Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dzwon w obcym miescie

Featured Replies

Napisano

tak mnie nurtuje pewne pytanko, moze ktos bedzie wiedzial.

Zalozmy, ze kierownik wybywa sobie na weekend w gory czy nad morze. Gdzies daleko od domu.

No i pech cial, ze bylo BUM! naprawa z OC sprawcy, autko nie nadaje sie do samodzielnej jazdy.

Bierze sobie lawete z Ustrzyk Dolnych np do Szczecina (bo tam mieszka) wszytsko na FVAT - a za taka trase byloby niemalo (ja kiedys z warszawskiej Pragi do Raszyna ponad 600 zaplacilem - ale TU nie robilo problemow ze zwrotem kasy)

Ewentualnie czy w TU oferuja holowanie na takie odleglosci?

niezaleznie czy z AC czy OC sprawcy?

Jak to jest w sytuacji dzwona kilkaset km od chalupy?

Napisano

Jeśli masz wykupione też assistance to bez problemu dzwonisz i biorą Cie z miejsca wypadku. Ale jeśli nie to ...

Warto zadzwonić do ubezpieczyciela tego sprawcy wypadku i zapytać czy robić to z własnej ręki czy oni kogoś podeślą, bo wiadmomo jakie TU potrafi robić problemy skromny.gif

Napisano

> tak mnie nurtuje pewne pytanko, moze ktos bedzie wiedzial.

> Zalozmy, ze kierownik wybywa sobie na weekend w gory czy nad morze.

> Gdzies daleko od domu.

> No i pech cial, ze bylo BUM! naprawa z OC sprawcy, autko nie nadaje

> sie do samodzielnej jazdy.

> Bierze sobie lawete z Ustrzyk Dolnych np do Szczecina (bo tam

> mieszka) wszytsko na FVAT - a za taka trase byloby niemalo (ja

> kiedys z warszawskiej Pragi do Raszyna ponad 600 zaplacilem -

> ale TU nie robilo problemow ze zwrotem kasy)

> Ewentualnie czy w TU oferuja holowanie na takie odleglosci?

> niezaleznie czy z AC czy OC sprawcy?

> Jak to jest w sytuacji dzwona kilkaset km od chalupy?

nie ma żadnego problemu

przy ludzkiej stawce TU pokrywa holowanie (JEDNO) czyli np. z kolizji do domu , ew. z parkingu pomocy drogowej (jak zabrane auto było na mijescowy ) do domu

kiedyś fakturka za holowanie poszła na 1/2 wartości auta , oczywiście po normalnej stawce a nie wywalonej sztucznie w górę , nie robili żadnych problemów ... po prostu bardzo daleko było cool.gif

Napisano

musisz mieć fakturę za wykonane zlecenie w tym przypadku za lawetę. Papierek ten dostarczasz do odpowiedniego TU gdzie sprawca jest ubezpieczony i jest on załączony do całej dokumentacji sprawy (tylko nie dawaj im oryginału bo może zaginąć niech sobie zrobią kopie tegoż dokumentu). Później w całym rozliczeniu czyli wycenie szkody oni biorą to pod uwagę i dostajesz zwrot bądź oni wysyłają pieniądze do właściciela lawety

Napisano

> musisz mieć fakturę za wykonane zlecenie w tym przypadku za lawetę.

> Papierek ten dostarczasz do odpowiedniego TU gdzie sprawca jest

> ubezpieczony i jest on załączony do całej dokumentacji sprawy

> (tylko nie dawaj im oryginału bo może zaginąć niech sobie zrobią

> kopie tegoż dokumentu). Później w całym rozliczeniu czyli

> wycenie szkody oni biorą to pod uwagę i dostajesz zwrot bądź oni

> wysyłają pieniądze do właściciela lawety

nie sądze aby jakikolwiek laweciarz o zdrowych zmysłach zgodził sie na taki przelew aby to TU rozliczyło sie z nim bezpośrednio

płaci klient przy odbieraniu autka , a później dostaje zwrot z TU

Napisano

> nie sądze aby jakikolwiek laweciarz o zdrowych zmysłach zgodził sie

> na taki przelew aby to TU rozliczyło sie z nim bezpośrednio

> płaci klient przy odbieraniu autka , a później dostaje zwrot z TU

nie zawsze bo masz dwa rodzaje naprawy gotówkowa wtedy TU daje Tobie pln bądź bezgotówkowa wtedy TU prosi Cię o namiary na zakład w którym samochód jest naprawiany i z nim się rozliczają

Napisano

> nie zawsze bo masz dwa rodzaje naprawy gotówkowa wtedy TU daje Tobie

> pln bądź bezgotówkowa wtedy TU prosi Cię o namiary na zakład w

> którym samochód jest naprawiany i z nim się rozliczają

ale w chwili dzwona często nie ma 100 % pewnosci kto jest winny , zresztą nie laweciarzowi to rozsądzać

a wyobraź sobie sytuacje gdy wystawiasz fakture zaraz po holowaniu na TU a tu sie okazuje później że sprawca zmienił zeznania ew. okazuje sie że gość miał podrobioną polise OC ... i co ... ? leżysz i kwiczysz bo nie masz żadnego elementu przetargowego ... dopóki masz auto na placu ... masz coś a tak to już niejeden sie załatwił na cacy crazy.gif

Napisano

> ale w chwili dzwona często nie ma 100 % pewnosci kto jest winny ,

> zresztą nie laweciarzowi to rozsądzać

> a wyobraź sobie sytuacje gdy wystawiasz fakture zaraz po holowaniu na

> TU a tu sie okazuje później że sprawca zmienił zeznania ew.

> okazuje sie że gość miał podrobioną polise OC ... i co ... ?

> leżysz i kwiczysz bo nie masz żadnego elementu przetargowego ...

> dopóki masz auto na placu ... masz coś a tak to już niejeden sie

> załatwił na cacy

a da radę wyżyć z pomocy drogowej ?

przypuścmy mając na początek 1 lawete lub 2 ?

Napisano

> a da radę wyżyć z pomocy drogowej ?

> przypuścmy mając na początek 1 lawete lub 2 ?

wszystko zależy od ilości zleceń i cennika

Napisano

> ale w chwili dzwona często nie ma 100 % pewnosci kto jest winny ,

> zresztą nie laweciarzowi to rozsądzać

> a wyobraź sobie sytuacje gdy wystawiasz fakture zaraz po holowaniu na

> TU a tu sie okazuje później że sprawca zmienił zeznania ew.

> okazuje sie że gość miał podrobioną polise OC ... i co ... ?

> leżysz i kwiczysz bo nie masz żadnego elementu przetargowego ...

> dopóki masz auto na placu ... masz coś a tak to już niejeden sie

> załatwił na cacy

zauważ, że każdy laweciarz jak przyjeżdża to pyta się czy fakt został zgłoszony na policję jeśli nie to wtedy wystawia fakturę od ręki a jeśli jest policja to wtedy gość jest bezpieczny bo ma potwierdzenie od niebieskich

Napisano

> a da radę wyżyć z pomocy drogowej ?

> przypuścmy mając na początek 1 lawete lub 2 ?

jakbym liczył na wyżycie z pomocy ... to już bym nie żył wink.gif

a tak poważnie nie wiem bo ja nie podchodze do tego mega poważnie , mam inną prace również i czepiam sie czego sie da wink.gif

Napisano

> zauważ, że każdy laweciarz jak przyjeżdża to pyta się czy fakt został

> zgłoszony na policję jeśli nie to wtedy wystawia fakturę od ręki

> a jeśli jest policja to wtedy gość jest bezpieczny bo ma

> potwierdzenie od niebieskich

wiesz gdzie sobie można potwierdzenie wsadzić?

chociażby przytoczony fakt fałszywej polisy OC ...

temat rzeka , ja wiem że nie zgodziłbym sie na przelew w takiej sytuacji

Napisano

> wiesz gdzie sobie można potwierdzenie wsadzić?

> chociażby przytoczony fakt fałszywej polisy OC ...

> temat rzeka , ja wiem że nie zgodziłbym sie na przelew w takiej

> sytuacji

jeśli na miejscu jest policja to uwierz mi, że wszystko jest sprawdzane wiem bo miałem kiedyś taką sytuację. Nie dopilnowanie tego wszystkiego przez władze jest problemem później dla nich bo to oni sprawdzają czy wszystko jest ok czy ktoś coś ma na lewo

Napisano

> jeśli na miejscu jest policja to uwierz mi, że wszystko jest

> sprawdzane wiem bo miałem kiedyś taką sytuację. Nie dopilnowanie

> tego wszystkiego przez władze jest problemem później dla nich bo

> to oni sprawdzają czy wszystko jest ok czy ktoś coś ma na lewo

Mi logiczniejsze wydaje sie podejscie kolegi coffin.

Co z tego, ze ma poswiadczenie? Poszkodowany w wypadku tez ma poswiadczenie a trudnosci ze sciagnieciem odszkodowania bywaja, co dobitnie dowodza watki na AK.

Poza tym jak ma wystawic f-re na ubezpieczyciela, jaki termin platnosci wpisac, 7-14-30dni, a jak nie zaplaca to odsetki naliczac?

Tak jak kolega napisal, ma kase, wie ze zarobil lub nie stracil czekajac miesiacami na zaplate faktury.

Twoje podejscie jest super (w przypadu idealnego funkcjonowania systemu na styku klient, TU, laweciarz), a w rzeczywistosci tak fajnie juz nie jest.

Napisano

> Mi logiczniejsze wydaje sie podejscie kolegi coffin.

> Co z tego, ze ma poswiadczenie? Poszkodowany w wypadku tez ma

> poswiadczenie a trudnosci ze sciagnieciem odszkodowania bywaja,

> co dobitnie dowodza watki na AK.

> Poza tym jak ma wystawic f-re na ubezpieczyciela, jaki termin

> platnosci wpisac, 7-14-30dni, a jak nie zaplaca to odsetki

> naliczac?

> Tak jak kolega napisal, ma kase, wie ze zarobil lub nie stracil

> czekajac miesiacami na zaplate faktury.

> Twoje podejscie jest super (w przypadu idealnego funkcjonowania

> systemu na styku klient, TU, laweciarz), a w rzeczywistosci tak

> fajnie juz nie jest.

Wiem jak wyglądają sprawy z TU bo sam czekam na odszkodowanie i sprawa stale się przeciąga bo tego nie mają, a za chwilę znowu tego im brakuje i tak stale. Jeśli np chodzi o lawetę z autoryzowanego serwisu np Forda bądź Fiata gdzie naprawiana będzie szkoda wtedy oni się pytają jak będzie załatwiona sprawa itd.

Napisano

> Wiem jak wyglądają sprawy z TU bo sam czekam na odszkodowanie i

> sprawa stale się przeciąga bo tego nie mają, a za chwilę znowu

> tego im brakuje i tak stale. Jeśli np chodzi o lawetę z

> autoryzowanego serwisu np Forda bądź Fiata gdzie naprawiana

> będzie szkoda wtedy oni się pytają jak będzie załatwiona sprawa

> itd.

jakbym Ci miałnaprawić auto po dzwonie takim że samo nie jedzie to ZA DARMO je przywioze i ze szczecina .. i dalej bedzie mi sie oplacało wink.gif

(po stawkach ASO)

Napisano

> jakbym Ci miałnaprawić auto po dzwonie takim że samo nie jedzie to ZA

> DARMO je przywioze i ze szczecina .. i dalej bedzie mi sie

> oplacało

> (po stawkach ASO)

tak tylko, że wtedy ja idę do TU i zgłaszam, że robię u tego i tego Ciebie o tym informuję i resztę spraw załatwiasz sobie sam z nimi

Napisano

> tak tylko, że wtedy ja idę do TU i zgłaszam, że robię u tego i tego

> Ciebie o tym informuję i resztę spraw załatwiasz sobie sam z

> nimi

i nie tykam auta dopóki TU go nie obejrzy ,wyceni i UZNA SWOJĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ (trwa to czasem i dwa tygodnie)

swego czasu holowałem autka dla jednego z dilerów ... co jakiś czas trafiało sie tak ze na scholowaniu auta na parking sie kończyło bo wychodziły jakieś krzaki i TU sie wypinało

np. brak badania technicznego samochodu ...

JA JAKO HOLOWNIK nie jestem w stanie wylegitymować klienta z dokumentów auta , policjant też mi nie powie że auto nie ma badań technicznych , a TU sie wypina i co ?

mam ręke w nocniku bo mam fakture wystawioną na TU które przestaje być stroną w tej szkodzie

pomyśl prosze logicznie wink.gif

Napisano

> czyli jednak problem wcale nie jest tak prosty jakby sie wydawal...

Niekoniecznie.

Obecnie ubezpieczyciele standardowo oferują (bezskładkowo) Assistance do umowy OC. W razie bum bum wzywasz holownika świadczącego usługi w ramach Assistance (poszkodowanego bądź sprawcy = obojętnie). Warunek, wołasz holownika kontaktując się telefonicznie z miejsca zdarzenia z ubezpieczycielem (tel. kontaktowe podane na polisie).

W przypadku braku możliwości skorzystania z Assistance, w ramach odszkodowania z odpowiedzialności cywilnej sprawcy przysługuje pełne prawo do refundacji poniesionych kosztów, ograniczeń co do wysokości tychże brak.

Sie rozpisałem ... Ende zlosnik.gif

Napisano

w ramach

> odszkodowania z odpowiedzialności cywilnej sprawcy przysługuje

> pełne prawo do refundacji poniesionych kosztów, ograniczeń co do

> wysokości tychże brak.

> Sie rozpisałem ... Ende

teoretycznie brak ... w praktyce ubezpieczyciel może zakwestionować wysokość faktury i wypłacić tylko częśc kwoty po "swoich" stawkach angryfire.gif

Napisano

> teoretycznie brak ... w praktyce ubezpieczyciel może zakwestionować wysokość faktury

Nie mówię o patologii, jeśli jakaś per Pani / Pan Likwidator popełni taką partyzantkę, będzie pozbawiona merytorycznego uzasadnienia tongue.gif

> i wypłacić tylko częśc kwoty po "swoich" stawkach

Jako siedzący w branży przyznasz, że "znormalizowanych stawek" zarówno po stronie ubezpieczycieli jak też holownika nie ma, i nie było zlosnik.gif

Napisano

> jeśli na miejscu jest policja to uwierz mi, że wszystko jest

> sprawdzane wiem bo miałem kiedyś taką sytuację. Nie dopilnowanie

> tego wszystkiego przez władze jest problemem później dla nich bo

> to oni sprawdzają czy wszystko jest ok czy ktoś coś ma na lewo

Jakby Ci to delikatnie... G*** mogą sprawdzić, a nie czy polisa jest ważna. Miałem ( a raczej wciąż mam) taką sytuację - policja wezwana, protokół policyjny wypisany, sprawca ukarany mandatem, sprawdzenie dokumentów, itd. Po kilku miesiącach okazuje się, że sprawca miał nieważną polisę... policjanci z rozbrajającą szczerością powiedzieli mi, gdy sie do nich ponownie wybrałem - "No my niestety nie jesteśmy w stanie sprawdzić polisy OC, papierek był, wszystko wyglądało OK". Witki mi opadły... W tym kraju chyba zawsze uczciwi będą dostawali w d***.

Napisano

> i nie tykam auta dopóki TU go nie obejrzy ,wyceni i UZNA SWOJĄ

> ODPOWIEDZIALNOŚĆ (trwa to czasem i dwa tygodnie)

optymista... U mnie stwierdzenie, że polisa sprawcy jest nieważna zajęła Generali ponad dwa, ale miesiące. W międzyczasie wysłali rzeczoznawcę, zakwalifikowali auto do naprawy, warsztat je naprawił, nawet zrobił jeszcze poprawki do naprawy biglaugh.gif

> swego czasu holowałem autka dla jednego z dilerów ... co jakiś <ciach>

> pomyśl prosze logicznie

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.