Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

AC i szkoda całkowita

Featured Replies

Napisano

Zaliczyłem dziś rów, lądując na boku/dachu frown.gif bezpośrednia przyczyna wylana ropa na drodze)

Pozapinani w pasy bez szwanku, teściowa niezapięta na obserwacji w szpitalu, możliwe złamanie kręgu piersiowego frown.gif proszę, bez żartów nono.gif

Samochód skasowany bok, delikatnie przód, troszkę dach...

W przyszłym tygodniu będą oględziny (AC Allianz)

Samochód 4 lata, więc większość typuje na 99% szkode całkowitą... Ja osobiście już nim nie chcę jeździć crazy.gif

Z tego co się zorientowałem w wypadku szkody całkowitej dostanę 70% wartości samochodu (ciut zapewne zaniżonej wink.gif)

I samochód, nie wiecie jak Allianz zapatruje się na zakup wraku hmm.gif

Jak ew. ubezpieczyciel będzie chciał mnie wykiwać niewiem.gif

Napisano

> Z tego co się zorientowałem w wypadku szkody całkowitej dostanę 70%

> wartości samochodu (ciut zapewne zaniżonej )

Dlaczego? hmm.gif

W przypadku AC szkoda całkowita jest wtedy, gdy koszt naprawy przekracza 70% wartości auta - ale to nie znaczy, że wypłacane jest 70% wartości. spineyes.gif

Najprościej pokazać to na przykładzie - jest sobie auto warte 30 kzł wg. wyceny ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel wycenia koszty naprawy, wychodzi 27 kzł, jest więc szkoda całkowita bez dwóch zdań (byłaby już gdyby naprawa kosztowała powyżej 21 kzł, bo to jest owe 70%). W tym momencie wartość odszkodowania do wypłaty to 30 kzł pomniejszona o wartość "pozostałości". Ubezpieczyciel wycenia sobie teraz wrak, załóżmy, że jest on wart 14 kzł jego zdaniem. Tobie wypłacają więc 16 kzł (30 kzł - 14 kzł potrącone za wartość pozostałości) i zostawiają Tobie rozbite auto.

Często spotykaną praktyką jest niestety zaniżanie wartości auta przy wycenie i jednoczesne zawyżanie wartości wraku no.gif - przynajmniej w pierwszym podejściu.

Napisano
  • Autor

No to niestety mi wytłumaczyłeś crazy.gif

Jak ew. mogę walczyć i o co hmm.gif

Napisano

Szkoda całkowita ma niewielki związek z kasacją samochodu.

1. Musisz się ubiegać, żeby ubezpieczyciel ustalił wartość samochodu przed wypadkiem na jak najwyższą.

2. Jak zrobią Ci szkodę całkowitą to dowiesz się na ile wycenili pozostałości:

a. Jeśli uznasz, że uda Ci się sprzedać samemu pozostałości i na tym zarobić to bierzesz kasę i sprzedajesz pozostałości,

b. jeśli wycenią Ci pozostałości na bardzo dużą wartość to zażądaj, żeby wskazali firmę, która odkupi wrak w takiej cenie jak oni wyliczyli.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Szkoda całkowita ma niewielki związek z kasacją samochodu.

Już wiem mad.gif

> 1. Musisz się ubiegać, żeby ubezpieczyciel ustalił wartość samochodu

> przed wypadkiem na jak najwyższą.

Z tego co wiem to biorą cenę eurotaxu, tylko nie jest to suma ew. ubezpieczenia (miałem ubezpieczać za 2 tygodnie) tylko ew. cena sprzedaży czyli ok 10% mniej od ceny ubezpieczenia w moim wypadku wartość powinni wycenić na ok 18tyś

> 2. Jak zrobią Ci szkodę całkowitą to dowiesz się na ile wycenili

> pozostałości:

No właśnie obawiam się, że sporo wycenią wraka crazy.gif, bo przód nie jest chyba ruszony znaczy silnik, skrzynia, klima itp. wnętrze też ok, fotele, deska.

Impet przyjął bok więc pewnie jest troszkę przestawiony, choć jak leżał na dachu nic nie było widać wink.gif

> a. Jeśli uznasz, że uda Ci się sprzedać samemu pozostałości i na tym

> zarobić to bierzesz kasę i sprzedajesz pozostałości,

No nie bardzo się znam na cenach i prawde powiedziawszy nie mam ochoty się w to bawić, co innego sprzedaż w całości wraka wink.gif

> b. jeśli wycenią Ci pozostałości na bardzo dużą wartość to zażądaj,

> żeby wskazali firmę, która odkupi wrak w takiej cenie jak oni

> wyliczyli.

Spytam smile.gif

> Pozdrawiam BAS

Wzajemnie dzięki smile.gif

Napisano

> W przypadku AC szkoda całkowita jest wtedy, gdy koszt naprawy

> przekracza 70% wartości auta - ale to nie znaczy, że wypłacane

> jest 70% wartości.

A nie jest tak że te 70% to jedynie wymysł ubezpieczalni?

Wyrok Sądu Apelacyjnego z 28.02.1992 - I ACr 30/92

"Szkoda częściowa ma wówczas miejsce, gdy uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy a koszt naprawy nie przekracza jego wartości w dniu ustalenia przez ubezpieczyciela tego odszkodowania. Szkoda całkowita występuje wówczas, gdy pojazd uległ takiemu uszkodzeniu, że nie nadaje się do naprawy,albo koszt takiej naprawy przekroczyłby wartość pojazdu w dniu likwidacji szkody."

tutaj szukać

Napisano

> Spytam

Możesz to oczywiście załatwić grzecznie, ale to nie jest kwestia pytania się tylko, jeżeli twierdzą, że da się wrak sprzedać za określoną kwotę to niech go od Ciebie za taką kwotę odkupią albo niech wskażą kogoś kto na 100% go od Ciebie odkupi za taką kwotę, jak będą mieli tak postawioną sprawę to też będą do sprawy podchodzili inaczej.

Pozdrawiam BAS

ps. Zrób zdjęcia i wklej na forum może ktoś będzie zainteresowany.

Napisano

> A nie jest tak że te 70% to jedynie wymysł ubezpieczalni?

> Wyrok Sądu Apelacyjnego z 28.02.1992 - I ACr 30/92

> "Szkoda częściowa ma wówczas miejsce, gdy uszkodzony pojazd nadaje

> się do naprawy a koszt naprawy nie przekracza jego wartości w

> dniu ustalenia przez ubezpieczyciela tego odszkodowania. Szkoda

> całkowita występuje wówczas, gdy pojazd uległ takiemu

> uszkodzeniu, że nie nadaje się do naprawy,albo koszt takiej

> naprawy przekroczyłby wartość pojazdu w dniu likwidacji szkody."

> tutaj szukać

jest male ale... to dotyczy OC a nie AC.

Zasady AC wyznacza OWU na ktore zgodziles sie podpisujac umowe z TU

Napisano

> A nie jest tak że te 70% to jedynie wymysł ubezpieczalni?

W przypadku OC jest to wymysł ubezpieczalni, przenoszony właśnie z warunków dotyczących AC. Ale tu mowa o AC, to jest ubezpieczenie dobrowolne, podpisując umowę zgadzasz się na to, co w niej zapisano, a w przypadku AC zwyczajowo już owe 70% wartości auta jest progiem opłacalności naprawy.

Napisano

> Jak ew. mogę walczyć i o co

Dopilnuj, żeby wycena auta była jak najwyższa, a jednocześnie wycena wraku - możliwie jak najniższa. zlosnik.gifok.gif Z góry nie ma się co nastawiac negatywnie, bo być może szkoda zostanie zlikwidowana rzetelnie, ale nie zawsze warto od razu godzić się na to, co oferuje ubezpieczyciel ok.gif

Jeśli masz dostęp do auta, możesz wstępnie się zorientować co do możliwości odsprzedaży wraku i tego, jaka kwota wchodziłaby w rachubę (jeśli chodzi o odkup, to są to nie tylko szroty, całkiem sporo aut po szkodzie całkowitej jest odkupowane "do odbudowy" - poszukaj w lokalnych ogłoszeniach, często ktoś taki po podaniu namiarów na miejsce, w którym stoi auto, jest tam w stanie podjechać, obejrzeć i podać Ci cenę odkupu) - ale takie rozpoznanie robisz raczej dla siebie, by po otrzymaniu wyceny wraku wiedzieć, jak wyliczona kwota ma się do realnych możliwości sprzedazy auta, nie jest to w żaden sposób wiążące dla ubezpieczyciela, niestety.

Napisano

Ja jak rozbilem swoje poprzednie C4 to mialem tak, ze TU znalazlo kupca na wrak i oddali mi roznice pomiedzy wartoscia, a tym co dal kupiec za wrak.

A tak przy okazji tydzien temu jadac sobie po wrocku spotkalem ten moj 'wrak'. Od razu moja podswiadomosc go poznała. Zatrzymalem sie, obcykałem i musze powiedziec ze zrobione dosc niedokladnie. Kupil je handlarz z Chorzowa, a auto jezdzi w Trzebnicy 270635636-JUMP2.gif

Napisano

Jest tak jak napisał Daniel. Dodam tylko, że Allianz wystawia pozostałości (wrak) na aukcję internetową, która trwa 48h. W tym czasie znajduje się kupiec na furkę lub nie, ktoremu sprzedajesz wrak. Po sprzedaży i udokumentowaniu faktu sprzedaży dostajesz róznicę wynikającą z ceny jaką otrzymałeś od kupującego a wyceną wraku. Przykład: wrak wyceniono na 7k zł. Licytujący zaoferował 4k zł. Po przesłaniu umowy k-s do Allianz dostajesz przelew na brakujące 3k zł. Jeśli chodzi o Allianz to dość rzetelnie wyceniają samochód przed wypadkiem i w stopniu średnio zawyżonym wyceniają wrak.

Napisano
  • Autor

Dodam tylko, że Allianz wystawia

> pozostałości (wrak) na aukcję internetową, która trwa 48h.

Znaczy np. allegro hmm.gif czy wystawia to na prośbę, czy muszę ich pognębić o to wink.gif

Bo ta opcja byłaby dla mnie optymalna,

Napisano

> Znaczy np. allegro czy wystawia to na prośbę, czy muszę ich

Nie na allegro, a na własną platformę aukcyjną dostępną tylko dla firm współpracujących, które mają obowiązek kupna auta po cenie, którą zaoferowali za wrak.

Napisano

> Jest tak jak napisał Daniel. Dodam tylko, że Allianz wystawia

> pozostałości (wrak) na aukcję internetową, która trwa 48h. W tym

> czasie znajduje się kupiec na furkę lub nie, ktoremu sprzedajesz

> wrak. Po sprzedaży i udokumentowaniu faktu sprzedaży dostajesz

> róznicę wynikającą z ceny jaką otrzymałeś od kupującego a wyceną

> wraku. Przykład: wrak wyceniono na 7k zł. Licytujący zaoferował

> 4k zł. Po przesłaniu umowy k-s do Allianz dostajesz przelew na

> brakujące 3k zł. Jeśli chodzi o Allianz to dość rzetelnie

> wyceniają samochód przed wypadkiem i w stopniu średnio zawyżonym

> wyceniają wrak.

Czy dobrze rozumiem, że w efekcie dostajesz 100% wartości? hmm.gif

Napisano

Najogólniej rzecz biorąc - tak dostajesz 100% ceny z eurotaxu czyli z 10% mniej niż wartość ubezpieczeniowa auta.

Napisano

> Najogólniej rzecz biorąc - tak dostajesz 100% ceny z eurotaxu czyli z

> 10% mniej niż wartość ubezpieczeniowa auta.

Dlatego przy ubezpieczaniu auta biore stawkę min z "widełek". biglaugh.gif

Napisano

> Najogólniej rzecz biorąc - tak dostajesz 100% ceny z eurotaxu czyli z

> 10% mniej niż wartość ubezpieczeniowa auta.

Jeszcze jedno - a jak wrak nie pójdzie na ich aukcji, a ktoś sprzeda sam, to wtedy nie dopłacają róznicy? hmm.gif

Napisano

> (...) na własną platformę aukcyjną dostępną tylko dla firm współpracujących (...)

Nie jest to ich platforma wewnętrzna http://www.autoonline.pl/

Mogą z niej korzystać wszyscy z "branży" ... jest jeden warunek, musi im się chcieć zlosnik.gif

Napisano

Na pisemną prośbe do likwidatora szkody pomoga Ci znaleźć zainteresowanego zakupem warku pojazdu......i sprzedajesz.....jeżeli chodzi o wyceny to z nimi jest wszystko OK hehe.gif

Napisano

> Zaliczyłem dziś rów, lądując na boku/dachu bezpośrednia przyczyna

> wylana ropa na drodze )

W związku z tym nie ma innej możliwości niż AC?

Wezwałeś Policję na miejsce wypadku?

Napisano
  • Autor

> W związku z tym nie ma innej możliwości niż AC?

Pewnie by była, tylko nie bardzo wiadomo od kogo by się domagać wink.gif czy od kierowcy tira, "ponoć" niedokręcony korek baku, czy służby drogowe, że nie zamkneli drogi, nie oczyścili w pore (pewnie mają jakiś czas).

Gra warta by była świeczki gdybym nie miał AC i wtedy kilka/naście tyś szedłbym w plecy...

Obecnie stracę chyba 10% zniżki AC

> Wezwałeś Policję na miejsce wypadku?

Była policja, straż i pogotowie...

Policja zbadała moją trzeźwość, zrobiła pomiar śladów hamowania... napisała notatke. czyli standart, pyatłem ich o ew. odszkodowanie... no właśnie od kogo, to sami też stwierdzili, że skoro mam AC to szkoda zachodu, bo gra nie warta świeczki wink.gif

Napisano

> Pewnie by była, tylko nie bardzo wiadomo od kogo by się domagać <ciach>

> odszkodowanie... no właśnie od kogo, to sami też stwierdzili, że

> skoro mam AC to szkoda zachodu, bo gra nie warta świeczki

Ja bym uderzył z notatką do zarządu dróg... Moim zdaniem warto spróbować, nic nie stracisz, możesz co najwyżej zyskać brak zniżek w AC...

Napisano

>no właśnie od kogo, to sami też stwierdzili, że

> skoro mam AC to szkoda zachodu, bo gra nie warta świeczki

ja bym szukał winnego z AC tracisz zniszki i jeśli uznaja szkode całkowitą AC przestaje być ważne

W PZU przy szkodzie całkowitej wyliczaja wartość przed wypadkiem, następnie po wypadku i dostaje się różnicę

ale chyba w wiekszośc TU tak jest

Napisano
  • Autor

> ja bym szukał winnego

I nawet jak znajde to dopiero połowa drogi, puźniej trzeba udowodnić, sprawy, odwołania itp. dla kilku tyś. warto (gdybym nie miał AC) dla kilkudziesięciu zł. NIE wink.gif IMHO

z AC tracisz zniszki

Chyba tylko 10 % co w przypadku moich zamiarów zakupowych warte będzie za rok niespełna 100zł, bo pierwszy rok będe miał gratis ( jak kupie co myśle)

i jeśli uznaja szkode

> całkowitą AC przestaje być ważne

I tak na dniach miałem ubezpieczać więc się kończy

> W PZU przy szkodzie całkowitej wyliczaja wartość przed wypadkiem,

> następnie po wypadku i dostaje się różnicę

> ale chyba w wiekszośc TU tak jest

chyba tak grinser006.gif

Napisano

> I nawet jak znajde to dopiero połowa drogi, puźniej trzeba udowodnić,

> sprawy, odwołania itp. dla kilku tyś. warto (gdybym nie miał AC)

> dla kilkudziesięciu zł. NIE IMHO

> z AC tracisz zniszki

> Chyba tylko 10 % co w przypadku moich zamiarów zakupowych warte

> będzie za rok niespełna 100zł, bo pierwszy rok będe miał gratis

> ( jak kupie co myśle)

> i jeśli uznaja szkode

> I tak na dniach miałem ubezpieczać więc się kończy

> chyba tak

Ale na nowe auto to AC chyba idzie od nowa ? niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Ale na nowe auto to AC chyba idzie od nowa ?

niewiem.gif ale pierwszy rok jest pakiet gratis...

Czyli za rok będą pytać o dopiero o bezszkodowość, a z tego co wiem przy jednej szkodzie (nawet całkowietej) nie traci się całych zniżek wink.gif tylko z reguły 10% ale to chyba już różnie moze być, wew. przepisy konkretnych TU

Napisano

> Pewnie by była, tylko nie bardzo wiadomo od kogo by się domagać > czy

> od kierowcy tira, "ponoć" niedokręcony korek baku , czy służby

> drogowe, że nie zamkneli drogi, nie oczyścili w pore (pewnie

> mają jakiś czas).

Ten TIR wynika z tego został "zlokalizowany? Tzn. że masz sprawcę!

A jeśli nawet nie, to za szkody osobowe do UFG wypadałoby wystąpić.

Napisano

> Ten TIR wynika z tego został "zlokalizowany? Tzn. że masz sprawcę!

> A jeśli nawet nie, to za szkody osobowe do UFG wypadałoby wystąpić.

Miałem coś napisać, ale zerknąłem w Twój profil i wszystko jasne...

Napisano

> Miałem coś napisać, ale zerknąłem w Twój profil i wszystko jasne...

Tzn.?

Napisano

> Tzn.?

Tzn., że szukasz sprawcy, tam gdzie go nie ma, byle tylko nie poszło z AC klienta.

Ale taka już specyfika firm typu D.A.S.

Napisano

> Tzn., że szukasz sprawcy, tam gdzie go nie ma, byle tylko nie poszło

> z AC klienta.

> Ale taka już specyfika firm typu D.A.S.

Widzisz, różnica między nami jest taka że ja zadaję pytania np. po lekturze tego, a ty posługujesz się opiniami świadczącymi o tym że wogóle nie masz pojęcia jak funkcjonuje DAS.

Napisano

> Widzisz, różnica między nami jest taka że ja zadaję pytania np. po

> lekturze tego, a ty posługujesz się opiniami świadczącymi o tym

> że wogóle nie masz pojęcia jak funkcjonuje DAS.

Tylko jak ta linka ma się do

Quote:

Ten TIR wynika z tego został "zlokalizowany? Tzn. że masz sprawcę!


?

Napisano

> Tylko jak ta linka ma się do Quote:

> Ten TIR wynika z tego został "zlokalizowany? Tzn. że masz sprawcę!

> ?

Do tego nijak bo wtedy ma OC sprawcy.

Natomiast jeśli to jest tylko przypuszczenie to - tak mi się wydaje -wtedy warto się tą możliwością zainteresować.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.