Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bezkolizyjne zawracanie

Featured Replies

Napisano

Witam,

mam pytanie, jest skrzyzowanie gdzie jest znak,ze mozna skrecic bezkolizyjnie w lewo i zawrocic. Wszystko dobrze,ale jak w takim razie zawracac? Jak odrazu za linia chce sie zawrocic ledwo sie udaje i mozna zachaczyc kawalek kraweznika( niebieska linia), albo podjechac do srodka skrzyzowania i wtedy zawrocic,ale po lewej maja zielona strzalke i pchaja sie nie patrzac na pierszenstwo. Raz by we mnie samochod tak wjechal bo nie patrzyl i jeszcze trabil. To jak na takim skrzyzowaniu zawracac? Pozdrawiam

post-60775-1435249953691_thumb.jpg

Napisano

> i jeszcze trabil. To jak na takim skrzyzowaniu zawracac?

Bezkolizyjnie względem kogo? Tych z naprzeciwka, co chcą zawrócić albo skręcić w ich lewo - jak najbardziej.

A trąbić mógł, bo nie załapał się na zmianę przepisów - kiedyś zawracający musiał wyjeżdżającemu z podporządkowanej ustąpić pierwszeństwa. Teraz zawracający ma pierwszeństwo.

Napisano
ustawiasz sie na pas wewnętrzny
Napisano

> Ręczny pomoże "zacieśnić" nawrotkę

naczepą? zlosnik.gif

Napisano

> Witam,

> mam pytanie, jest skrzyzowanie gdzie jest znak,ze mozna skrecic

> bezkolizyjnie w lewo i zawrocic. Wszystko dobrze,ale jak w takim

> razie zawracac? Jak odrazu za linia chce sie zawrocic ledwo sie

> udaje i mozna zachaczyc kawalek kraweznika( niebieska linia),

> albo podjechac do srodka skrzyzowania i wtedy zawrocic,ale po

> lewej maja zielona strzalke i pchaja sie nie patrzac na

> pierszenstwo. Raz by we mnie samochod tak wjechal bo nie patrzyl

> i jeszcze trabil. To jak na takim skrzyzowaniu zawracac?

> Pozdrawiam

w takiej sytuacji nie powinno byc tam zielonej strzalki 893goodvibes.gif

Napisano

> w takiej sytuacji nie powinno byc tam zielonej strzalki

zgadza się, ktoś nie pomyślał i nie zdjął strzałki po zmianie sygnalizacji na bezkolizyjny skręt i zawracanie

bo idąc dalej za tą strzałeczką do skrętu w prawo to przecież skręcając w prawo możemy zająć dowolny pas na jezdni na którą wyjeżdzamy (do też jest jednym z głupszych przepisów ale pomińmy już to)

Napisano

> w takiej sytuacji nie powinno byc tam zielonej strzalki

Czemu? Może raczej kierowcy powinni znać i stosować się do przepisów kd.

Napisano

> Czemu? Może raczej kierowcy powinni znać i stosować się do przepisów

> kd.

Ustawiający znaki też.

Jak jest zielona sygnalizacja świetlna - strzałki kierunkowe do jazdy w lewo i zawracania, to nie ma prawa nikt wjechać na skrzyżowanie z innej strony - takie strzałki mają gwarantować bezkolizyjność.

Napisano

> Ustawiający znaki też.

> Jak jest zielona sygnalizacja świetlna - strzałki kierunkowe do jazdy

> w lewo i zawracania, to nie ma prawa nikt wjechać na

> skrzyżowanie z innej strony - takie strzałki mają gwarantować

> bezkolizyjność.

napisane jest wyzej o strzalce w prawo ( warunkowa ) grinser006.gif

Napisano

> Ustawiający znaki też.

> Jak jest zielona sygnalizacja świetlna - strzałki kierunkowe do jazdy

> w lewo i zawracania, to nie ma prawa nikt wjechać na

> skrzyżowanie z innej strony - takie strzałki mają gwarantować

> bezkolizyjność.

No i gwarantuja.

A ci co skrecaja w prawo na zielonej strzalce, maja sygnalizator warunkowy - tzn jesli nic innego nie jedzie to mozna jechac. Inaczej trzeba czekac.

Napisano

> Bezkolizyjnie względem kogo? Tych z naprzeciwka, co chcą zawrócić

> albo skręcić w ich lewo - jak najbardziej.

> A trąbić mógł, bo nie załapał się na zmianę przepisów - kiedyś

> zawracający musiał wyjeżdżającemu z podporządkowanej ustąpić

> pierwszeństwa. Teraz zawracający ma pierwszeństwo.

od dawna już tak jest o ile się nie mylę

Napisano

> No i gwarantuja.

Nie gwarantują w powyższej sytuacji.

Gdyby nie było "zawracania" na strzałce, to może być zielona-warunkowa w prawo. Jak jest, nie ma prawa.

Kierujący, widząc na sygnalizatorze kierunkowym światło zielone, powinien być pewny, że jadąc we wskazanym kierunku nie napotka żadnego ruchu poprzecznego: ani innych pojazdów, ani pieszych.

Napisano

> Nie gwarantują w powyższej sytuacji.

> Gdyby nie było "zawracania" na strzałce, to może być

> zielona-warunkowa w prawo. Jak jest, nie ma prawa.

> Kierujący, widząc na sygnalizatorze kierunkowym światło zielone,

> powinien być pewny, że jadąc we wskazanym kierunku nie napotka

> żadnego ruchu poprzecznego: ani innych pojazdów, ani pieszych.

To odpowiedz mi na proste pytanie.

Jesli jedziesz przez skrzyzowanie na wprost i masz swiatlo zielone, to czy spodziewasz sie jakis pojazdow wyjezdzajacych z boku?

Napisano

> Nie gwarantują w powyższej sytuacji.

> Gdyby nie było "zawracania" na strzałce, to może być

> zielona-warunkowa w prawo. Jak jest, nie ma prawa.

> Kierujący, widząc na sygnalizatorze kierunkowym światło zielone,

> powinien być pewny, że jadąc we wskazanym kierunku nie napotka

> żadnego ruchu poprzecznego: ani innych pojazdów, ani pieszych.

Moim zdaniem wszystko jest ok. A to, że skrecajacy w prawo na zielonej traktują ją jak zielone światło, to ich problem. Idealne miejsce na zycie z OC.

Napisano

> To odpowiedz mi na proste pytanie.

> Jesli jedziesz przez skrzyzowanie na wprost i masz swiatlo zielone,

> to czy spodziewasz sie jakis pojazdow wyjezdzajacych z boku?

Tak. Zasada oganiczonego zaufania 270751858-jezyk.gif

Nawet, jak mam zieloną strzałkę kierunkową na wprost (choć wtedy mam gwarancję, że żadne światełko nie wpuści mi na skrzyżowanie pojazdu po kursie kolizyjnym).

Za to jak mam zieloną strzałkę w prawo, i widzę z prostopadłej drogi mrugające autko, to nie wiem, czy ono skręca w lewo. Ba, jak są światła, to nawet nie wiem, czy ma prawo zawrócić - ale jak ja mam strzałkę, to mam (zgodnie z przepisami) prawo przypuszczać, że nie może ono zawracać.

Napisano

> Tak. Zasada oganiczonego zaufania

> Nawet, jak mam zieloną strzałkę kierunkową na wprost

No to akurat oczywiste.

> (choć wtedy mam

> gwarancję, że żadne światełko nie wpuści mi na skrzyżowanie

> pojazdu po kursie kolizyjnym).

No jak widzisz gwarancji nie masz bo watek jest wlasnie o takim skrzyzowaniu gdzie jest inaczej niz twierdzisz.

> Za to jak mam zieloną strzałkę w prawo, i widzę z prostopadłej drogi

> mrugające autko, to nie wiem, czy ono skręca w lewo. Ba, jak są

> światła, to nawet nie wiem, czy ma prawo zawrócić - ale jak ja

> mam strzałkę, to mam (zgodnie z przepisami) prawo przypuszczać,

> że nie może ono zawracać.

A ze tak spytam zgodnie z jakimi przepisami masz prawo tak przypuszczac?

Przepisy wsumie mowia niewiele na temat tych sygnalizatorow.

Quote:

§ 96. 1. Nadawany przez sygnalizator S-2 sygnał czerwony wraz z sygnałem w kształcie zielonej strzałki oznacza, że dozwolone jest skręcanie w kierunku wskazanym strzałką w najbliższą jezdnię na skrzyżowaniu, z zastrzeżeniem ust. 3.

2. Sygnał w kształcie zielonej strzałki, nadawany przez sygnalizator S-2, zezwalający na skręcanie w lewo, zezwala również na zawracanie z lewego skrajnego pasa ruchu, chyba że jest to zabronione znakiem B-23.

3. Skręcanie lub zawracanie, o których mowa w ust. 1 i 2, jest dozwolone pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom.

§ 97. 1. Sygnały świetlne nadawane przez sygnalizator kierunkowy S-3 dotyczą kierujących jadących w kierunkach wskazanych strzałką (strzałkami).

2. Przepisy § 95 ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio do sygnałów nadawanych przez sygnalizator kierunkowy S-3.

3. Sygnał zielony nadawany przez sygnalizator kierunkowy S-3 oznacza, że podczas jazdy we wskazanym kierunku nie występuje kolizja z innymi uczestnikami ruchu.

4. Sygnalizatory kierunkowe S-3 nadające sygnały przeznaczone tylko dla pojazdów skręcających w lewo mogą nie być umieszczone po prawej stronie drogi.


Jednemu sie mowi, ze jesli pojedzie w kierunku wskazanym przez sygnalizator to nie wystepuje kolizja z innym uczestnikiem ruchu. A drugiemu, ze ma sie zatrzymac przed sygnalizatorem i nie utrudnic ruchu innym jego uczestnikom. (czyli krocej mowiac ustapic im pierwszenstwo). A jesli ma im ustapic pierwszenstwo, to znaczy ze tamci sa na bezkolizyjnej drodze, bo nic nie ma prawa wyjechac na ich tor ruchu.

Moim zdaniem nie ma tu zadnej sprzecznosci i wszystko sie zgadza. I takie oznakowanie (chociaz troche mylace) jest prawidlowe.

Napisano

> A ze tak spytam zgodnie z jakimi przepisami masz prawo tak

> przypuszczac?

Mowa o S-3 a nie S-2 - i jak słusznie zacytowałeś:

281853955-s-3.jpg

http://sipdata-abc.lex.pl/dane/dzienniki/03/d03l81/zal3_4.pdf

IMO oznacza to właśnie gwarancję.

Nie skręcający w lewo ma pierwszeństwo przed skręcającym w prawo z bocznej - tylko gwarancję.

Jak mam strzałkę tylko do skrętu w lewo - to wiem, że z naprzeciwka nic nie ma prawa jechać. Ci z naprzeciwka nie mogą wjechać na skrzyżowanie.

Więc czemu miałoby coś mieć prawo wyjechać z bocznej? Tak samo powinni mieć bezwzględny zakaz wjazdu na skrzyżowanie. Zresztą tak działają wszystkie sygnalizacje jakie znam - jak jest strzałka w lewo, to piesi mają czerwone i autka z każdej strony też.

W tych nielicznych sytuacjach, gdzie znam S-3 do zawracania - tak samo. I piesi w poprzek ulicy i auta z bocznej mają czerwone.

post-30754-14352499541265_thumb.jpg

Napisano

Ale gwarancja jest bo tamci mają czerwone. Pozostaje zasada ograniczonego zaufania, która w tym przypadku jest niezbedna, ponieważ warunkowo skręcający w prawo nie stosują się do przepisów RD. W razie kolizji wina jest bezsporna.

Generalnie wiem o co ci chodzi. Teraz robi sie skrzyzowania tak, żeby minimalizowac prawdopodobieństwo kolizji, kosztem przepustowości. Każdy potok ruchu ma swoje światła itp. Zielone strzałki po 5 s itd.

W przypadku omawianego skrzyżowania wszystko jest zgodnie z przepisami, ale nie zgodnie z obowiązyującymi tendencjami.

Napisano

Spróbuj zgłosić tę sytuację do zarządcy drogi lub na policje. Drogówka też zajmuje się sprawdzaniem oznaczeń itp.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.