Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy odłączać pompkę paliwa?

Featured Replies

Napisano

Witam

Jakie są za i przeciw aby odłączać pompkę paliwową jakims dodatkowym przekaźnikiem przy przełączaniu się na gaz.

Pozdrawiam

Napisano

> Witam

> Jakie są za i przeciw aby odłączać pompkę paliwową jakims dodatkowym

> przekaźnikiem przy przełączaniu się na gaz.

> Pozdrawiam

było milion razy...

nie jesteś nowy na AK, więc opcję "SZUKAJ" chyba znasz? 270751858-jezyk.gif

linka 1

linka 2

mógłbym tak wymieniać...ale mi się nie chce wink.gif

pozdr.

Azja

Napisano
  • Autor

> było milion razy...

> nie jesteś nowy na AK, więc opcję "SZUKAJ" chyba znasz?

> linka 1

> linka 2

> mógłbym tak wymieniać...ale mi się nie chce

> pozdr.

> Azja

Dzięki IThankYou.gifbow.gifbow.gif

mlot.gifNie wiedziałem jakich słów kluczowych dobrać

Pozdrawiam

Napisano

> Witam

> Jakie są za i przeciw aby odłączać pompkę paliwową jakims dodatkowym

> przekaźnikiem przy przełączaniu się na gaz.

> Pozdrawiam

Nie widze raczej ZA. generalnie pompa zostala tam wsadzona zeby pracowala. Przeciez jak jedziesz na PB to pompa caly czas pracuje. Jak masz troche paliwa w zbiorniku to pompa sie nie zatrze wiec nie widze powodu takiego dzialania.

Napisano

> Nie widze raczej ZA. generalnie pompa zostala tam wsadzona zeby

> pracowala. Przeciez jak jedziesz na PB to pompa caly czas

> pracuje. Jak masz troche paliwa w zbiorniku to pompa sie nie

> zatrze wiec nie widze powodu takiego dzialania.

Nie widzisz raczej za, bo raczej Ci się jeszcze nie spaliła pompa mimo jazdy z połową baku. Nie będę się rozpisywał, bo faktycznie temat stary jak świat i już sie rozpisywałem.

Pompa została wsadzona, żeby tłoczyć paliwo - paliwo jest niepotrzebne, więc pompę można wyłączyć - bądź konsekwentny w swoim rozumowaniu.

Napisano

> Nie widze raczej ZA. generalnie pompa zostala tam wsadzona zeby

> pracowala. Przeciez jak jedziesz na PB to pompa caly czas

> pracuje. Jak masz troche paliwa w zbiorniku to pompa sie nie

> zatrze wiec nie widze powodu takiego dzialania.

Pompa ma szczotki które mają określony czas życia i są niewymienne. Wytarcie się szczotek to pompa do wymiany.

Jak wtryskiwacze nie pracują to pompa nabija ciśnienie maksymalne. Pracuje pod maksymalnym obciążeniem.

Jak wtryskiwacze przepuszczają a wiele przepuszcza, niepotrzebnie fałszuje to dawkowanie gazu i niepotrzebnie zwiększa zużycie benzyny.

Napisano

> Nie widzisz raczej za, bo raczej Ci się jeszcze nie spaliła pompa

> mimo jazdy z połową baku. Nie będę się rozpisywał, bo faktycznie

> temat stary jak świat i już sie rozpisywałem.

> Pompa została wsadzona, żeby tłoczyć paliwo - paliwo jest

> niepotrzebne, więc pompę można wyłączyć - bądź konsekwentny w

> swoim rozumowaniu.

Jestem konsekwentny w swoim rozumowaniu.

Jezdze z mniej niz polową baku pb tak jak wszyscy moi znajomi ktorzy maja auta na gaz i nikomu sie pompa nie spaliła. A jezeli sie komus innemu spali to skad wiadomo ze jadac na pb by sie nie spaliła.

Napisano

Jeżeli pompa tłoczy ciecz przez dwa otwory o takiej samej średnicy i nagle jeden otwór zostanie zamknięty, to:

1)obciążenie pompy nie zmieni się

2)obciążenie pompy wzrośnie (maleje przekrój tłoczenia)

3)obciążenie pompy zmaleje

Wybierz sam. :-)

Napisano
  • Autor

> Jeżeli pompa tłoczy ciecz przez dwa otwory o takiej samej średnicy i

> nagle jeden otwór zostanie zamknięty, to:

> 1)obciążenie pompy nie zmieni się

> 2)obciążenie pompy wzrośnie (maleje przekrój tłoczenia)

> 3)obciążenie pompy zmaleje

> Wybierz sam. :-)

No dobrze ale jest jaszcze regulator ciśnienia tzn że jak pompa nabije jakieś ciśninie to się sama wyłącza. hmm.gif

Napisano

> nabije jakieś ciśninie to się sama wyłącza.

Gdzie można poczytać o tym cudzie techniki i w jakich autkach jest montowane?

Napisano

> No dobrze ale jest jaszcze regulator ciśnienia tzn że jak pompa

> nabije jakieś ciśninie to się sama wyłącza.

Nie w Fabii, tam jest prosty, mechaniczny regulator ciśnienia, a pompa pracuje cały czas. Po 6 tys. km na gazie zaczęła u mnie wydawać piskliwe dzwięki. :-)

Odłączyłem i mam spokój (również na benzynie).

Napisano

> Nie widzisz raczej za, bo raczej Ci się jeszcze nie spaliła pompa

> mimo jazdy z połową baku. Nie będę się rozpisywał, bo faktycznie

> temat stary jak świat i już sie rozpisywałem.

> Pompa została wsadzona, żeby tłoczyć paliwo - paliwo jest

> niepotrzebne, więc pompę można wyłączyć - bądź konsekwentny w

> swoim rozumowaniu.

Czy mam rozumieć, że odpalasz tylko na gazie ? Konsekwentnie czy zima czy lato ?

Napisano

> Jeżeli pompa tłoczy ciecz przez dwa otwory o takiej samej średnicy i

> nagle jeden otwór zostanie zamknięty, to:

> 1)obciążenie pompy nie zmieni się

> 2)obciążenie pompy wzrośnie (maleje przekrój tłoczenia)

> 3)obciążenie pompy zmaleje

> Wybierz sam. :-)

Wybieram... 4 zlosnik.gif

Napisano

> Pompa ma szczotki które mają określony czas życia i są niewymienne.

> Wytarcie się szczotek to pompa do wymiany.

> Jak wtryskiwacze nie pracują to pompa nabija ciśnienie maksymalne.

> Pracuje pod maksymalnym obciążeniem.

> Jak wtryskiwacze przepuszczają a wiele przepuszcza, niepotrzebnie

> fałszuje to dawkowanie gazu i niepotrzebnie zwiększa zużycie

> benzyny.

Ale ,zes teraz błysnął , jeżdziłem lankiem 3 lata nubą już prawie dwa i jakos sie pompa nie spaliła , wiec włoż se te opowieści miedzy bajki, normalnie ludzie smigaja na pb po 300 tysiecy i jakoś pompa wytrzymuje to i z lpg też wytrzyma , a co do cisnienia to przecież to paliwo wraca a nie kisi se we wtryskiwaczach .jedyny minus pracy pompy to szybciej znikajace paliwo z baku . Nie odłączaj pompy moze sie zdarzyć ,ze w sytuacji kryzysowej bedziesz jej potrzebował a tu zanim ja załączysz moze ci tych pare cennych sekund braknąć!

Napisano

> paliwo z baku . Nie odłączaj pompy moze sie zdarzyć ,ze w

> sytuacji kryzysowej bedziesz jej potrzebował a tu zanim ja

> załączysz moze ci tych pare cennych sekund braknąć.

Jakich sekund? Teraz to Ty błysnąłeś. Pompa i tak za szybko nabije ciśnienie - szybciej, niż wypalisz gaz po zamknięciu elektrozaworu (a zamknięcie elektrozaworu gazu jest równoznaczne z włączeniem pompy). Za alektrozaworem masz kawałeczek przewodu z płynnym gazem, potem jeszcze więcej za parownikiem w fazie gazowej.

Co do zużywania szczotek - nie przekonasz mnie (obstawiam że nikogo) że silnik alektryczny, który się kręci nie ściera szczotek. Więc po co ma się kręcić, jak to nic nie daje? Pobiera tylko niepotrzebnie kilkadziesiąt W (to przytyk do tych, co oszczędzają na światłach a pompy odciąć nie chcą wink.gif). Paliwo niemieszane i nie podgrzewane wolniej się starzeje, pompa się nie zużywa, filtr paliwa też nie męczy się niepotrzebnie. Nie muszę się zastanawiać, czy jak mam końcówkę w baku, to na zakręcie pompa nie złapie powietrza.

Natomiast zaciekawiło mnie, co się dzieje z paliwem przy pracy pompy, że go ubywa - znika? Wydostaje się na zwenątrz układu? Spala się?

Update.

Jeszcze dwa drobiazgi:

1. Pomę słychać - więc jest w autku ciszej (przetestuj jak nie wierzysz - przekręć kluczyk bez uruchamiania silnika i wsłuchaj się. Potem powtórz czynność z wyjętym bezpieczniekiem pompy. Do tego jak jest mało paliwa w baku (standard przy autkach z LPG) to jeszcze przelewające się zwrotnie paliwo bulgoce.

2. Pompa przy prawie pustym zbiorniku (standard przy LPG) nie jest zanużona w benzynce, więc jest słabiej chłodzona - tylko paliwem przepływającym. I tu kolejne samozapętlenie - mało paliwa, bardziej się nagrzewa, bardziej się nagrzewa, szybciej się zużywa i starzeje (zarówno pompa jak i paliwo).

Napisano

mało wątków u nas o popsutej pompie ? smile.gif

pompa jak wszystko ma swoją wytrzymalosc.

zarówka tez wkoncu się spali.

wytrzymalosc liczona w obrotach.

moja padla po 100 tys. km A nie wierze ze ta ktora kupilem (allegro) przy normalnej eksploatacji wytrzyma wiecej niz 50 tys km. I dlatego aby za tych kolejnych kilkadziesiat tysiecy znowu nie kupowac pompy.. lepjej chyba jej poprostu nie uzywac gdy jest nie pottrzebna, prawda?

dlatego ja lada moment zamontuje przekaznik.

> Ale ,zes teraz błysnął , jeżdziłem lankiem 3 lata nubą już prawie

> dwa i jakos sie pompa nie spaliła , wiec włoż se te opowieści

> miedzy bajki, normalnie ludzie smigaja na pb po 300 tysiecy i

> jakoś pompa wytrzymuje to i z lpg też wytrzyma , a co do

> cisnienia to przecież to paliwo wraca a nie kisi se we

> wtryskiwaczach .jedyny minus pracy pompy to szybciej znikajace

> paliwo z baku . Nie odłączaj pompy moze sie zdarzyć ,ze w

> sytuacji kryzysowej bedziesz jej potrzebował a tu zanim ja

> załączysz moze ci tych pare cennych sekund braknąć.

Napisano

> Ale ,zes teraz błysnął , jeżdziłem lankiem 3 lata nubą już prawie

> dwa i jakos sie pompa nie spaliła , wiec włoż se te opowieści

> miedzy bajki, normalnie ludzie smigaja na pb po 300 tysiecy i

> jakoś pompa wytrzymuje to i z lpg też wytrzyma , a co do

> cisnienia to przecież to paliwo wraca a nie kisi se we

> wtryskiwaczach .jedyny minus pracy pompy to szybciej znikajace

> paliwo z baku . Nie odłączaj pompy moze sie zdarzyć ,ze w

> sytuacji kryzysowej bedziesz jej potrzebował a tu zanim ja

> załączysz moze ci tych pare cennych sekund braknąć.

A czytasz ty kącik Nubira/Leganza? Poszukaj wątków ze słowem odcięcie . Będziesz więcej wiedział. Tak apropos Lanosa to mój qmpel właśnie wymienił pompę po 113kkm w rok po zagazowaniu.

Napisano

> Witam

> Jakie są za i przeciw aby odłączać pompkę paliwową jakims dodatkowym

> przekaźnikiem przy przełączaniu się na gaz.

> Pozdrawiam

Odcięcie to dobra sprawa.

pompa w trakcie jazdy na lpg przelewa paliwo niepotrzebnie.

Zreszta jak masz odcięcie to oszczędzasz i ją i prąd.

Napisano
  • Autor

> Gdzie można poczytać o tym cudzie techniki i w jakich autkach jest

> montowane?

W Matizie jest, w samej pompce zdaje się. Nawet na schemacie elektrycznym jest coś takiego naniesione.

Napisano

> Jakich sekund? Teraz to Ty błysnąłeś. Pompa i tak za szybko nabije

> ciśnienie - szybciej, niż wypalisz gaz po zamknięciu

> elektrozaworu (a zamknięcie elektrozaworu gazu jest równoznaczne

> z włączeniem pompy). Za alektrozaworem masz kawałeczek przewodu

> z płynnym gazem, potem jeszcze więcej za parownikiem w fazie

> gazowej.

> Co do zużywania szczotek - nie przekonasz mnie (obstawiam że nikogo)

> że silnik alektryczny, który się kręci nie ściera szczotek. Więc

> po co ma się kręcić, jak to nic nie daje? Pobiera tylko

> niepotrzebnie kilkadziesiąt W (to przytyk do tych, co

> oszczędzają na światłach a pompy odciąć nie chcą ). Paliwo

> niemieszane i nie podgrzewane wolniej się starzeje, pompa się

> nie zużywa, filtr paliwa też nie męczy się niepotrzebnie. Nie

> muszę się zastanawiać, czy jak mam końcówkę w baku, to na

> zakręcie pompa nie złapie powietrza.

> Natomiast zaciekawiło mnie, co się dzieje z paliwem przy pracy pompy,

> że go ubywa - znika? Wydostaje się na zwenątrz układu? Spala

> się?

> Update.

> Jeszcze dwa drobiazgi:

> 1. Pomę słychać - więc jest w autku ciszej (przetestuj jak nie

> wierzysz - przekręć kluczyk bez uruchamiania silnika i wsłuchaj

> się. Potem powtórz czynność z wyjętym bezpieczniekiem pompy. Do

> tego jak jest mało paliwa w baku (standard przy autkach z LPG)

> to jeszcze przelewające się zwrotnie paliwo bulgoce.

> 2. Pompa przy prawie pustym zbiorniku (standard przy LPG) nie jest

> zanużona w benzynce, więc jest słabiej chłodzona - tylko paliwem

> przepływającym. I tu kolejne samozapętlenie - mało paliwa,

> bardziej się nagrzewa, bardziej się nagrzewa, szybciej się

> zużywa i starzeje (zarówno pompa jak i paliwo).

a tych sekund kiedy jedziesz na lpg i niby jest ok ale zaczynasz wyprzedzc auto wchodzi na obroty i buuu koncówka gazu wtedy ja jednym szybkim ruchem pyjkam na pb i jade dalej a ty musisz jeszcze uruchomic pompe ona musi nabić układ i zeby nie wiem jak krótko to trwało to jednak coś tam trwa i własnie tej chwili moze ci zabraknąć

Ja paliwa mam pod pierwszą kreske i moja pompa napewno jest zanużona w benzynie , masz racje pompe słychać ale tylko jak silnik nie pracuje zapal motor i juz jej nie słychac , argument do kitu jeżeli musze sie wsłuchiwac to co to za hałas.

Paliwa ubywa szybciej po przez ten ciągły ruch i łapanie temperatury poprostu szybciej odparowuje.

Napisano

> A czytasz ty kącik Nubira/Leganza? Poszukaj wątków ze słowem

> odcięcie . Będziesz więcej wiedział. Tak apropos Lanosa to mój

> qmpel właśnie wymienił pompę po 113kkm w rok po zagazowaniu.

taaaa i to oczywiscie gaz zaraz po zagazowaniu wykonczył mu pompe , zejdz na ziemie załoz sobie odciecie jak ci z tym lepiej ale nie truj jakie to dobre i super, tylko w Polsce chyba zawsze trafiają sie jacyś magicy , którzy muszą poprawiać fabryke. A jak byś jexdził tylko na pb to też byś tankował już w połowie zbiornika ,zeby tylko nie zatrzeć pompy. To urzadzenie jest przystosowane do pracy ciągłej i tak ma być , jezeli pada po 100 tys to widać taką ma trwałość i tyle. jakbyś przeczytał moją stopke to bys wiedział ,że na forum nuby własnie pisze i nie wysyłaj mnie zebym sobie tam poczytał. Potrafie znależć potrzebne informacje i bez twoijej swiatłej porady. Przyjedz na zlot nubiraków kiedyś i tam błysnij ze swoimi teoriami na temat pompy i jej ODCIĘCIA

Ps. wiem co znaczy odciecie.

Napisano

gazu wtedy ja

> jednym szybkim ruchem pyjkam na pb i jade dalej a ty musisz

>

Zaraz zaraz.

Odcięcie est automatyczne na przekaźniku i samo przełącza.

A rękę możesz na czym innym trzymać.

Napisano

> a tych sekund kiedy jedziesz na lpg i niby jest ok ale zaczynasz

> wyprzedzc auto wchodzi na obroty i buuu koncówka gazu wtedy ja

Czy mnie czytasz? Nie zauważasz, że pompa jest wyłączona - przełączenie to ułamek sekundy i dużo dłużej komp nie podaje benzyny, bo w dolocie (przy 2 generacji) jest gaz i silnik by się zdławił. Przełączenie następuje automatycznie.

> jednym szybkim ruchem pyjkam na pb i jade dalej a ty musisz

> jeszcze uruchomic pompe ona musi nabić układ i zeby nie wiem jak

> krótko to trwało to jednak coś tam trwa i własnie tej chwili

hahaha.gif

> Paliwa ubywa szybciej po przez ten ciągły ruch i łapanie temperatury

> poprostu szybciej odparowuje.

O shit, to gdzie te opary się wydostąją - żebym przypadkiem nie wysadził się w powietrze.

hahaha.gif

Napisano

> gazu wtedy ja

> Zaraz zaraz.

> Odcięcie est automatyczne na przekaźniku i samo przełącza.

> A rękę możesz na czym innym trzymać.

ta przełącza ale z tyllko w jedna strone tzn wyłacza pompe hihi

Napisano

> Czy mnie czytasz? Nie zauważasz, że pompa jest wyłączona -

> przełączenie to ułamek sekundy i dużo dłużej komp nie podaje

> benzyny, bo w dolocie (przy 2 generacji) jest gaz i silnik by

> się zdławił. Przełączenie następuje automatycznie.

> O shit, to gdzie te opary się wydostąją - żebym przypadkiem nie

> wysadził się w powietrze.

no żesz ku... geniusz a słuszałeś może o odpowietrzeniu zbiornika paliwa , ręce opadają

Napisano

> Gdzie można poczytać o tym cudzie techniki i w jakich autkach jest

> montowane?

i po co szyderujesz , przekręć kluczk usłyszysz pompe jak szumi , po jakiś kilku sekundach przestaje bo cisnienie w układzie jest własciwe, ale najłatwiej od razu sobie drwine zarzucić , jakiez to ......

Napisano

> i po co szyderujesz , przekręć kluczk usłyszysz pompe jak szumi , po

> jakiś kilku sekundach przestaje bo cisnienie w układzie jest

> własciwe, ale najłatwiej od razu sobie drwine zarzucić , jakiez

> to ......

Mylisz się kolego, komputer silnika tak steruje pompą, ze po przekręceniu kludczyka pracuje 2-3 sekundy i jest wyłączona. Wyłączona nie dlatego ze "nabiła" ciśnienie i się sama wyłączyła tylko dlatego, ze komputer ECU jest tak zaprogramowany!! Dopiero po uruchomnieniu silnika pompa przechodzi w prace ciągłą. Nie jest ona (ta pompa) przez zaden zaworek ciśnieniowy,

Pozdrawiam.

Napisano

> jakiś kilku sekundach przestaje bo cisnienie w układzie jest

> własciwe, ale najłatwiej od razu sobie drwine zarzucić , jakiez

> to ......

Owszem wtedy przestaje. Ale jak odpalę silnik i pracuje na gazie to przed założeniem odcięcia bulgotało cały czas - więc jestem pewien, że w lanosie tego nie ma (i tym bardziej mnie dziwi, że jest w tańszych autkach tego samego autorstwa). Więc na pewno to nie czujnik ciśnienia wyłącza pompę.

Napisano

> no żesz ku... geniusz a słuszałeś może o odpowietrzeniu zbiornika

> paliwa , ręce opadają

Nie jestem ku...

Jestem od.

A o wypuszczaniu oparów na zewnątrz nie słyszałem. Możesz podać linka?

Napisano

> trafiają sie jacyś magicy , którzy muszą poprawiać fabryke.

Tak - i montują gaz wink.gif

> To urzadzenie jest

> przystosowane do pracy ciągłej i tak ma być

Idąc tym tokiem rozumowania, to silnik jest na benzynkę i tak ma być.

Zresztą - ile można tłuc te same argumenty. Skoro potrafisz znaleźć potrzebne informacje, to poczytaj archeo, bo było do użygu o tym. Odcięcie nie ma żadnych wad (poza urban legends) za to ma kilka zalet bezspornych (choćby ta, którą sam podałeś - żywotność pompy na 100K km, więc jak przejadę 100K na gazie, to mogę mieć kaskę na jedną pompę w kieszeni).

Napisano

> Tak - i montują gaz

> Idąc tym tokiem rozumowania, to silnik jest na benzynkę i tak ma być.

Dokładnie tak ma być , ale ,ze żyjemy w takim kraji i mamy takie zarobki to ekonomikia zmusza nas czasem do zachowań nieracjonalnych miedzy innymi do montażu taniego w eksploatacji lpg, a montowanie jakiś głupich wyłączników nie ma uzasadnienia ekonomicznego i zadnego w sumie bo moje auta i bez tego jeżdzą doskonale i zadne nie spaliło pompy. Koncze te jałową dyskusje chcesz to montuj , magnetyzer i chipa tez sobie zamontuj.

Napisano

> taaaa i to oczywiscie gaz zaraz po zagazowaniu wykonczył mu pompe ,

> zejdz na ziemie załoz sobie odciecie jak ci z tym lepiej ale nie

> truj jakie to dobre i super, tylko w Polsce chyba zawsze

> trafiają sie jacyś magicy , którzy muszą poprawiać fabryke. A

> jak byś jexdził tylko na pb to też byś tankował już w połowie

> zbiornika ,zeby tylko nie zatrzeć pompy. To urzadzenie jest

> przystosowane do pracy ciągłej i tak ma być , jezeli pada po 100

> tys to widać taką ma trwałość i tyle. jakbyś przeczytał moją

> stopke to bys wiedział ,że na forum nuby własnie pisze i nie

> wysyłaj mnie zebym sobie tam poczytał. Potrafie znależć

> potrzebne informacje i bez twoijej swiatłej porady. Przyjedz na

> zlot nubiraków kiedyś i tam błysnij ze swoimi teoriami na temat

> pompy i jej ODCIĘCIA

> Ps. wiem co znaczy odciecie.

Posłuchaj facet, nie po to tu zabieram głos żeby wysłuchiwać twoich agresywnych wypowiedzi, lecz po to żeby porozmawiać merytorycznie na ten temat, z innymi ludzmi żywo zainteresowanymi tymi sprawami. Jak cię to nie interesuje to się nie wypowiadaj i nie obrażaj ludzi swoimi odzywkami. Twoją stopkę przeczytałem od razu i tym bardziej dziwi mnie to, że nie chcesz poczytać co w tym temacie napisano w "twoim" autokąciku, bo może miałbyś szerszy pogląd na sprawę i może byś się wypowiadał bardziej spokojnie i bardziej merytorycznie. Ja zanim założyłem odcięcie przeczytałem wszystkie wypowiedzi i sam wyrobiłem sobie zdanie na ten temat. Dlatego jezeli ktoś się o to pyta staram się racjonalnie przedstawić, dlaczego tak a nie inaczej. Nie zmuszam cię do robienia jakichkolwiek przeróbek w twoim pojeździe więc wyżywaj się na kimś innym. Autokącik ma służyć do pomocy uzytkownikom tych samych aut a nie do odreagowywania swoich stanów emocjonalnych.

Napisano

> Posłuchaj facet, nie po to tu zabieram głos żeby wysłuchiwać twoich

> agresywnych wypowiedzi, lecz po to żeby porozmawiać

> merytorycznie na ten temat, z innymi ludzmi żywo

> zainteresowanymi tymi sprawami. Jak cię to nie interesuje to się

> nie wypowiadaj i nie obrażaj ludzi swoimi odzywkami. Twoją

> stopkę przeczytałem od razu i tym bardziej dziwi mnie to, że nie

> chcesz poczytać co w tym temacie napisano w "twoim" autokąciku,

> bo może miałbyś szerszy pogląd na sprawę i może byś się

> wypowiadał bardziej spokojnie i bardziej merytorycznie. Ja zanim

> założyłem odcięcie przeczytałem wszystkie wypowiedzi i sam

> wyrobiłem sobie zdanie na ten temat. Dlatego jezeli ktoś się o

> to pyta staram się racjonalnie przedstawić, dlaczego tak a nie

> inaczej. Nie zmuszam cię do robienia jakichkolwiek przeróbek w

> twoim pojeździe więc wyżywaj się na kimś innym. Autokącik ma

> służyć do pomocy uzytkownikom tych samych aut a nie do

> odreagowywania swoich stanów emocjonalnych.

Najbardziej merytoryczna wypowiedz to stwierdzenie ,ze padła pompa zaraz po założeniu lpg, na pewno obraziła sie ,że ktoś nie docenia jej zaangazowania. daj spokój i nie unoś sie niepotrzebnie bo poza podwyzszonym cisnienniem efektu z tego wielkiego nie bedzie. A i nie mów do mnie facet, kącik nie jest mój , ja tam po prostu lubie sobie wirtualnie przebywać , jak masz tyle do powiedzenia to zapraszam na zlot , wszyscy chetnie wysłuchaja twoich opinii , moze nawet znajdziesz sprzymierzenców , którzy podziela twoje zdanie!

Napisano

> Najbardziej merytoryczna wypowiedz to stwierdzenie ,ze padła pompa zaraz po założeniu lpg,

To na pewno nie moja wypowiedź więc co chcesz ode mnie?

>na pewno obraziła sie ,że ktoś nie docenia jej zaangazowania. daj spokój i nie unoś sie

> niepotrzebnie bo poza podwyzszonym cisnienniem efektu z tego

> wielkiego nie bedzie. A i nie mów do mnie facet, kącik nie jest

> mój , ja tam po prostu lubie sobie wirtualnie przebywać ,

O moje ciśnienie bądź spokojny, zachowuj się spokojniej to tak będziesz traktowany.

> jak masz tyle do powiedzenia to zapraszam na zlot , wszyscy chetnie

> wysłuchaja twoich opinii , moze nawet znajdziesz

> sprzymierzenców , którzy podziela twoje zdanie.

Wiesz, mi to jest zupełnie niepotrzebne. Lubię się powymieniac doświadczeniami z innymi ludżmi, zwłaszcza jak mają z samochodem takie same problemy jak ja i juz z autokącika skorzystałem bardzo dużo. Jak widzę że ktoś pyta o rzeczy których doświadczyłem staram się pomóc zgodnie z moim najgłębszym przekonaniem. Nie potrzebuję jednak grupy popleczników aby się dobrze poczuć.

Napisano

> To na pewno nie moja wypowiedź więc co chcesz ode mnie?

> O moje ciśnienie bądź spokojny, zachowuj się spokojniej to tak

> będziesz traktowany.

> Wiesz, mi to jest zupełnie niepotrzebne. Lubię się powymieniac

> doświadczeniami z innymi ludżmi, zwłaszcza jak mają z samochodem

> takie same problemy jak ja i juz z autokącika skorzystałem

> bardzo dużo. Jak widzę że ktoś pyta o rzeczy których

> doświadczyłem staram się pomóc zgodnie z moim najgłębszym

> przekonaniem. Nie potrzebuję jednak grupy popleczników aby się

> dobrze poczuć.

oj boli prawda boli , zmieniłeś treść wypowiedzi bo jak sam widzisz swieci sie, ze edytowałeś wypowiedz. nie lubie jak ktoś próbuje zrobićć ze mnie jelenia i dlatego to moja ostatnia wypowiedz do Ciebie

Napisano

> Mylisz się kolego, komputer silnika tak steruje pompą, ze po

> przekręceniu kludczyka pracuje 2-3 sekundy i jest wyłączona.

> Wyłączona nie dlatego ze "nabiła" ciśnienie i się sama wyłączyła

> tylko dlatego, ze komputer ECU jest tak zaprogramowany!! Dopiero

> po uruchomnieniu silnika pompa przechodzi w prace ciągłą. Nie

> jest ona (ta pompa) przez zaden zaworek ciśnieniowy,

> Pozdrawiam.

To jaki jest algorytm jej pracy , co musi być spełnione ,zeby sie wyłączyła tylko czas własnie te 2-3 sekundy, pozycze ksiązke od ojca o obsłudze lanka i doczytam. Ale juz teraz kolego powiem ,ze nie bardzo w to wierze, mam watpliwości ponieważ jeżeli zaraz po zatrzymaniu pomki wyłaczymy zapłon i natychmiast włączymy go ponownie to pomka sie nie załączy, wnosze po tym ,ze jakieś czujnik ciśnienia jest i to on nie pozwala sie uruchomić pompie ,jeżeli ciśnienie jest odpowiednie.

Napisano

> oj boli prawda boli , zmieniłeś treść wypowiedzi bo jak sam widzisz

> swieci sie, ze edytowałeś wypowiedz. nie lubie jak ktoś próbuje

> zrobićć ze mnie jelenia i dlatego to moja ostatnia wypowiedz

> do Ciebie

Nikt nie robi z ciebie jelenia. Porównaj sobie swoją wypowiedź z moim oryginalnym cytatem i moją poprawioną wypowiedź. Poprawiłem 1 (słownie jedną) literę w słowie qumpel . Właśnie zrobiłeś sam z siebie łosia. Nie chcesz się do mnie odzywać, trudno, hahaha.gif ciężko będzie ale jakoś to przeżyję.

Napisano

> Nikt nie robi z ciebie jelenia. Porównaj sobie swoją wypowiedź z moim

> oryginalnym cytatem i moją poprawioną wypowiedź. Poprawiłem 1

> (słownie jedną) literę w słowie qumpel . Właśnie zrobiłeś sam z

> siebie łosia. Nie chcesz się do mnie odzywać, trudno, ciężko

> będzie ale jakoś to przeżyję.

AMENNNNNNNNN, dajcie siana koledzy, na nie jednym kaciku o pompe sie bili, jest DEMOKRACJA i niech kazdy robi jak chce hehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.