Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytania o 1.4 12V Brava

Featured Replies

Napisano

Witam. Chciałem się przywitać, jest to właśnie mój pierwszy post na kąciku Bravo/Brava/Marea.

Mam możliwość kupić Bravę z silnikiem 1.4, rocznik 1998. Jednakże wiele osób właśnie odradza ten silnik, gdyż ponoć miał wady związane z rozrządem, smarowaniem. Czy to prawda? Jak oceniacie te silniki?

Czy są gazolubne? Czy jest to jednopunkt ? Na jakim poziomie kształtuje się mniej więcej spalanie w jeździe miejskiej, w miastach wielkości Łodzi?

Typowe usterki, wady? Czy także w Bravach z tym silnikiem były problemy z alternatorami?

Pozdrawiam.

Napisano

Powiem Ci tak.

NIE KUPUJ 1.4!

Zamiast 1.4 kup 1.2które ma z pewnością lepsze osiągi..

Napisano

Jak chcesz, to Ci mój odsprzedam bo bende zmieniał smile.gif

Napisano

> Witam. Chciałem się przywitać, jest to właśnie mój pierwszy post na

> kąciku Bravo/Brava/Marea.

> Mam możliwość kupić Bravę z silnikiem 1.4, rocznik 1998. Jednakże

> wiele osób właśnie odradza ten silnik, gdyż ponoć miał wady

> związane z rozrządem, smarowaniem. Czy to prawda? Jak oceniacie

> te silniki?

> Czy są gazolubne? Czy jest to jednopunkt ? Na jakim poziomie

> kształtuje się mniej więcej spalanie w jeździe miejskiej, w

> miastach wielkości Łodzi?

> Typowe usterki, wady? Czy także w Bravach z tym silnikiem były

> problemy z alternatorami?

> Pozdrawiam.

Silnik ten do jakichś fantastycznych nie należy...

Była to nowatorska konstrukcja i niestety niedopracowana.

Są egzemplarze, które są chwalone przez użytkowników, zwłaszcza jeśli dobrze dbają o silnik.

Zgadza się, rozrząd pięta achillesowa.

Jest to monowtrysk, więc założenie gazu nie bije po kieszeni.

Alternatory tak jak we Fiatach. Po prostu nie ładuj się za szybko w duże kałuże (nie dotyczy CC).

Typowe usterki - jak w każdym samochodzie.

Typowa usterka, to nasze drogi.

+ przełącznik świateł

+ silnik tylnej wycieraczki

Wiedza moja bazuje na doświadczeniach chrzestnego mojego juniora.

Ja tam wolę mój 1.2 16V. Teraz po mieście pali mi 7,5, ale mu nie cisnę.

Napisano
  • Autor

Dziękuję Wam za odpowiedzi.

Jak sięprzyglądam to widzę sporo jednakże tych Bravek w motorze 1.4, więc chyba niekażdy ma takie złe wrażenia odnośnie tego motoru. Osobiście wolałbym 1.2, ale narazie jest po za moim zasięgiem rocznikowo/cenowym.

Pozdrawiam.

Napisano

Ja mam 1,4 i usterki występują typowe dla każdego BBM-a. I moja brava jest szybsza od 1,2 270751858-jezyk.gif

Spalanie na gazie niecałe 10 litrów przy szybkiej jeździe, na PB 7 l 60/40 trasa/miasto

Napisano
  • Autor

Czy Ty masz drugą generację instalacji gazowej?

Z tego co się orientuję taka powinna już w zupełności wystarczyć.

Pozdrawiam.

Napisano

witam, ja śmigam bravą 1.4 z '97 silnik ma niewielki przebieg (85kkm) a olej i filtry są wymieniane co roku na przeglądzie (tak od 11 lat) także ja problemów z silnikiem nie mam najmniejszych wink.gif Instalacja gazowa, działa bez zastrzeżeń, spalanie lpg w mieście do 12l/100km w trasie ok 8l/100.

Napisano
  • Autor

Ok, dziękuję za informacje, zwłaszcza za takie dobre, pozytywne.

Pozdrawiam.

Napisano

W 10 letnim samochodzie, to na pewno trzeba by:

- oblukać wałek rozrządu - pomysł z rurkową magistralą smarowania nie jest zbyt dobry bo bo jak się olej zasyfi (z reguły z winy użytkownika) to sie zapycha, a przez to nie smaruje wałka

- napęd rozrządu warto wymienić zaraz po zakupie i przy okazji oblukać jak się ma ww. wałek

- oczyścić i przesmarować mechanizm i trzpienie napędu wycieraczek zarówno z tyłu jak i z przodu zanim zaczną szwankować - nie przypuszczam by ktoś się tym zajmował zanim napęd zacznie sprawiać problemy, ale wtedy może być problem z rdzą na trzpieniu i demontażem. Orygninalny smar po 10 latach użytkowania odpływa i jest go zbyt mało by ochronić przed rdzą - nie tylko Fiat

- przełącznik zespolony - podobnie, nikt się tym nie przejmuje dopóki działa, a jak przestaje to psioczą, że do d. konstrukcja. Jak chce się mieć spokój z jego przeglądami to najlepiej, najtaniej założyć przekaźniki na światła drogowe i długie - koszt materiałów c.a. 30 PLN.

- wymienić klamki zewnętrzne, które akurat w niegarażowanych Brava/Bravo rozsypują się (dokładniej zewnętrzna powłoka z czegoś co przypomina mikrogumę) - tylko Fiat Bravo/Brava, aczkolwiek np. w niektórych typach WV złażą dla odmiany klamki od wewnątrz ;-)

- trzecia lampa stopu lubi popękać i stracić szczelność, a wymiana żarówek wiąże się z jej rozbiórką co nie zawsze się udaje bez pęknięć - najlepiej nie ruszać

- alternator nie lubi wody, a jest na to narażony bo nie ma osłony i znajduje się na wysokości rażenia przez wodę rozchlapaną z większej kałuży - nie tylko Brava/o 1.4, nie tylko BBM, nie tylko Fiat

- zdażają się wycieki z nagrzewnicy - po 10 latach użytkowania nie powinno dziwić - nie tylko Fiat

- zawieszenie - niestety większość aut krajowych ma swój przebieg na polskich "drogach", producenci aut nieterenowych nie przewidzieli swoich konstrukcji do ciągłej jazdy po drogach jakością odpowiadających warunkom na testowych torach terenowych z muldami, garbami etc. - nie tylko Fiat

To lista najczęstrzych usterek przypisywana BBM-om, ale sporo z tych problemów dotyczy na równi inych marek. W każdym modelu znajdzie się coś typowego. Kwestia wybrou samochodu to akceptacja tych wad i znalezienie odpowiedniego egzemplarza za odpowiednią cenę.

Jak widać, że autko jest wsiowo stuningowane, to lepiej sobie darować bo silnik może być zajeżdżony. Kwestia bite czy nie to niestety tylko wprawne oko i sprawdzenie miesc narażonych. Jak na BBM pokazuje się rdza tzn. że z blacharką było coś robione.

Jak masz możliwość wyboru za tę cenę czegoś lepszego to nie bierz Brava 1.4, a wybierz coś innego, z innymi (może mniejszymi) wadami. Wybór należy do Ciebie.

Gaz. Niektórzy mówią że gaz to zło. Niby taniej. Trzeba jednak dokładnie skalkulować bo koszt eksploatacji to nie tylko koszt paliwa, ale dodatkowe koszty związane z przeglądami instalacji gazowej, wymianą elementów i innym zużyciem silnika.

Napisano
  • Autor

Dziękuję za tak wyczerpujące wypowiedzi.

Osobiście rozglądałem się właśnie za czymś innym, ale kolega ojca ma do sprzedania, więc znam historięautka, było delikatnie bite, no ale w końcu ma już10 lat, noi miało problem z tym sławetnym wałkiem rozrządu, przeskoczył o ząbek, ale wszystko jest naprawione jak należy, ponoć. Jutro jadęoblukać.

Dziękuję Wam za wszystkie porady.

Pozdrawiam.

Napisano

> Dziękuję za tak wyczerpujące wypowiedzi.

> Osobiście rozglądałem się właśnie za czymś innym, ale kolega ojca ma

> do sprzedania, więc znam historięautka, było delikatnie bite, no

> ale w końcu ma już10 lat, noi miało problem z tym sławetnym

> wałkiem rozrządu, przeskoczył o ząbek, ale wszystko jest

> naprawione jak należy, ponoć. Jutro jadęoblukać.

To nie wałek przeskoczył tylko pasek zębaty w napędzie rozrządu (napęd wałka). Pasek przeskakuje, gdy jest źle ustawiony napinacz. Kupuje się komplet pasek zębaty + rolka z napinaczem (tak to wygląda link ). Albo pasek był niedopasowany, a może mechanik spaprał montaż. Jeśli wymiana napędu rozrządu jest udokumentowana (data i przebieg w chwili wymiany) to ok., ale jeśli tylko na słowo, to lepiej podjechać do warsztatu żeby wymienić i przy okazji oblukać wałek rozrządu - czy nie ma problemu ze smarowaniem.

Zakup używanego samochodu od znajomego / kolegi jest najlepszym zakupem. Powinno być uczciwie.

Napisano
  • Autor

Miałem na myśli oczywiscie to, że właśnie przeskoczył pasek o ząbek a nie wałek.

Właśnie tutaj ma mznacznie większe zaufanie, facet powiedział, że możemy w każdej chwili podjechać do tego mechanika , który mu to naprawiał i powie mnie dokładnie co tam poszło. Zatem jest uczciwie.

Pozdrawiam.

Napisano

> Dziękuję za tak wyczerpujące wypowiedzi.

> Osobiście rozglądałem się właśnie za czymś innym, ale kolega ojca ma

> do sprzedania, więc znam historięautka, było delikatnie bite, no

> ale w końcu ma już10 lat, noi miało problem z tym sławetnym

> wałkiem rozrządu, przeskoczył o ząbek, ale wszystko jest

> naprawione jak należy, ponoć. Jutro jadęoblukać.

> Dziękuję Wam za wszystkie porady.

> Pozdrawiam.

Jeśli aktualny właściciel nie wymienił kalmek, nie założył przekaźników na swiatła, nie dbał o napęd wycieraczek to nic nie szkodzi.

Koszty wymiany:

- klamki - 4szt po 45zł + robocizna zero, sam dasz radę

- przekaźniki - 2 przekaźniki, przewody - 30 zł + robocizna elektryka no chyba że sam dasz radę

- osłonę alternatora, a w zasadzie silnika za 80 zł - tu - motaż samodzielny o ile ma się dostęp do kanału

- nowa lampa stopu to wydatek około 100 zł - wymiana samodzielna

- silnik tylnej lub przedniej wycieraczki, przesmarowanie napędu i silników da się zrobić samemu, a jak nie pomoże to zakup nowego około 150 zł

Zakupy części w ASO Fiata odradzam - ceny na większość elementów 2-4 krotnie wyższe sciana.gif

Aha. Oblukać wałek rozrzadu można dość szybko zdejmując pokrywę głowicy - niektórzy radzą po otwarciu wymienić gumową uszczelkę (20-40 zł) ale jak się nie uszkodzi przy demontażu to nie trzeba.

Napisano
  • Autor

Dziękuję za tak duże zainteresowanie tematem.

Jutro jadę obejrzeć, wieczorkiem napiszę co i jak. Co do części do Fiata...to na Fiacie to ja jestem wychowany...znam najtańszy chyba sklep w całym kraju, mam też bardzo dobrego mechaniora, co naprawdę zna się na Fiacikach. Użytkuję Sienę 1.6 i jestem bardzo z niej zadowolony, szukam poprostu teraz drugiego auta.

Pozdrawiam.

Napisano

ja mam brave 1,4 12v 145tys km, gaz II gen od 30tys km, walek od nowosci.., znam auto bo ojciec je kupil w 96r nowe,

typowe usterki to łuszczace sie klamki, obudowa lusterka, i diody w trzecim swietle stop... ale mam juz to za soba:) rozrzad raz wymieniany przy 90tys km.. no i zawieszenie robilem... spalanie gazu w miescie ok 11l...

wystarczy dbac a wtedy autko bedzie sluzylo przez dluuugie lata

Napisano

Ja jezdze autem z tym silniekiem od 7 lat i nigdy mnie nie zawiodl.

Oczywiscie rozrzad trzeba wymieniac co 60k km, ale to jest normalne.

Jesli chodzi o naprawy zwiazane powiedzmy z silnikiem to byly to:

- wymiana swiec

- wymiana kabli wysokiego napiecia

- wymiana cewki

- wymiana uszczelki pod pokrywa zaworow

Ostatnio zauwazylem, ze ubywa mi plynu chlodzacego. Wyglada, ze wszystkie przewody sa OK - wiec plyn idzie do silnika i tam jest spalany - co mogloby oznaczac, ze zbliza sie czas wymienic uszczelke pod glowica - no ale w koncu minelo prawie 12 lat.

Mowiac ogolnie - zawieszenie jest tragiczne - ale silnik 1.4 jest w porzadku.

Gazu nie uzywam - wiec nie wiem.

pzdr

Pawel

Napisano

> - ale silnik 1.4 jest w

> porzadku.

powiedz to tym którzy wymienili już któryś raz z kolei wałek ...........

Napisano

> powiedz to tym którzy wymienili już któryś raz z kolei wałek

> ...........

A Ty ile razy wymieniałeś? Bo ja ani razu.

Napisano
  • Autor

Witajcie.

Właśnie wróciłem z oględzin samochodziku.

Jeszcze w środę jadę na kanał zobaczyć podwozie, ale wszystko wskazuję na to, że łyknę. Rocznik 1998, 7, 5 koła, 106 tyś. przebiegu, wszystko udokumentowane, autko fajnie chodzi, wszystko działa, aczkowliek silnik 1.4 przy porównaniu ze Sieną 1.6 to wypada słabo, ale ścigać się nie będę. Ma drobne felery, odpada lakier na tylnej klapie i trzeszczą troszkę plastiki na dziurach, ale ogólnie bardzo przyjemne autko.

Wszystko wskauje na to, że dołączę do tego kącika forumowego.

Pozdrawiam.

Napisano

> A Ty ile razy wymieniałeś? Bo ja ani razu.

ja nie mam 1.4....

Napisano

> Sprawdz nagrzewnice moze tamtedy uciaka

Nie mam za bardzo czasu - bo jak tylko mam wolne - stara krzyczy zeby ja wozic po hipermarketach.

No nie rozumie biedna, ze jak auto pier... gdzies na ulicy to do hipermarketow bedzie jezdzila autobusem.

No ale co zrobic - baba jaka jest - kazdy widzi :-)

pzdr

Pawel

Napisano

> powiedz to tym którzy wymienili już któryś raz z kolei wałek

> ...........

Dlatego mowie o swoim silniku. Auto ma 115k km przebiegu i rozrzad byl wymieniany dwa razy i wszystko jest ok.

Moze dlatego ladnie jezdzi, bo go regularnie serwisuje.

pzdr

Pawel

Napisano

> ja nie mam 1.4....

Mógłbym ci znaleźć posty o silnikach 1.6, które miały wymieniany wałek, czyli miały częściej niż masa użytkowników 1.4

Rozmawiałem z mechanikiem, który mówił, że wałki wymieniał w samochodach, w których generalnie olej dla użytkowników nie istniał. Przy normalnych wymianach problemu nie ma.

Jasne, że 1.4 do ideału jest baaaardzo daleko, ale mity o masowych wymianach wałka raczej powtarzane są przez osoby, które nigdy nie miały z nim nic wspólnego.

Napisano

> Mógłbym ci znaleźć posty o silnikach 1.6, które miały wymieniany

> wałek, czyli miały częściej niż masa użytkowników 1.4

> Rozmawiałem z mechanikiem, który mówił, że wałki wymieniał w

> samochodach, w których generalnie olej dla użytkowników nie

> istniał. Przy normalnych wymianach problemu nie ma.

> Jasne, że 1.4 do ideału jest baaaardzo daleko, ale mity o masowych

> wymianach wałka raczej powtarzane są przez osoby, które nigdy

> nie miały z nim nic wspólnego.

ale co ... ty mi chcesz udowodnić że białe jest czarne?? weś przestań....

Pakowanie się w auto 10letnie obarczone wadą fabryczną to duzo większe ryzyko trafienia problematycznej sztuki....

Jak jeździłem po rajchu za swoją Bravą to na 3 ogladane bravy 1.4 w 2 silnik stukał w okolicach głowicy....

Napisano

> ale co ... ty mi chcesz udowodnić że białe jest czarne?? weś

> przestań....

> Pakowanie się w auto 10letnie obarczone wadą fabryczną to duzo

> większe ryzyko trafienia problematycznej sztuki....

Jasne, że nie i wiem że drugi raz 1.4 bym nie kupił. Rzecz w tym, że ja znam osoby, które wałka w 1.4 nie wymieniały nigdy.

To, ze fiat zrobił bubla też jest dla mnie jasne, wiem tylko, że wymiana tego bubla nie kosztuje wcale dramatycznie dużo. Np. wymieniając rozrząd robiąc przy okazji wałek kosztuje to góra 4 stówy więcej.

Ja na pewno 10 letniego bravo nie będę kupował, rzecz w tym, że po 4 latach używania poza normalną wymianą rozrządu po kupnie, regularnych oczywistych wymianach płynów i raz termostatu nic przy silniku nie musiałem robić, więc straszenie rzeszą użytkowników wymieniających wałki jest przesadą.

Ile razy w ciągu "zycia" 1.4 wymienia się ten wałek? Jeśli nawet raz to jego cena (ok. 250zł) raczej nie powala.

Napisano
  • Autor

Autko, które mam na oku, właśnie miało z tym problem, miało robiony silnik 2 miesiące temu, dzisiaj jedziemy z tym do mechaniora, który to robił. Jeżeli wszystko będzie ok, to biorę to autko, bo cała reszta jest jak najbardziej w porządku.

Pozdrawiam.

Napisano

...

> Ostatnio zauwazylem, ze ubywa mi plynu chlodzacego. Wyglada, ze

> wszystkie przewody sa OK - wiec plyn idzie do silnika i tam jest

> spalany - co mogloby oznaczac, ze zbliza sie czas wymienic

> uszczelke pod glowica.

Sprawdź olej. Często gęsto płyn ucieka do oleju i robi się breja. Jak płynu ubywa, a "oleju" przybywa to niestety smarowanie się pogarsza bo wchodzi płyn i jak najszybciej trzeba zrobić naprawę bo .

Napisano
  • Autor

Zatem do Was dołączam. W niedzielę podpisuję umowę, dzisiaj oblukałem sobie samochodzik, zdjęliśmy pokrywę zaworów, smarowanie jest w porządku, silniczek bardzo ładnie pracuje, nowy olej, filtry, rozrząd. Autko ma parę drobnych felerków, ale to w końcu auto ma 10 lat, porobię sobie wszystko samemu, a nie są to raczej poważne rzeczy.

Pozdrawiam.

Napisano

Garść uwag z eksploatacji Bravo 1.4 '98 w okresie 7 lat i przebiegu ok. 150 kkm.

Autko było kupione jako trzyletnie od pierwszego właściciela. Przebieg w chili zakupu 23 kkm (potwierdzony fakturą z przeglądu). Dzisiaj autko ma prawie 170 kkm.

Zostało zagazowane od początku. Wtrysk jednopunktowy, metalowy kolekotra dobrze znosi proste mieszalnikowe instal;acje. Przy jeździe na trasie z umiarkowanymi prędkościami 90-110 km/h, zuzycie LPG ok. 8,2-8,7 l/100 km. Przy prędkosćiach 110-140 km/h ok. 9,5-10 l/lpg. Przy jeżdzie wyłącznie miejskiej, latem - ok. 11-12 l/100 km LPG. Nie trapiły mnie problemy z wałkiem rozrządu. Stosuje olej CATRSOL MAGNATEC 5W-40 wyminany co ok. 15-17 kkm. Filtry oleju stosuje markowe (oryginał lub MANN) - może to pozwoliło uniknąć problemów z wałkiem. Nie miałem żadnych nieprzewidzianych awarii w trasie, za wyjatkiem pompy paliwa, któa padła zupełnie, a zignorowałem objawy "padania".

W Twoim przypadku niewiadomą pozstaje stan kupowanego autka. W dziesięcioletnim samochodzie wiele mogło się wydarzyć, co może się przekłądać na problemy podczas eksploatacji.

Powodzenia w zakupie, pozdrawiam

DaRo

Napisano
  • Autor

Witam. Autko kupuję od kolegi ojca. Mechanik stwierdził, że rozrząd przeskoczył, taka była diagnoza, pół silnika jest teraz nowa.

Stwierdziłem, że biorę. Oczywiście zawsze jest jakieś ryzyko.

Pozdrawiam.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.