nie stac i dlatego sami grzebia.To nie pierwszy raz grzebie w aucie i nie jedno auto grzebalem wiec wymiana plynu to nie filozofia.Podpieram sie czesto forum bo lepiej pytac o cos nowego i mozna zawsze wiecej sie dowiedziec.U mnie pewnie by bylo wszystko ok i pewnie sposoby jakie stosowalem zeby go odpowietrzyc bylyby zbedne tyle ze u mnie padla jednak UPG sick.gif i moje starania nic nie pomogly.Ogolnie wole sam cos zrobic bo wiem jak jest zrobione ale teraz oddaje do mechanika.Nie mam wystarczajacych narzedzi i wiedzy w tym temacie.W malaczu moge grzebac sam 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Jak ktoś czegoś nie potrafi, albo nie ma czasu to

> tak jak koledzy napisali jedno lubia grzebac, innych nie stac i

> dlatego sami grzebia.To nie pierwszy raz grzebie w aucie i nie

> jedno auto grzebalem wiec wymiana plynu to nie

> filozofia.Podpieram sie czesto forum bo lepiej pytac o cos

> nowego i mozna zawsze wiecej sie dowiedziec.U mnie pewnie by

> bylo wszystko ok i pewnie sposoby jakie stosowalem zeby go

> odpowietrzyc bylyby zbedne tyle ze u mnie padla jednak UPG i

> moje starania nic nie pomogly.Ogolnie wole sam cos zrobic bo

> wiem jak jest zrobione ale teraz oddaje do mechanika.Nie mam

> wystarczajacych narzedzi i wiedzy w tym temacie.W malaczu moge

> grzebac sam

Koledzy idą mrozy, a ja dalej jeżdżę na wodzie. W ciągu tygodnia stan wody obniża się z max do prawie pustego zbiorniczka. Nie wiem już co mam z tym zrobić. Nigdzie nie widać wycieku. Pod samochodem sucho. Na opaskach sucho. Na przewodach gumowych też sucho. Nagrzewnica wymieniona. Woda na cylindry nie idzie. Co to może być? Gdzie może być wyciek?

Napisano

> Koledzy idą mrozy, a ja dalej jeżdżę na wodzie. W ciągu tygodnia stan

> wody obniża się z max do prawie pustego zbiorniczka. Nie wiem

> już co mam z tym zrobić. Nigdzie nie widać wycieku. Pod

> samochodem sucho. Na opaskach sucho. Na przewodach gumowych też

> sucho. Nagrzewnica wymieniona. Woda na cylindry nie idzie. Co to

> może być? Gdzie może być wyciek?

A sprawdzałeś na ciepłym silniku?Może dopiero jak przyjdzie temperatura+ciśnienie z obrotami silnika to gdzieś puszcza?Zatrzymasz się i przestaje leciec....najlepiej na kanale gdzieś sprawdź,na włącznym silniku i niech ktoś gazuje.Mi znikała woda,znalazłem w końcu - na zimnym na trojniku przy nagrzewnicy puszczal,po nagrzaniu przestawało kapac...

Napisano

Faktycznie nie jest trudna, a co 4 post o bulgotaniu smile.gif

Napisano

> Faktycznie nie jest trudna, a co 4 post o bulgotaniu

ja i kol.. Evelyna mieścimy się wśród tych 3 szczęściwców widocznie wink.gif

Napisano
  • Autor

Dzisiaj wymieniłem płyn w układzie chłodzenia (tzn zaprzyjaźniony mechanior wymienił).

Bardzo prosta czynność, udzielił mi kilka praktycznych uwag aby nie zapowietrzyć układu, mianowicie:

1. spuszczać płyn na ostudzonym silniku (czekałem 1,5 h zanim wystygł frown.gif)

2. odkręcić odpowietrznik ten na wężu przy nagrzewnicy (na chłodnicy zakręcony)

3. powoli zalewać pukład płynem aż się nie pojawi płyn na odpowietrzniku (stan płynu w zbiorniku wyrównawczym cały czas ponad max.)

4. zakręcić odpowietrznik zakręcić

5. odkręcić drugi odpowietrznik, ten na chłodnicy, cały czas utrzymując stan płynu ponad max

6. jak się pojawi płyn w otpowietrzniku przy chłodnicy (u mnie po 4-5 sekundach), zakręcić odpowietrznik

7. dolać do zbiornika dużo ponad max (3 cm od korka)

8. zakręcić korek na zbiorniku wyrównawczym

9. wyłączyć wentylacje w samochodzie (pozycja 0)

10. odpalić samochód, jak osiągnie temp ok 90 st i się załączy wiatrak płynu trochę powinno ubyć (u mnie było 2 ok. 2 cm ponad max) i tak zostawić.

11. NIE ODKRĘCAĆ KORKA NA ZBIORNIKU WYRÓWNAWCZYM POD ŻADNYM POZOREM JAK JEST PŁYN GORĄCY (podobno na 100% zapowietrzy się układ)

12. jak silnik ostygnie kazał sprawdzić poziom płynu i wrazie czego uzupełnić.

Podobno jeżeli w ten sposób się wymienia płyn nie ma możliwości zapowietrzenia układu chłodzącego.

Następnym razem sam wymieniam. biglaugh.gif

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.