Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sztywny hol... z czym to sie je...?

Featured Replies

Napisano

W zwiazku z tym ze padlo mi autko 300km od domu zastanawiam sie jak zrobic aby najtaniej przetransportowac je do klodzka...

Linka chyba bedzie juz zbyt duzym hardcorem bo to w koncu 300km w jedna strone...

Za lawete musze dac jakies 600zl...

Wiec wpadlem na pomysl ze moze na sztywny hol...? hmm.gif

Jak wyglada to z przepisami? gdzie mozna holowac? jakie wymagania musi spelnic samochod holujacy? jakie holowany? wreszcie jak sie na takim holu jezdzi bo niegdy nie mailem okazji...? hmm.gif

Napisano

Quote:

Tak zwany sztywny hol jest niezbędny tylko w wypadku autobusów oraz ciężarówek.


icos jeszcze tu

Napisano

sorry że nie na temat ale czy brałeś pod uwagę naprawę auta tam gdzie padło? przecież to ściąganie-holowanie kosztuje kupę kasy! może ktoś z kącikowiczów na tamtym terenie jakis warsztat by polecił?

Napisano

> W zwiazku z tym ze padlo mi autko 300km od domu zastanawiam sie jak

> zrobic aby najtaniej przetransportowac je do klodzka...

> Linka chyba bedzie juz zbyt duzym hardcorem bo to w koncu 300km w

> jedna strone...

> Za lawete musze dac jakies 600zl...

> Wiec wpadlem na pomysl ze moze na sztywny hol...?

> Jak wyglada to z przepisami? gdzie mozna holowac? jakie wymagania

> musi spelnic samochod holujacy? jakie holowany? wreszcie jak sie

> na takim holu jezdzi bo niegdy nie mailem okazji...?

wymagania takie same jak na lince waytogo.gif o wiele wygodniejszy od linki,

nie musisz dbac o naciag itp kilka razy juz holowalem na sztywnym, polecam zlosnik.gifok.gif

Napisano

ja nie rozumiem Twojego toku myslenia.

przeciez hol z naprawa na miejscu wyjdzie tyle samo co naprawa w Krakowie. słysze o tym od 3 dni chyba i nie wiem na co Ty jeszcze czekasz. warsztatow w Krakowie to na pęczki jest.

a na sztywnym holu to sie autobusy i ciezarowki ciągnie.

Napisano

> ja nie rozumiem Twojego toku myslenia.

> przeciez hol z naprawa na miejscu wyjdzie tyle samo co naprawa w

> Krakowie. słysze o tym od 3 dni chyba i nie wiem na co Ty

> jeszcze czekasz. warsztatow w Krakowie to na pęczki jest.

> a na sztywnym holu to sie autobusy i ciezarowki ciągnie.

No wiecie nie koniecznie bo jeśłi u siebie zrobi sobie sam to jest na plus z dięgami.

Sztywny jest o tyle wygodny, że jeśli jest zrobiny fajnie i np. zapinany po drążki kierownicze to ciągniesz jak przyczepkę bez nikogo w środku.

Pamiętaj tylko o trójkącie z tyłu lub wepnij sie pod instalację żeby światła działały jak w przyczepce (ale to dużo roboty)

Napisano

> No wiecie nie koniecznie bo jeśłi u siebie zrobi sobie sam to jest na

> plus z dięgami.

> Sztywny jest o tyle wygodny, że jeśli jest zrobiny fajnie i np.

> zapinany po drążki kierownicze to ciągniesz jak przyczepkę bez

> nikogo w środku.

> Pamiętaj tylko o trójkącie z tyłu lub wepnij sie pod instalację żeby

> światła działały jak w przyczepce (ale to dużo roboty)

rozrysuj mi to podpięcie po drążki kierownicze

spineyes.gif

bo wiesz że dzwoni ale nie wiesz w którym kościele tak mi sie wydaje swiety.gif

Napisano

Zalatw sobie sztywny hol, tylko taki prawdziwy, najlepiej zeby samochod holujacy mial hak a hol zapinalo sie na ten hak (wtedy masz pewne mocowanie, nie polamiesz sobie zderzaka i o nic sie nei martwisz) a z drugiej strony do holowanego pojazdu byl przyczepiany na sztywno a nie jakims haczykiem (chodzi o to, zeby nie bylo luzow przy ruszaniu). Ciagnalem takim sposobem escorta ze skasowanym przodem i bez hamulcow, omega, jechalo sie jak z mala przyczepka smile.gif Calkiem przyjemnie, a facet od ktorego pozyczylismy hol, mowil ze ktos tam na ukraine ciagnal w ten sposob uszkodzona fure. Bylem tez ciagniety linka, daruj sobie, te 40km w deszczu i w nocy byly koszmarem, dobrze ze aku byl wzgledny i wycieraczki mi dzialaly crazy.gif Tak wiec, latw sztywny hol i ciagnij bez oporow grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> ja nie rozumiem Twojego toku myslenia.

> przeciez hol z naprawa na miejscu wyjdzie tyle samo co naprawa w

> Krakowie. słysze o tym od 3 dni chyba i nie wiem na co Ty

> jeszcze czekasz. warsztatow w Krakowie to na pęczki jest.

> a na sztywnym holu to sie autobusy i ciezarowki ciągnie.

juz Ci wyjasniam... prawdopodobnie padla mi uszczelka lub glowica... jesli uszczelka to pol biedy jeszcze mozna by bylo zrobic w krakowie... jesli glowica to bede musial szukac innego silnika bo bedzie taniej. aby sprawdzic czy to glowica czy uszczelka trzeba rozebrac silnik (czyt. wyciagnac glowice i sprawdzic jej szczelnosc). obdzwonilem kolo 20 warsztatow z krakowa i okolic, albo slysze ze nie podejmie sie warsztat (nawet te specjalizujace sie w oplach), albo czasu nie maja... zgodzily sie to zrobic dwa warsztaty z czego jeden zaproponowal cene za rozebranie 732zl a drugi 500zl...

u siebie zaplacilem za to 100zl rok temu...

roznica jest znaczna, a pamietajmy ze to tylko poczatek kosztow to jedynie sprawdzenie czy poszla uszczelka czy glowica... a koszty naprawy takze sa porownywalnie drozsze...

mam nadzieje ze juz wiesz dlaczego bede holowal do domu autko waytogo.gif

Napisano

Kiedyś widziałem ciekawe rozwiązanie sztywnego holu.

Jest to cos w rodzaju przyczepki. Dyszel, dwa koła i rama do mocowania kół holowanego pojazdu.

Przednie kola holowanego auta wstawia się na tę ramę i spina pasami.

Przy tym dystansie dobrze by mieć dodatkowe lampy tylne zamocowane na holowanym aucie i połaczone z instalacją holownika. Nie wiem czy aku wytrzyma taki dystans.

Napisano

> Kiedyś widziałem ciekawe rozwiązanie sztywnego holu.

> Jest to cos w rodzaju przyczepki. Dyszel, dwa koła i rama do

> mocowania kół holowanego pojazdu.

> Przednie kola holowanego auta wstawia się na tę ramę i spina pasami.

> Przy tym dystansie dobrze by mieć dodatkowe lampy tylne zamocowane na

> holowanym aucie i połaczone z instalacją holownika. Nie wiem czy

> aku wytrzyma taki dystans.

To o czym piszesz nazywa się motyl.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> W zwiazku z tym ze padlo mi autko 300km od domu zastanawiam sie jak

> zrobic aby najtaniej przetransportowac je do klodzka...

> Linka chyba bedzie juz zbyt duzym hardcorem bo to w koncu 300km w

> jedna strone...

> Za lawete musze dac jakies 600zl...

> Wiec wpadlem na pomysl ze moze na sztywny hol...?

> Jak wyglada to z przepisami? gdzie mozna holowac? jakie wymagania

> musi spelnic samochod holujacy? jakie holowany? wreszcie jak sie

> na takim holu jezdzi bo niegdy nie mailem okazji...?

600zł za scholowanie auta 300 kilometrów to wcale nie tak dużo

normalna pomoc drogowa napewno nie podjęłaby sie bo to koszt paliwa ,pracownik i amortyzacji sprzętu

policz jeszcze raz koszta i ile zaoszczędzisz

ps. spalania nie licz mniej niz 16...18 litrów wink.gif

Napisano

> To o czym piszesz nazywa się motyl.

> Pozdrawiam BAS

i trzeba mieć niezależną belke świetlną do zawieszenia na aucie holowanym ew. światła w aucie holującym widoczne + pomarańczowe koguty

Napisano

> Za lawete musze dac jakies 600zl...

a nie możesz wypożyczyć na jeden dzień lawety-przyczepy?

Napisano

> a nie możesz wypożyczyć na jeden dzień lawety-przyczepy?

To koszt okolo 70zl za dobe a co przyciagniesz go? Bo trzeba dac na paliwo i chlopaki za fatyge.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.