Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

No i stoimy

Featured Replies

Napisano

Coś ostatnio dziwnie, z oporem chodził pedał sprzęgła, aż wreszcie dzisiaj rano całkiem ciężko chodził i sprzęgło łapało dopiero po 2-3 sek. od puszczenia pedału. Wezwałem Assistance ... jak dalej z nimi operować, aby dali zastępczy ?

Napisano

> Coś ostatnio dziwnie, z oporem chodził pedał sprzęgła, aż wreszcie

> dzisiaj rano całkiem ciężko chodził i sprzęgło łapało dopiero po

> 2-3 sek. od puszczenia pedału. Wezwałem Assistance ... jak dalej

> z nimi operować, aby dali zastępczy ?

Na 4 dni masz z Assistance. Po prostu każ sobie dostarczyć.

Napisano

> Coś ostatnio dziwnie, z oporem chodził pedał sprzęgła, aż wreszcie

> dzisiaj rano całkiem ciężko chodził i sprzęgło łapało dopiero po

> 2-3 sek. od puszczenia pedału. Wezwałem Assistance ... jak dalej

> z nimi operować, aby dali zastępczy ?

mnie najpierw zwodzili w serwisie aby nie wzywać asistance, że umówią naprawę "na za tydzień", ale jak wezwałem asistance zgodnie z radami na forum - naprawili auto w ciągu 3 dni i to bez czekania smile.gif

Napisano

> Coś ostatnio dziwnie, z oporem chodził pedał sprzęgła, aż wreszcie

> dzisiaj rano całkiem ciężko chodził i sprzęgło łapało dopiero po

> 2-3 sek. od puszczenia pedału. Wezwałem Assistance ... jak dalej

> z nimi operować, aby dali zastępczy ?

No ciekawe czy się nie posypią te sprzęgła w 1.6... Mnie od początku niepokoi jego dziwna praca.

Napisano
  • Autor

> mnie najpierw zwodzili w serwisie aby nie wzywać asistance, że umówią

> naprawę "na za tydzień", ale jak wezwałem asistance zgodnie z

> radami na forum - naprawili auto w ciągu 3 dni i to bez czekania

laweta przyjechała po 1,5h, potem 2,5h jazdy do ASO, oddałem auto, zadzwoniłem znów aby dali mi samochód, wynajęli i po 1,5 podjechał gościu Astrą ... jeszcze 1,5h i mogłem coś wreszcie zjeść zlosnik.gif

Zobaczymy jak szybko uwiną się z naprawą ... na razie jeżdżę turbo-klekotem smile.gif

Napisano

> Zobaczymy jak szybko uwiną się z naprawą ... na razie jeżdżę

> turbo-klekotem

czyli auto zsatępcze bez problemu? brawo.gif dla aso

Napisano

> ASO nie miało samochodu

> Dzwoniłem jeszcze raz do Assistance i oni wynajęli samochód dla mnie.

1. No to ASO dało d*****. Bo jak zostałeś odholowany to oni powinni zadzwonić do Assistance po zastępczy a nie Ty.

2. Na jak długo masz klekota?

Napisano
  • Autor

> 1. No to ASO dało d*****. Bo jak zostałeś odholowany to oni powinni

> zadzwonić do Assistance po zastępczy a nie Ty.

Dopiero po moim telefonie, ASO jakiegoś faksa wysłało i sprawa ruszyła.

> 2. Na jak długo masz klekota?

na 4 dni

ciekawe, czy dadzą rade do piątku naprawić zlosnik.gif

Napisano

> na 4 dni

to nic tylko testować klekota czy na 1 dociągnie do 50km/h a na 2 zrobi 100km/h.... bananaevil.gif

a jak się popsuje to shhh.gif i swiety.gif

zlosnik2.gif

Napisano

> to nic tylko testować klekota czy na 1 dociągnie do 50km/h a na 2

> zrobi 100km/h....

> a jak się popsuje to i

No i potem sie czlowiek dziwi, ze sluzbowki, zastepcze i testowe to najwieksze klekoty w kraju zlosnik2.gifbananaevil.gif

Napisano

> Dopiero po moim telefonie, ASO jakiegoś faksa wysłało i sprawa

> ruszyła.

Taaa....

> na 4 dni

> ciekawe, czy dadzą rade do piątku naprawić

Na 90%, jeśli część jest w Polsce a nie w Holandii to tak.

Napisano

> No i ASO ma mieć części dopiero we wtorek.

> Sugeruje, że sam pospusłem sprzęło

Ale jak? co sie stalo?

> A auto mam wynajęte do piątku ... i co dalej ?

Autobusem hmm.gifzlosnik.gifhehe.gif

Napisano

> No i ASO ma mieć części dopiero we wtorek.

> Sugeruje, że sam pospusłem sprzęło

Dobrzy zawodnicy....

> A auto mam wynajęte do piątku ... i co dalej ?

Dalej autobus niestety. Nie możesz na nich wymusić nic więcej niestety. Bo to Polska właśnie.

Napisano

> No i ASO ma mieć części dopiero we wtorek.

> Sugeruje, że sam pospusłem sprzęło

> A auto mam wynajęte do piątku ... i co dalej ?

mi jak nie byli pewni czy zdążą z naprawą zaproponowali "specjalne warunki wynajmu auta", ale na szczęście zdążyli bo by zostało chodzić do pracy z but.gifbut.gif

Napisano
  • Autor

> mi jak nie byli pewni czy zdążą z naprawą zaproponowali "specjalne

> warunki wynajmu auta", ale na szczęście zdążyli bo by zostało

> chodzić do pracy z

zadzwonię do nich i zobaczymy ... ale pewnie przyjdzie się pogodzić z losem pieszego smirk.gif

Napisano
  • Autor

> Dobrzy zawodnicy....

> Dalej autobus niestety. Nie możesz na nich wymusić nic więcej

> niestety. Bo to Polska właśnie.

No właśnie, okazuje się, że nawet sprzęgło ściągają ponad tydzień.

Kosmos.

Napisano

> No właśnie, okazuje się, że nawet sprzęgło ściągają ponad tydzień.

> Kosmos.

W zasadzie takie praktyki możnaby próbować zaskarżyć w UOKiK. Ale niestety - nasze prawo jest idiotyczne i sprzedawca ma więcej praw niż kupujący.

Napisano

> W zasadzie takie praktyki możnaby próbować zaskarżyć w UOKiK. Ale

> niestety - nasze prawo jest idiotyczne i sprzedawca ma więcej

> praw niż kupujący.

nie masz racji, kupujący ma znacznie więcej praw tylko zaawyczaj nie umie z nich korzystać

Napisano

> zamieniam się w słuch, wytężam wzrok ...

nie chce mi się pisać o zawiłościach sądowych bo to ostateczność ale tak na szybko to:

Zożyłeś reklamacje, serwis ma 14 dni na usunięcie awarii, a w czasie jej usuwania naleźy Ci się auto zastępcze i to wcale nie dlatego, że taka jest gwarancja ale tz. utracone korzyści i zawsze w postepowaniu sadowym na wniosek strony sąd to uwzdlędnia - tylko różnie jst co do wysokości

co masz zrobić:

1. zgłoś sprawę do miejskiego Rzecznika Konsumenta, a kopię zgłoszenai wyślij również do ASO (to zawsze pieknie działa)

rzecznik ma obowiązek zająć się Twoją sprawą i udać się z wizytą lub wezwać do wyjaśnień ASO

ważne, to sprzedawca czyli ASO odowiada za reklamacje nikt inny więc wszystkie roszczenia składasz do nich

2. wystosuj do ASO Pismo Przedprocesowe (tak dokładnie na się nazywać) i napisz tam, że w razie nie zapewnienia auta zastępczego wystąpisz na droge sądową o zwrot utarconych korzyści ze wzdlędu, ze auta używasz do pracy

3. jeśli awaria nie zostanie usunieta w ciągu 14 dni to:

na piśmie odmawiasz odebrania auta i żądasz nowego, takie pismo składasz do ASO (oczywiście bezwzględnie potwierdzasz na kopii!!!!!) i spokojnie czekasz - sami przyjda "na kolanach" z prośbą o odbiór auta i jeszcze coś zaproponują

jesli nadal bedziesz uparty to dostaniesz nowe auto ale 2-3 miesiące będziesz bez auta

ale później składasz sprawę do sadu i już po pół roku i 2-4 rozprawach dostaniesz oprócz nowego auta zwrot utraconyconych korzyści tylko jedna uwaga najlepiej mieć rachunki np za taxi lub wypożczenie auta

Napisano

> nie chce mi się pisać o zawiłościach sądowych bo to ostateczność ale

> tak na szybko to:

> Zożyłeś reklamacje, serwis ma 14 dni na usunięcie awarii, a w czasie

> jej usuwania naleźy Ci się auto zastępcze i to wcale nie

> dlatego, że taka jest gwarancja ale tz. utracone korzyści i

> zawsze w postepowaniu sadowym na wniosek strony sąd to

> uwzdlędnia - tylko różnie jst co do wysokości .....

tylko zdecydowanie łatwiej jest to udowodnić osobie, której samochód jest potrzebny do prowadzenia działalności gospodarczej niz osobie prywatne

miejski rzecznik konsumentów w Warszawie jest zawalony sprawami i obawiam się że zanim zajmie się tą sprawą samochód zostanie naprawiony

ale warto napisać skargę do niego, czy tez do centrali Chevroleta

Napisano

Arczibaldi z tymi 14 dniami to jest troche inaczej jak piszesz.

Sprzedawca po zgłoszeniu usterki ma 14 dni, ale na ustosunkowanie się do zgłoszenia, krotko mowiac czy uznaje zgłoszenie czy nie, a czas naprawy nie jest nigdzie ustalony, moze on zalezec od dostepnosci cześci a nawet konieczności wykonania dodatkowych badań, takze jest to troche inaczej i wszystko jest zapisane w Kodeksie Cywilnym i ustawach konsumenckich.

A co do samochodu zastepczego to nie jest obowiązek sprzedawcy tylko jego dobra wola. Zapytaj w serwisie RTV gdzie obowiązuja te same zasady o telewizor zastepczy na czas naprawy, zobaczysz co ci powiedzą. Dlatego ja zawsze powtarzam ze z serwisem nalezy rozmawiac a nie kłocić się, tam tez pracują tacy sami ludzie jak my.

Napisano

> co masz zrobić:

Wiem z doświadczenia że pisma do rzecznika konsumenta są załatwiane i dużo cackania się jest z nimi.

Co do tej drogi sądownej to znając nasz wymiar sprawiedliwości nasz kolega może się latami z nimi użerać i najwyżej dostanie pisemne przeprosiny.

Napisano

Archibaldi - nie do końca tak jest. Po pierwsze mają 14 dni na ustosunkowanie się do zgłoszenia a nie na usunięcie usterki. Po drugie to co piszesz działa wyłącznie w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej a nie w przypadku zatrudnienia na etacie. Ja za Chiny ludowe nie udowodniłbym że używam auta do pracy. Więc niestety firmy wykorzystują lewe prawo, które praktycznie prawie zwalnia ich od odpowiedzialności za sprzedany towar. Kiedyś było lepiej - 14 dni na usunięcie awarii, a jak nie to nowy towar. I tak powinno było zostać, ale zapewne jakieś lobby zadziałało i mamy to co jest.

Napisano

> tak na szybko to:

> Zożyłeś reklamacje, serwis ma 14 dni na usunięcie awarii,

NIE - w 14 dni ma się ustosunkować do Twojego żądania (i to tylko wtedy, gdy korzystasz z uprawnień ustawowych). Jeśli korzystasz z gwarancji, to ona określa reguły.

a w czasie

> jej usuwania naleźy Ci się auto zastępcze i to wcale nie

> dlatego, że taka jest gwarancja ale tz. utracone korzyści i

> zawsze w postepowaniu sadowym na wniosek strony sąd to

> uwzdlędnia - tylko różnie jst co do wysokości

Stare porzekadło adwokackie mówi:

"Niezbadane są wyroki Boskie i sędziowskie. Boskie są bardziej przewidywalne."

> co masz zrobić:

> 1. zgłoś sprawę do miejskiego Rzecznika Konsumenta, a kopię

> zgłoszenai wyślij również do ASO (to zawsze pieknie działa)

> rzecznik ma obowiązek zająć się Twoją sprawą i udać się z wizytą lub

> wezwać do wyjaśnień ASO

A ASO może udzielić odpowiedzi że jest OK i jak się komuś coś nie podoba, to do Sądu.

> ważne, to sprzedawca czyli ASO odowiada za reklamacje nikt inny więc

> wszystkie roszczenia składasz do nich

Z ustawy konsumenckiej tak, z gwarancji to zależy od jej zapisów.

> 2. wystosuj do ASO Pismo Przedprocesowe (tak dokładnie na się

> nazywać) i napisz tam, że w razie nie zapewnienia auta

A skąd taka akurat nazwa ?? Wezwanie nie może być ??

Wielki z Ciebie optymista. Praktyka sądowa będzie dla Ciebie wielkim kubłem zimnej wody. Złożony przeze mnie w czerwcu pozew w sprawie przeciwko ASO Nissana - w sprawie do dziś nic się nie stało.

Napisano

1. nigdy nie korzystam z gwarancji, zawsze jeśli to możliwe z renkojmi bo jest bardziej korzystna i przewiduje możliwośc odstąpienia od umowy a to klucz do wszystkiego

2. Nie jestem optimistą tylko opisuje jak sam zrobiłem

i dostałem nowitkiego Poloneza zamiast starego (rocznmego) którego nie potrafili skutecznie naprawić w ciągu 14 dni

3. co do polskich sądów - sprawiedliwości tam nie znajdziesz ale rozstrzygniecie na twoją korzyść jak umiesz grać - zawsze

Napisano

> 1. nigdy nie korzystam z gwarancji, zawsze jeśli to możliwe z

> renkojmi bo jest bardziej korzystna i przewiduje możliwośc

> odstąpienia od umowy a to klucz do wszystkiego

> 2. Nie jestem optimistą tylko opisuje jak sam zrobiłem

> i dostałem nowitkiego Poloneza zamiast starego (rocznmego) którego

> nie potrafili skutecznie naprawić w ciągu 14 dni

> 3. co do polskich sądów - sprawiedliwości tam nie znajdziesz ale

> rozstrzygniecie na twoją korzyść jak umiesz grać - zawsze

Ale tak było kiedyś - teraz prawo jest zmienione na niekorzyść konsumenta.

Napisano

> Ale tak było kiedyś - teraz prawo jest zmienione na niekorzyść

> konsumenta.

to było całkiem niedawno, a prawo to się i owszem troche zmieniło ale ma KORZYŚĆ konsumenta

prawo to jedno, a jego egzekwowanie i umiejetniść wykorzystania to co innego

Napisano

> to było całkiem niedawno, a prawo to się i owszem troche zmieniło ale

> ma KORZYŚĆ konsumenta

Zechciej mi wytłumaczyć w jaki sposób prawo zmieniło się na korzyść konsumenta gdy OBOWIĄZEK USUNIĘCIA usterki w ciągu 14 dni został zmieniony na OBOWIĄZEK USTOSUNKOWANIA się do usterki w ciągu tychże 14 dni. Bo ja tu widzę robienie konsumentów w wała.

Napisano

> 1. nigdy nie korzystam z gwarancji, zawsze jeśli to możliwe z

> renkojmi bo jest bardziej korzystna i przewiduje możliwośc

> odstąpienia od umowy a to klucz do wszystkiego

Rękojmia w tej chwili nie działa w obrocie konsumenckim. Jeśli kupującym jest osoba fizyczna i nie prowadzi działalności gospodarczej, obowiązuje ją ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.

Te przepisy nie przewidują odstąpienia od umowy.

> 2. Nie jestem optimistą tylko opisuje jak sam zrobiłem

> i dostałem nowitkiego Poloneza zamiast starego (rocznmego) którego

> nie potrafili skutecznie naprawić w ciągu 14 dni

Tyle, że było to przed wejściem w życie ustawy, o której mówię.

> 3. co do polskich sądów - sprawiedliwości tam nie znajdziesz ale

> rozstrzygniecie na twoją korzyść jak umiesz grać - zawsze

Tryskasz optymizmem. Ile spraw sądowych przeprowadziłeś ? Bo jak byłem młody i głupi, to też tak myślałem. Teraz jestem stary i głupi, ale wiem że "w sądzie i w kinie wszystko zdarzyć się może". Jeszcze kiedyś przegrasz potencjalnie wygraną sprawę (czego Ci nie życzę, ale niestety, tak będzie), a może kiedyś wygrasz sprawę nie do wygrania, co też się czasem zdarza.

Napisano

> Rękojmia w tej chwili nie działa w obrocie konsumenckim. Jeśli

> kupującym jest osoba fizyczna i nie prowadzi działalności

> gospodarczej, obowiązuje ją ustawa o szczególnych warunkach

> sprzedaży konsumenckiej.

> Te przepisy nie przewidują odstąpienia od umowy.

> Tyle, że było to przed wejściem w życie ustawy, o której mówię.

> Tryskasz optymizmem. Ile spraw sądowych przeprowadziłeś ? Bo jak

> byłem młody i głupi, to też tak myślałem. Teraz jestem stary i

> głupi, ale wiem że "w sądzie i w kinie wszystko zdarzyć się

> może". Jeszcze kiedyś przegrasz potencjalnie wygraną sprawę

> (czego Ci nie życzę, ale niestety, tak będzie), a może kiedyś

> wygrasz sprawę nie do wygrania, co też się czasem zdarza.

racaja ja też jak byłem kiedyś młody i głupi to wierzyłem w sprawiedliwość w sądach

co do przeprowadzonych spraw ja osobiście nie (chociaż jestem po prawie ale nie nawidzę tej obłudy i dlatego nie poszedłem w tym kierunku dalej) ale ojciec to wiele oj wiele, a ile się napisałem upomnień, wezwań wszelkiego rodzaju pism więc jestem zorientowany i to bardzo i wiesz co jak ojciec prowadził moje sprawy to nie przypominam sobie żebym przegrał...

ale zgoda sąd to ostatnie miejsce gdzie można iść po sprawiedliwość

Napisano

> Zechciej mi wytłumaczyć w jaki sposób prawo zmieniło się na korzyść

> konsumenta gdy OBOWIĄZEK USUNIĘCIA usterki w ciągu 14 dni został

> zmieniony na OBOWIĄZEK USTOSUNKOWANIA się do usterki w ciągu

> tychże 14 dni. Bo ja tu widzę robienie konsumentów w wała.

w praktyce sądowej na jedno wychodzi i nie chce mi się już pisać dlaczego...

Napisano

> w praktyce sądowej na jedno wychodzi i nie chce mi się już pisać

> dlaczego...

Buhahahahaha..... biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

Przedtem było tak: oddaję do naprawy, po 14 dniach wracam i się pytam: naprawione? Nie, naprawimy za miesiąc. To ja nie będę czekał i proszę nowy egzemplarz, albo gotówkę. A teraz jest tak: oddaję do naprawy, po 13 dniach przychodzi pismo że naprawią za miesiąc. I czekam jak głupi zdany na łaskę i niełąskę firmy. Zgadza się? To które lepsze dla konsumenta to co było czy to co teraz?

Sąd to ostateczność od wielkich spraw i w codziennym małym udupianiu komsumenta, nic nie ma dopowiedzenia.

Napisano
  • Autor

Na razie po wielu telefonach do Assistance, GM i ASO udało mi się uzyskać zapewnienie, że mogę dostać auto zastęcze tym razem z ASO ... ale ... jeśli to będzie naprawa gwarancyjna, bo jeśli chodzi o sprzęgło to mogło się zużyć eksploatacyjnie i wtedy naprawa na mój koszt, a za auto zastępcze będę musiał zapłacić 100zł za każde 12h zlosnik.gif

Co do naprawy w ogólności, to zapewne wyrobią się w 14 dniach. Takie uzsyskałem zapewnienie kierownika serwisu.

No i ja korzystam z gwarancji, a nie z ustawy ... hmm.gif

Napisano

> Na razie po wielu telefonach do Assistance, GM i ASO udało mi się

> uzyskać zapewnienie, że mogę dostać auto zastęcze tym razem z

> ASO ... ale ... jeśli to będzie naprawa gwarancyjna, bo jeśli

> chodzi o sprzęgło to mogło się zużyć eksploatacyjnie i wtedy

> naprawa na mój koszt, a za auto zastępcze będę musiał zapłacić

> 100zł za każde 12h

> Co do naprawy w ogólności, to zapewne wyrobią się w 14 dniach. Takie

> uzsyskałem zapewnienie kierownika serwisu.

> No i ja korzystam z gwarancji, a nie z ustawy ...

Mnie nie dali auta jak z gwaracncji korzystałem i 2 tygodnie auto stało....

Napisano

> za auto zastępcze będę musiał zapłacić 100zł za każde 12h

yikes.gif

to co kolega bierze od nich? SLK czy Maybacha?

Ostatnio oglądałem ceny i za 85 - 90 zł/doba można mieć już autko

Napisano
  • Autor

> to co kolega bierze od nich? SLK czy Maybacha?

> Ostatnio oglądałem ceny i za 85 - 90 zł/doba można mieć już autko

Teraz mam auto za 150zł za dobę. A pewnie jakbym osobiście dogadał się, to daliby na kolejne dni za 100zł.

Ogólnie ASO zniechęca do tego, aby chcieć od nich auto zastępcze i straszy wysoką ceną w razie gdyby naprawa okazała się niegwarancyjna zlosnik.gif

Napisano

> Teraz mam auto za 150zł za dobę.

dalej astra TD czy coś innego?

Napisano

> chodzi o sprzęgło to mogło się zużyć eksploatacyjnie i wtedy

> naprawa na mój koszt...

Z ciekawości, jaki masz przebieg? Bo jak na "zużycie eksploatacyjne" to trochę chyba za wcześnie.

To teraz tak dla wyjaśnienia:

Jak skorzystać z zapisu o "niezgodności towaru z umową" z przypadku przedłużającej się walki z ASO?

Napisano

> już nic nie mam

> miałem na 4 dni i tyle - musiałem właśnie oddać i wróciłem pociągiem

> - Szybką Koleją Miejską

to na tarchomin jezdzi?

Napisano
  • Autor

> to na tarchomin jezdzi?

hmm.gif raczej nie ... zlosnik.gif

Gdyby jeździło, nie robiłbym takiej awantury o samochód zastępczy smile.gif

A teraz dochodzę do wniosku, że to w sumie ASO dało ciała, bo nie umiało załatwić ekspresowo części ...

GM i Assistance nieporzebnie robiło nadzieję, że da się mieć samochód zastępczy na więcej niż 4 dni no.gif

No i efekt tego całego zamieszania jest taki, ze klient musi się bujać, dzwonić, jeździć i nic nie może wskórać ... co sprowadza się do tego, że jest wkurzony na GM i cały ten system gwarancji i assistance smirk.gif

Napisano

> raczej nie ...

> Gdyby jeździło, nie robiłbym takiej awantury o samochód zastępczy

> A teraz dochodzę do wniosku, że to w sumie ASO dało ciała, bo nie

> umiało załatwić ekspresowo części ...

> GM i Assistance nieporzebnie robiło nadzieję, że da się mieć samochód

> zastępczy na więcej niż 4 dni

> No i efekt tego całego zamieszania jest taki, ze klient musi się

> bujać, dzwonić, jeździć i nic nie może wskórać ... co sprowadza

> się do tego, że jest wkurzony na GM i cały ten system gwarancji

> i assistance

No to rzeczywiscie lipa. Jakby mieli czesci to i samochod zastepczy na dluzej niebylby potrzebny

Napisano

> raczej nie ...

> Gdyby jeździło, nie robiłbym takiej awantury o samochód zastępczy

> A teraz dochodzę do wniosku, że to w sumie ASO dało ciała, bo nie

> umiało załatwić ekspresowo części ...

> GM i Assistance nieporzebnie robiło nadzieję, że da się mieć samochód

> zastępczy na więcej niż 4 dni

> No i efekt tego całego zamieszania jest taki, ze klient musi się

> bujać, dzwonić, jeździć i nic nie może wskórać ... co sprowadza

> się do tego, że jest wkurzony na GM i cały ten system gwarancji

> i assistance

Cóż...sprowadzają pewnie części z Holandii...A to że klient może się bujać to jest ogólna polityka Chevroleta i GM.

Napisano
  • Autor

> No to rzeczywiscie lipa. Jakby mieli czesci to i samochod zastepczy

> na dluzej niebylby potrzebny

Dziwna polityka.

Dają auto na 4 dni, to chyba powinno być założenie, że wtedy ASO staje na głowie, aby naprawić w tym czasie. Ale Assistance działa sobie, ASO sobie, a GM niewiele robi by skoordynować całość obsługi klienta.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.