Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

termostat astra f 1.4 8v

Featured Replies

Napisano

Witam. Mam mały problem z asterką. Mianowicie muszę wymienić termostat ale nie wiem dokladnie gdzie się znajuje niewiem.gif. Chciałem go wymienić sam ale słyszałem, że trzeba "zrzucać" rozrząd a takiego zadania niestety się nie podejmę... 270751858-jezyk.gif Z góry dzięki za pomoc.

Napisano

no niestety dobrze slyszales - trzeba zrzucic pasek

termostat jest pod kolem zebatym od walka rozrzadu, ja pamietam u siebie zdejmowalem tylko te kolo i pasek, zabezpiecz sie w klej do srub cool.gif

ps. kup orginal(termostat)

Napisano

> oryginał czyli jaki ma kupic??

Wahlera polecam (ponoć to samo co oryginał) waytogo.gif

Napisano

ja tez polecam Wahlera, lecz chciałem zobaczyc co kolega arthefi poleca pod pojeciem "oryginał" biglaugh.gif

Napisano

polecam aby kupil taki(nie za 10 zloty), zeby za 2-3 miesiace znow nie bylo pytania jak sie wymienia termostat i czemu wskazowka nie wychodzi poza niebieskie pole

a co do marek to mnie nie pytajcie z nazw 270751858-jezyk.gif

Napisano

to co napisze nie jest to bezposrednio zwiazane z termostatem ale nie zgodze sie z twoim tokiem myslenia bo nie zawsze to co tansze jest złe...nie zawsze cena jest wyznacznikiem jakosci... wink.gif choc nie mowie tez ze kazda tania rzecz jest godna polecenia...

Napisano

Termostat Wahler wraz z uszczelką kosztuje w sklepie około 20 PLN . Na allegro można kupić jeszcze taniej nie licząc kosztów wysyłki . Ten sam termostat sprzedawany w ASO (nawet bez opakowania GM) kosztuje ok. 54 PLN .Wybór towaru i miejsca zakupu należy do klienta zlosnik.gif

Napisano

> no niestety dobrze slyszales - trzeba zrzucic pasek

> termostat jest pod kolem zebatym od walka rozrzadu, ja pamietam u

> siebie zdejmowalem tylko te kolo i pasek, zabezpiecz sie w klej

> do srub

> ps. kup orginal(termostat)

nie trzeba smile.gif jest to co prawda dosyc utrudnione ale jak ktos ma w miare chude rece i odrobine samozaparcia to bez zdejmowania paska uda mu sie to. Ja tak zrobilem i zajelo mi to co prawda 4h ale zaoszczedzilem stówe smile.gif

  • 1 rok później...
Napisano

> nie trzeba jest to co prawda dosyc utrudnione ale jak ktos ma w

> miare chude rece i odrobine samozaparcia to bez zdejmowania

> paska uda mu sie to. Ja tak zrobilem i zajelo mi to co prawda 4h

Witam, chciałbym powrócic do dawnego tematu.

Mógłbyś coś więcej napisać jak to zrobiłeś, czy odkręcenie obudowy rozrządu wystarczyło aby odkręcić śruby obudowy termostatu i go wyjąć?? jest tam dość ciasno -zwłaszcza przy jednej śrubce??

pozdrawiam

Napisano

> nie trzeba jest to co prawda dosyc utrudnione ale jak ktos ma w

> miare chude rece i odrobine samozaparcia to bez zdejmowania

> paska uda mu sie to. Ja tak zrobilem i zajelo mi to co prawda 4h

> ale zaoszczedzilem stówe

Ano właśnie - przydałby się jakiś opis tego ginekologicznego majstersztyku, tak jak i wymiany rozrządu bez zwalania koła przedniego

Napisano

ano właśnie , przydałby się bo mechanicy żądają bardzo dużo za wymianę termostatu

Napisano

wymieniałem termostat u Małka na Bronowickiej . Mechanik ściągnął pasek rozrządu z górnego koła pasowego a potem samo koło pasowe i po odchyleniu drugiej połowy osłony rozrządu był dostęp do śrub obudowy termostatu .

Nie sądzę , żeby dało się wymienić termostat bez demontażu górnego koła pasowego .

Napisano

> Nie sądzę , żeby dało się wymienić termostat bez demontażu górnego

> koła pasowego .

właśnie dlatego odświeżyłem ten wątek bo " masteroo007" napisał ( pięć postów wyżej ) że zrobił to bez zdejmowania rozrządu.

pozdrawiam

Napisano

> dla tych co nie maja ochoty sciagac kola rozrzadu proponuje wpisac w

> gogle-- Naprawa ukladu chlodzenia bez ingerencji w rozrzad .

> ---uwaga- dotyczy tylko przypadku nioedogrzania silnika . i

> niech nikt nie mysli ze to zart .

pytania kierowac na [email protected]

Napisano

To świetne rozwiązanie ok.gif i działa cool.gif to samo robiłem u ojca w aśce oink.gif ,ogólnie w silnikach 2ltrowych termostat jest własnie w tym miejscu pozdro

Napisano

> To świetne rozwiązanie i działa to samo robiłem u ojca w aśce

> ,ogólnie w silnikach 2ltrowych termostat jest własnie w tym

> miejscu pozdro

Tak zgadza się rozwiązanie zaiście śmiałe i partyzanckie - jak sam autor napisał "gdy usterka termostatu spotka nas na trasie".

Moim zdaniem można je zastosować gdy nie ma innej możliwości.

Przy najbliższej wymianie rozrządu usunąłbym termostat z gumy i wymienił uszkodzony na sprawny.

Ja u siebie wymieniałem termostat blokując wałek (po zdjęciu wcześniej kapy), zdjęciu małego kółka rozrządu i dalej robota praktycznie sama się wykonuje.

PZDR VEN

Napisano

> Tak zgadza się rozwiązanie zaiście śmiałe i partyzanckie - jak sam

> autor napisał "gdy usterka termostatu spotka nas na trasie".

> Moim zdaniem można je zastosować gdy nie ma innej możliwości.

> Przy najbliższej wymianie rozrządu usunąłbym termostat z gumy i

> wymienił uszkodzony na sprawny.

> Ja u siebie wymieniałem termostat blokując wałek (po zdjęciu

> wcześniej kapy), zdjęciu małego kółka rozrządu i dalej robota

> praktycznie sama się wykonuje.

> PZDR VEN

lub gdy warunki na to pozwola ale to juz jest decyzja wlasciciela . prawie 65 tys. na tym rozwiazaniu i silnik nie narzeka .

Napisano

> lub gdy warunki na to pozwola ale to juz jest decyzja wlasciciela .

> prawie 65 tys. na tym rozwiazaniu i silnik nie narzeka .

Niby tak, ale porównałbym to do wspinaczki i używania liny bez atestu lub też jednej i tej samej ponad 4 lata - niby ok -sprawdza się , ale jakoś nie do końca pewne.

PZDR VEN

Napisano

> prawie 65 tys. na tym rozwiazaniu i silnik nie narzeka .

a tak przy okazji zapytam - co ile zmieniasz rozrząd... hmm.gif

Napisano

> http://forum.astratuningteam.pl/viewtopic.php?t=18843

witam, niezły sposób.

Ale, do wymiany rozrządu mam jeszcze sporo i wolałbym założyć termostat w miejsce starego dlatego wróciłem do tego wątku.

Z oględzin wynikak że najwięcej problemu będzie z odkręceniem jednej śruby ( tej najbliższej -nie wiem jaką ma długość) i zdjęcie obudowy termostatu.

sam termostat powinien dać się wyjąć i włożyć przez środek plastikowej obudowy rozrządu.I tu " masterrooo007"mógłby nam podpowiedzieć i dać cenne wskazówki .

Pozdrawiam

Napisano

Ja tak sobie czytam i się zastanawiam - po co takie kombinacje? Zamiast tego chyba lepiej zerknąć w wątek o wymianie rozrządu coby zobaczyć co i jak odkręcić i wymienić ten biedny termostat jak Adaś Opel przykazał zlosnik.gif Ewentualnie mechanik bierze za to 50 - 60 zł więc nie jest tak tragicznie niewiem.gif

Napisano

> 50 -

> 60 zł więc nie jest tak tragicznie

120 zł- to min. stawka (za wymianę termostatu) jaką znalazłem w Krakowie

Napisano

> 120 zł- to min. stawka (za wymianę termostatu) jaką znalazłem w

> Krakowie

A to u mnie na wsi jest taniej shocked.gif

Napisano

> a tak przy okazji zapytam - co ile zmieniasz rozrząd...

tym sie nie przejmuj . to jest przebieg dotyczacy jazdy na termostacie w wezu . poniewaz sie sprawdzil to nie mam ochoty dlubac w rozrzadie z powodu termostatu jak padnie .jestem troche leniwy i do tego 2 lata starszy od wegla kamiennego .

Napisano

> Niby tak, ale porównałbym to do wspinaczki i używania liny bez atestu

> lub też jednej i tej samej ponad 4 lata - niby ok -sprawdza się

> , ale jakoś nie do końca pewne.

> PZDR VEN

jakos mnie to nie przekonuje . jak oddasz do w-tu na wymiane blotnika to za rok nie pojedziesz z reklamacja na niedzialajacy podgrzewacz degulgotnik .

Napisano

> Ja tak sobie czytam i się zastanawiam - po co takie kombinacje?

też się zastanawiam - hmm.gif

> Zamiast tego chyba lepiej zerknąć w wątek o wymianie rozrządu

> coby zobaczyć co i jak odkręcić i wymienić ten biedny termostat

> jak Adaś Opel przykazał

Dokładnie, mając podstawowe klucze taką naprawę można zrobić nawet i w trasie blokując wałek rozrządu.

Ewentualnie mechanik bierze za to 50 - 60 zł więc nie jest tak tragicznie

Można i tak.

PZDR VEN

Napisano

> jakos mnie to nie przekonuje . jak oddasz do w-tu na wymiane blotnika

> to za rok nie pojedziesz z reklamacja na niedzialajacy

> podgrzewacz degulgotnik .

Jakoś nie rozumię wypowiedzi w kwesti poruszanego problemu.

A przykładowo dalej podam pomysł innej prowizorki - przebijesz opone to zamiast ją załatać tudzież wymienić wstaw dętkę - też się sprawdzi, napewno się sprawdzało jak mój dziadek powoził wóz drabiniasty.

PZDR VEN

Napisano

> Jakoś nie rozumię wypowiedzi w kwesti poruszanego problemu.

> A przykładowo dalej podam pomysł innej prowizorki - przebijesz opone

> to zamiast ją załatać tudzież wymienić wstaw dętkę - też się

> sprawdzi, napewno się sprawdzało jak mój dziadek powoził wóz

> drabiniasty.

> PZDR VEN

jak przebijesz to nie ale jesli opona dobra a nie trzyma dobrze na feldze to jak najbardziej .

Napisano

> jak przebijesz to nie ale jesli opona dobra a nie trzyma dobrze na

> feldze to jak najbardziej .

Ja wiem, że polscy mechanicy i mechanika w szopie prowizorką stoi sciana.gif- ale litości.

Napisano

> Ja wiem, że polscy mechanicy i mechanika w szopie prowizorką stoi -

> ale litości.

cos z twojego podworka - jak ci na oswietleniu padnie zarowka to wymienisz zarowke czy razem z oprawka . zastanow sie dobrrze bo nie tego dotyczyl ten watek . podaj sensowne argumenty i umotywuj a nie bo nie i tak ma byc- to tylko twoje zdanie . dzwonia do mnie gornicy ktorzy wykopali to w formie opisowej bez zdjec i chwala i tez nie zamierzaja zmieniac . to ma byc forma wymiany pogladow a nie reprezentowanie interesow ASO bo i takie zawartosci niektorych postow sie zdarzaja. . jest rozwiazanie problemu to od wlasciciela pojazdu zalezy czy je zastosuje . masz inne zdanie to zrob to tak jak jest w opisie, sprawdz, znajdz minusy lub sensowne przeciw i umotywuj .

Napisano

> masz inne zdanie to zrob to tak jak jest w opisie sprawdz znajdz

> minusy lub sensowne przeciw i umotywuj .

Sprawdzać nie będę, ale zadam pytanie- dlaczego ten świński ogonek ma taki kształt a nie inny??

Napisano

> Sprawdzać nie będę, ale zadam pytanie- dlaczego ten świński ogonek ma

> taki kształt a nie inny??

zrob na sztywno to sie dowiesz a zagadka dla ciebie jak odpaic PF 126 z dwoch plaskich baterii.dla ulatwienia napiecie 1 bateri 4,5 V ?

to nie zart kilka lat temu niezla kase robilem zima w drodze do pracy .

Napisano

> zrob na sztywno to sie dowiesz

Ja wiem a podejrzewam, że ty nie za bardzo wiesz poco.

a zagadka dla ciebie jak odpaic PF 126 z dwoch plaskich baterii.dla ulatwienia napiecie 1 bateri 4,5 V?

to nie zart kilka lat temu niezla kase robilem zima w drodze do pracy.

Powiem szczerze mało mnie interesuje w jaki sposób zarabiasz nieopodatkowane pieniążki - ale po tym stwierdzeniu mogę powiedzieć, chyba jednak jesteś mistrzem prowizorek - co prawda przysłowie mówi prowizorka najtrwalsza, ale nigdy nie wiadomo...

Poza tym nie sprowadzajmy dyskusji o Astrach i wymiany w niej termostatu do odpalania zimą malucha za pomocą baterii.

Tak jak pisałem wcześniej montaż w "świńskim ogonku" termostatu jest prowizorką. Ten przewód gumowy ma taki kształt aby niwelować drgania drgania z silnika - teraz wyobraźmy sobie pracę tego przewodu z zamontowanym w środku z dość ostrymi krawędziami termostatem - nie znasz dnia ani godziny kiedy zostanie on przecięty przerwany.

Pomysł przyznam zacny, ale jako na tymczasową naprawę - do najbliższego mechanika - moje zdanie.

PZDR VEN

Napisano

> kilka lat temu niezla kase robilem zima w drodze do pracy

Pomagałeś ludziom na drodze i brałeś za to pieniądze??

Napisano

> Pomagałeś ludziom na drodze i brałeś za to pieniądze??

zle rozumiesz . sami wciskali aby nie placic taksiarzom za zaciaganie .i nie na drodze a w drodze do garazu .

Napisano

> tym sie nie przejmuj

ok.gif

.... koniec końców to nie moje auto grinser006.gif

> ...jestem troche

> leniwy i do tego 2 lata starszy od wegla kamiennego .

jestem nawet w stanie Ci w to uwierzyć zlosnik.gifok.gif

Napisano

> zle rozumiesz . sami wciskali aby nie placic taksiarzom za

> zaciaganie .i nie na drodze a w drodze do garazu .

A co w temacie termostatu.........????

pozdrawiam

Napisano

Quote:

to ma byc forma wymiany pogladow a nie reprezentowanie interesow ASO bo i takie zawartosci niektorych postow sie zdarzaja.


W którym poście jest taka zawartość?

Napisano

W powyzej przedstawionym rozwiazaniu (demontaz i montaz termostatu w miejscu jego osadzenia w glowicy poprzez czesciowy demontaz napedu rozrzadu) widze powazne minusy:

- wymiana trwa znacznie dluzej i jest bardiej klopotliwa od klasycznej wymiany termostatu (zdecydowanie mniej miejsca na operacje, niemoznosc dobrego doczyszczenia gniazda termostatu przed montazem, co jest wazne, aby pozniej nie bylo przeciekow plynu w tym miejscu) pod rozrzadem: przy metodzie klasycznej trwa to ok. 1,5 godziny (jesli kogos przeraza brak odpowiedniego klucza do pokrecania pompa cieczy, mozna wykonac go z odpowiedniego kawalka metalu przy uzyciu szlifierki katowej w 30 minut, w warunkach stricte garazowych- potrzebne jest w/w urzadzenie elektryczne, imadlo i mlotek, ostatecznie mozna kupic taki klucz niedrogo), z zachowaniem wszelkich prawidel sztuki, w metodzie prezentowanej tutaj jeden z kolegow juz napisal, 4 godiny, choc nie watpie, ze mozna troche szybciej, nie probowalem i nie zamierzam, bo to bzdurne...

- drugi, powazniejszy minus: przewaznie pasek rozrzadu jest nieprawidlowo napiety, co spowodowane jest jego zuzyciem podczas pracy, korekcja jego napiecia odbywa sie poprzez zmiane polozenia pompy cieczy, co jest oczywiste. Niestety, poluzowanie srub mocujacych pompe w bloku i obrocenie pompy w celu korekcji napiecia paska rozrzadu wiaze sie nieuchronnie z przeciekami na polaczeniu kolnierza pompy z gniazdem w bloku, poniewaz ruszamy ugnieciona juz uszczelka.

Jako ze rozrzadow tego typu wymienilem juz znaczna ilosc, zawsze wymagana byla korekcja napiecia paska. Pamietajmy, ze rozrzad nalezy skladac prawidlowo, pozostawianie paska o nieprawidlowym naciagu jest niedopuszczalne, poniewaz prawdopodobnie ( lub nie, zalezy od szczescia...) wygeneruje wieksze koszty pozniejszej naprawy, wynikajacej z uszkodzenia ukladu rozrzadu lub zerwania czy przeskoczenia paska na kolach zebatych w najmniej sprzyjajacych okolicznosciach.... Czyli oszczednosci zadne. Nie bez powodu wspominam o odpowiednim napieciu paska rozrzadu, co powinno byc przestrzegane przy kazdej operacji zwiazanej z jego demontazem i ponownym montazem. Kolega lecter111, zakladajacy ow watek, posiada typowo kolizyjny silnik, wiec napiecie paska rozrzadu w silniku znajdujacym sie w kolegi samochodzie, ma istotne znaczenie....

Wymontowanie pompy cieczy, oczyszczenie, uszczelnienie i montaz pompy oraz prawidlowe ustawienie rozrzadu to dodatkowe ok 15 minut pracy, wiec nie przesadzajmy. Czynnosci te byly wielokrotnie dobrze i czytelnie opisane na forum, sa to proste czynnosci, wymagajace minimum wiedzy technicznej.

Jeszcze jedno, uczmy sie pewnej kultury technicznej...Niejednokrotnie na forum koledzy sugerowali, aby eliminowac na forum rozwiazania watpliwe pod wzgledem technicznym, czesto wrecz niebezpieczne, aby mlodym uzytkownikow pojazdow nie zaszczepiac "druciarstwa" w ich wlasnych pojazdach, tylko i wylacznie w celu oszczedzenia przyslowiowych paru groszy....

Dla zainteresowanych: wkrotce udostepnie naprawde proste rozwiazanie techniczne, eliminujace koniecznosc zdejmowania rozrzadu w silnikach 1.4 i 1.6 8V w celu wymiany termostatu. Rozwiazanie jest banalne, w pelni funkcjonalne, a ze obecnie nawet termostaty uznanych producentow maja sie nijak do wyrobionej o nich opinii, sprawdzi sie. Musze miec tylko chwile czasu, aby wykonac prototyp.

Uprzedzajac zbedne komentarze kolegi marpas odnosnie mojej wypowiedzi : nie kieruje sie interesem ASO ani warszatu, w ktorym pracuje. Staram sie na rowni z kolegami, w miare mozliwosci tworzyc manuale z napraw/wymian poszczegolnych elementow dla dobra ogolu (gdzie widzisz w tym interes, ze mechanik wyjasnia, jak i co nalezy zrobic?). Jesli ktos nie czuje sie pomimo tego na silach, aby cos zrobic, uda sie do ASO lub warsztatu niezaleznego, albo z powodu braku odpowiedniej wiedzy, umiejetnosci lub z banalnego braku odpowiedniego, nieraz zbyt drogiego, jak na jedna naprawe w warunkach indywidualnych, przyrzadu specjalnego.

Pozdrawiam

Napisano

kol to nie ciebie dotyczylo tylko ogolnie wypowiedzi typu nie bo nie i poszukiwania wad ktorych nie ma. jak poczytasz dobrze to jeden znalazl ostre kanty co wyraznie sugeruje ze albo nie przeczytal w ogole i nie spojrzal na zdjecia lub tez musi zmienic okuliste . a co do twojej wypowiedzi odnosnie kultury tech to w pelni sie zgadzam. tylko jak to wytlumaczyc np dzieciom ze maja podrozowac w zimnym samochodzie . ,kultura tech ma to do siebie ze nie potrafi grzac .i nie bardzo rozumiem dlaczego z gory zakladasz ze bede sie wypowiadal odnosnie twojej wypowiedzzi skoro w 90-95 proc nie dotyczy to tego rozwiazania ktore ja proponowalem .

Napisano

> Dla zainteresowanych: wkrotce udostepnie naprawde proste rozwiazanie

> techniczne, eliminujace koniecznosc zdejmowania rozrzadu w

> silnikach 1.4 i 1.6 8V w celu wymiany termostatu. Rozwiazanie

> jest banalne, w pelni funkcjonalne, a ze obecnie nawet

> termostaty uznanych producentow maja sie nijak do wyrobionej o

> nich opinii, sprawdzi sie. Musze miec tylko chwile czasu, aby

> wykonac prototyp.

Uchyl chociaż rąbka tajemnicy jak wygląda to rozwiązanie wink.gif

Napisano

Tak dla kolegi wiedzy termostat do rzeczonego silnika 1,4 8V wygląda tak:

283282499-termostat.1338052.jpg

I trzeba użyć troszeczkę wyobraźni aby to sobie wyobrazić że podczas pracy silnika i towarzyszącym temu procesowi drgań, zaciśnięty termostat w gumowej rurze będzie powoli i sukcesywnie niszczył ją, oprócz drgań od silnika trzeba dorzucić ciśnienie samego płynu chłodzącego które dociska termostat opierający się na ścianie gumowej rury (świńskiego ogonka).

Takie teraz małe OT: jeżeli kolega wyraża swoje zdanie na forum to sugerowałbym w formie takiej aby czytając nie trzeba było rozpisywać na kartce i domyślać się co autor miał na myśli.

PZDR VEN

post-53807-14352506038885_thumb.jpg

Napisano

>czyli dobrze pisalem ze kol nie doczytal i nie ogladal zdjec bo w moim rozwiazaniu jest zaproponowany inny nie majacy tej wady . konkretnie zaprojektowany tak aby bylo gdzie zakladac dodatkowa opaske .jak wykazala praktyka swietnie sie spisywal w dokladnie takim samym miejscu w silnikach reno 12.,dacia i wielu innych .

http://img216.imageshack.us/img216/8656/obraz005b.jpg

tak wyglada i idealnie pasuje do srednicy weza a element pomiarowy jest w kroccu .na zewnatrz jako przedluzenie krocca masz 2cm szerokiego pierscienia .to co tu ma sie przecierac .

Napisano

Przyznam szczerze jakoś to zdjęcie ominąłem i nie widziałem.

Faktycznie zastosowanie takiego termostatu raczej nie uszkodzi węża i jestem winien przeprosiny za wcześniejsze niezbyt miłe może wypowiedzi.

Taka naprawa jest skuteczna, ale Ja jednak wolę rozwiązanie jakie wymyślił Adam Opel.

PZDR VEN

Napisano

> kol to nie ciebie dotyczylo tylko ogolnie wypowiedzi typu nie bo nie

> i poszukiwania wad ktorych nie ma.

Skupilem sie na rozwiazaniu przytoczonym przez autora tegoz watku, wyedytuje wypowiedz, aby watpliwosci nie bylo. Rozwiazanie zaprezentowane przez Ciebie bylo faktycznie stosowane w Renaultach i ich pochodnych, czyli Dacii.

> dlaczego z gory zakladasz ze bede sie wypowiadal odnosnie twojej

> wypowiedzzi

To niejako wyprzedzenie faktow, zroumialem w kontekscie wypowiedzi, ze promowanie oryginalnych rozwiazan, wymagajacych pewnego oprzyrzadowania i technologii postepowania podczas naprawy dla danego modelu wspiera interesy pewnej grupy, wyszedlem z blednego zalozenia.

>w 90-95 proc nie dotyczy to tego rozwiazania

> ktore ja proponowalem .

Tak, zgadzam sie, opisalem wady negowanego przeze mnie rozwiazania.

Teraz juz wszystko jasne.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.