Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zamarźnięte szyby

Featured Replies

Napisano

Kurka kolega odstąpił mi miejscówke w podziemnym parkingu na zimę. I teraz jak cwaniak z rana tylko wsiad i dzida. Ale jak zajadę do pracy i postawię na parkingu to po godzinie szyby od środka mam zamarznięte. Jest może jakiś prosty sposób, aby zaradzić kwesti. Od zewnątrz śladu mrożu nie ma, a wśrodku porażka. Dodatkowo nie wydaje mi się abym miał jakąś wybitna wilgoć w środku.

Napisano

> Kurka kolega odstąpił mi miejscówke w podziemnym parkingu na zimę. I

> teraz jak cwaniak z rana tylko wsiad i dzida. Ale jak zajadę do

> pracy i postawię na parkingu to po godzinie szyby od środka mam

> zamarznięte. Jest może jakiś prosty sposób, aby zaradzić kwesti.

> Od zewnątrz śladu mrożu nie ma, a wśrodku porażka. Dodatkowo nie

> wydaje mi się abym miał jakąś wybitna wilgoć w środku.

To zle Ci sie wydaje frown.gif Niestety musisz poszukac co jest powodem wilgoci u mnie tak sie robilo jak oddalem auto do wyprania tapicerki. Pozniej zanim wyschlo tak sie dzialo.

Napisano

Jak już zajedziesz do pracy to przed zamknięciem samochodu trzeba szeroko otworzyć wszystkie drzwi i przewietrzyć wnętrze autka przez kilkanaście sekund. W moim przypadku pomaga.

A wilgoć masz np. z wydychanego powietrza ...

Napisano

> Jak już zajedziesz do pracy to przed zamknięciem samochodu trzeba

> szeroko otworzyć wszystkie drzwi i przewietrzyć wnętrze autka

> przez kilkanaście sekund. W moim przypadku pomaga.

> A wilgoć masz np. z wydychanego powietrza ...

Chyba zarujesz nawet jak jade i mam zaparowane szyby to jak wyjde z auta wilgoc znika z szyb a u kolegi sie problem nasila.

Mialem tak i glupio az auto wygladalo na parkingu przy innych. I nie jest to zwiazane z wilgocia z odechu ale poprostu jest wilgotno w aucie.

Napisano

ostatnio widziałem w castoramie pochłaniacze wilgoci

koszt coś koło 30 zł może warto spróbować ? :>

Napisano

I nie

> jest to zwiazane z wilgocia z odechu ale poprostu jest wilgotno

> w aucie.

Popieram

podstawa sprawdzic filtr p.pyłk

odkurzyć auto- piasek jest mocno higroskopijny

no i jak zaparkujesz, zanim zdejmiesz np panel z radia, odepniesz pas, otwórz drzwi i przewietrz wnętrze

u mnie nic nie marźnie

Napisano

> Chyba zarujesz nawet jak jade i mam zaparowane szyby to jak wyjde z

> auta wilgoc znika z szyb a u kolegi sie problem nasila.

Jak masz mrozy to para z szyb nie zniknie tylko zamarznie ...

> Mialem tak i glupio az auto wygladalo na parkingu przy innych. I nie

> jest to zwiazane z wilgocia z odechu ale poprostu jest wilgotno

> w aucie.

Dlatego napisałem że trzeba przed zaparkowaniem na mrozie na chwilkę pootwierać drzwi i przewietrzyć wnętrze ...

Napisano

> Jak masz mrozy to para z szyb nie zniknie tylko zamarznie ...

> Dlatego napisałem że trzeba przed zaparkowaniem na mrozie na chwilkę

> pootwierać drzwi i przewietrzyć wnętrze ...

Widziales wogole ten efekt?

Ja widze u kolegi w escorcie teraz codziennie a on dziwi sie ze wszyscy naokolo maja normalne szyby a u niego na wszystkich lacznie z przednia mgla.

I to napewno nie od oddechu bo to jest pikus rozumiem ze kolega ma problem z bardzo mocnym parowaniem po opuszczeniu samochodu i przewietrzenie nic tu nie da.

Niech szuka zrodla wilgoci i tyle.

Napisano

> Widziales wogole ten efekt?

Jego efektu nie widziałem ale podobnie mam u siebie - wietrzenie pomaga ...

> Ja widze u kolegi w escorcie teraz codziennie a on dziwi sie ze

> wszyscy naokolo maja normalne szyby a u niego na wszystkich

> lacznie z przednia mgla.

> I to napewno nie od oddechu bo to jest pikus rozumiem ze

Ale ja nie napisałem że to tylko od pary z wydychanego powietrza - na wilgoć w samochodzie składa się wiele czynników. Np. może to być woda z butów, wilgotne ubranie, wilgoć pod dywanikiem, cieknąca nagrzewnica i jeszcze tysiąc innych powodów ...

Przewietrzenie nie zaszkodzi a tytułem próby można zastosować ...

Napisano

cieknąca nagrzewnica i jeszcze tysiąc innych powodów ...

To co Ty masz w nagrzewnicy ze paruje i zamarza na szybie wewnatrz...? rotfl.gif

Napisano

> cieknąca nagrzewnica i jeszcze tysiąc innych powodów ...

> To co Ty masz w nagrzewnicy ze paruje i zamarza na szybie

> wewnatrz...?

No, jeśli myślisz, że w płyn chłodniczy nie zawiera wody to jesteś w błędzie ...

I nie twierdzę że w moim samochodzie cieknie nagrzewnica - podałem przykłady skąd w samochodzie może pojawić się wilgoć.

Napisano

Spróbuj nasączyć szmatkę szamponem do włosów, a następnie przetrzyj szyby od środka. Nie przesadź tylko bo będziesz miał całe szyby w pianie. zlosnik.gif

Stosowało się to za starych dobrych czasów w maluchach, aby szyby nie parowały. Może również pomoże na zamarzanie. Jak nie będą parowały to i nie zamarzną.

Pozdrofka

Napisano

Witam.

Spróbuj na kilkaset metrów przed postojem włączać nadmuch

tylko zimnego powietrza i ew. lekko uchylić szybę, po zatrzymaniu

otworzyć drzwi i dmuchawa na 4 przez kilka sek. - u mnie skutkuje.

Pzdr.

P.S. I jak napisano wyżej sprawdź filtr p.p.

Napisano

> Witam.

> Spróbuj na kilkaset metrów przed postojem włączać nadmuch

> tylko zimnego powietrza i ew. lekko uchylić szybę, po zatrzymaniu

> otworzyć drzwi i dmuchawa na 4 przez kilka sek. - u mnie skutkuje.

> Pzdr.

> P.S. I jak napisano wyżej sprawdź filtr p.p.

Panowie ale nie leczy sie syfa pudrem. Ja nie marzne na kilkaset metrow przed celem. Nie wietrze samochodu i nie paruja mi szyby a napewno nie zamarzaja od srodka.

To wszystko co podajecie to polsrodki ktore zmniejsza skale zjawiska ale go nie wyeliminuja.

jedno jest pewne w srodku jest wilgotno niewiadomo od czegonalezy znalezc zrodlo i je wyeliminowac. Wtedy bedzie ok.

Napisano

> Panowie ale nie leczy sie syfa pudrem.

Masz rację.

>Ja nie marzne na kilkaset metrow przed celem.

No, ja też nie ( temperatura znów tak szybko nie spada) .

> To wszystko co podajecie to polsrodki ktore zmniejsza skale zjawiska ale go nie wyeliminuja.

> jedno jest pewne w srodku jest wilgotno...

> znalezc zrodlo i je wyeliminowac. Wtedy bedzie ok.

Zgoda. Tylko, że:1 np. do cieknącego podszybia podchodziłem

dwukrotnie angryfire.gif i dalej sobie kapie, no o wiele mniej, ale

jednak.

2. Śnieg na butach - ciężko wyeliminować

3. Np. 4 osoby wsiadają do zimnego samochodu i wysiadają

po ok 5 km.

A tak w ogóle to byle do wiosny mikolaj.gif

Pzdr.

Napisano

Jezdze tez do pracy niekiedy zabieram kolegow i szyby paruja od srodka bez dwoch zdan.

Wnosze tez snieg na butach. A mimo wszystko po zamknieciu samochodu zaparowanie znika i szyby sa czyste.

Wiec tak mocne parowanie w czasie postoju jest skutkiem tylko i wylacznie powaznego zrodla wilgoci w samochodzie. I tylko znalezienie tego zrodla i wyeliminowanie go pozwoli to naprawic.

Napisano

> jedno jest pewne w srodku jest wilgotno niewiadomo od czegonalezy

> znalezc zrodlo i je wyeliminowac. Wtedy bedzie ok.

zrodlem wilgoci moze byc filtr przeciwpylkowy przez ktory przechodzi powietrze zanim dmucha cieplem na szybe, jest on gdzies pod maska i nie kosztuje duzo, co jakis czas powinno sie go wymienic, ja w kazdym razie od dawna sie do tego przymierzam smile.gif

Napisano

> zrodlem wilgoci moze byc filtr przeciwpylkowy przez ktory przechodzi

> powietrze zanim dmucha cieplem na szybe, jest on gdzies pod

> maska i nie kosztuje duzo, co jakis czas powinno sie go

> wymienic, ja w kazdym razie od dawna sie do tego przymierzam

W astrez G ktorej dotyczy temat filtr znajduje sie za schowkiem kolo silnika dmuchawy.

Z tego co zaobserowalem mokry filtr powoduje parowanie w czasie jazdy tak samo jak zablokowany obieg wewnetrzny. I nie powodowalo to parowania nadmiernego w czasie gdy auto stalo zamkniete.

Natomiast parowanie tak jak u kolegi spowodowane jest bardzo prawdopodobnie powaznym zrodelm wilgoci.

czasem nie ubywa Ci plynu co mogloby swiadczyc o uszkodzonej nagrzewnicy. Moze tez zatkane kanaly odpluwowe w podszybiu i nadmiar wody przelewa sie pod dywaniki.

Trzeba poszukac bardzo mocno.

Napisano

> zrodlem wilgoci moze byc filtr przeciwpylkowy przez ktory przechodzi

> powietrze zanim dmucha cieplem na szybe, jest on gdzies pod

> maska i nie kosztuje duzo, co jakis czas powinno sie go

> wymienic, ja w kazdym razie od dawna sie do tego przymierzam

Tak z ciekawości.....

1. Jak myslicie ile mililitrów wody jest w stanie zatrzymać filtr?

Bo jeżeli samochód jest szczelny i woda nie leje się na filtr, a jest on mokry np z powodu kondensacji pary wodnej (lub innego jednorazowego zjawiska) to czy zamoczony filtr będzie powodował wieczne parowanie szyb? przecież on w końcu musi wyschnąć pod wpływem przepływającego powietrza. Ile czasu to zajmie, 10-15 miunt?

2. Nadający się do wymiany filtr z powodu zużycia a powodujacy parowanie szyb musiałby nie przepuszczać powietrza, czyli nic by nie leciało z kratek pomimo właczonej dmuchawy.

A skoro dmucha powietrzem to jak zużyty filtr może powodowac parowanie? Skoro jest wymiana powietrza w kabinie to powstająca wilgoć jest na bieżąco usuwana.

Nie piszcie więc proszę ślepo powtarzając jeden za drugim, że wymiana filtra kabinowego rozwiąże problem parowania szyb.

Jeżeli szyby parują pomimo dmuchającej wentylacji to znaczy, że krótko mówiąc: leje się gdzieś woda do kabiny (mokra podłoga zalany układ wentylacji, mokre boczki drzwii i wiele innych przyczyn wymienionych w opracowaniu Lelka.

Pozdrawiam

Napisano

a może dywaniki. Bo jeśli kolega ma nie gumowe tylko z jakiegoś materiału to też w nich dużo wilgoci zostaje

Napisano

> a może dywaniki. Bo jeśli kolega ma nie gumowe tylko z jakiegoś

> materiału to też w nich dużo wilgoci zostaje

Ja mam niegumowe i nawet jak na niosę śniegu po kolana to mi nie paruje auto na postoju.

A autor nie jeździ czasem cały czas z obiegiem zamkniętym?

I radziłbym chociaż na początek umyć szyby grinser006.gif i odkurzyć auto, może przypadkowo znajdzie się źródło wilgoci.

Pozdro

Napisano

> A autor nie jeździ czasem cały czas z obiegiem zamkniętym?

To też może być. Ja miałem jeszcze inny wesoły przypadek. Jakiś idiota montował w moim aucie alarm i jak mi elektryk wymontowywał to dziwił się co za kretyn kable pochował w workach foliowych , a w nich woda !!!. Stąd miałem pewnie gdzies zwarcia i zżerało mi akumulator. Po wymontowaniu jakby troszkę mniej paruje w aucie.

Napisano

> Ja mam niegumowe i nawet jak na niosę śniegu po kolana to mi nie

> paruje auto na postoju.

> A autor nie jeździ czasem cały czas z obiegiem zamkniętym?

> I radziłbym chociaż na początek umyć szyby i odkurzyć auto, może

> przypadkowo znajdzie się źródło wilgoci.

> Pozdro

Dokladnie.Przy obiegu zamknietym wilgoc kondensuje sie w aucie.

Napisano

Witajcie!

Przygladam sie temu watkowi i wtrace swoje 3 grodsze.

Mialem podobny efekt z parowaniem i zamarzaniem szyb. Do dzisiaj - bo wczoraj wyjalem filtr celem jego pomiaru i zakupu nowego. Dzis jezdzilem bez niego i NIE MA pary na szybach przy wlaczonym nadmuchu na 1 ok.gif, i to na wszystkich szybach. Przedtem na 2 to przejrzysta byla szyba przednia i w przednich drzwiach. To co bylo na filtrze i pzed nim to prawie pol odkurzcza lisci i jeszcze niewiadomo co.

Wniosek Nie wiem, może jeden dzien to za malo ale proponuje zaczac od wymiany filtra

Napisano

Primo:

Podstawowa zasada w zimie ( przy dużych mrozach) - przed parkowaniem podczas jazdy - nadmuch na "zimno"przez kilkadziesiat sekund na szybę. Jeddnocześnie uchylenie okna w czasie jazdy. Ponadto : otwarcie drzwi na parkingu , szeroko , przez chwilę. Szyba nie zamarznie!

Secundo :

zabezpieczednie szyby z zewnątrz poprzez specjalne nakładki ( dostępne w każdym markecie) lub nawet kawałek tektury -

również likwiduje to problem , o którym piszesz.

Wilgoć w środku to już temat "rzeka" . Zrób najpierw to co sugerowałem:))

Napisano
  • Autor

No i temat sie sam rozwiązał, przyszła odwilż. A tak na serio, wystarczyło przed zaparkowaniem, jeszcze podczas jazdy na pół minuty uchylić okno. I szybki pozostały kristal.

Napisano

> No i temat sie sam rozwiązał, przyszła odwilż. A tak na serio,

> wystarczyło przed zaparkowaniem, jeszcze podczas jazdy na pół

> minuty uchylić okno. I szybki pozostały kristal.

no to pogratulowac. Ale fakt jest taki ze cos masz nie tak. Bo ja nie uchylam szyb nie wietrze auta a szyby sa awsze czyste od srodka.

Napisano

> Bo ja nie uchylam szyb nie wietrze auta a szyby sa awsze czyste od srodka.

Nie dopisałeś: "i lelek też..."

grinser006.gifzlosnik.gif

Pozdroofka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.