Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Podskakuje, trzęsie się, jakby kołą ale nie koła

Featured Replies

Napisano

Witajcie

Od kilku tygodni walczę z podskakującym i trzęsącym się autem. Objaw taki jakby guz na oponie, krzywa felga lub niewyważone koła.

Ale od początku. W lipcu kupiłem nowe opony. Było fajnie ale po kilkunastu dniach poczułem jak uato podskakuje przy 70 -80 km/h. Myślę opona dostała guza to jadę na wymianę gwarancyjną. Zajeżdżam i tu jednak nic. Opony cacy, tylko stwierdzili, że jedna felga krzywa. Więc idąc za ciosem, wygrzebałem drugi komplet starych kół gdzie mam felgi i pojechałem aby ze wszystkich 8 felg wybrać najlepsze, wyważyć i założyć. Tak też i zostało uczynione. Jednak problem nie znikł. Więc postanowiłem pozamieniać koła tył przód. I też nic. Zmieniłem wulkanizatora aby jeszcze raz wyważył kto inny. I nadal nic. Tydzień temu, byłem na wymianie sworznia wahacza. Mechanik powiedział, że amorki mam do bani. I tu zdziwko, bo wymieniałem pół roku temu.

Moje pytanie, czy moje problemy to nie są przypadkiem te amory. Zanim wywalę kolejne kilkaset złotych chcę mieć jakąś pewność i dlatego zasięgam opinii szanownych kolegów.

Napisano

> (...)

> Mechanik powiedział, że

> amorki mam do bani. I tu zdziwko, bo wymieniałem pół roku temu.

wszystko możliwe...

jak zachowuje się auto kiedy zdecydowanie uciśniesz (ręką) przód lub tył?

buja się, czy stabilizuje po cyklu dół-góra?

czy auto wizualnie "siadło" (padnięte amorki zarżnęłyby w stosunkowo krótkim czasie sprężyny)?

i z ciekawości: jakie to amortyzatory? (możesz odpowiedzieć później, kiedy ew. okaże się, że padły zlosnik.gif)

Napisano

jeżeli amorki - jak to stwierdził fachman- są do bani to nic dziwnego że auto podskakuje, buja sie. W koncu one maja tłumic te drgania...

Napisano

> ehh i znowu jestem drugi po drugim

za dużo się rozpisałeś zlosnik.gif

Napisano

> za dużo się rozpisałeś

no ba

trzeba mi było tylko napisac "taaaaaa..." biglaugh.gif

Napisano

> jeżeli amorki - jak to stwierdził fachman- są do bani to nic dziwnego

> że auto podskakuje, buja sie. W koncu one maja tłumic te

> drgania...

ciekawe tylko że stało się to kilka tyg. po zmianie opon na nowe... hmm.gif

Napisano

> ciekawe tylko że stało się to kilka tyg. po zmianie opon na nowe...

napisał o kilkunastu dniach...

ja bym tego nie łączył ;-)

Napisano
  • Autor

> jak zachowuje się auto kiedy zdecydowanie uciśniesz (ręką) przód lub

> tył?

> buja się, czy stabilizuje po cyklu dół-góra?

po nacisku wstaje i zostaje, nie buja

ale zauważyłem, że tył jak lekko naciskam to tak jakby nie miał amorków, mocniejszy nacisk wszystko normalnie.

> czy auto wizualnie "siadło" (padnięte amorki zarżnęłyby w stosunkowo

> krótkim czasie sprężyny)?

auto stoi wysoko zarówno tył i przód

> i z ciekawości: jakie to amortyzatory? (możesz odpowiedzieć później,

> kiedy ew. okaże się, że padły )

amorki al-ko, zawsze je kupowałem do innych aut i zawsze byłem zadowolony, no chyba że przyszedł czas rozczarowania

dodam, że nie oszczędzam samochodu, bywa czasami nieźle załadowany. niemalże codziennie wiozę jakąś kserokopiarkę a czasami i dwie a niektóre modele potrafią nieźle ważyć

Napisano
  • Autor

> napisał o kilkunastu dniach...

> ja bym tego nie łączył ;-)

dokładnie, moim zdaniem to zbieg okoliczności

Napisano

sprawdź może jeszcze czy nie wyciekły ;-)

IMO te tylne to już pooooszły...

Napisano
  • Autor

> sprawdź może jeszcze czy nie wyciekły ;-)

są suche

> IMO te tylne to już pooooszły...

też tak czuję, tym bardziej, że te podskakiwanie to tak jakby z tyłu było, ale wiadomo to może być tylko takie odczucie

Napisano

> są suche

> też tak czuję, tym bardziej, że te podskakiwanie to tak jakby z tyłu

> było, ale wiadomo to może być tylko takie odczucie

na nierównym/wyboistym zakręcie powinieneś poczuć, że to tył

tylko ostrożnie ;-)

Napisano
  • Autor

Aby było ciekawiej, to najbardziej to czuję na równej nawierzchni, na nierównych drogach jakby efekt ginął. IMHO rowna droga powoduje minimalną pracę amortyzatora właśnie w tym zakresie w którym wyczułem, że jest bezwładny a na większych nierównościach jego praca jest mocniejsza i wtedy zaczyna spełniać swe zadanie.

Napisano

> napisał o kilkunastu dniach...

tem bardziej... smile.gif

Quote:

W lipcu kupiłem nowe opony. Było fajnie ale po kilkunastu dniach poczułem jak uato podskakuje


amory chyba ( hmm.gif) nie padają z dnia na dzień

Napisano

> tem bardziej...

> Quote:

> W lipcu kupiłem nowe opony. Było fajnie ale po kilkunastu dniach

> poczułem jak uato podskakuje

> amory chyba ( ) nie padają z dnia na dzień

oczywiście, że nie

dlatego zwykle zauważa się to nie "z dnia na dzień po trochu robi się gorzej"

w pewnym momencie zaczyna się to czuć naprawdę

ale nie ma co wróżyć - jacknn napisze jak było

ja sądzę, że tylne amortyzatory powiedziały papa ;-)

Napisano

Mam znajomego, ma astre 1.4 z 91 roku.

W tym aucie zawsze biły koła. miał aluski bicie było bardzo duze. Pozniej kupil stalowki i to samo. 2 tygodnie temu kupił 4 nowe opony, załozyli wywazyli i nadal to samo.... autem specjalnie nie buja, amorki suche ale....ale to są jeszcze oryginały nigdy nie zmieniane, zawieszenie jest cacy ale amorki sa stare. Mało tego stukaja na wybojach. Na postoju tez słychac jak sie buja autem te przednie amorki. Niby sprawnosc maja. ..

Jestem ciekaw w jakim stopniu amorki wpływaja na bicie kół? czy wogóle wpływają?

Przy predkosci 70-80 jest zjawisko podskakiwania, pozniej jest ok a od 110 w gore, kierownice z rak wyrywa, ale gosc wolno jezdzi i mu to nie przeszkadza....

Jakby nie patrzec amorki 18 letnie. auto 5 lat w kraju.

Napisano
  • Autor

> Przy predkosci 70-80 jest zjawisko podskakiwania, pozniej jest ok a

> od 110 w gore, kierownice z rak wyrywa,

To tak jak u mnie, z tym, że kierownicy z rąk nie wyrywa, ale lekko czuć po 120km/h wszystko się stabilizuje, ale to z kierownicą przy 110 zauważyłem kilka dni temu.

Podejrzewam, że sprawność moich amorków wyjdzie ok na badaniu, ale mechanik co o nich mi powiedział zauważył to podczas jazdy próbnej, nie po wynikach badań tylko na podstawie własnych doświadczeń.

Napisano
  • Autor

> amory chyba ( ) nie padają z dnia na dzień

Jasna sprawa, ale jest pewien moment w którym zaczynamy odczuwać niepokojące zjawiska. Ja poczułem dziwne objawy po kilkunastu dniach od momentu założenia nowych opon.

Opony wykluczyli mi. Zarówno sprzedawca jak i inny wulkanizator do którego pojechałem celem skontrolowania tego pierwszego. Zresztą sam też bacznie oglądałem opony i nie widać niczego niepokojącego. Nie ząbkuje ich, równo się ścierają więc nie ma do czego się czepiać. Podjadę jeszcze do innego mechanika, niech się przejedzie i powie co na ten temat myśli.

Napisano
  • Autor

Jestem po wymianie amorków. Tył tragedia, przód jeszcze dało rade, ale zmieniłem wszystkie. Tylko teraz tak, niby jest lepiej, o niebo lepiej ale efekt podskakiwania nadal jest odczuwalny ale znacznie mniej.

Nasuwa się pytanie teraz. Czy opony pomimo braku objawów wizualnych mogą coś takiego powodować? Może te opony które kupiłem po prostu tak mają i jak się zetrą, inaczej mówiąc dotrą do auta problem ustąpi, czy jednak szukać gdzie indziej rozwiązania.

Zawieszenie mam przebadane, koła podobno ok, tak stwierdziło dwóch niezależnych wulkanizatorów.

Jak dokładnie zbadać opony?

Opony jakie kupiłem to Dębica Navigator 2 (wielosezonowe).

Napisano

a pisałem wcześniej że to opony... foch.gif

grinser006.gif

> Czy opony pomimo braku objawów wizualnych

> mogą coś takiego powodować?

czekaj... hmm.gif

dwaj niezależni wulkanizatorzy sprawdzali opony tylko wizualnie?

podmieniałeś na próbę stare koła po wystąpieniu ww objawów?

Napisano
  • Autor

> dwaj niezależni wulkanizatorzy sprawdzali opony tylko wizualnie?

nie tylko wizualnie ale brane były koła na maszynę i wyważane oraz sprawdzane czy nie ma bić

> podmieniałeś na próbę stare koła po wystąpieniu ww objawów?

starych kół nie mam, ale mam felgi z których to wybrane zostały najlepsze

Koła były podmieniane miejscami, zarówno tył przód jak i lewo prawo bo nie są kierunkowe więc można, ale objaw jest identyczny bez różnicy na to gdzie które koło się znajduje.

Krąży mi jedna myśl po głowi, czy może to być np. skrzywiona półoś lub nie wiem, łożysko lub coś podobnego.

Efekt jest na tyle dziwny, że nie wiadomo czy problemem jest tył czy przód.

Napisano

> Krąży mi jedna myśl po głowi, czy może to być np. skrzywiona półoś

> lub nie wiem, łożysko lub coś podobnego.

półoś? być może, aczkolwiek same z siebie się nie krzywią...

a już na pewno nie z dnia na dzień wink.gif

łożysko? raczej nie powinno powodować takich objawów hmm.gif

cały czas zastanawia mnie to:

Quote:

Było fajnie ale po kilkunastu dniach poczułem jak uato podskakuje przy 70 -80 km/h.


Napisano
  • Autor

A przegub?

Cały czas chodzi mi po głowie c innego niż opona.

Przełożyłem koła na próbę od kumpla i to samo. Więc albo przegub, półoś albo jeszcze coś innego.

Napisano

> A przegub?

hmm, nie wiem być może aczkolwiek nikt chyba nie zgłaszał takich

objawów przy padzie przegubu...

... od siebie mogę dodać że mam też problem, tylko nie wiem jeszcze

dokładnie z czym (przegub, łożysko...) w czasie skręcania

słychać jęk, pisk, ćwierkanie a czasami nawet i wycie ale auto nie

podskakuje wink.gif

> Przełożyłem koła na próbę od kumpla i to samo

waytogo.gif to mogło by dyskwalifikować opony jako przyczynę

EDIT: masz ciężarek na dłuższej półośce?...

Napisano

W moim wozie od niedawna odczuwam padniete lozysko prawej, przedniej piasty, poza niemilym i denerwujacym wyciem nie odczuwam innych dolegliwosci...

Chetnie bym pomogl w temacie, ale wolalbym stawiac diagnoze majac "auto w reku"...

Pozdrawiam

Napisano

Witaj!

Wspominasz o oponach Dębica Navigator 2 - wielosezonowe?

Sam w tamtym roku kupiłem takie opony 13" i tez miałem problemy z nimi. Mimo sprawdzania, wyważania, zmieniania stron itp. nic nie dało się poprawić. Potem kupiłem firmy "Sava" i jest miodzio. super oponki. Odnośnie tego wrażenia podskakiwania to podejrzewam opony. Spróbuj pożyczyć od kogoś inne i wtedy zobaczysz. W każdym bądź razie nigdy więcej "Navigatorów".

Serdecznie pozdrawiam

Napisano

Witam

Jesli to dotyczy przednich kol to sprawdz czy na dluzszej polosi nie przesunal sie ciezarek wiem ze niektore wersje mialy cos takiego ma to za zadanie jakby wywazyc sama polos zeby nie drgala bo z racji tego ze jest dluga moze miec tendencje do tego typu zachowan.

Pozdrawiam.

Napisano

u mnie w astrolocie tez mialem przy podobnych prędkościach kłopoty z trzęsieniem i biciem kierownicy ople maja to do siebie .że chyba trzeba by wywarzać koła częściej ale moim głównym powodem były krzywe tarcze hamulcowe wymieniłem i po bólu . spineyes.gif

Napisano

> Wspominasz o oponach Dębica Navigator 2 - wielosezonowe?

> Sam w tamtym roku kupiłem takie opony 13" i tez miałem problemy z

> nimi. Mimo sprawdzania, wyważania, zmieniania stron itp. nic nie

> dało się poprawić. Potem kupiłem firmy "Sava" i jest miodzio.

> super oponki. Odnośnie tego wrażenia podskakiwania to

> podejrzewam opony. Spróbuj pożyczyć od kogoś inne i wtedy

> zobaczysz. W każdym bądź razie nigdy więcej "Navigatorów".

wątek może nie o tym, ale pozwolę sobię wtrącić ;-)

na navigatorach II przejechałem od ub. zimy około 30 000km i nie mam żadnych uwag ok.gif

nawet latem - co mnie mile zaskoczyło - nie są jakoś wyjątkowo głośne

co do warunków zimowych - pisałem nieraz, do odszukania w archeo ok.gif

Napisano
  • Autor

> wątek może nie o tym, ale pozwolę sobię wtrącić ;-)

> na navigatorach II przejechałem od ub. zimy około 30 000km i nie mam

> żadnych uwag

> nawet latem - co mnie mile zaskoczyło - nie są jakoś wyjątkowo głośne

> co do warunków zimowych - pisałem nieraz, do odszukania w archeo

Dzisiaj pojechałem raz jeszcze do wulkanizatora poleconego przez znajomego. Wziął wszystkie koła na wyważarkę przy tym dokładnie oglądając koła. Okazało się, że moje felgi to istna tragedia. Oponki idealne ale felgi tragedia. Tylko mnie zastanowiło dlaczego koła kumpla powodowały to samo. Może on ma też badziew i nie powiedział, lub nie chciał że też ma problemy.

A wulkanizator, faktycznie niezły fachowiec. Powiedział że cudów nie zrobi ale troszkę zniweluje efekt i faktycznie. Jest lepiej ale dwie felgi do wymiany lub regeneracji.

Napisano

Jeżeli koleś jest wart pieniążków które bierze to jak możesz podaj mi na niego namiary. Aha nie wiesz czy myje koła karcherem przed wyważaniem??

Napisano
  • Autor

> Jeżeli koleś jest wart pieniążków które bierze to jak możesz podaj mi

> na niego namiary. Aha nie wiesz czy myje koła karcherem przed

> wyważaniem??

Czy jest dobry, aż tak to bym nie powiedział ale moment połapał się o co chodzi. Moich kół nie mył ale zjechał nieźle konkurencje, że źle zrobiła. Gościu jest przy Łodygowej, wjeżdża się od ul. Mechaników zaraz po prawej jak się skręci w Mechaników.

Szukaj gościa ok 40 - 50la wzrost jakieś 170 z lekkim brzuszkiem. Młokosów nawet nie zaczepiaj.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.