Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Podejrzany poranny brak LPG na stacjach

Featured Replies

Napisano

Chciałem zapytać forumowiczów czy mi się tylko wydaje czy jest to nagminnie stosowana sztuczka na stacjach LPG firmowych.

Otóż jeżdżąc wcześnie rano do pracy zauważyłem pewna tendencję. Na odcinku 60km mijając ok 10 stacji markowych czyli np.Orlen,BP,Shell często się zdarza że nie ma gazu na stacjach. Tzn. nie wiem czy nie ma, ale dystrybutor zalepiony jest jakąś kartką z nadrukiem BRAK GAZU po której widać że jest często i gęsto używana - strzępy starej taśmy klejącej są większe niż sama kartka.

W tej operacji zwłaszcza przoduje Shell.

Moja teoria spiskowa zakłada że wcześnie rano nie ma po prostu pracownika od LPG lub jest tylko jeden na całej stacji.

Czystą sprawę i bez oszustwa mam na stacji Lotosu choć też wnerwiającą - po prostu od 22 do 6 rano nie sprzedają LPG choć o tym kierowca dowiaduje się dopiero od gbura za ladą. A minutki lecą, wiecie jak cenny czas jest w porannym dojeździe do pracy.

Bywają dni że jadąc w sznurze samochodów skręcam na stację podjeżdżam do dystrybutora patrzę kartka i kita ze stacji wjeżdżając z powrotem na swoje miejsce w kolumnie wink.gif i tak 2-3 razy aż w samej stolicy tankuję normalnie.

Spostrzeżenia dotyczą obszaru Żyrardów - Warszawa ale może gdzieś indziej też są takie praktyki.

...a może po prostu gazu zabrakło hehe.gif

Napisano

To ja Ci podpowiem jaka może być przyczyna. Przynajmniej ja z takim czymś się spotkałem. Zajeżdżam na stację około godziny pierwszej w nocy i na dystrybutorze LPG wisi sobie w najlepsze karteczka "AWARIA". Już mam odjeżdżać (fakt faktem karteczkę zauważyłem po kilku minutach oczekiwania na fachowca) a tu sunie zaspany macher. Awaria? - pytam. Nie - odpowiada, tylko wywieszamy bo gówniarze tłuką się całą noc, przyjeżdżają, tankują za 5 złotych, szkoda z budynku wychodzić ! Hehehe, można i tak. Pozdrawiam,

Napisano

sprawa wygląda tak:

rano są dostarczane na stacje rożne towary np gazety i pracownicy muszą to wszystko ogarnąć wiec z braku czasu i dla świętego spokoju wywieszają takie kartki na dystrybutorze (awaria, brak gazu) gdyby u nas klienci tankowali sobie sami gaz to by tego nie było na 100%

Najśmieszniejsze jest to, ze kierownicy stacji zezwalają na takie praktyki hehe.gif

Wiadomość pewna na 100% bo od samego kierownika stacji

Napisano

[...]

w zime jak przy najwiekszych mrozach wypisuja ze awaria, to znaczy ze maja tak chrzczony gaz ze instalacja zamarza smile.gif natomiast Ci co nie boja sie mrozow zwyczajnie maja dobry gaz:)

Napisano

Nasuwa mi sie pytanie Czy fakt ze nasze Panstwo nie pozwala samemu tankowac oznacza ze uwaza swoich obywateli za glupszych od Niemcow? Oni potrafia a my nie?

Napisano

> [...]

> w zime jak przy najwiekszych mrozach wypisuja ze awaria, to znaczy ze

> maja tak chrzczony gaz

Może wodą? hahaha.gif

Boa

Napisano

> Nasuwa mi sie pytanie Czy fakt ze nasze Panstwo nie pozwala samemu

> tankowac oznacza ze uwaza swoich obywateli za glupszych od

> Niemcow? Oni potrafia a my nie?

Znając polską rzeczywistość to wolę żeby oni tankowali, ostatnio na stacji no name (przycisnęło mnie) gość nie mógł pistoletu zapiąć bo zamek puszczał, ale zaskoczył za 4 razem. Jak się odezwał zwrotny to wydarło pistolet z gniazda z hukiem samo. Dobrze że nie zaiskrzyło. Zapłaciłem i parę słów powiedziałem do gościa (wiadomo jakich). Takie stacje powinny być od razu zamykane ze względów bezpieczeństwa.

Napisano

> ostatnio na

> stacji no name (przycisnęło mnie) gość nie mógł pistoletu zapiąć

> bo zamek puszczał, ale zaskoczył za 4 razem....

Nie tylko na no name grinser006.gif.Na Orlenie pracownik też się nie mógł uporać z zapięciem pistoletu ,twierdząc że chyba jakieś inne gniazdo mam brawo.gif, też mu kilka słów rzekłem. Po długich kombinacjach spineyes.gif wreszcie udało się zatankować.

Napisano

> Nasuwa mi sie pytanie Czy fakt ze nasze Panstwo nie pozwala samemu

> tankowac oznacza ze uwaza swoich obywateli za glupszych od

> Niemcow? Oni potrafia a my nie?

Panie, bo to dziwny kraj jest ta Polska, żeby móc tankować LPG trzeba miec mature i kursy niektóre screwy.gif

Napisano

> Znając polską rzeczywistość to wolę żeby oni tankowali, ostatnio na

> stacji no name (przycisnęło mnie) gość nie mógł pistoletu zapiąć

> bo zamek puszczał, ale zaskoczył za 4 razem. Jak się odezwał

> zwrotny to wydarło pistolet z gniazda z hukiem samo. Dobrze że

> nie zaiskrzyło.

Normalna rzecz przy wyeksploatowanym pistolecie, ale nie niebezpieczna wink.gif

Zapłaciłem i parę słów powiedziałem do gościa

> (wiadomo jakich). Takie stacje powinny być od razu zamykane ze

> względów bezpieczeństwa.

Napisano

> Panie, bo to dziwny kraj jest ta Polska, żeby móc tankować LPG trzeba

> miec mature i kursy niektóre

No wlasnie, zeby zatankowac LPG trzeba miec kurs a do rzadzenia Polska nie trzeba miec nawet wynikow badania psychologicznego...

Napisano

> Normalna rzecz przy wyeksploatowanym pistolecie, ale nie

> niebezpieczna

Czy ja wiem czy nie niebezpieczne, zawsze może zaiskrzyć przy takim wyskoczeniu pistoletu z gniazda, wtedy może się zapalić gaz upuszczany przy odpinaniu. Z przy takim stanie pistoletu to może się i co innego zapalić przy okazji

Napisano

> Czy ja wiem czy nie niebezpieczne, zawsze może zaiskrzyć przy takim

> wyskoczeniu pistoletu z gniazda, wtedy może się zapalić gaz

> upuszczany przy odpinaniu. Z przy takim stanie pistoletu to może

> się i co innego zapalić przy okazji

Zawory i łapki pistoletu nie są ze stali, a z jakiegoś stopu, albo z samego mosiądzu. Raczej nie zaiskrzy.

Napisano

> Zawory i łapki pistoletu nie są ze stali, a z jakiegoś stopu, albo z

> samego mosiądzu. Raczej nie zaiskrzy.

Zatrzask pistoletu jest z mosiądzu, gniazdo zaworu także. Ale to nie znaczy że nie iskrzy, jest grupa stopów nie iskrzących ale mosiądz do nich nie należy. A można dorzucić do tego jeszcze wyładowanie elektrostatyczne i jest drugi powód do odpalenia. No ale to już drążenie tematu.

Napisano

> Nie tylko na no name .Na Orlenie pracownik też się nie mógł uporać z

> zapięciem pistoletu ,twierdząc że chyba jakieś inne gniazdo mam

> , też mu kilka słów rzekłem. Po długich kombinacjach wreszcie

> udało się zatankować.

Raz miałem taki problem że nawet ja nie umiałem podpiąć pistoletu i 2 panienki z obsługi, jedna nowa druga to stara pracownica, która nigdy z tym problemu nie miała.

Jest możliwe aby przy lekkim minusie i po mycia autka zawór przymarzł jakoś?? spineyes.gif

Napisano

> Najśmieszniejsze jest to, ze kierownicy stacji zezwalają na takie

> praktyki

> Wiadomość pewna na 100% bo od samego kierownika stacji

Na Arge w Krakowie jest to normalna praktyka. Kiedy tam pierwszy raz podjechalem (Zakopianska) widzialem jak goscie sobie sami tankuja, ja sie ledwo doprosilem by mi zatankowali... wiecej tam moja noga nie stanela. Niedawno otworzyli dwie nowe stacje na Pasterniku, cena dobra to podjechalem, akurat byl gosc z obslugi obok to mi zatankowal... zachecony dobra cena i jednak obsluga podjechalem kolejny raz, tym razem nikogo nie bylo na zewnatrz, klientow brak, z 5 osob obslugi w srodku. Moglem sobie dzwonic, gapili sie na mnie beszczelnie ale nikt nie wyszedl... pojechalem na inna stacje i za Arge dziekuje. Wole doplacic pare groszy wiecej ale brudzic sie przynajmniej nie musze. zeby.GIF

Napisano

W PL nie wolno samemu zlosnik.gif

Jak chcesz się pobrudzić?? Przecież są foliowe rękawiczki na stacji 270751858-jezyk.gif

Ja raz na LOTOSie sam podpiąłem bo już miałem dosyć czekania i gościu podchodzi i sie burzy że sam podłączam, ale przeprosił i powiedział że będzie starać się szybciej biegać z kasy smirk.gif

Napisano

> Raz miałem taki problem że nawet ja nie umiałem podpiąć pistoletu i 2

> panienki z obsługi, jedna nowa druga to stara pracownica, która

> nigdy z tym problemu nie miała.

> Jest możliwe aby przy lekkim minusie i po mycia autka zawór przymarzł

> jakoś??

Mogło zostać trochę wody za kołnierzem zaworu, która zamarzła i uniemożliwiała zapięcie pistoletu.

Napisano
  • Autor

Jak widzę omamów jednak nie miałem i coś jest na rzeczy z porannymi kłopotami z tankowaniem.

Poza takimi problemami notorycznie muszę pilnować korka bo nie zakręcają a na sznurku nie jest - ale to już inna bajka... cena LPG wybacza wiele wink.gif

Napisano

> Mogło zostać trochę wody za kołnierzem zaworu, która zamarzła i

> uniemożliwiała zapięcie pistoletu.

Czyli potwierdziłeś moje przypuszczenia 270635636-JUMP2.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.