Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Regeneracja turbiny ze zmienną geometrią

Featured Replies

Napisano

> Na Europejskim rynku jest mały.

> Nie zapominaj też, że Hyundai nie żyje z produkcji samochodów, ale w

> znacznej mierze z szeroko pojmowanego przemysłu ciężkiego -

> stocznie, te klimaty.

mnie się wydaje, że to mniej zależy od marki, jej wielkości, czy kraju pochodzenia,a bardziej od konkretnego serwisu i ludzi, którzy tam pracują. Nawet jak logistyka jakiejś firmy trochę jeszcze kuleje, to nie wierzę, żeby przy odrobinie chęci i dobrej woli nie dało się potrzebnych części załatwić w miarę sprawnie.

Napisano

> Może mają niskie zaufanie do swoich serwisów, a jednocześnie mało

> ludzi, coby Mahomet do góry mógł podjechać.

> I z drugiej strony jest parcie na cięcie kosztów, więc na gębę pewnie

> nic.

Mnie osobiście Kia przed laty skojarzyła się właśnie z długim oczekiwaniem na wszystko - po prostu znłem kogoś, kto po stłuczce czekał na bodaj drzwi chyba pół roku. hmm.gif

> Cóż - urok marki o nie ugruntowanej pozycji i na dokładkę niezbyt

> silnej finansowo...

Chyba nie zawsze - a przynajmniej nie w każdym przypadku jest to jedyne kryterium. Często bywa i tak, że tempo załatwienia nawet tej samej sprawy w dwóch różnych serwisach autoryzowanych tej samej marki może się dramatycznie różnić (inna sprawa, że klienta to nie powinno nic a nic obchodzić, ale czasem realia są jakie są). Mógłbym ty podać kilka skrajnych przykładów... biglaugh.gif

Napisano

> Wiesz, przez "drzewiej" to rozumiałem czasy bliskie rokowi 2000 -

> wtedy sprzedaż tej zacnej marki była niska, żeby nie powiedzieć,

> że śladowa.

> Oczywiście w niczym to producenta nie usprawiedliwia, ale z drugiej

> strony nie zapominajmy, że trzymanie wielkiego magazynu części

> zamiennych to też koszt i to niemały.

> Ale też są producenci, którzy sobie radzą - np Toyota ma magazyn

> centralny w Belgii i części do PL sprowadza w 48h.

> Mocno nietypowe klamoty z JP sprowadzają w 7 do 14 dni.

> Zresztą - istnieją dalece bardziej zacne marki, które na składzie

> mają tylko maksymalnie typowe klamoty jak klocki, tarcze itp -

> praktycznie wszystko inne jest na poczekaj (zwykle 7 dni).

Ja to rozumiem i skoro koncern nie ma ochoty utrzymywać w każdym kraju dużego magazynu, to gdzieś ten wielki czy centralny i tak istnieje. Wiadomo, że nawet z drugiego końca świata przesyłka kurierska idzie raptem kilka dni. Może po prostu trzeba chcieć załatwiać coś szybko, dlaczego delikwent mający stłuczkę musi boksować się przedstawicielami koncernu o naprawę auta w normalnym terminie? Dlaczego ekspertyza tytułowej turbiny ma jakąś pokręcona drogę?

Zobacz ile inaczej wyglądąłby tutaj wątek gdyby jego autor napisał, że stwierdzono awarię turbiny, serwis wymienił na nową, całość trwała 3 dni. Pojawiłyby się odpowiedzi, że koncern faktycznie ostro idzie do przodu ze swoimi produktami i z podejściem do już zdobytych klientów itp

No i mam jakby porównanie, też zaliczyłem pad turbawki i to po gwarancji, a sprawa potoczyła się zaskakująco dobrze. A może nie zaskakująco, a normalnie? hmm.gif

Napisano

> Może nie za 2.5, ale za 2.8 - u dystrybutora

ze 'zmienną geometrią' czy zwykła z upustowym?

bo jeżeli tyle kosztuje to faktycznie nie warto regenerować, chyba że to turbina po regeneracji przez producenta

Napisano

> ze 'zmienną geometrią' czy zwykła z upustowym?

> bo jeżeli tyle kosztuje to faktycznie nie warto regenerować, chyba

> że to turbina po regeneracji przez producenta

ze zmienną geometrią - GT1749VB - seryjnie montowana w 150-konnych TDI koncernu VAG

Napisano

> Wiadomo, że nawet z drugiego końca świata przesyłka

> kurierska idzie raptem kilka dni.

Idzie nawet i 24 h, pytanie kluczowe:

Ile kosztuje taki fracht.

I czy przypadkiem nie bardziej opłacalne jest zapakować większą przesyłkę w gustowny kontener i puścić frachtem morskim...

Pieniążek, kolego PIENIĄŻEK....

> Może po prostu trzeba chcieć

> załatwiać coś szybko, dlaczego delikwent mający stłuczkę musi

> boksować się przedstawicielami koncernu o naprawę auta w

> normalnym terminie? Dlaczego ekspertyza tytułowej turbiny ma

> jakąś pokręcona drogę?

Ale na razie nie ma tragedii - 5 dni to nie jest jeszcze wartość bulwersująca.

Spokojnie.

Jak już kiedyś napisałem - WujekCybul strasznie żarem fajda w tym temacie (nie powiem, dał się też trochę wkręcić w czarnowidztwo, m in moje :-) ), zamiast wziąć go na zimno :-)

> Zobacz ile inaczej wyglądąłby tutaj wątek gdyby jego autor napisał,

> że stwierdzono awarię turbiny, serwis wymienił na nową, całość

> trwała 3 dni. Pojawiłyby się odpowiedzi, że koncern faktycznie

> ostro idzie do przodu ze swoimi produktami i z podejściem do już

> zdobytych klientów itp

Napisałem wyżej - imo takie przycinanie na aftersalesie odbija się długofalowo czkawką, bo idzie fama, że "dobre auta, ale jednorazowego użytku, bo jak coś klęknie to kaplica z klamotami".

Kiedyś (lata 60-70) taką opinię miały auta z kraju kwitnącej wiśni, zwłaszcza w kaczystanie, gdzie wszelkie klamoty były dostępne ino w peweksie, za twardą jak stal walutę,, a przypasować klamota od Moskwicza nie szło...

> No i mam jakby porównanie, też zaliczyłem pad turbawki i to po

> gwarancji, a sprawa potoczyła się zaskakująco dobrze. A może nie

> zaskakująco, a normalnie?

No właśnie.

Tylko pytanie jaki to koncern i czy już przypadkiem przez parę dekad nie wypracował sobie pewnej marki i kasy na utrzymywanie aftersales na pewnym poziomie.

Napisano

> GT1749VA to jest taka jaką miałeś seryjnie w swojej Octavii. One były

> montowane z silnikami ASZ.

no to VB jest z ARLa grinser006.gif

Napisano

> no to VB jest z ARLa

Dokładnie. Ja taką teraz mam.

Napisano

> to czekamy pamiętam ze ty chyba patrzyłeś za NB i trafił się ten

> ceed

> a teraz taki klops ale oczywiście nie ma reguły. Ciekawe jak Korea

> do tego podchodzi...

> Rozumiem że auto na cegłach na razie ? zastępcze dali ?

Nie chcialem zastepczego jezdze drugim.

Napisano

Witam,

Chce podlaczyc sie do dyskusji ale z innej strony (nie chce otwierac nowego watku) mowicei tu o regeneracji itd a c oz przegladami - co ile i w jaki sposob robic przeglady turbiny czy sa wogole konieczne - mowie tu o samochodach, ktore nie sa na gwarancji.

Moja np. poci sie olejem od spodu od 4 lat i nic pozatym sie nie dzieje na 10 tys km dolewam jakies 1 L oleju.

oraz 2 pytanko co sadzicie o turbinach IHI?

Napisano

> mnie się wydaje, że to mniej zależy od marki, jej wielkości, czy

> kraju pochodzenia,a bardziej od konkretnego serwisu i ludzi,

> którzy tam pracują. Nawet jak logistyka jakiejś firmy trochę

> jeszcze kuleje, to nie wierzę, żeby przy odrobinie chęci i

> dobrej woli nie dało się potrzebnych części załatwić w miarę

> sprawnie.

Jeżeli na cały kraj jest pracowników odpowiedzialnych za rozpatrywanie reklamacji gwarancyjnych sztuk jeden, bo producent olewa ten obszar działalności to...

Poza tym istotne jest też to, jaki to diler.

Jak diler wykazał się wcześniej kombinatoryką stosowaną i "proklienckim" podejściem powyżej własnych możliwości, to importer może wychodzić z założenia, że "zaufanie = zero" i bez osobistej weryfikacji nie da na podstawie decyzji dilerskiej nawet 100 PLN na części.

A części bez autoryzacji gwaranta to części (i robocizna) na koszt samego dilera...

Napisano

> a my nic wole nowa turbine za 2.5 tysiaka niz regeneracje za jedna

> trzecia tego...

dokładnie !

dałem do regeneracji turbinę i niestety była to porażka! świst ,gwizd i zero mocy. po jej demontażu nic nie wskazywało na jakiekolwiek oznaki nieprawidłowości działania,ale nie odważyłem się na ponowny eksperyment z wyważaniem ,doważaniem itp,itd. kupiłem nową!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.