Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

słabe ładowanie akumulatora

Featured Replies

Napisano

Panowie mam problem z ładowaniem aka przy załączonym silniku bez świateł jest to na poziomie 11.7V a przy załączonych światłach 8.3 -9.7 V, wymigałem kody i mam nr 49 tj. akumulator wysokie napięcie.

Od czasu do czasu pojawia się czujnik poduszki, po czym znika, silnik jakoś dziwnie pracuje, i słabo świeci oświetlanie tablicy jakoś tak mizernie .

Stało sie to po jeździe podczas Emmy tak wiec podejrzewam że coś zamokło czy co?

A i jeszcze jedna sprawa wydaje mi się że wyciekło trochę kwasu z akumulatora .

Poradźcie gdzie zajrzeć ??????

Pozdrawiam

Radeusz

Napisano

> Panowie mam problem z ładowaniem aka przy załączonym silniku bez

> świateł jest to na poziomie 11.7V a przy załączonych światłach

> 8.3 -9.7 V, wymigałem kody i mam nr 49 tj. akumulator wysokie

> napięcie.

to nie za wysokie masz napiecie...a mierzyles to jednym miernikiem czy moze miales drugi dla porownania?

> Od czasu do czasu pojawia się czujnik poduszki, po czym znika, silnik

> jakoś dziwnie pracuje, i słabo świeci oświetlanie tablicy jakoś

> tak mizernie .

skoro słabe ładowanie to i słabe bedzie oswietlenie a kontrolka (bo sadze ze ten czujnik to kontrolka wink.gif ) swieci sie poniewaz jest zbyt niskie napiecie, tak niestety jest pomyslany układ poduch ze musi miec odpowiednio wysokie napiecie aby prawidlowo zadzialac...

> Stało sie to po jeździe podczas Emmy tak wiec podejrzewam że coś

> zamokło czy co?

> A i jeszcze jedna sprawa wydaje mi się że wyciekło trochę kwasu z

> akumulatora .

wydaje ci sie czy wiesz napewno ze wyciekl?? a w jaki sposob mogl on wycieknac? sprawdz poziom elektrolitu i w razie potrzeby dolej i doladuj akumulator

> Poradźcie gdzie zajrzeć ??????

do alternatora, a dokladniej regulator napiecia a moze i diody...zmierz tez ładowanie na alternatorze bo moze takie spadki napiec ma na polaczeniach na trasie altek-akumulator, bo podejrzewam ze mierzyles na aku...

Napisano

Wg mnie to w ogóle nie masz ładowania. Najlepiej byłoby podłączyć drugi akumulator, albo zawieźć ten do zbadania. Sprawdzić połączenia przy alternatorze.

Napisano
  • Autor

Masz racje nie mam ładowania o czym przekonałem sie jadąc z pracy do domu wszystko mi zgasło no prawie.

napiecie ładowania mierzyłem na aku i myślę że padł mi regulator napięcia bo mojej żonie palił się check i poduszka (to może wtedy przeładował mi ako bo czuję zapach elektrolitu pod akiem i z otworu w nim coś się sączyło ) i od tego czasu coś się zaczęło dziać (juz tak kiedyś miałem jak mi padł regulator) jeszcze sprawdzę połączenia na linii ako - alternator jak to nie pomoże to chyba trzeba zadziałać z alternatorem

Dzięki za radę

pozdrawiam Radek

> Wg mnie to w ogóle nie masz ładowania. Najlepiej byłoby podłączyć

> drugi akumulator, albo zawieźć ten do zbadania. Sprawdzić

> połączenia przy alternatorze.

Napisano

Witam

Żeby nie zakładać nowego wątku podepnę się pod ten.

Właśnie 10 min temu odpalając samochód usłyszałem dziwne przy ciche buczenie dochodzące spod maski jakby przy alternatorze. W niedługim czasie zapaliła się kontrolka ładowania, po czym zgasła. Co ciekawe podczas wolnej jazdy ok 40 km/h kontrolka świeci sie stabilnie przy gwałtowniejszym gazowaniu wyraźnie się rozjaśnia.

Od razu dodam, ze nie mierzyłem jeszcze napięcia ładowania bo za późno już dziś na grzebanie przy aucie. Miał ktoś coś podobnego? Zastanawia mnie to ciche buczenie dochodzące spod maski.

proszę o radę co to może być

Napisano

> Witam

> Żeby nie zakładać nowego wątku podepnę się pod ten.

> Właśnie 10 min temu odpalając samochód usłyszałem dziwne przy ciche

> buczenie dochodzące spod maski jakby przy alternatorze. W

> niedługim czasie zapaliła się kontrolka ładowania, po czym

> zgasła. Co ciekawe podczas wolnej jazdy ok 40 km/h kontrolka

> świeci sie stabilnie przy gwałtowniejszym gazowaniu wyraźnie się

> rozjaśnia.

> Od razu dodam, ze nie mierzyłem jeszcze napięcia ładowania bo za

> późno już dziś na grzebanie przy aucie. Miał ktoś coś podobnego?

> Zastanawia mnie to ciche buczenie dochodzące spod maski.

> proszę o radę co to może być

Masz uszkodzony regulator napiecia w alternatorze.

Napisano

> Masz uszkodzony regulator napiecia w alternatorze.

I najprawdopodobniej zwarte diody w mostku, stąd to buczenie.

Pozdroofka

Napisano

> I najprawdopodobniej zwarte diody w mostku, stąd to buczenie.

> Pozdroofka

Dzieki, wlasnie odebralem auto od elektryka, , wymiana regulatora, diód plus łożysk, altek Delco, koszt imprezy 170 zl ;-(

pracy.

Pytanie czy to normala cena?

Lelek pytanie do Ciebie jak połaczyć zwarte diody z buczeniem? Pytam czystko z technicznej ciekawosci.

pozdrawiam

Napisano

> Pytanie czy to normala cena?

Za rozebranie alternatora i czynności w nim biorą ok 50 - 70zł. Dodaj do tego koszty cześci i stwierdzisz czy nie przeplaciłeś.

> Lelek pytanie do Ciebie jak połaczyć zwarte diody z buczeniem?

Zwarcie diody/diod powoduje przepływ dużego prądu przez uzwojenia, stąd ten świst/buczenie.

Pozdroofka

Napisano

> Za rozebranie alternatora i czynności w nim biorą ok 50 - 70zł. Dodaj

> do tego koszty cześci i stwierdzisz czy nie przeplaciłeś.

> Zwarcie diody/diod powoduje przepływ dużego prądu przez uzwojenia,

> stąd ten świst/buczenie.

> Pozdroofka

Dzieki

Martwi mnie raczej ze chyba troche przepłacilem za tą naprawę.

Jaki może być koszt częsci?

Napisano

> Dzieki

> Martwi mnie raczej ze chyba troche przepłacilem za tą naprawę.

> Jaki może być koszt częsci?

Mostek (o ile wymieniał mostek a nie same diody) kosztuje ok 100zł, np.: KLIK

Łożyska (oba) 20zł

Regulator 40 - 50 zł

Pozdroofka

Napisano

> Mostek (o ile wymieniał mostek a nie same diody) kosztuje ok 100zł,

> np.: KLIK

> Łożyska (oba) 20zł

> Regulator 40 - 50 zł

> Pozdroofka

Dostałem w spadku takie oto części:

dsc01004vq4.th.jpg

dsc01005no8.th.jpg

Napisano

> Dostałem w spadku takie oto części:

No to dostałeś wszystko: mostek (duże diody wyjęte), regulator i łożyska. Robocizna free...? grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> No to dostałeś wszystko: mostek (duże diody wyjęte), regulator i

> łożyska. Robocizna free...?

> Pozdroofka

Na logikę wyszłoby ze free ;-)

Napisano

W ASO za zdiagnozowanie usterki alternatora komputerem, montaż, demontaż i naprawę w Boschu chcieli 630zł!!! Twoje 170 zł to darmocha.

Napisano

Hola!

Szukajka nie bangla, więc śmiało pytam smile.gif

Jakie łożyska są w altku Delco, ich numery, rozmiary?

Bo już jedne kupiłem ale akurat do Boscha...

Pozdro

S.

Napisano

> Hola!

> Szukajka nie bangla, więc śmiało pytam

> Jakie łożyska są w altku Delco, ich numery, rozmiary?

> Bo już jedne kupiłem ale akurat do Boscha...

> Pozdro

> S.

20.GIFDo Boscha idą łożyska 6201 i 6203 a do Delco 6303 i 6202

Napisano

> Dzieki

> Martwi mnie raczej ze chyba troche przepłacilem za tą naprawę.

> Jaki może być koszt częsci?

Witam!

Nie przeplaciles, nie tak dawno sasiad robil altka i zaplacil 150zl.

A naszukal sie, bo chcieli wiecej w innych warsztatach.

Jesli w pierwszym warsztacie tyle Ciebie skasowali to tylko sie cieszyc biglaugh.gif.

Cena moze zalezec od regionu naszego kraju.

Edit: Wymiana jak u Ciebie, diody, regulator, lozyska i toczenie biezni szczotek.

Napisano
  • Autor

Dziękuję Wszystkim za za rady

to był regulator

koszt 60 zl +swoja robocizna (przelutowanie diagnostyka)

jak narazie działa :-)

Pozdrawiam Radek

> Witam!

> Nie przeplaciles, nie tak dawno sasiad robil altka i zaplacil 150zl.

> A naszukal sie, bo chcieli wiecej w innych warsztatach.

> Jesli w pierwszym warsztacie tyle Ciebie skasowali to tylko sie

> cieszyc .

> Cena moze zalezec od regionu naszego kraju.

> Edit: Wymiana jak u Ciebie, diody, regulator, lozyska i toczenie

> biezni szczotek.

Napisano

> Dziękuję Wszystkim za za rady

> to był regulator

> koszt 60 zl +swoja robocizna (przelutowanie diagnostyka)

Troche nie rozumiem, przy wymianie regulatora to odkreca sie w sumie 2 srubki grinser006.gif, czyzby jeszcze diody wymieniales??

Moj regulator to koszt cos okolo 30zl.

Napisano
  • Autor

Tylko regulator wymieniałem ale przepłaciłem bo u mnie taniej nie znalazłem a pilna sprawa uruchomienia auta była

diody były ok

co do śrubek :-) to 3 od plastiku i 3 od regulatora i 2 lutowania :-)

pozdrawiam Radek

> Troche nie rozumiem, przy wymianie regulatora to odkreca sie w sumie

> 2 srubki , czyzby jeszcze diody wymieniales??

> Moj regulator to koszt cos okolo 30zl.

  • 9 miesięcy później...
Napisano

Hola!

Mam problem chyba z ładowaniem ale nie jestem pewien?

Mam alternator Delco - Remy, a zaczęło się tak, że przy temp. -10 st.C. mi auto nie odpaliło.

Pojechałem reklamować akumulator, który to kupiłem 14 miesięcy temu 72Ah 690A. Odpaliłem na kable pochodził 10 min. gdy jechałem to włączyłem szybę tylną, wjechałem do kolesi na plac, zgasiłem silnik. Koleś przyszedł z miernikiem-opornicą, kazał mi odpalić auto i niestety tylko zająknął... odpaliliśmy znów na kable i koleś mi mówi, że pomierzy mi akumulator opornicą tylko gdy będzie naładowany, zmierzył mi tylko napięcie na zapalonym silniku, na światłach i dmuchawie na II biegu (rozładowany akumulator), było niecałe 13V

Pojechałem do garażu. Podpiąłem aku pod prostownik, następnie przeczyściłem klemy, połączenia oczkowe, dołożyłem przewody o przekroju 10mm kw., zakułem miedziane końcówki, od altka do aku i od aku na blok silnika.

Po odpaleniu gdy silnik był zimny było 14,2V, po włączeniu świateł 13,9V (spełniłem jeden z warunków gwarancji: napięcie ładowania 13,9..14,4V).

Ale na ciepłym silniku już jest 13,4..13,8V, czy mój alternator musi mieć napięcie ładowania w zakresie 13,9..14,4V?

Cytuję:

"znalazłem takie coś w necie

cyt.

Wg ksiązki Dietera Korpa ładowanie dla alternatora Delco-Remy powinno byc 14,2 - 15,2V a dla Bosh'a 13,7 - 14,5 V mierząc oczywiście miernikiem połączonym z czerwonym kablem na alternatorze i masa. Tak jest wg ksiazki ;-)

info z jednego z forów.

A Etzold pisze, że napięcie znamionowe dla Delco to 13,6 Bosh 14 V"

Dzisiaj koleś w końcu użył opornicy, na dworze rozgrzała się do czerwoności, napięcie spadało do 10,5V ale potem zaczęło rosnąć do końca pomiaru było ok. 10,6V.

Koleś stwierdził, że aku jest ok! czy aby na pewno?

Jeśli altek padł to chyba raczej diody w mostku, ale jakiego typu?

Czy może to regulator?

Cytuję:

"U mnie rok temu po odpaleniu było książkowe 14,4V ( max obciążenie), a p ok 5 minutach spadło do 12,75V - diagnoza - uszkodzony regulator napięcia."

Pozdrawiam!

S.

Napisano

napraw alternator, albo wstaw sobie jakiegoś boscha ze szrotu. Napewno bedzie pasował, bo ja mam dtl,a z boschem właśnie i od kiedy podłaczyłem dodatkowe dwa kable: altek - plus na aq i altek - minus na aq, napięcie bez przerwy trzyma 14,5V i prawie ze nic nie spada (mniej niż 0.1V) gdy włącze światła, radio i ogrzewanie szyby (przed założeniem dodatkowyc kabli też napięcie bez obciązenia było ok, ale jak tylk zapaliłem światła+radio+nawiew spadało sporo ponizej 14V.

aq zostaw w spokoju

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.