Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana tarcz i klocków hamulcowych - nowy manual

Featured Replies

Napisano

Na astra.auto.pl pojawił się nowy manual napisany przez Naszego lelka: KLIK \_/>

W imieniu służby - dla autora 20.GIF

Napisano

Pozwole sobie na poprawke (przepraszam za bezczelnosc w stosunku do moderatora...): Jesli juz zdejmiemy tarcze, nalezy dobrze oczyscic piaste z rdzy, nastepnie posmarowac piaste smarem miedziowym (lup sprayem miedziowym), aby przy ewentualnych naprawach wymagajacych zdjecia tarcz latwo je zdjac (nie przyklejaja sie do piasty). Jest to duze ulatwienie, a demontaz zapieczonych (przyklejonych) tarcz trzeba wykonywac umiejetnie, gdyz dlugie i namietne okladanie mlotkiem moze sie zle skonczyc dla lozysk kol przednich (w ostatecznosci trzeba tarcze rozciac w miejscu przylegania do piasty). Druga sprawa: nie dokrecac mocno sruby pozycjonujacej tarcze na piascie-efetem moze byc bicie nowej tarczy i ostatecznie je skrzywienie.

Do smarowania prowadnic zacisku uzywa sie smaru bialego (np. ATE do montazu elementow gumowych zaciskow hamulcowych). Tak dla scislosci.

Pozdrawiam.

Napisano

> nalezy dobrze oczyscic piaste z rdzy

O widzisz... O tym zapomniałem napisać. Oczysciłem szczotą a następnie spsikałem tym preparatem do czyszczenia.

> nie dokrecac mocno sruby pozycjonujacej tarcze na piascie-efetem moze byc

> bicie nowej tarczy i ostatecznie je skrzywienie.

Myslę, że nie będzie problemu dla grafa aby uzupełnić opis o Twoje poprawki o wyczyszczeniu i posmarowaniu piasty oraz o wkręcie.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Myslę, że nie będzie problemu dla grafa aby uzupełnić opis o Twoje

> poprawki o posmarowaniu piasty oraz o wkręcie.

> Pozdroofka

Się zrobi.

Edit:

hmm.. ach te ogonki, a właściwie - ich brak piesc.gif

Napisano

> Się zrobi.

Super. To ja kasuję tamten wątek o tym czy robić czy nie robić manualika.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Myslę, że nie będzie problemu dla grafa aby uzupełnić opis o Twoje

> poprawki o wyczyszczeniu i posmarowaniu piasty oraz o wkręcie.

Zrobione ok.gif

Napisano

> Zrobione

Ekstra. Tylko popraw błąd w "lup sprayem miedziowym" wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Do smarowania prowadnic zacisku uzywa sie smaru bialego

Eeechhh.. Nie mogłeś wcześniej powiedzieć? wink.gif Smaru białego ci u mnie dostatek, a ja jak głupi napchałem miedziowego. I tu masz rację, biały nie jest tak gęsty jak miedziowy, co da się odczuć chocby podczas wyjmowania prowadnic po odkręceniu ich.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Ekstra. Tylko popraw błąd w "lup sprayem miedziowym"

> Pozdroofka

myślałem że to jakiś rodzaj sprayu zlosnik.gif

poprawione

Napisano
  • Autor

> Eeechhh..

> biały jest nie jest tak gęsty ...

No to jest, czy nie jest?

Napisano

> No to jest, czy nie jest?

hahaha.gif Nie wymagaj za wiele o pierwszej w nocy... zlosnik.gif

Poprawiam smile.gif

Pozdroofka

Napisano

A czemu ja nie dostałem tego manuala. hmm.gifbeksa.gifmlotek.gifgrinser006.gif

Napisano

> A czemu ja nie dostałem tego manuala.

Może być w formacie html? smile.gif

Pozdroofka

Napisano

Witam.

Ciekaw jestem jak się sprawuje taki zestaw trw/lukas, choć po dacie na zdjęciach widać że to dopiero kilka dni??

Pozdr

Napisano

> Ciekaw jestem jak się sprawuje taki zestaw trw/lukas, choć po dacie

> na zdjęciach widać że to dopiero kilka dni??

Dokładnie, od soboty. smile.gif Na Lucasy nikt jeszcze nie narzekał, ja też nie mam podstaw. Odkąd piszę na forum zawsze twierdziłęm: tylko Lucas albo ATE, żadnych wynalazków.

Producent ostrzega, że przez pierwsze 150 mil hamulce mogą być kiepskie. Owszem, na początku były jakby "gumowe" ale nie po 150 milach a po 50 km jasdy po mieście już są w porządku. Nie piszczą, nie rypią, hamują jak należy.

Pozdroofka

Napisano

> Witam.

> Ciekaw jestem jak się sprawuje taki zestaw trw/lukas, choć po dacie

> na zdjęciach widać że to dopiero kilka dni??

> Pozdr

Ja już w 3 aucie używam kompletu tarcze/bębny/klocki/szczęki firmy TRW/Lucas i nigdy się nie zawiodłem.

Napisano

Czy ktoś wie jakie narzędzia (imbusy nr 7, 10 itd. ) potrzeba do wymiany tarcz i klocków w astrze G ? Są tam torksy czy imbusy, bo różnie piszą. Mam koła na cztery sruby. Oś przednia.

Napisano

> Czy ktoś wie jakie narzędzia (imbusy nr 7, 10 itd. ) potrzeba do

> wymiany tarcz i klocków w astrze G ? Są tam torksy czy imbusy,

> bo różnie piszą. Mam koła na cztery sruby. Oś przednia.

rwIcIk kiedyś pisał, że widział Torx45 w astrze G

jeśli nie, to będzie imbus 7 i 10 ok.gif

Napisano

> Czy ktoś wie jakie narzędzia (imbusy nr 7, 10 itd. ) potrzeba do

> wymiany tarcz i klocków w astrze G ? Są tam torksy czy imbusy,

> bo różnie piszą. Mam koła na cztery sruby. Oś przednia.

Mogę podać Ci potrzebne klucze jakie ja potrzebowałem. Tarcze mam większe niż Twoje więc zapewne i zacisk jest inny ale może śruby są takie same. Jeśli nie, to posiadacze X18XE1 skorzystają. Oś przednia:

- do odkręcenia prowadników imbus 7mm

- do demontażu tarczy imbus 6mm

- w silniku 1.8 i 2.0 do ramy zacisku nasadka 6-kątna 18mm

Osobiście z własnego doświadczenia odradzam smarowania prowadników i powierzchni prowadzących klocki w jarzmie smarem miedziowym. U mnie gdy robiłem przeglad po kliku miesiącach od wymiany ten smar tak wysechł,że skrobałem go śrubokrętem i leciał tylko pył a z prowadników to chyba wyparował . Może miałem kiepski smar ale doszło u mnie do zatarcia klocków.Kupiłem specjalne dedykowane smary i teraz po roku wciąż jest to smar a nie jakaś bryła. Dodam jeszcze, że smar miedziowy nie można używać do układów hamulcowych z ABS-em i jest to wyraźnie zaznaczone na etykiecie (chociaż sam to przeoczyłem). Zagłębiłem się w tym temacie i dowiedziałem się dlaczego.

Napisano

> Zagłębiłem się w tym

> temacie i dowiedziałem się dlaczego.

Podziel się wiedzą.

Pozdroofka

Napisano

To jeszcze napisz jakie to smary i gdzie można dostać ? (najlepiej w łodzi)

Napisano

> Podziel się wiedzą.

> Pozdroofka

Nie dawało mi spokoju dlaczego ten smar nie nadaje się do ukł. z ABS. Mechanik nie wiedział a w sklepie mówili,ze na wszystkich tak pisze ale nie ma się co przejmować, bo wszyscy go biorą. Wyjaśnienie znalazłem w specjalnym dodatku technicznym przeznaczonym dla specjalistycznych sklepów motoryzacyjnych (mój akurat jest z Intercars). W załączniku wklejam skan w PDF, być może choć trochę kogoś przekona. Artytuł "Smary do połączeń ruchomych..."

P.S. Wybaczcie za jakość skanu ale w lepszej wychodzi przy ponad 100KB

282372203-PDFsmar1.pdf

Napisano

> Nie dawało mi spokoju dlaczego ten smar nie nadaje się do ukł. z ABS.

> Mechanik nie wiedział a w sklepie mówili,ze na wszystkich tak

> pisze ale nie ma się co przejmować, bo wszyscy go biorą.

> Wyjaśnienie znalazłem w specjalnym dodatku technicznym

> przeznaczonym dla specjalistycznych sklepów motoryzacyjnych (mój

> akurat jest z Intercars). W załączniku wklejam skan w PDF, być

> może choć trochę kogoś przekona. Artytuł "Smary do połączeń

> ruchomych..."

No fakt, rzeczywiście z tym smarem miedzianym nie zabardzo, ale nadal nie dowiedzieliśmy się jakiego w zamian używać??

Czy grafitowy może być?? Wytrzyma on wysoka temperaturę?

Napisano

> No fakt, rzeczywiście z tym smarem miedzianym nie zabardzo, ale nadal

> nie dowiedzieliśmy się jakiego w zamian używać??

> Czy grafitowy może być?? Wytrzyma on wysoka temperaturę?

Ja na podstawie tego pisma zakupiłem dedykowany wyłącznie do określonych miejsc w zacisku.

Plastilube - (firmy ATE lub Loctite) do prowadnic klocków w jarzmie

PFG106 - (firmy TRW Lucas) do prowadnic zacisku

Zakupiłem je w Intercarsie. Tanie nie były ale są naprawdę dobre. Po roku smar miał dalej odpowiednią konsystencję.

Napisano

> Plastilube - (firmy ATE lub Loctite) do prowadnic klocków w jarzmie

> PFG106 - (firmy TRW Lucas) do prowadnic zacisku

> Zakupiłem je w Intercarsie. Tanie nie były ale są naprawdę dobre. Po

> roku smar miał dalej odpowiednią konsystencję.

O widzisz i teraz z sensem gadasz smile.gif

W ogóle dzięki wielkie za wyprowadzenie z błędu. Podejrzewam też, że większość użytkowników AK przeczytawszy ten temat zmieni dotychczas stosowany smar miedziowy na mniej więcej to co podałeś.

Ja na pewno, dzięki wielkie jeszcze raz.

Napisano

> Ja na podstawie tego pisma zakupiłem dedykowany wyłącznie do

> określonych miejsc w zacisku.

Ja od siebie poleciłbym smar ceramiczny.

Odporny na temperaturę do 1400*C oraz w nawiązaniu do artykułu, który nam pokazałeś jest polecany do smarowania układów hamulcowych z systemem ABS. Chroni elementy aluminiowe i działa antykorozyjnie. Jest również odporny na działanie wody i soli.

Napisano

> Podziel się wiedzą.

Chciałem udostępnić znalezione materiały z Intercars. Jest cz. 1 (ciekawostki o elementach ukł. hamulcowego) i cz.2 (w tej części opisane są różne środki i smary które podawałem oraz info o obsłudze akumulatorów). Jeśli uznasz któreś materiały za interesujące to może warto umieścić je w jakimś odpowiednim dziale. Otwarcie stron chwilke trwa.

Część pierwsza oraz część druga

Napisano

Moim zdaniem jest to drogocenna wiedza. Osobiście chciałbym ją widzieć WOA, tylko co z prawami autorskimi??

Napisano

> Moim zdaniem jest to drogocenna wiedza. Osobiście chciałbym ją

> widzieć WOA, tylko co z prawami autorskimi??

Nie znalazłem informacji o prawach autorskich. Poza tym te artykuły które podałem są dostępne na stronie Intercarsu tylko musiałem trochę pogrzebać aby to znaleźć. Chyba nie ma problemu z publikacją niewiem.gif

Napisano

> Nie znalazłem informacji o prawach autorskich. Poza tym te artykuły

> które podałem są dostępne na stronie Intercarsu tylko musiałem

> trochę pogrzebać aby to znaleźć. Chyba nie ma problemu z

> publikacją

Jeżeli nie ma problemu to można by je właśnie dołączyć do ostatniego manuala Lelka, jako materiały pomocnicze w obsłudze hamulcy.

Napisano

> Chciałem udostępnić znalezione materiały z Intercars.

Dobre to jest. Myslę, że graf nie będzie widział problemu z wrzuceniem je na swój serwer jako pliczków do pobrania. Moze też wyedytować manual i zapodac linka do tych materiałów.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Moze też...

Oczywiście mogę, ale dopiero w sobotę lub niedzielę. Na obecną chwilę jestem z życia banned.gif

Napisano

> Oczywiście mogę, ale dopiero w sobotę lub niedzielę. Na obecną chwilę

> jestem z życia

wrzucę zaraz

linki dodam w manualu lelka ok.gif

  • 1 rok później...
Napisano

> Czy ktoś wie jakie narzędzia (imbusy nr 7, 10 itd. ) potrzeba do

> wymiany tarcz i klocków w astrze G ? Są tam torksy czy imbusy, bo

> różnie piszą. Mam koła na cztery sruby. Oś przednia.

tak na marginesie, z tyłu w astrach G, hamulce Lucas:

jarzmo Torx E18

zacisk 13

śrubka centrująca tarczę Torx T30

Napisano

> Mechanik nie wiedział a w

> sklepie mówili,ze na wszystkich tak pisze ale nie ma się co

> przejmować, bo wszyscy go biorą.

Większego głupstwa nie może być. Wszyscy mogą źle robić.

Bo pierwszy tak zrobił a następni w reakcji łańcuchowej powtarzają.

Napisano

Chylę czoła przed ludźmi inwestującymi czas i trud w robienie manualów.

Dla mnie osobiście robota z czarnymi łapami i robienie zdjęć nie dadzą się pożenić. Chociaż niektóre moje prace chętnie bym zdokumentował. Ale nie będę wydawać kasy na aparat specjalnie do robót przy samochodzie. Naszego obecnego aparatu nie chcę obsługiwać czarnymi łapami. Na na mycie rąk przed każdym zdjęciem też nie mam czasu.

Dlatego mój głęboki ukłon w stronę wszystkich autorów manualów.

Pomocny opis. Ale szczerze mówiąc (i tutaj odnoszę do wszystkich manualów odnośnie wymiany tarczy, które do tej pory widziałem)

szlak mnie trafia (sorry za zwrot) jak widzę odnośnie każdej czynności wymiany potężne akapity opisu. A jak przychodzi do ściągnięcia tarczy to wszystkie manuale robią coś w rodzaju "ściągnąć tarczę" albo "po ściągnięciu tarczy" i po opisie tego etapu. Tak jakby to był najmniejszy pryszcz w całej procedurze.

Prawda, moje doświadczenie w tej kwestii jest znikome - do tej pory wymiana tarcz raz z tyłu, raz z przodu. Ale w obydwu przypadkach etap ściągnięcia starej tarczy był głównym punktem programu.

Bez najmniejszego porównania z pozostałymi czynnościami.

Czy moje doświadczenie faktycznie odbiega od standardu?

A tym czasem wszyscy (łącznie z P. Etzold*) piszą lapidarnie "ściągnąć tarczę" lub coś w tym stylu sciana.gif

Suma sumarum - mój sposób na uparte tarcze:

Wszystkie otwory muszą być wolne od śrub, także ten mały od centrującej. Chemia o dobrych właściwościach penetracyjnych np.

na bazie ceramicznej z efektem szoku termicznego lub MOS2 precyzyjnie w każdy otwór. Każdy otwór opracowywać wolno obracając również wolnotarczę. Tak aby środek mógł się rozejść wokół otworu we wszystkich kierunkach w szczeliny między tarczą a piastą. Jeśli dozować powoli to widać po zatrzymaniu dozowania jak środek wchodzi między tarczę a piastę.

Od tyłu tarczy też zaaplikować, ale tylko w obszar brzegu piasty.

Następnie zaaplikowanie szoku termicznego: spray KONTAKT FREEZE lub podobny (nie wiem na ile pomaga, po poprzednich doświadczeniach wolałem być przygotowany na maxa). A później czajnik albo dwa gotującej wody. Obydwa środki na całej powierzchni tarczy.

Tak, w moim przypadku czajnik gorącej wody. Nie miałem i nie chcę

mieć nic wspólnego z palnikami - nie moja działka po prostu, boję się tego ustrojstwa używać.

Niestety i w mojej procedurze nie obejdzie się bez młotka na koniec. Ale nie jest to za to napier...ie z całej siły, jak licznych poradach to można czytać. Przez kawałek drewna po całym obwodzie ze średnią siłą. Przy drugiej mojej wymianie i to nie wystarczyło, więc od tyłu podważałem tarczę kluczem do wymiany kół (z wyposażenia astry). Inny "łom" też się nadaje. Zacisk i jarzmo zdemontowane, więc bez problemu można zaprzeć drugi koniec takiego łoma z tyłu tarczy. I tutaj znów po całym obwodzie. Tarcza puściła.

Tak się teraz zastanawiam, jakbym w ostatnim etapie ograniczył się do podważania łomem, może też odniósł bym skutek.

*na marginesie - ta pozycja dla Astry G w mojej ocenie poniżej oczekiwań.

Napisano
  • Autor

> Prawda, moje doświadczenie w tej kwestii jest znikome - do tej pory wymiana tarcz raz z tyłu, raz z

> przodu. Ale w obydwu przypadkach etap ściągnięcia starej tarczy był głównym punktem programu.

> Bez najmniejszego porównania z pozostałymi czynnościami.

> Czy moje doświadczenie faktycznie odbiega od standardu?

Faktycznie.

> A tym czasem wszyscy (łącznie z P. Etzold*) piszą lapidarnie "ściągnąć tarczę" lub coś w tym stylu

> Suma sumarum - mój sposób na uparte tarcze:

> Wszystkie otwory muszą być wolne od śrub, także ten mały od centrującej.

To jest dopiero opis oczywistej oczywistości

> Chemia o dobrych właściwościach penetracyjnych np.

> na bazie ceramicznej z efektem szoku termicznego

A co to takiego?

> lub MOS2 precyzyjnie w każdy otwór.

Widzisz, sam jesteś bardzo nieprecyzyjny. MoS2 to siarczek molibdenu i ma postać proszku. Czyli - sypiemy w otwór???

> Każdy otwór opracowywać wolno obracając również wolnotarczę.

A po polsku...?

> Tak aby środek mógł się rozejść wokół otworu

> we wszystkich kierunkach w szczeliny między tarczą a piastą. Jeśli dozować powoli to widać po

> zatrzymaniu dozowania jak środek wchodzi między tarczę a piastę.

> Od tyłu tarczy też zaaplikować, ale tylko w obszar brzegu piasty.

> Następnie zaaplikowanie szoku termicznego: spray KONTAKT FREEZE lub podobny

> (nie wiem na ile pomaga, po poprzednich doświadczeniach wolałem być przygotowany na maxa).

???

> A później czajnik albo dwa gotującej wody. Obydwa środki na całej powierzchni tarczy.

> Tak, w moim przypadku czajnik gorącej wody. Nie miałem i nie chcę

> mieć nic wspólnego z palnikami - nie moja działka po prostu, boję się tego ustrojstwa używać.

Często bez palnika trudno się obyć

> Niestety i w mojej procedurze nie obejdzie się bez młotka na koniec. Ale nie jest to za to

> napier...ie z całej siły, jak licznych poradach to można czytać. Przez kawałek drewna po całym

> obwodzie ze średnią siłą.

Drewno się do tego nie nadaje. Jest za miękkie i zbyt sprężyste. Lepszy jest pucek z miedzi.

[...]

Miło że poświęciłeś swój cenny czas, ale gdybym miał skorzystać z Twojej pomocy, za dużo bym miał znaków zapytania.

Napisano

A ja mam swój sposób na zdjęcie tarczy hamulcowej. Po podniesieniu auta i stabilnym podparciu zdjąć koło, następnie wykręcić śrubę mocującą tarczę, uruchomić silnik, wcisnąć hamulec nożny, włączyć 1 bieg i puścić sprzęgło. Tarcza będzie zablokowana natomiast piasta się obróci i zerwie zapieczenie. Patent stosowany w autach polskiej produkcji (PF 125 i Poldek). W tych samochodach przednie tarcze schodziły przyzwoicie natomiast tylne, szczególnie przy mostach tzw. polskich, schodziły b. problematycznie w przeciwieństwie do mostów tzw. jugosłowiańskich.

Napisano

> Miło że poświęciłeś swój cenny czas, ale gdybym miał skorzystać

> z Twojej pomocy, za dużo bym miał znaków zapytania.

Nigdy nie twierdziłem, że ma to być manual.

Jest to jedynie mała informacja bez prawa roszczeń co do jej kompletności.

Dla ludzi, którzy borykają się z tym samym problemem.

Jeśli okaże się kiedyś przydatna, a więcej szczegółów będzie potrzebnych, uprzejmym ludziom zawsze służę tym informacją.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.