Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dziwne stukanie z tylnego lewego koła....

Featured Replies

Napisano

Witam

Dzis doszły mnie niepokojace dzwieki przy skrecaniu z tylnego lewego koła.Podczas skrecania slychac dziwne stukanie,jak by amortyzator stukał o blache,albo cos innego niewiem,w kazdym badz razie slychac jak by cos przy skrecaniu stukało o blache.Jestem na jutro juz umowiony z mechanikiem i ma zobaczyc co jest grane,ale pisze zebym wiedział mniej wiecej czym to moze byc spowodowane.Mechanik to znajomy wujka wiedz mysle ,ze by mnie nie zrobił w konia,a mojego uniaczka juz raz u siebie widział na wymianach filtrow i olejów,ale wolałbym chociasz mniej wiecej wiedziec co moze byc grane i na co przygotowac portfel...

Napisano

zejmij ten plastikowy kapturek, co zakrywa mocowanie amora w barażniku i pohuśtaj autem, może jest luz na gumach

odciażane (wewnętrzne) koło w zakręcie, a raczej amortyzator portafi wydawać wtedy takie dziwne, niepokojące dźwięki

Napisano

> Witam

> Dzis doszły mnie niepokojace dzwieki przy skrecaniu z tylnego lewego

> koła.Podczas skrecania slychac dziwne stukanie,jak by

> amortyzator stukał o blache,albo cos innego niewiem,w kazdym

> badz razie slychac jak by cos przy skrecaniu stukało o

> blache.Jestem na jutro juz umowiony z mechanikiem i ma zobaczyc

> co jest grane,ale pisze zebym wiedział mniej wiecej czym to moze

> byc spowodowane.Mechanik to znajomy wujka wiedz mysle ,ze by

> mnie nie zrobił w konia,a mojego uniaczka juz raz u siebie

> widział na wymianach filtrow i olejów,ale wolałbym chociasz

> mniej wiecej wiedziec co moze byc grane i na co przygotowac

> portfel...

U mnie stukalo jak sprezyne urwalem.Ale to raczej bys zauwazyl smile.gif

Napisano
  • Autor

Sprezyna jest...teraz stuka nawet jak jade po prostej drodze...zobacze jeszcze rano a potem do mechanika i sie dowiem wszystkigo...

Napisano

> Sprezyna jest...teraz stuka nawet jak jade po prostej

> drodze...zobacze jeszcze rano a potem do mechanika i sie dowiem

> wszystkigo...

Moze cos w bembnie. nie grzeje sie kolo??

Napisano

Może dolne mocowanie amortyzatora sie zepsuło ?

Napisano
  • Autor

Okaze sie wieczorem co dokłądnie sie stało...Uniak juz u mechanika stoi...wieczorem ma mi dac znac co jest grane...

Napisano

> Okaze sie wieczorem co dokłądnie sie stało...Uniak juz u mechanika

> stoi...wieczorem ma mi dac znac co jest grane...

No i co mu dolegało? smile.gif

Napisano
  • Autor

Miał mechnaik dzwonic wieczorem wczoraj ,ale nie zadzwonił...Moze cos mu wypadła czy cos...Zadzwonie ja jutro i sie dowiem dokładnie,czy juz chociasz patrzył do mojego Uniaka co mu dolegało smile.gif

Napisano

> Miał mechnaik dzwonic wieczorem wczoraj ,ale nie zadzwonił...Moze cos

> mu wypadła czy cos...Zadzwonie ja jutro i sie dowiem

> dokładnie,czy juz chociasz patrzył do mojego Uniaka co mu

> dolegało

moze to nie z tylu a z przodu przegub dawal o sobie znac ?

Napisano

> Witam

> Dzis doszły mnie niepokojace dzwieki przy skrecaniu z tylnego lewego

> koła.Podczas skrecania slychac dziwne stukanie,jak by

> amortyzator stukał o blache,albo cos innego niewiem,w kazdym

> badz razie slychac jak by cos przy skrecaniu stukało o

> blache.Jestem na jutro juz umowiony z mechanikiem i ma zobaczyc

> co jest grane,ale pisze zebym wiedział mniej wiecej czym to moze

> byc spowodowane.Mechanik to znajomy wujka wiedz mysle ,ze by

> mnie nie zrobił w konia,a mojego uniaczka juz raz u siebie

> widział na wymianach filtrow i olejów,ale wolałbym chociasz

> mniej wiecej wiedziec co moze byc grane i na co przygotowac

> portfel...

może być też przerdzewiały kielich, u mnie tak było, też lewy tył frown.gif kiepska sprawa, trzeba wtedy do blacharza najprawdopodobniej ...

w załąćniku zdjęcie jak to wyglądało u mnie

post-61656-14352499754423_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> może być też przerdzewiały kielich, u mnie tak było, też lewy tył

> kiepska sprawa, trzeba wtedy do blacharza najprawdopodobniej ...

> w załąćniku zdjęcie jak to wyglądało u mnie

Nawet mnie takimi zdjeciami nie strasz zeby.GIF ale znajomy mi mowil ze jak to bylo rownomierne stukanie to prawdopodobnie cos w kole a nie amortyzator...Jutro rano zadzwonie do goscia i moze cos mi powie konkretnego.Niech zrobi maszyne na cacy bo chce w ferie do zakopca Uniakiem dojechac spokojnie smile.gif

Napisano
  • Autor

A mam jeszcze takie pytanie.Chciałbym sie swoim Uniakiem wybrac do Zakopca w ferie na kilka dni,ale mam pewne obway,a mianowicie boje sie ze jak uniak postoi 3-4 dni na mrozie to potem moge go nie odpalic,albo moge miec jakies inne problemy techniczne.Czy poradzi mi ktos co zabezpieczyc,albo co zrobic zeby uno po calej nocy na mrozie odpaliło rano bez problemu?Z takich zabezpieczen zimowych to mam zimowa osłone na grilla i aku opatulony tym specjalnym materiałem co sie najczesciej nim owija aku w dislach.

Napisano

jak będzie mróz, to weź aku na noc do domu, inaczej nic nie pomoże, chyba, że go jakoś dodatkowo ogrzejesz przez noc

inne problemy nie powinny wystapić, chyba ,że masz kiepskie paliwo i woda w nim zamarznie zatykając wszystko co popadnie

krótko mówiąc prócz baterii spokojna głowa

Napisano

> jak będzie mróz, to weź aku na noc do domu, inaczej nic nie pomoże,

> chyba, że go jakoś dodatkowo ogrzejesz przez noc

> inne problemy nie powinny wystapić, chyba ,że masz kiepskie paliwo i

> woda w nim zamarznie zatykając wszystko co popadnie

> krótko mówiąc prócz baterii spokojna głowa

dokładnie tak jak kolega pisze, dolać prewencyjne setę denaturatu

wyciągnąć na te 3dni aku i schować w ciepełku

a wtedy odpalisz na bank nawet przy -15

Napisano

jeżeli chodzi o stuki z lewego tylnego koła, to u mnie powodem była sparciała guma od katalizatora, który przez to podczas skrętu walił w swoją blaszaną osłonę ... najpierw to sprawdź smile.gif koszt gumy kilka zł

a objawy jakby coś przy kole dudniło smile.gif

Napisano
  • Autor

Uniak juz w domq smile.gif okazało sie ze nie amortyzator ani nic tylko po prostu cos z tarcza było nie tak...i ona po prostu mi sie tukła w tym kole.W lewym byla cos walnieta,mowil mi ze wygladalo to tak jak by poprzedni wlasciciel tarcze wymienial i prawa dobzre zalozyl a lewa cos zle i dlatego teraz ona zaczela sie tłuc i trzeba bylo ja na nowa wymienic...No ale dzieki tem pozbyłem sie tez poprzedniego problemu, ktorego przyczyna była tez tarcza tylnia lewa,a mianowicie przy hamowaniu jak przy malych tak i przy duzych predkosciach trzesło mi autem...im szybciej jechalem i hamowalem tyl bardziej sie auto trzeslo...i pedałem hamulca mi tez trzeslo,ale juz nic sie nie tłucze,hamuje elegancko i Uniak juz na razie bez zadnych awari i mam nadzieje ze do wyjazdu do zakopca tak zostanie i ze wruce nim tez bez zadnych awarji smile.gif

Napisano

> Uniak juz w domq okazało sie ze nie amortyzator ani nic tylko po

> prostu cos z tarcza było nie tak...i ona po prostu mi sie tukła

> w tym kole.W lewym byla cos walnieta,mowil mi ze wygladalo to

> tak jak by poprzedni wlasciciel tarcze wymienial i prawa dobzre

> zalozyl a lewa cos zle i dlatego teraz ona zaczela sie tłuc i

> trzeba bylo ja na nowa wymienic...No ale dzieki tem pozbyłem sie

> tez poprzedniego problemu, ktorego przyczyna była tez tarcza

> tylnia lewa,a mianowicie przy hamowaniu jak przy malych tak i

> przy duzych predkosciach trzesło mi autem...im szybciej jechalem

> i hamowalem tyl bardziej sie auto trzeslo...i pedałem hamulca mi

> tez trzeslo,ale juz nic sie nie tłucze,hamuje elegancko i Uniak

> juz na razie bez zadnych awari i mam nadzieje ze do wyjazdu do

> zakopca tak zostanie i ze wruce nim tez bez zadnych awarji

tarcze masz z turbo??

Napisano
  • Autor

> tarcze masz z turbo??

Nie...mechanik mi mowil ze kupił jakies ferodo czy cos takiego...nie pamietam dokladnie nazwy

Napisano

> Nie...mechanik mi mowil ze kupił jakies ferodo czy cos takiego...nie

> pamietam dokladnie nazwy

Bardziej chodzi o to, czy z tyłu masz hamulce tarczowe, bo napisałeś, że masz wymienione tarcze...??? Seryjnie w Uno na tylnej osi montowane były hamulce bębnowe, a tylko wersje turbo miały z tyłu tarcze.

Napisano

> Nie...mechanik mi mowil ze kupił jakies ferodo czy cos takiego...nie

> pamietam dokladnie nazwy

Kolega spytał czy od turbo bo tylko turbo miało tarcze z tyłu.

Napisano

> Nie...mechanik mi mowil ze kupił jakies ferodo czy cos takiego...nie

> pamietam dokladnie nazwy

w uniaku 1.0 to raczej nie może być tarcza z tyłu...

prędzej poduszka mocująca amortyzator do kielicha - koszt 30 zł, czas operacyjny 15 min

Napisano

> w uniaku 1.0 to raczej nie może być tarcza z tyłu...

> prędzej poduszka mocująca amortyzator do kielicha - koszt 30 zł, czas

> operacyjny 15 min

Czy mógłbyś w skrócie opisać sposób wymiany?

Rozsypała mi się jedna poduszeczka i czeka mnie wymiana. Zastanawiam się, ile czasu muszę na to zarezerwować i czy uda się to zrobić przeb dlokiem wink.gif

Napisano

> Czy mógłbyś w skrócie opisać sposób wymiany?

> Rozsypała mi się jedna poduszeczka i czeka mnie wymiana. Zastanawiam

> się, ile czasu muszę na to zarezerwować i czy uda się to zrobić

> przeb dlokiem

dwie min szukania:

klik

Napisano

Jak chcesz do zakopca jechać to po pierwsze kup łańcuchy bo bez nich Mandacik od policial.gif jak Cie chycą

Napisano
  • Autor

Troche sam sie zaplontałem w tym przez chwile zeby.GIF z tylu nie mam tarczowek...wczoraj odbieralem u niego auto ale byl swiezak i mi nie powiedzial ze w pzrednim kole mi tarcze wymieniali a z tylu w bebnie jakis zacisk czy cos...Dzownilem pzred chwila do goscia i mi powiedzial dokladnie...bo wada byla w tylnim kole i myslalem ze w tylnim kole mi wymianiali i przez chwile sam myslalem ze mam tarczowki z tylu...a tarcze z przodu lewa mi wymienil bo byla juz walniata tam cos a z tylu w bebnie jakis zacisk czy cos...niepamietam juz dokaldnie jak mi tlumaczyl...w kazdym badz razie z tylu mam normalne hamulce bebnowe a z przodu mam tarczowe zeby.GIF wszystko w normie jest zeby.GIF

a co do łancuchow to od kumpla pozyczam 2 na przod smile.gif

Napisano

> myslalem ze mam tarczowki z tylu...a tarcze z przodu lewa mi

> wymienil

nie mów, że gość Ci wymienił jedną tarcze... chaja.gif i co, a klocki zostawił stare czy też z jednejstrony dał nowe nono.gif

Napisano
  • Autor

> jedną tarczę?!

No jedna wymienił...mowił ze druga jest w bardzo dobrym stanie jeszcze i nie ma po co jej wymieniac...A zawsze jak sie jedna wymienia to druga tez trzeba ?Moga byc jakies konsekfencje wymiana tylko jednej ?

Napisano
  • Autor

Moze przez to gorzej hamowac ?

Napisano

> Moze przez to gorzej hamowac ?

jest zasada, że tarcze, klocki, szczęki, bębny wymienia się parami(na tej smej osi), tak jak i opony. oprócz tego jest też zasada, że jak się zakłada nowe tarcze to do nich zakłada się nowe klocki. Nie wszyscy użytkownicy muszą być tego świadomi (jeśli nie robią tego samodzielnie) ale mechanik zdecydowanie powinien. Konsekwencją może być na przykład to, że przy gwałtownym hamowaniu jedna strona będzie Ci mocniej hamować i na przykład ustawi samochód bokiem albo zupełnie odwróci :/ próbowałeś już może taką próbę awaryjnego hamowania przeprowadzić?

Napisano
  • Autor

Jeszcze nie....jutro spróbuje i zobacze jak to bedzie hamowac,najwyzej pojade do mechanika i go zje*** i wymienie tez prawa strone

Napisano

> Jeszcze nie....jutro spróbuje i zobacze jak to bedzie

> hamowac,najwyzej pojade do mechanika i go zje*** i wymienie tez

> prawa strone

next time zadzwoń do mnie to razem coś przy aucie porobimy bo daleko nie ma a tego mechanika to w d&^e kopnij bo po tym co piszesz to już nie wiem co miałeś z tym autem.

bije Ci coś w aucie z tyłu a on tarcze wymienia (jedną mlot.gif )

daj sobie z nim spokój. Przyjedziemy z Triskalionem i będziesz bardziej zadowolony i z większą gotówką w kieszeni.

Napisano
  • Autor

I wiesz co ze chyba tak nastepnym razem zrobie...Jak znowu bede miał jakas usterke zgadamy sie i przyjade do Ciebie...bo szczerze mowiac po tym co wy mi tu napisaliscie to naprawde zwatpilem w tego goscia co mi robil z Uniakiem....

Napisano

> I wiesz co ze chyba tak nastepnym razem zrobie...Jak znowu bede miał

> jakas usterke zgadamy sie i przyjade do Ciebie...bo szczerze

> mowiac po tym co wy mi tu napisaliscie to naprawde zwatpilem w

> tego goscia co mi robil z Uniakiem....

powiedz mi jeszcze ile wziął za wymiane tych pierdół i ile czasu mu to zajęło

Napisano
  • Autor

> powiedz mi jeszcze ile wziął za wymiane tych pierdół i ile czasu mu

> to zajęło

Autko zostawiłem mu w sobote o 11 a odebrałem w poniedziałek o 17...a wział za to wszystko 150zł

Napisano

> Autko zostawiłem mu w sobote o 11 a odebrałem w poniedziałek o 17...a

> wział za to wszystko 150zł

kopnij go w zadek i zrób następnym razem tak jak Ci powiedziałem

Napisano

> kopnij go w zadek i zrób następnym razem tak jak Ci powiedziałem

czyzbym znalazl chetnych do pogrzebania przy moim recznym wink.gif

Napisano
  • Autor

> czyzbym znalazl chetnych do pogrzebania przy moim recznym

Heh z moim tez by sie przydało cos zrobic zeby.GIF bo słabiutki jest frown.gif

Napisano

> czyzbym znalazl chetnych do pogrzebania przy moim recznym

Trzeba jeszcze Kube zawołać i Chiniola zeby.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.