Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[F] Łożysko (?) przedniego koła

Featured Replies

Napisano

Witam

Pacjent: astra f, 1998 r., przebieg ok. 160 kkm, silnik X16SZR.

Objawy: od niedawna pojawiło się w asterce dziwne piszczenie (wycie) w okolicy lewego przedniego koła, stąd moje podejrzenie, że to łożysko. Piszczenie to występuje tylko podczas jazdy powyżej ok. 30 km/h i po przejechaniu ok. 1 km ustępuje. Myślę, że pośrednią przyczyną występowania objawów są dość niskie temperatury ostatnio.

Proszę o sugestie, czy podobne objawy mogą być spowodowane czymś innym oraz czy muszę się szykować na zmianę łożyska (czy można z tym problemem bez obaw jeszcze chwilę pojeździć)?

Pozdr

Napisano

Zdejmij klocki, wyczyść ich prowadnice, posmaruj smarem miedzianym.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Zdejmij klocki, wyczyść ich prowadnice, posmaruj smarem miedzianym.

> Pozdroofka

Nie sądzę, żeby to mogło być przyczyną. Wyjeżdżam z garażu na drogę, przy przyspieszaniu przy ok. 30-40 km/h pojawia się ten hałas (oczywiście częstotliwość zależy od prędkości samochodu). Po przejechaniu od ok. 0,5 km do ponad 1 km hałas przechodzi. W tym czasie hamulców nie używam.

Pozdr

Napisano

> Nie sądzę, żeby to mogło być przyczyną. Wyjeżdżam z garażu na drogę,

> przy przyspieszaniu przy ok. 30-40 km/h pojawia się ten hałas

> (oczywiście częstotliwość zależy od prędkości samochodu). Po

> przejechaniu od ok. 0,5 km do ponad 1 km hałas przechodzi. W tym

> czasie hamulców nie używam.

> Pozdr

nie zaszkodzi poczynić zabiegu o którym pisze lelek ale przy takim przebiegu na polskich drogach łozysko ma duze prawdopodobieństwo ukonczenia swojego zywotu i wymiana nie zaszkodzi-koszt ok 45zł polskie łożyska kupowałem na wakacjach

Napisano
  • Autor

> nie zaszkodzi poczynić zabiegu o którym pisze lelek ale przy takim

> przebiegu na polskich drogach łozysko ma duze prawdopodobieństwo

> ukonczenia swojego zywotu i wymiana nie zaszkodzi-koszt ok 45zł

> polskie łożyska kupowałem na wakacjach

I jeszcze jedno pytanie w takim razie: czy z takimi objawami można spokojnie jeszcze trochę pojeździć, czy w każdej chwili może dokonać swojego żywota w taki sposób, że wyląduję na lawecie?

Pozdr

Napisano

Witam !

U mnie gdy łożysko się kończyło, hałas się znacznie nasilał podczas zakrętów - zwłaszcza łagodniejszych, pokonywanych z większą prędkością po stronie uszkodzonego łożyska (siła odśrodkowa). Po zdjęciu tarczy hamulcowej wyczuwalny był luz.

Sprawdź na zakręcie - najlepiej przy uchylonej szybie.

Napisano

> I jeszcze jedno pytanie w takim razie: czy z takimi objawami można

> spokojnie jeszcze trochę pojeździć, czy w każdej chwili może

> dokonać swojego żywota w taki sposób, że wyląduję na lawecie?

nie powinno się zatrzeć na amen, ale hałas w końcu zacznie Ci przeszkadzać zlosnik.gif

ja jeździłem z huczącym łożyskiem jakieś 1,5 tys. km, czyli przez 1,5-2 tyg.

robiło się coraz głośniej idea.gif

wymieniłem łożysko na SKF za jakieś 100zł, ponad dwa lata temu chyba

Napisano
  • Autor

> nie powinno się zatrzeć na amen, ale hałas w końcu zacznie Ci

> przeszkadzać

Dziękuję wszystkim za wypowiedzi w temacie. U mnie ten hałas to nie jest jeszcze huczenie i pojawia się tylko jak koło jest jeszcze nie rozgrzane, więc wstrzymam się z wymianą aż zacznie mi bardziej przeszkadzać. Chociaż w kwestii sprawności technicznej i bezpieczeństwa nie idę na kompromis, to skoro koledzy piszą że nie ma zagrożenia to poczekam jeszcze chwilę.

Pozdr

Napisano

> wymieniłem łożysko na SKF za jakieś 100zł, ponad dwa lata temu chyba

A nie miałeś problemów z jego dobraniem? Bo z tego co się orientuję to występują w Asterce wg. katalogu SKF 2 rodzaje z ABS'em oraz 2 rodzaje bez ABS'u. hmm.gif

Napisano

> A nie miałeś problemów z jego dobraniem? Bo z tego co się orientuję

> to występują w Asterce wg. katalogu SKF 2 rodzaje z ABS'em oraz

> 2 rodzaje bez ABS'u.

problemów nie pamiętam, łożysko w łapie to i dobrać łatwo było wink.gif

mam ABS, pamiętam, że tylko jedno (w caaaałym sklepie) pasowało

miało ok. 70mm średnicy, ale nie pamiętam dokładnie

Napisano

> łożysko w łapie to i dobrać łatwo było

To się nazywa "idealny klient" brawo.gif

generalnie jak przyjdzie mulher.gif to nawet nie potrafi określić czy ma ABS hahaha.gif

Napisano

> To się nazywa "idealny klient"

wydaje Ci się

nie polubiłbyś mnie jako klienta sklepu moto hehe.gifcfaniaczek.gif

Napisano

> wydaje Ci się

> nie polubiłbyś mnie jako klienta sklepu moto

Zapraszam cfaniaczek.gif

... a tu opiszę wrażenia 275123014-zielony.gif

Napisano

> Zapraszam

co najwyżej wysyłkowo

chyba, że przejazdem będę wink.gif

> ... a tu opiszę wrażenia

wspólnie ponarzekamy na pocztę? zlosnik.gif

PS. ciekawe jaka jest wartość graniczna spamu w tym wątku?

może lelek nam odpowie?

Napisano

> nie powinno się zatrzeć na amen, ale hałas w końcu zacznie Ci

> przeszkadzać

> ja jeździłem z huczącym łożyskiem jakieś 1,5 tys. km, czyli przez

> 1,5-2 tyg.

> robiło się coraz głośniej

Muszę kolegę wyprowadzić z błędu 893goodvibes.gif

W dawnych, dawnych czasach kiedy jeździło się Polskim Fiatem 126p. grinser006.gif miałem taką sytuację, że mało nie wpadłem do rowu klnie.gif MIanowicie usłyszałem, że łożysko zaczyna się odzywać w prawym kole, a że to było w środę to postanowiłem dojeździć do soboty i sobie sam wymienić. W piątek kolega poprosił mnie o zawiezienie pewnej rzeczy poza miasto powiedziałem, że nie ma problemu. Jedziemy sobie z zawrotną prędkością 80km/h i nagle szapnięcie i ciągnie mnie w prawo do rowu ! i pisk opony, to hamulec do oporu do samego końca. Zatrzymałem się na poboczu i zobaczyłem, że prawe koło jest zablokowane całkowicie angryfire.gif ( ślad na jezdni - najpierw jedno kółeczko, później już 2) co robić w szczerym polu ?

Ale zawsze miałem w baaaagażniku narzędzia, postanowiłem poluzować o 1/2 obrotu nakrętke ( tak aby zatarte łożysko miało jakiś luz i koło się obracało) i z prędkością 5-10 km/h zatoczyłem się do najbliższej miejscowości gdzie naprawiłem awarię grinser006.gif

Napisano

> Muszę kolegę wyprowadzić z błędu

proszę bardzo skromny.gif

napisałem: nie powinno

są znane przypadki, że w drewnianym kościele komuś cegła na głowę spadła idea.gif

żeby było jasne - opisałem swój przypadek, nie zachęcam do jazdy "ile się da" z takim łożyskiem wink.gif

moim zdaniem takie nagłe (i w krótkim czasie) zatarcie łożyska na amen jest mało prawdopodobne,

co oczywiście nie znaczy, że nie ma prawa zajść

ponieważ ma to jednak wpływ na bezpieczeństwo, lepiej dmuchać na zimne ok.gif

może ktoś jeszcze się wypowie?

Napisano

> proszę bardzo

> napisałem: nie powinno

W takim razie przepraszam mój błąd, widocznie niedoczytałem z powodu kliku zielonych Lechów 270635636-JUMP2.gif króre sobie teraz w samotności sącze beksa.gif

Napisano

> W takim razie przepraszam mój błąd,

ależ nie ma za co smile.gif

opisałeś przykład z życia wzięty, każdego może to spotkać

autor wątku też sobie przeczyta i da mu to do myślenia...

> widocznie niedoczytałem z

> powodu kliku zielonych Lechów króre sobie teraz w samotności

> sącze

20.GIF

Napisano

> ależ nie ma za co

> opisałeś przykład z życia wzięty, każdego może to spotkać

> autor wątku też sobie przeczyta i da mu to do myślenia...

Przykład opisany przez kolegę o zablokowaniu łożyska w kanciaku jest, oględnie mówiąc, nietrafiony.

Nie da się porównać zamocowania łożysk we Fiacie 125 z piastą Astry.

To dwa kompletnie różne rozwiązania.

We Fiacie często następowało blokowanie łóżysk przedniej piasty niejako "na własne życzenie". Częstym przypadkiem było podczas montażu niezachowanie wstępnego luzu montażowego i zbyt ciasne skręcenie łożysk na piaście. Łożyska się przegrzewały i problem był gotowy. Jeśli natomiast następowało naturalne zużycie łożysk, to można było bez zbędnego strachu doprowadzić do stanu kwadratowych wałków. Huk jednak w czasie jazdy był wielokrotnie większy od hałasu silnika.

W Astrze podobnego problemu spowodowanego zbyt ciasnym pasowaniem łożysk nie ma, bo i regulacji takiej nie ma. U nas przednie koła są kołami napędowymi, we Fiacie natomiast, napędzana była oś tylna i z tyłu raczej historia nie pamięta zablokowanych łożysk. Co najwyżej się rozsypaly.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.