Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Strzelający klimatronik

Featured Replies

Napisano

Z tego co zauważyłem nie jestem jedynym uzytkownikiem klimatronika z dziwnym efektem dźwiękowym - permanentnym "pykaniem" i chrobotaniem w nawiewach. Ewidentnie słychać, że nawiewy próbują się ustawiać ale im to nie wychodzi. Ponieważ wypatrzyłem, że problem dotyczy klap kierujących powietrze na szybe, a w związku z nadchodzącą zimą nawiew na szybe będzie niezbędny postanowiłem, że pół roku "pykania" to i tak za długo i pora to naprawić smile.gif Poczytałem troche opisów Liska, który już wcześniej z klimatronikiem walczył,.. poczytałem też innych i wszystko wskazywało, że przyczyną jest siłownik ( tzw. aktywator ), a dokładnie zużywający się wewnątrz niego potencjometr. Nie będe się rozpisywał o upierdliwości wydobycia tego siłownika na światło dzienne. Urwane 2 uchwyty,.. ale co się dziwić, skoro już tam ktoś kiedyś grzebał i zamiast jeden śrubki torx wkręcił blachowkręt na krzyzyk. Oczywiście była to ta niewidoczna śrubka smile.gif Jednak przyczyna "pykania" wydaje się nie leżeć w siłowniku ( jestem tego pewien na 95% ). Otóż po pierwsze- Fiat chyba usunął wadliwe siłowniki i zrobił zmianę. Siłowniki wymontowywane wcześniej w różnych opisach były f-my BOSCH, a u mnie są 2 rodzaje: 1. DENSO i 2. MES ( Swiss made ).

Po wymontowaniu siłownika z samochodu zauważyłem, ze plastikowa biała tulejka, na osi silnik- klapy nawiewu ( pisze o elementach które pozostały w samochodzie ) Ma dwa ograniczniki opierające się o dwa metalowe wypustki na blasze metalowej, do której jest przykręcony siłownik. Ponieważ ta biała tulejka ma dosyć spory luz osiowy wczesniej czy później ogranicznik plastikowy tulejki wsunie się pod ogranicznik metalowy. I to jest początek problemów. Jak już raz się wsunie to będzie to robił coraz częściej,.. aż w końcu zawsze. Tak więc ruch obrotowy, który powinien mieć dwa skrajne położenia już nie posiada ograniczeń i siłownik kręci w kółko. Czyli Fiat wyeliminował wadliwe siłowniki, a wprowadził ( lub pozostawił ) wade mechaniczną. W końcu zdecydowałem się wymontować całą blachę i drugi siłownik. ( Było ciężko smile.gif) Mam już pomysł na naprawe. Jak zrobie i zadziała napisze ciąg dalszy.

P.S. Wieczorkiem wkleje fotki, bo z tego kompa jakoś nie moge,..z domowego się udaje,.. no chyba, że ktoś życliwy zrobi to za mnie smile.gif

281588983-ogr.jpg

post-47445-14352498246615_thumb.jpg

Napisano

Musze sie z tym niezgodzic a pogrzebalem tam dosyc dokladnie (patrz http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&a...&fpart=all)

Nawet jesli wpadnie pod blaszke to i tak sam silownik ma ogranicznik i to o niego sie opiera. Nigdy nie bedzie tak ze silownik sie przekreci. Wyjmij go calkiem i podlacz na ''sucho'' razem z ta biala dzwigienka. Zobaczysz ze oprze sie ona o ogranicznik na silowniku widoczny na tym zdjeciu http://img254.imageshack.us/my.php?image=200810271555yf8.jpg

U mnie oproblem polegal na tym ze urwala sie wlasnie ta dzwigienka (tez to widac na zdjeciu) i wtedy krecil sie wkolo i non-stop bylo slychac pykanie poniewaz nie mogl sobie znalezc wartosci granicznych. MAX DEF tez wtedy nie dzialal.

P.S

Z tego co widze na zdjeciu to ta biala dzwigienka jest u ciebie troche za krotka i to moze byc problem. Wrzuc zdjecie z profilu to sie upewnie. Koszt takiej to ok 12 PLN w ASO

Napisano

pokrótce silnik kręci sie w kółko jak padnie potencjometr jak zaczyna obracać się w kółko wyłamuje się ten bialy element który porusza całym mechanizmem żeby nie uszkodzic tych dzwigienek od klap są ograniczniki na silnikach i w tej metalowej blaszce z tego co mi kolega sprawdzał te silniki na wolnym rynku poza aso nie występują i bosch produkuje je partiami tylko na specjalne zamówienia fiata. Ja kupiłem kompletną nagrzewnicę z 5 silnikami za 110 pln i mam mase częsci zamiennych zlosnik.gif więc jak pada to podmieniam

Napisano
  • Autor

Małe sprostowanie- mam też silownik BOSCH. A więc trzech producentów ! Siłownik, z którym mam problem to MES, a więc nie ten co u kolegi ( BOSCH ). U mnie nic się nie urwało, a plastikowy ogranicznik na obudowie siłownika jest, ale na równej wysykości co te metalowe. Więc jeśli ogranicznik z białej tulejki wejdzie nad metalowy ogranicznik to dalej przejdzie też nad czarnym plastikowym na obudowie siłownika. Nawet jeśli główną awarią jest potencjometr to ja i tak zaczne od modyfikacji ograniczników metalowych i potem sprawdze czy jest ok. W.g. mnie konstrukcja jest wadliwa i po wymianie nawet na nowy siłownik ( jeśli ten okaze się zepsuty ) problem może się powtarzać. Ogranicznik musi ograniczać na 100%, a nie od czasu do czasu. Obawiam się, ze przy tej konstrukcji nawet wymiana tego białego ogranicznika na nowy ( bo ten jest już wyrobiony ) może wystarczyć na rok,. może dwa,.. a kto wie ile jeszcze tym autem pojeżdze.

Napisano

tak patrzac na to zastanawia mnie jak ci to wypadlo skoro ja nie jak nie moglem tego wydlubac i silowalem sie z tym okropnie ogranicznik jest potrzebny tylko w sytuacji awaryjnej wez sobie to zloz podlacz przekrec kluczyk i zobaczysz czy zatrzyma ci sie silnik na rowno z ogranicznikiem jak bedzie chcial sie krecic dalej albo w kolko szkoda twojego myslenia i zachodu bo potencjometr ci padl

Napisano
  • Autor

Ale generalnie jest też możliwość, że ktoś kto kiedyś już przy tym grzebał, a widać to ewidentnie, nie poskręcał wszystkiego jak należy i stąd jakieś nadmierne luzy i prześlizgiwanie się ogranicznika. tak czy siak ja z pewnością zrobię sobie małą modyfikację. teraz mam to na wierzchu, a nie mam ochoty ponownie tego rozkręcać za jakiś czas.

281589336-aktywator%7E1.JPG

A tak wygląda mój "aktywator"

post-47445-14352498248732_thumb.jpg

Napisano

Jest kilku producentów silniczków - siłowników - aktywatorów ... czy jak to zwał wink.gif jak kupowałem w Aso to pod jednym numerem mieli 2 różnej cenie i producenta- identycznie wyglądające... kupiłem Boscha wink.gif

Identyczne ( nie wiem jak rezystancja ale zewnątrz ) są w Audi A-4 w klimatroniku .... i pewnie jeszcze w innych modelach

Siłowniki sa dość mocne- posiadają przekłądnie slimakową i napradę potrafią nieźle kręcić...

Napisano
  • Autor

> Z tego co widze na zdjeciu to ta biala dzwigienka jest u ciebie

> troche za krotka i to moze byc problem. Wrzuc zdjecie z profilu

> to sie upewnie.

281589560-DSC00072%7E1.JPG

Nie wiem czy o ten profil chodziło? smile.gif

post-47445-14352498252376_thumb.jpg

Napisano

> Nie wiem czy o ten profil chodziło?

Wlasnie o ten zeby.GIF

Jednak zle zauwazylem i jest wszystko OK. Ale martwi mnie to ze napisales ze ogranicznik jest na jednej wysokosci z blaszkami.

Jak dla mnie NIE ma takiej opcji zeby sie dzwignia nie zatrzymala wlasnie na tym ograniczniku. Jesli tak jest tzn ze za slabo wcisnieta w silownik .

Ale zdjecie tego silownika od srodka naprawde mnie zaskoczylo bo ja mam takie same jak w watku Liska. tutaj widze zupelnie co innego - inna filozofia dzialania zastosowana smile.gif

Moze stad nasze rozne doswiadczenia? hmm.gif

Napisano
  • Autor

Kolejna obserwacja- biała tulejka powinna być wciśnięta ( na "zatrzask" ) w siłowniku. A nie była. Albo ktoś kto kiedyś tam grzebał i źle złożył. Wtedy białe ograniczniki ledwo zahaczały o metalowe i w końcu się zeszlifowały i się mijają. Albo pooprostu ograniczniki zaczęły się obślizgiwać o siebie i w końcu działająca w ten sposób wzajemna siła spowodowała wysunięcie się białej tulejki z siłownika. Mam przeczucie, że potencjometr będzie ok,... ale moge się mylić smile.gif

Napisano
  • Autor

Tak to wygląda po "naprawie". Oczywiście wymiana białej tulejki na nową, niewytartą też załatwiłaby sprawę, ale:1. boję się, że z nową mogłoby stać się to samo. 2. więcej czasu straciłbym na szukanie nowej po salonach niż naprawienie starej. W tym przypadku podstawa to dobrze wyposażony i zaopatrzony warsztacik w piwnicy smile.gif

281592021-napr.jpg

P.S.

Od tego wykręcania siłowników z głową pod deską rozdzielczą chyba dostałem oczopląsu. Teraz zobaczyłem, że siłownik MES ( Swiss made ) to DENSO,... taki szwajcarsko-japoński wyrób smile.gif

post-47445-14352498257473_thumb.jpg

Napisano

zanim to zalozysz podlasz i zobacz czy dziala

Napisano
  • Autor

Podłączyłem ( bez montażu do auta ) i działa. W trakcie autokalibracji siłowniki troche się pokręciły od skrajnego do skrajnego położenia i stanęły. Potem już po autokalibracji przełączałem nawiewy ręcznie i siłowniki pracowały poprawnie. I w.g. mnie nie potwierdza się teoria, że ograniczniki prawie nie są potrzebne, a jeśli już to tylko przy autokalibracji, żeby określić skrajne położenia dla potencjometru. Już po autokalibracji, przy ręcznym ustawianiu nawiewów, za każdym razem przy dojściu do skrajnego położenia widać, że siłownik dociska go mocno aż się wszystko lekko nagina. Ale staje i jest ok. Bo zgodnie z przeczytaną tu wczesniej teorią powinien dojść leciutko, a przy wadliwym potencjometrze ukręciłoby białą tulejke. U mnie dociska mocno ale nic się nie urywa. Ponieważ te silniki przekręcają się jakby krokowo być może klimatronik zapamiętuje poprostu ostatni skrajny krok, a wartość odczytana z potencjometru odczytuje z pewnym przyblliżeniem dla danego kroku. Te potencjometry same w sobie mają pewne niedokładności ( zużycie, temperatura otoczenia, itp. ) i na samym odczycie opornośći układ polegać nie może. A w tym przypadku jeśli potencjometr padnie ( i działa tak jak potencjometr w radiu gdzie za cholere nie można ustawić głośności bo albo jest cicho albo ryczy ) to silnik nie wie przy którym kroku ma stanąć i kręci dalej.

Przed "naprawą" ograniczników silnik kręcił się w kółko ( też krokowo ), a więc teoria o 100%-owej awarii potencjometru też się nie potwierdziła. Silnik poprostu kręci w kółko bo szuka ponktu oparcia.

Napisano
  • Autor

Tak już na zakończenie- Wszystko złożone do kupy i działa! Podejrzewam, że główną przyczyną usterki było grzebanie przez kogoś ( za poprzedniego właściciela ) kto nie miał wystarczającej motywacji do przyłożenia się do roboty i niedokładne zmontowanie siłowników. Np. jedną ze śrubek wykręciłem palcami.

Mam tylko pytanie, bo nie wiem czy TTTM czy coś jeszcze jest nie tak.

Jak ustawie nawiew na szybe- to wieje na szybe. Jak ustawie na środek- to wieje na środek. Ale jak ustawie na szybe i na środek to nie wieje równo tylko ok. 90% na szybe, a 10% na środek. Jak to wygląda w Waszych klimatronikach?

Napisano

u mnie klimatronik działa jakby chciał a nie mógł ale jednak po kilkudziesięciu minutach od odpalenia klekota daje ładnie i równo zarówno na szybę jak i kratki.

Swoją drogą muszę się przyjrzeć swoim silniczkom tylko zastanawia mnie jak doszedłeś do tego który strzela? na ucho czy obserwowałeś zachowanie każdego z osobna na rozebranej desce?

Napisano
  • Autor

jak doszedłeś do tego który strzela? na ucho czy

> obserwowałeś zachowanie każdego z osobna na rozebranej desce?

Demontaż deski chyba jest bezcelowy. Pod deską i tak wszystko jest zabudowane wielką blachą i dalej nic nie widać. Zdjąłem lewą ściankę konsoli i taką plastikową osłone pod kierownicą, wziąłem latarke i wsadziłem głowe gdzieś między pedały. I tam widać było który siłownik wciąż kręci i "pyka"

Napisano

No to się dziś przyjrzałem ogrzewaniu w mojej padace...

Masakra...Strzelanie dobiega z okolicy nóg pasażera (na ucho) ale to jeszcze pikuś... jak już wcześniej wspominałem panel nie pamięta ustawień przynajmniej po kliku godzinnym postoju a do tego doszło jeszcze kilka innych zauważonych przezemnie nowych faktów... po około 1h jazdy mimo iż ustawione jest 20* jakby robiło się zimniej teraz już wiem czemu... Na nogi leci ładnie ciepłe powietrze (przynajmniej z lewej strony, z prawej nic...) a na szybę... zima! Nie znam się ale tak chyba nie powinno być? hmm.gif

To chyba za wysokie progi na moje małe nogi... Trzeba oddać padake do speców od klimatronika... tylko gdzie ja takich znajdę? Elektronik to chyba za mały spec?

Napisano
  • Autor

jeżeli coś strzela to od tego trzeba zacząć. Elektronika wcale nie musi być walnięta. Ona może wariować przez niesprawny mechanizm lub potencjometr w którymś z siłowników. Najpierw trzeba ustalić, który siłownik strzela, potem zrobić z nim porządek, a potem patrzeć czy elektronika wciąż głupieje. Może się okazać, ze będzie ok. Ale robota jest przes...na,.. obym nigdy więcej nie musiał tam grzebać czacha.gif

Napisano

> Nie znam się ale tak chyba nie powinno być?

> To chyba za wysokie progi na moje małe nogi... Trzeba oddać padake do

> speców od klimatronika... tylko gdzie ja takich znajdę?

> Elektronik to chyba za mały spec?

sprawa tutaj jest prosta jak ci strzela a na dodatek daje ci z od pasażera zimnym a na ciebie cieplym i pomimo tego ze ty krecisz temepratura zawsze jest tak samo to masz do wymiany mieszacz od strony pasażera czyli 114 pln w plecy zlosnik.gif

Napisano

> sprawa tutaj jest prosta jak ci strzela a na dodatek daje ci z od

> pasażera zimnym a na ciebie cieplym i pomimo tego ze ty krecisz

> temepratura zawsze jest tak samo to masz do wymiany mieszacz od

> strony pasażera czyli 114 pln w plecy

Zawsze można zwalić winę na pasażera że kręcił Swoją temperaturą i popsuł bananaevil.gif - taki żarcik.

Ja mam niestety to samo "pykanie".. czeka mnie szukanie tego jednego silniczka w takim razie sciana.gif i jego wymiana

Napisano
  • Autor

> Ja mam niestety to samo "pykanie".. czeka mnie szukanie tego jednego

> silniczka w takim razie i jego wymiana

Tylko sprawdź ograniczniki. Skoro pyka to prawie na bank oznacza, że siłownik się kręci w kółko . Więc albo już połamał ograniczniki i musisz to też dokupić albo ( tak jak u mnie ) ograniczniki się wytarły ( też dokupić lub naprawić-zmodyfikować )

Napisano

Hmm a może to mieć jakiś związek z temperaturą?

Jak jest zimno to tak się dzieje, jak jest ciepło to nie ma pykania od razu zaskakuje, no i działa też poprawnie jak silnik jest ciepły....

Sprawdzę te ograniczniki jak tylko jakiś garaż znajdę.

Napisano
  • Autor

> Hmm a może to mieć jakiś związek z temperaturą?

Chyba nie ma reguły. Po opisach i doświadczeniach kącikowiczów widać, że powodów usterek może być kilka, a cechą charakterystyczną ich objawów jest "pykanie". Myśle, że temperatura otoczenia może mieć jakiś tam wpływ zarówno na samą usterke jak i na objawy. Przecież w zimie klimatronik zaczyna swój poranny cykl ustawiania zupelnie inaczej niż w lecie. Dlatego może Ci się wydawać, że w wysokich temp. działa ok., a w niskich źle. Skoro coś Ci tam pyka to musisz to wszystko sprawdzić.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.