Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sam już nie wiem co do silnika 2.0 Turbo 5 cylindrów

Featured Replies

Napisano

No i mam problem, po przeczytaniu licznych opinii na temat instalacji, doświadczen kolegów itd. jestem w punkcie wyjścia sciana.gif

ile ludzi tyle opinii i różnego rodzaju opowieści ludzi które pewnie nawet nie miały miejsca.

Pacjent to Volvo S60 2.0 turbo z 5 cylindrowym silnikiem....

przebieg 200 tys km.

Większośc zakładów chce zamontować BRC za ok 4200zł

chyba wolałbym instalacje Staga jeśli jest taka możliwość jednak wszyscy uparli się na BRC lub Landi Renzo 4900zł

czy to naprawdę jedyne instalacje które można zamontować ?

Napisano

> czy to naprawdę jedyne instalacje które można zamontować ?

Można zamontować też Gas Techa 700 ale za ile nie wiem.

Napisano
  • Autor

a jak wygląda spalanie w silnikach turbo?

Pytam ponieważ moja droga była prosta, zakładam instalacje sekwencyjna i tyle. Prawda jest jednak trochę bardziej skomplikowana i wszystkie moje wcześniejsze doświadczenia z gazem w Lanosie i Mondeo nie wystarczają do podjęcia pewnej decyzji co wybrać. Gwoździem do trumny był fakt założenia przez mojego kolegę instalacji BRC do silnika 2,4 Turbo gdzie wzrost spalania gazu w stosunku do benzyny wynosi 35% !!!! Przy cenie 5tyś zł za instalację trochę średni to interes żeby nie powiedzieć gorzej... Całość była montowana w naprawdę dobrym zakładnie który posiada własną hamownie i naprawdę znają się na temacie więc zakladam że tak ma być.

Napisano

> a jak wygląda spalanie w silnikach turbo?

> Pytam ponieważ moja droga była prosta, zakładam instalacje

> sekwencyjna i tyle. Prawda jest jednak trochę bardziej

> skomplikowana i wszystkie moje wcześniejsze doświadczenia z

> gazem w Lanosie i Mondeo nie wystarczają do podjęcia pewnej

> decyzji co wybrać. Gwoździem do trumny był fakt założenia przez

> mojego kolegę instalacji BRC do silnika 2,4 Turbo gdzie wzrost

> spalania gazu w stosunku do benzyny wynosi 35% !!!! Przy cenie

> 5tyś zł za instalację trochę średni to interes żeby nie

> powiedzieć gorzej... Całość była montowana w naprawdę dobrym

> zakładnie który posiada własną hamownie i naprawdę znają się na

> temacie więc zakladam że tak ma być.

Kolego powiem tak: zmień auto na klekota i po sprawie. Albo zaciśnij zęby i jeździj na benie. Gaz do turbo to nie za dobre wyjscie, a propo spalania. Chcesz miec takie same osiągi jak na benzynie to auto musi dostać większą dawkę gazu. U mnie w moim starym Pugu mam osiągi lepsze na gazie niż na benzynie (przyspieszenie) ale pali mi właśnie o te 35% więcej w mieście. Oraz o 20% więcej w trasie w porównaniu do benzyny. Znajomy na taxi ma volvo z silnikiem 2.5 TDI i chwali. Tylko koszty serwisu. Pozdro.

Napisano
  • Autor

No właśnie trochę sobie teraz pluje w brodę że nie kupiłem disla, co prawda nie lubię klekotów ale D5 naprawdę przyjemnie chodzi. Na siłę nie chce zakładać gazu jednak auto średnio zmieniam co 5 lat więc oszczędność jest znaczna. Wzrostu mocy nie potrzebuje może nawet trochę spaść głównie podróżuje po mieście a tutaj wiele mocy nie jest potrzebne.

Napisano

>Gaz do turbo to nie za dobre wyjscie,

bzdura wielka

Faktem jest ze względu na obciążenie cieplne instalacja musi być wystroja nie mal perfekcyjnie, oczywiście tez perfekcyjnie zamontowana (czyli byle jaki zakład odpada, trzeba się udać tam gdzie maja już staż i dobre efekty pracy)

trzeba tez bardzo wydajnych wtryskiwaczy, ale ta zasada działa również na benzynie, również bardzo wydajny reduktor- najlepiej ze sporym zapasem mocy, wiadomo chwilowe zapotrzebowanie na paliwo jest czasem większe niż w n/a wielkiej pojemności.

Napisano

Szczerze mówiąc volvo fajne autko ale szkoda było by mi zagazowac 2.0 T uwielbiam gwizd turbiny i ta moc grinser006.gif

Napisano

Quote:

Gaz do turbo to nie za dobre wyjscie


nieprawda smile.gif takie samo wyście jak i prawie do każdego silnika tłokowego. ja mam zwykłego staga 4 z valtekami w aucie zaturbionym niefabrycznie i jedzie aż miło i wcale nie trzeba montować nie wiadomo jakichś skomplikowanych instalacji za 5 tysięcy zlosnik.gif a temperatura spalin jest max o 50 stopni celsjusza wyższa niż na benzynie

Napisano
  • Autor

> Szczerze mówiąc volvo fajne autko ale szkoda było by mi zagazowac 2.0

> T uwielbiam gwizd turbiny i ta moc

yyy.... turbiny nie słychać a silnik to tak pow. 4 tys coś tam słychać że ... tam jest spineyes.gif

zdania dalej są podzielone,

Jeśli mam ryzykować spalanie na poziomie +35% to wolałbym nie wydawać 5 tyś zł na instalacje bo to się będzie bardzo długo zwracać i wole zostać przy benzynie a jak wiadomo nikt mi takiej pewności nie da.

przy instalcji za 3-4 tyś zł. można ryzykować tylko nikt mi jeszcze takiej nie zaproponował ...

heh troche to śmieszne bo w przypadku moich wcześniejszych samochodów wszyscy gazownicy mówili ,, kup se pan sekwencje nie będzie pan miał problemów " - to mi się zachciało sekwencji i mam problem hehe.gif

Napisano

> bzdura wielka

> Faktem jest ze względu na obciążenie cieplne instalacja musi być

> wystroja nie mal perfekcyjnie, oczywiście tez perfekcyjnie

> zamontowana (czyli byle jaki zakład odpada, trzeba się udać tam

> gdzie maja już staż i dobre efekty pracy)

hmm.gif

Fiat do swoich tjetów montuje gaz w aso a tam o fachowców raczej trudno a właściciele sobie chwalą jazdę i ekonomię... Turbo to żadne wielkie halo i czarna magia... Pali to nieznacznie więcej niż benzyny, ale nie żadne 30%!

Napisano

Powiem tak, choć pewnie zostanę zlinczowany:

Na instalacji BRC w Corsie 1,2 Twinport która łatwym samochodem pod gaz nie jest z racji zmiennej geometri kolektora ssącego przelatałem ponad 100 tys km katując samochód niemiłosiernie. Oprócz 4 czy 5 przeglądów instalacji , wymiany wielozaworu w zbiorniku i wtryskiwaczy PB zapieczonych z powodu ich znikomego używania nie działo się z instalacją NIC zupełnie. Samochód jeździł jak powinien wraz z flotą około 14 innych Cors i Astr Twinport.

Teraz mam STAGA-4 i od 3 miesięcy próbuję go ,,ogarnąć'' , walkę z wiatrakami rozpocząłem równierz na podstawie informacji wyczytanych na różnych forach. Efekty są takie iż różni ,,magicy'' od gazu ręce rozłożyli, a LPG jak nie śmigało tak nie śmiga nadal. W tej chwili na podstawie doświadczeń ze STAGIEM stwierdzam, że gdybym mógł cofnąć czas kupiłbym BRC i raczej zaoszczędził bym sobie nerwów.

Pozdrawiam.

Napisano

> Fiat do swoich tjetów montuje gaz w aso a tam o fachowców raczej

> trudno a właściciele sobie chwalą jazdę i ekonomię...

Tyle ze w ASO maja konkretne, dedykowane instalacje pod dany silnik ok.gif

Turbo to

> żadne wielkie halo i czarna magia... Pali to nieznacznie więcej

> niż benzyny, ale nie żadne 30%!

Ja nie wspominałem nic o spalaniu, pisałem o potrzebie większej wydajności wtrysków jak i reduktora, ale nie w porównaniu z zamontowanymi wtryskami benzynowymi, ale w porównaniu z instalacja do silnika wolnossącego ok.gif

Napisano

@Sebastian na forum gazeo.pl

663082622 To chyba wyrocznia...

Napisano
  • Autor

znalezłem zakład gdzie instalacje opierają tylko na STAGu ze względu na możliwości regulacji. Z innego forum wiem że facet potrafi naprawe duzo. Nie jest instalatorem jak większość zakładów tylko fanatykiem a to duża różnica. Coś mi się wydaje że u niego zainstaluje instalacje gazową. koszt to ok. 3200zł

Napisano

> Tyle ze w ASO maja konkretne, dedykowane instalacje pod dany silnik

Nie mają... W jednym aso montują tartarini a w innym brc...

Napisano

> Nie mają... W jednym aso montują tartarini a w innym brc...

powiem tak. możliwe ze Ty masz racje, możliwe ze Ja. Napisałeś nazwy firm, ja się nie znam na tyle zęby, stwierdzić czy dana firma ma instalacje pod ten silnik, czy jej nie ma. Możliwe ze to ta z tych "uniwersalnych" ok.gif

Napisano

> bzdura wielka

> Faktem jest ze względu na obciążenie cieplne instalacja musi być

> wystroja nie mal perfekcyjnie, oczywiście tez perfekcyjnie

> zamontowana (czyli byle jaki zakład odpada, trzeba się udać tam

> gdzie maja już staż i dobre efekty pracy)

> trzeba tez bardzo wydajnych wtryskiwaczy, ale ta zasada działa

> również na benzynie, również bardzo wydajny reduktor- najlepiej

> ze sporym zapasem mocy, wiadomo chwilowe zapotrzebowanie na

> paliwo jest czasem większe niż w n/a wielkiej pojemności.

Wcale, że nie bzdura. U nas w PL jest naprawdę trudno znaleść dobry zakład montujący gaz może jest kilka. Ale potrzebna jest hamownia, aby dobrze ustawić wszystko. Przy silnikach turbo następuje szybkie zubożenie mieszanki, dlatego jest potrzebny bardzo dobry reduktor. Oraz bardzo szybkie wtryski gazowe. I po montażu mogą sie ujawnić nowe problemy, usterki:

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1269961.html

palacz.gif

Znajdź mi montera, który sam wszystko wyreguluje na perfeto. Nie ma takich. Najlepsze są instalki vialle to bym polecał. Czyli wtrysk gazu w fazie ciekłej. zakrecony.gifzakrecony.gifwaytogo.gif

Napisano

> Wcale, że nie bzdura. U nas w PL jest naprawdę trudno znaleść dobry

> zakład montujący gaz może jest kilka. Ale potrzebna jest

> hamownia, aby dobrze ustawić wszystko. Przy silnikach turbo

> następuje szybkie zubożenie mieszanki, dlatego jest potrzebny

> bardzo dobry reduktor. Oraz bardzo szybkie wtryski gazowe. I po

> montażu mogą sie ujawnić nowe problemy, usterki:

> http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1269961.html

> Znajdź mi montera, który sam wszystko wyreguluje na perfeto. Nie ma

> takich. Najlepsze są instalki ville to bym polecał. Czyli wtrysk

> gazu w fazie ciekłej.

To ze ciężko znaleźć osobę do dobrego założenia i wystrojenia wiemy nie od dziś, to przypadłość nawet wolnossakow.

Także w gruncie rzeczy sie zgadzamy,od strony technicznej temat jak najbardziej do ogarnięcia.

Twoja wypowiedz była zbyt ogólnikowa żeby stwierdzić co o tym myślisz. A co do usterek.. nikt nie napisał ze to tak łatwe jak w N/A ok.gif

edit: link który podałeś, przeczytałem pobieżnie.... tu nie było problemu z instalacja ( w każdym badz razie, nie ona była główna przyczyna) a walnięta przepustnica. Czyli de facto problem nie do końca związany z gazem

Napisano

> znalezłem zakład gdzie instalacje opierają tylko na STAGu ze względu

> na możliwości regulacji. Z innego forum wiem że facet potrafi

> naprawe duzo. Nie jest instalatorem jak większość zakładów tylko

> fanatykiem a to duża różnica. Coś mi się wydaje że u niego

> zainstaluje instalacje gazową. koszt to ok. 3200zł

Czy ten ,,Sebastian'' ma warsztat w Zbrosławicach? Jeśli tak to mogę Wam napisać co wiem o tym ,,fachowcu fanatyku''

Napisano

> Czy ten ,,Sebastian'' ma warsztat w Zbrosławicach? Jeśli tak to mogę

> Wam napisać co wiem o tym ,,fachowcu fanatyku''

Fachowiec fanatyk hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifzakrecony.gifzakrecony.gif to co on wszystko gazuje, kaszlaki też. grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Fachowiec fanatyk to co on wszystko gazuje, kaszlaki też.

Fachowiec to termin zasłyszany, fanatyk to wizerunek kreowany przez tego ,,PANA'' na różnych forach, a ja mam jeszcze jedno określenie jego osoby, ale to po tym jesli ktoś potwierdzi mi moje przypuszczenia odnośnie miejsca ,,fanatykowania''

Napisano

> Powiem tak, choć pewnie zostanę zlinczowany:

> Na instalacji BRC w Corsie 1,2 Twinport która łatwym samochodem pod

> gaz nie jest z racji zmiennej geometri kolektora ssącego

> przelatałem ponad 100 tys km katując samochód niemiłosiernie.

> Oprócz 4 czy 5 przeglądów instalacji , wymiany wielozaworu w

> zbiorniku i wtryskiwaczy PB zapieczonych z powodu ich znikomego

> używania nie działo się z instalacją NIC zupełnie. Samochód

> jeździł jak powinien wraz z flotą około 14 innych Cors i Astr

> Twinport.

> Teraz mam STAGA-4 i od 3 miesięcy próbuję go ,,ogarnąć'' , walkę z

> wiatrakami rozpocząłem równierz na podstawie informacji

> wyczytanych na różnych forach. Efekty są takie iż różni

> ,,magicy'' od gazu ręce rozłożyli, a LPG jak nie śmigało tak nie

> śmiga nadal. W tej chwili na podstawie doświadczeń ze STAGIEM

> stwierdzam, że gdybym mógł cofnąć czas kupiłbym BRC i raczej

> zaoszczędził bym sobie nerwów.

> Pozdrawiam.

napisz co jest może uda się zaradzić ok.gif

Napisano

> Najlepsze są instalki vialle to bym polecał. Czyli wtrysk gazu w fazie ciekłej.

Może i najlepszyale nie tylko vialle robi wtrysk fazy ciekłej, jest jeszcze chociażby IRENE, czy JTG (chociaż ich strona nie funkcjonuje ...).

Napisano

Tak... Zbrosławice, ul. Wolności "Odbudowa i tuning"

Napisano

> napisz co jest może uda się zaradzić

Problem polega na niemożliwości takiego ustawienia mnożnika, aby mapy zgrać do ,,kupy'' na dłużej niż kilkanaście kilometrów. Początkowo winę za ten stan rzeczy ponosił nieszczęsny reduktor scorpion mini który dawał ciśnienie takie jak chciał, a nie takie jak powinien. Inne było przy pełnym zbiorniku, inne przy połowie, inne na zimnym silniku i inne na gorącym. Wartosci wahały się w przedziale nawet 0,4 bara a w takich warunkach zgranie map to byłby cud.

W tej chwili mam reduktor Landi Renzo LI 02 ponoć jeden z lepszych i faktycznie, ciśnienie ustawione na jakieś 0,97 bara podczas pracy spada do minimum 0,90 przy Cut-Ofie sięga do 1,15-1,20 (w scorpionie waliło na 1,7 i więcej) więc ciśnienie jest ok. Co z tego skoro doswiadczony gazownik jeździł ze mną prawie 45 minut i rozłożył ręce. Mapy ,,tyrają'' jak chcą jak ustawisz na chwilę dół, góra robi rozjazd na 10-15% odchyłki, zrobisz górę dół ucieka i tak w koło.

Na najnowszym sofcie który znacznie szybciej czyta i nanosi punkty wykresy tak falowały że szkoda gadać.

Wgrałem ponownie starszy soft i wczoraj zrobiłem dobre 60 km przy okazji wyjazdu do rodziny, efekt był taki iż dopiero na zablokowanej mapie PB udało mi się zgrać to wszystko do odchyłki rzędu 3-4%, ale boję się że jak odblokuję mapę Pb wszystko szlag trafi.

Nie wiem już co robić, moje wszelkie pomysły natury ,,wymienię to i tamto na lepsze graty i będzie ok, podjadę do tego tamtego i owego gazownika i będzie ok'' spaliły na panewce.

W zwiazku z tym małe pytanie ,,może ktoś z AK znajdzie godzinę lub dwie i pomoże ustawić to dziadostwo?''

Odwdzięczę się za taką pomoc w sposób sowity smile.gif

Napisano
  • Autor

> Fachowiec to termin zasłyszany, fanatyk to wizerunek kreowany przez

> tego ,,PANA'' na różnych forach, a ja mam jeszcze jedno

> określenie jego osoby, ale to po tym jesli ktoś potwierdzi mi

> moje przypuszczenia odnośnie miejsca ,,fanatykowania''

nie ten pan ma zakład jakieś 100km od Warszawy w strone mazur. Brat podesłał mi kilka najciekawszych linków na forum saba i namówił to konsultacji telefonicznej z tym panem. Chyba zostanę przy tej opcji jeszcze mam jakiś miesiąc czasu na namysły więc plan może się zmienić jednak osobiście wole STAGA od BRC .

Napisano

> Tak... Zbrosławice, ul. Wolności "Odbudowa i tuning"

> Tak... Zbrosławice, ul. Wolności "Odbudowa i tuning"

Tak myślałem. Nie jestem typem człowieka który lubi obrabiać komuś tyłek, ale uważam że złe zachowania trzeba tępić więc napiszę Wam o mojej przygodzie z tym ,,fachowcem''

Pewnego dnia za namową znajomego który wychwalał nazwijmy go Panem X i po wielu nieudanych bojach innych gazowników z moją Multiplą postanowiłem umówić się na montaż przodu instalacji właśnie tam, w Zbrosławicach.

Zadzwoniłem, porozmawiałem umówiłem montaż na czwartek, zapytałem od razu ile to potrwa bo u znajomego w Astrze ,,montowali'' gaz 5 dni i wyjechał od nich na lawecie, ale o tym później. Miły jeszcze w tym momencie Pan X zapewnił, że jeśli zostawię samochód o 9.00 rano to do 16.00 będzie gotowy. Pasował mi taki układ bo w piątek rano miałem wyjazd służbowy na szkolenie, a że żonka też pracuje musze mieć dwa samochody.

Zawiozłem samochód na 9,00 zgodnie z umową, pogadaliśmy z panem ,,X'' o ty, o tamtym już w tej chwili nie zrobił najlepszego wrażenia, był arogancki i zachowaniem dawał do zrozumienia że raczej po matce ziemi nie stąpa, a unosi się nad nią lekko w poświacie swojej mądrości... Na wstępie zabłysnął genialnym tekstem,,ale ten samochód brzydki...., cóż mis piękności to Multipla nie jest, ale ,,profesionalista'' takie uwagi mógł sobie darować. Myślę sobie , pies go srał przecież dzieci z nim nie będę miał tylko instalkę ma włożyć i zgrać do kupy. Pożegnałem się i odjechałem z kumplem jego zagazowaną u Pana X Astrą z falującymi wolnymi obrotami, ale o tym jeszcze za chwile.

minęła godzina, minęło pięć nadeszła 14.00, dzwonię kulturalnie zapytać jak tam prace postępują i wogóle cytuję ,, dzien dobry dzwonię w sprawie Multipli, jak tam praca przebiega jakieś problemy czy raczej ok? Na co już nie tak Miły Pan X odpowiada, ale przecież ja jeszcze tego samochodu nie robię , kończymy jaguara........... na co ja nadal grzecznie, ale zapewniał Pan że samochód bedzie na dziś popołudniu jest 14.00 a jeszcze Pan go nie ruszył więc jak ma Pan zamiar go zrobić? No i się zaczęło, a kto Panu powiedział że dziś będzie gotowy? No jak to kto, Pan, mówiłem że potrzebuję ten samochód bo mam wyjazd, miał być gotowy na popołudniu ......... Ja tak nie mówiłem słyszę w słuchawce, i o ile zdążę dziś go zrobić to późnym wieczorem, odbiór rano , To niemożliwe mówię, rano będę w szczyrku inaczej się umawialiśmy. W tym momencie słyszę w słuchawce, jeśli ma Pan zamiar mnie poganiać (normalnie Michał Anioł tworzy ) to niech Pan sobie zabiera ten samochód, nikt nie będzie mi mówił jak mam pracować........No i witki mi opadły.

Powiedziałem Panu X żeby w takim razie nawet nie odważył się maski w nim otwierać i po godzinie byłem po odbiór. Co działo się na miejscu to może Wam daruje, dziwne teksty jego pracownika w stylu ,,hej ten ,,najpierw Pan potem Cham przyjechał wypowiedziane w taki sposób że słyszałem , nawiązując tym samym do tego jak myślę że oddając rano samochód byłem pod krawatem, a po południu w dresie'' Drwina i sarkazm na każdym kroku, szkoda gadać.

Reasumując, Pan X wykazał się wysoką dozą chamstwa, ignorancji i zadufania w sobie, straciłem przez niego cały dzień w pracy, pieniądze na dojazd i kupę nerwów. Pan X to zwykły Pajac myślący o sobie bóg wie co, oderwany od rzeczywistości świata zewnętrznego, dlatego każdy kto zdecyduje się skorzystać z jego usług powinien się dwa razy zastanowić.

Wracając do Astry znajomego, oddał ją na montaż do Pana X miała być gotowa w dwa dni, stała ponad 5 bo ,,rozrząd przeskoczył'' jak mniemam na skutek pałowania ile się da podczas regulacji. Na szczęście obyło się bez uszkodzenia głowicy choć sam jestem zdziwiony. Znajomy wymienił rozrząd, był na regulacji ale ciągle falowały mu wolne obroty. Jedna regulacja , druga i nic, jeździł sobie tak znajomy bo nie ma zbyt wygórowanych wymagań motoryzacyjnych. Mówię mu i co , Fachowiec Ci samochód zrobił ........ nie wnerwiaj mnie słyszę, dziś jadę na regulacje. Po jakiś dwóch tygodniach jechaliśmy razem A4 z prędkością 130-140 km/h jedziemy i czuję że samochód jakoś tak dziwnie pracuje, jakby się męczył, za chwilę zapala się ,,check'' na desce i wszystko jasne - Fachowcy owiani legędą zakłądali gaz!

Cóż znajomy już nie zdołał pojechać na kolejną reklamację, sprzedał samochód szwagrowi i kupił Vectrę 1,9 CDTi, zrobił tym samym najlepszą rzecz w swoim ,,motoryzacyjnym'' życiu.

Niektórzy z Was pomyślą przypadek, owszem i tak może być, jednak Chamstwo brak kultury to rzeczy raczej wrodzone a nie kojarzone z dobrym biznesem. Samochód Znajomego, cóż kolejny przypadek?

Oceńcie sami.

Pozdrawiam.

Napisano

>osobiście wole STAGA

zadzwoń więc do AC www.ac.com.pl do p. Mirka Gryko, popytaj o koszt montażu, ewentualne przeciwskazania, może warto wybrać sie do źródeł Staga i mieć problem z głowy smile.gif

ktoś napisze- a co potem z serwisem?

z tego co widziałem na montaż przyjeżdzają ludzie z Gdyni, Lublina,więc chyba jakoś radę dają

ja u nich robiłem dwa samochody, wielu znajomym AC polecałem i wszyscy są zadowoleni-miła i fachowa obsługa

ostatnio mi powiedzieli że jak wstawię auto do 16-do tej godz. pracują- to o 16 następnego dnia odbiorę gotowe

i co?

i odebrałem zagazowane i wyregulowane auto o 15.30 smile.gif

pozdr

Napisano

> Problem polega na niemożliwości takiego ustawienia mnożnika, aby mapy

> zgrać do ,,kupy'' na dłużej niż kilkanaście kilometrów.

> Początkowo winę za ten stan rzeczy ponosił nieszczęsny reduktor

> scorpion mini który dawał ciśnienie takie jak chciał, a nie

> takie jak powinien. Inne było przy pełnym zbiorniku, inne przy

> połowie, inne na zimnym silniku i inne na gorącym. Wartosci

> wahały się w przedziale nawet 0,4 bara a w takich warunkach

> zgranie map to byłby cud.

> W tej chwili mam reduktor Landi Renzo LI 02 ponoć jeden z lepszych i

> faktycznie, ciśnienie ustawione na jakieś 0,97 bara podczas

> pracy spada do minimum 0,90 przy Cut-Ofie sięga do 1,15-1,20 (w

> scorpionie waliło na 1,7 i więcej) więc ciśnienie jest ok. Co z

> tego skoro doswiadczony gazownik jeździł ze mną prawie 45 minut

> i rozłożył ręce. Mapy ,,tyrają'' jak chcą jak ustawisz na chwilę

> dół, góra robi rozjazd na 10-15% odchyłki, zrobisz górę dół

> ucieka i tak w koło.

> Na najnowszym sofcie który znacznie szybciej czyta i nanosi punkty

> wykresy tak falowały że szkoda gadać.

> Wgrałem ponownie starszy soft i wczoraj zrobiłem dobre 60 km przy

> okazji wyjazdu do rodziny, efekt był taki iż dopiero na

> zablokowanej mapie PB udało mi się zgrać to wszystko do odchyłki

> rzędu 3-4%, ale boję się że jak odblokuję mapę Pb wszystko szlag

> trafi.

> Nie wiem już co robić, moje wszelkie pomysły natury ,,wymienię to i

> tamto na lepsze graty i będzie ok, podjadę do tego tamtego i

> owego gazownika i będzie ok'' spaliły na panewce.

> W zwiazku z tym małe pytanie ,,może ktoś z AK znajdzie godzinę lub

> dwie i pomoże ustawić to dziadostwo?''

> Odwdzięczę się za taką pomoc w sposób sowity

to zostaw zablokowaną mapę PB i już, jeśli tak jest ok. no nie wiem co może być tego przyczyną. ja mam staga 4 red alaska, wtryski valteki czyli najgorszy/najchudszy zestaw chyba jaki może być. uturbiłem auto, wystroiłem benzynę, zrobiłem autokalibrację, pozbierałem mapy na drodze i ok od tamtej pory nic już nie grzebałem. ostatnio w niedziele podpinałem komp i jest tak jak było... hmm.gif a jakie masz auto?

Napisano

No i proszę... To niesamowite...

Czy słyszał ktoś o Gazmobil i o Jacku Poterałowiczu z Tychów?

To właśnie tam będę zakładał instakę do mojej marei 1.6 W kontakcie świetny człowiek i fachowiec, opinie bardzo pochlebne...

2800 zł za staga 4, listwa i wtryski magic jet, reduktor skorpion mini.

Panowie demontują kolektor celem wykonania otworów.

Co o tym sądzicie?

Napisano

> Panowie demontują kolektor celem wykonania otworów.

> Co o tym sądzicie?

Podziwiałbym gdyby to zrobili bez demontażu hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

Nie jest to wcale takie oczywiste - w wielu warsztatach w mojej okolicy wiercą z kanału, nie demontując kolektora. Podobna praktyka odbywa się w ASO...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.