Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pare Dużych i małych problemów

Featured Replies

Napisano

Oto Lista moich problemów

Rozerwany Kielich

Akumulator

Zwarcie (lampka śiateł przecimgielnych)

Linka Klapy bagażnika

Stacyjka do bagażnika

Uszczelka pod klawiaturą (tak mi powiedzieli)

Może zacznę od najpoważniejszego...

Otóż kupiłem Uniaka 1.4 I.e.S `97 z przebiegiem 73kkm

wszystko jest ładnie tylko kielich był lekko naderwany, ale koleś mówił że zrobie to spokojnie za małe pieniądze ale nie musze narazie

bo długo nim jeszcze pojeżdżę... minęło 2 tyg od zakupu...

podczas skręcania i wjeżdzania w dziury zaczęło coś strasznie warczeć, no to otwieram klape a tam

zdjcie0073.th.jpg

zdjcie0076i.th.jpg

powiedzcie i doradźcie co z tym zrobić!! frown.gif

druga sprawa, jaki akumulator mam kupić i w jakich cenach są one?

zdjcie0075.th.jpg

trzecia sprawa to ta lampka

zdjcie0077i.th.jpg

jak tylko wciskam pedał hamulca, to ta lampka mi się zaczyna świecic i to samo się gdzieje jak tylko włącze kierunkowskazy

dodam że akumulator mi siadł, i nie jest to może tego wina?

czwarta rzecz to tak jak wspomniałem linka

zdjcie0071d.th.jpg

wyskoczył mi z zawiasów cały ten uchwyt (czy jak mu tam) i nie mogę otworzyć bagażnika, co jest grane?

no i piąty ostatni problem to nadal ten z bagażnikiem a mianowicie nie mge wsadzić kluczyka do tego otworu (:P) i zacina mi się w połowie

zdjcie0072.th.jpg

szósty i ostatni to uszczelka pod klawiaturą

zdjcie0074.th.jpg

nie jestem w stanie jej sam wymienić... nie znam się na tym, a nawet jeśli bym sie znał to nie posiadam nawet kluczy...

proszę o jakąkolwiek pomoc...

Dodam że jestem z Lublina, wiec jeśli ktoś byby chętny obejrzeć to na własne oczy, jestem dostępny w prawie każdej chwili, z góry dziękuje za pomoc

EDIT: nie wiem czego zdjęcia się nie załadowały i z góry przepraszam

EDIT2: już wszystko gra jeśli chodzi o zdjęcia:)

Napisano

Tak coś czułem, że z tym kielichem to nie "jeden spaw"...

To jest do wymiany i ja bym na Twoim miejscu nie jeździł tym w takim stanie, przecież Ci amor przez maskę zaraz wyjdzie sciana.gif

Szukaj jakiegoś warsztatu i niech Ci ten kielich wymienią, reszta to kosmetyka.

Napisano
  • Autor

> Tak coś czułem, że z tym kielichem to nie "jeden spaw"...

> To jest do wymiany i ja bym na Twoim miejscu nie jeździł tym w takim

> stanie, przecież Ci amor przez maskę zaraz wyjdzie

> Szukaj jakiegoś warsztatu i niech Ci ten kielich wymienią, reszta to

> kosmetyka.

no tak ale ile to kosztuje?

ja w przysłym tygodniu muszę zarejestrować go, dać do przeglądu i ubezpieczyć... wydatki są nie z tej ziemi jak na studenta...

Napisano

> no tak ale ile to kosztuje?

> ja w przysłym tygodniu muszę zarejestrować go, dać do przeglądu i

> ubezpieczyć... wydatki są nie z tej ziemi jak na studenta...

Wiesz... stać Cię na samochód to i na naprawy, tudzież inne paliwo, oleje, klocki, płyny, opłaty, mandaty itp...

Co do wyceny tego kielicha to trudno powiedzieć, jeden zrobi za 100zł inny za 300 nie będzie chciał na to rzucić okiem...

Ja Ci nie zrobię bo po pierwsze nie porwałbym się na taką robotę, po drugie brak butli do migomatu. Czas dzięki opadom śniegu jakiś tam bym wysupłał, ale też nie nudzę się - właśnie spadam w pole nawozić obornik pod drzewka.

Napisano

> no tak ale ile to kosztuje?

> ja w przysłym tygodniu muszę zarejestrować go, dać do przeglądu i

> ubezpieczyć... wydatki są nie z tej ziemi jak na studenta...

Jeżeli masz tak jak ja na tym kielichu numer VIN i jest on uszkodzony to serdecznie Ci współczuję, rejestracja potrwa, procedura przyznania nowego VIN, zrobienia tego u blacharza, nabicia nowego numeru to istna katastrofa i dość spory wydatek.

Ja mam numer ruszony, kielich jeszcze nie grozi pęknięciem czy totalnym rozpadem, ale nie wiem czy będę oddawać uniaczka do blacharza, jak tak sobie mniej więcej oszacowałam koszt zrobienia swojej blacharki to chyba jednak jak się uda w przyszłym już roku zainwestujemy z mężem w inny samochód, zresztą i tak nam jest potrzebny sporo większy :/

Napisano
  • Autor

> Wiesz... stać Cię na samochód to i na naprawy, tudzież inne paliwo,

> oleje, klocki, płyny, opłaty, mandaty itp...

> Co do wyceny tego kielicha to trudno powiedzieć, jeden zrobi za 100zł

> inny za 300 nie będzie chciał na to rzucić okiem...

> Ja Ci nie zrobię bo po pierwsze nie porwałbym się na taką robotę, po

> drugie brak butli do migomatu. Czas dzięki opadom śniegu jakiś

> tam bym wysupłał, ale też nie nudzę się - właśnie spadam w pole

> nawozić obornik pod drzewka.

eh... no dobra bede szukał jakiegoś warsztatu... może się akurat uda w jakiejś dobej cenie:) dziex Glaca

Napisano
  • Autor

> Jeżeli masz tak jak ja na tym kielichu numer VIN i jest on uszkodzony

> to serdecznie Ci współczuję, rejestracja potrwa, procedura

> przyznania nowego VIN, zrobienia tego u blacharza, nabicia

> nowego numeru to istna katastrofa i dość spory wydatek.

> Ja mam numer ruszony, kielich jeszcze nie grozi pęknięciem czy

> totalnym rozpadem, ale nie wiem czy będę oddawać uniaczka do

> blacharza, jak tak sobie mniej więcej oszacowałam koszt

> zrobienia swojej blacharki to chyba jednak jak się uda w

> przyszłym już roku zainwestujemy z mężem w inny samochód,

> zresztą i tak nam jest potrzebny sporo większy :/

niestety są numery:/.... ale nie ruszone na szczęście ale przydałoby się żeby ktoś zerknął mi pod tą mache bo ja i tak nic nie kumam

Napisano

Jak tak patrzę na te miniaturki to mam nadzieję, że nie zapłaciłeś za tego uniaczka zbyt wiele tongue.gif Gdybys tak miał bliżej do Tomaszowa Lub. to mogłabym Ci próbować załatwić w miarę tańszego blacharza, ale nie będzie Ci się opłacać takiego kawałka dojeżdżać.

Ceny akumulatorów są różne, ja zawsze na allegro się orientuję jaki wydatek mi się kroi http://moto.allegro.pl/listing/search.php?string=akumulator+uno&category=620&country=1

Co do reszty, sama mało kumata jestem, może w zamku od bagażnika coś tkwi i dlatego nie jesteś w stanie go otworzyć, zadzwoń do poprzedniego właściciela i spytaj czy też miał takie problemy.

Napisano

To, że zaświeca się lampka do przeciwmgielnych, może byż spowodowane brakiem masy w tylnej lampie.

Napisano
  • Autor

jeśli chodzi o cenę to jedynie 1500zł zapłaciłem

akumulator... kurcze drogo troszkę stoją

klapa... nie wiem co z tym zrobić nadal linka na pewno nie działa

bo jak ciagnę to cały ten panelik wyskakuje zamiast rwać za linke:/

a co do tej masy to nie wiem jeden mówi że trzeba przeczyścić obwody a drugi co innego... ciężko

Napisano

O człowieku ten kielich....

Ciekawy jestem jak wygląda reszta kielichów i kiedy będzie ich koniec... Oby tylko ten był w tak tragicznym stanie.

Z nr nadwozia to się pożegnaj, nie wydaje mi się, żeby dało radę to dobrze zrobić nie uszkadzając/ zasłaniając lub wycinając ich.

To auto to tylko lawetę się nadaje do blacharza.

edit:

1500 dałeś? to szykuj co najmniej drugie tyle na te naprawy które tu widać (oraz przegląd, rejestrację, oc etc) a za chwilę pewnie jeszcze coś wyjdzie. Dodatkowo, jeżeli nie bardzo potrafisz samemu sobie coś naprawić to kwota szybko się powiększy.

Napisano
  • Autor

> O człowieku ten kielich....

> Ciekawy jestem jak wygląda reszta kielichów i kiedy będzie ich

> koniec... Oby tylko ten był w tak tragicznym stanie.

> Z nr nadwozia to się pożegnaj, nie wydaje mi się, żeby dało radę to

> dobrze zrobić nie uszkadzając/ zasłaniając lub wycinając ich.

> To auto to tylko lawetę się nadaje do blacharza.

> edit:

> 1500 dałeś? to szykuj co najmniej drugie tyle na te naprawy które

> tu widać (oraz przegląd, rejestrację, oc etc) a za chwilę pewnie

> jeszcze coś wyjdzie. Dodatkowo, jeżeli nie bardzo potrafisz

> samemu sobie coś naprawić to kwota szybko się powiększy.

reszta kielichów jest w bdb stanie naprawdę tylko ten jeden k****

jest taki zryty... jesteś pewien że trza bedzie więcej robić przy tym?? bo od niektórych słyszałęm że da rade to normalnie zaspawać i nie bedzie żadnych klopotow

Napisano

> klapa... nie wiem co z tym zrobić nadal linka na pewno nie działa

> bo jak ciagnę to cały ten panelik wyskakuje zamiast rwać za linke:/

> a co do tej masy to nie wiem jeden mówi że trzeba przeczyścić obwody

> a drugi co innego... ciężko

jak chcesz koniecznie otworzyć klapę, to złóż siedzenie i pociągnij za linkę tuż przy zamku ok.gif

Napisano

> reszta kielichów jest w bdb stanie naprawdę tylko ten jeden k****

> jest taki zryty...

No przynajmniej tyle smile.gif

jesteś pewien że trza bedzie więcej robić przy

> tym?? bo od niektórych słyszałęm że da rade to normalnie

> zaspawać i nie bedzie żadnych klopotow

Nie jestem blacharzem, mówię tylko tak jak mi się wydaje.

Zobacz... Rdzy się raczej nie spawa więc trzeba próchno wyciąć. Teraz zrobiła się duża dziura... No i co samymi sprawami dziury nie zatka. trzeba by jakąś blachę dociąć co chyba raczej nie ma sensu. Lepiej wyciąć coś takiego z innego samochodu i dospawać.

Sądzę, że coś takiego dobrze zespawać na zakład, czyli, że elemnt dospawywany będzie większy niz otwór....A nmuery są bardzo blisko więc jeżeli nie zostaną zasłonięte to spaw będzie bardzo blisko co może spowodowac ich nieczytelność.

ALe to tylko takie hipotetyczne gdybanie - pokaż to kilku blacharzom i oni ocenią co i jak.

Pozwodzenia!

Napisano
  • Autor

> No przynajmniej tyle

> jesteś pewien że trza bedzie więcej robić przy

> Nie jestem blacharzem, mówię tylko tak jak mi się wydaje.

> Zobacz... Rdzy się raczej nie spawa więc trzeba próchno wyciąć. Teraz

> zrobiła się duża dziura... No i co samymi sprawami dziury nie

> zatka. trzeba by jakąś blachę dociąć co chyba raczej nie ma

> sensu. Lepiej wyciąć coś takiego z innego samochodu i dospawać.

> Sądzę, że coś takiego dobrze zespawać na zakład, czyli, że elemnt

> dospawywany będzie większy niz otwór....A nmuery są bardzo

> blisko więc jeżeli nie zostaną zasłonięte to spaw będzie bardzo

> blisko co może spowodowac ich nieczytelność.

> ALe to tylko takie hipotetyczne gdybanie - pokaż to kilku blacharzom

> i oni ocenią co i jak.

> Pozwodzenia!

Heh... Dzięki skromny.gif

Napisano

> Oto Lista moich problemów

> Rozerwany Kielich

Nowy kielich masz do zrobienia... albo z innego wozu do spawania, numery się raczej nie zachowają, koszt po znajomości to będzie co najmniej 100 zł, powinno Ci wyjść coś koło 300 zł,

potem nabicie numerów itp... będzie trochę z tym chodzenia

> Akumulator

ostatnimi czasy kupiłem 48 Ah Centry w Makro za 230zł i taki koszt akku się spodziewaj

> Zwarcie (lampka śiateł przecimgielnych)

Mam ten sam problem u siebie, niemniej u mnie się tylko żarzy i to widać tylko w nocy... masę itp mam wyczyszczoną, obstawiam, że po prostu kabelek w masie tylnych świateł jest za mały... albo włókna stracił i stąd problem

> Linka Klapy bagażnika

jak chcesz ją założyć, to zdejmij wykładzinę podłogi, do wtedy lepiej widać gdzie ma być dokładnie zamontowana

> Stacyjka do bagażnika

jak ktoś zamknął parę lat temu i nie używał bo ma rączkę to Ci zardzewiało i tylko wymiana pomoże, mam to samo w dwóch uniakach

PS. jak to napisał ktoś wyżej, licz około 1500 zł na wszystko teraz smile.gif

Napisano
  • Autor

chyba tak zaczne robic...:D tzn liczyc...

Napisano

zadzwoń do

> poprzedniego właściciela i spytaj czy też miał takie problemy.

jeśli będzie w porządku właściciel to odbierze i powie co jest nie tak...ale znając życie to oleje temat... wink.gif

Napisano

Człowieku, szybko dawaj to do blacharza bo z tych obrazków widać, że zaraz ten kielich całkiem się urwie... crazy.gif Poza tym na oko widać, że numerów nie będzie dało się uratować, za dużo tam już jest zniszczone, więc kolejne kłopoty z urzędami cię czekają... oslabiony.gif

Powiem ci, że reszta problemów to przy tym kielichu pestka 270751858-jezyk.gif

Akumulator - kup jakąś polską zwykłą centrę - w sam raz nadaje się na nasze warunki atmosferyczne. Nie musi to być najlepsza wersja, w zupełności wystarczy najtańszy model. W każdym razie i tak przygotuj na to kilka stów...

Świecąca się kontrolka podczas hamowania - pewnie zaśniedziałe styki w lampie lub przy połączeniu z masą. Otwórz bagażnik, odchyl tapicerkę przy lampach, wyjmij z nich kostki i przeczyść.

Bagażnik możesz otworzyć (tak jak już kolega wyżej powiedział) ciągnąc za linkę od uchwytu przy fotelu lub od zamka. Do bagażnika wejdziesz składając tylną kanapę grinser006.gif Jak już otworzysz to rozbierz, przesmaruj (WD40 lub coś w tym stylu się nada). Jeśli chodzi o sam zamek to może nawet wystarczy psiknięcie WD40 lub jakimś odmrażaczem ok.gif

Uszczelka - w zasadzie to można tak jeździć, to chyba bardziej kwestia estetyki, choć odrobinę oleju będzie ubywało i trzeba to kontrolować (choć olej i tak trzeba kontrolować ok.gif). Wymiana jest bardzo prosta, wystarczy jakieś pojęcie o śrubkach itp. grinser006.gif i chwila wolnego czasu. Sama uszczelka to koszt pewnie kilkunastu zł.

Powodzenia waytogo.gif

Napisano
  • Autor

jeśli chodzi o uszczelkę, to mam już:)

po prostu zaczęło się robić zimno, a czasu mam troche mało za dnia bo studia się zaczęły i wiecie jak to na początku...

no dobra skoro tak to jade do blacharza z tym gratkiem i zaczne zbierać pieniążki na resztę napraw...

Napisano

> Mam ten sam problem u siebie, niemniej u mnie się tylko żarzy i to

> widać tylko w nocy... masę itp mam wyczyszczoną, obstawiam, że

> po prostu kabelek w masie tylnych świateł jest za mały... albo

> włókna stracił i stąd problem

Też nie do końca. Gdy spaliła mi się żarówka światła mijania, to zapalała się kontrolka długich icon_rolleyes.gif Tak samo było, gdy mi przepaliła się tylna pozycja spineyes.gif

> jak chcesz ją założyć, to zdejmij wykładzinę podłogi, do wtedy lepiej

> widać gdzie ma być dokładnie zamontowana

> jak ktoś zamknął parę lat temu i nie używał bo ma rączkę to Ci

> zardzewiało i tylko wymiana pomoże, mam to samo w dwóch uniakach

> PS. jak to napisał ktoś wyżej, licz około 1500 zł na wszystko teraz

Ok ale pamiętaj, że po zdjęciu wykładziny mogą na światło dzienne wyjść inne fakty smile.gif Jak ja auto oglądałem od spodu, to też było niby wszystko w porządku. Potem zdjąłem wykładzinę i okazało się, że już tak różowo nie jest icon_rolleyes.gif Skończyło się na 2000 zł sciana.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> Też nie do końca. Gdy spaliła mi się żarówka światła mijania, to

> zapalała się kontrolka długich Tak samo było, gdy mi

> przepaliła się tylna pozycja

> Ok ale pamiętaj, że po zdjęciu wykładziny mogą na światło dzienne

> wyjść inne fakty Jak ja auto oglądałem od spodu, to też było

> niby wszystko w porządku. Potem zdjąłem wykładzinę i okazało

> się, że już tak różowo nie jest Skończyło się na 2000 zł

o maaatko... po co ja to kupowałem??:P

Napisano

> o maaatko... po co ja to kupowałem??:P

wiesz co, kupowałeś bo nie wyglądało tragicznie a nikt nie ma daru spoglądania przez dywan albo przez 3 centymetrową warstwę bitexu. Taki los. masz dwie opcje, albo to zrobic albo opchnąć w takim stanie w jakim jest

Napisano

> o maaatko... po co ja to kupowałem??:P

Wiesz... mój samochód mnie kosztował 3500 w '06 cfaniaczek.gif Przebieg oryginalny 59200 km (auto z 1994 roku grinser006.gif). Uniaki niestety gniły i gnić będą :/ Ale tylko od Ciebie zależy jak szybko będą postępowały zniszczenia. Jak go pozabezpieczasz, to masz właściwie problem z głowy. Jak olejesz sprawę, to po pewnym czasie zaczną się problemy smile.gif

Prawda jest też niestety taka, że byłeś świadom stanu samochodu w momencie zakupu spineyes.gifsmile.gif Teraz niestety musisz ponieść pewne koszty, by auto mogło bezpiecznie jeździć (czyt. spawanie kielicha). icon_rolleyes.gif

Napisano

> by auto mogło bezpiecznie jeździć (czyt. spawanie kielicha).

Spawanie kielicha? Tam już nie ma co spawać, trzeba wstawić nowy icon_rolleyes.gif

Napisano

> Spawanie kielicha? Tam już nie ma co spawać, trzeba wstawić nowy

No to podjechać na jakiś szrot i poszukać kielicha z Uno icon_rolleyes.gif Innej opcji nie widzę smile.gif

Napisano

> o maaatko... po co ja to kupowałem??:P

Zapytaj właściciela Bestii.Ten to chyba już zęby zjadł na swoim Uniaku...i nadal śmiga!!!

Napisano

> Zapytaj właściciela Bestii.Ten to chyba już zęby zjadł na swoim

> Uniaku...i nadal śmiga!!!

Tak ale bestia już ma podpisany wyrok śmierci 270751858-jezyk.gif Teraz czekamy aż czas zrobi swoje cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

o co chodzi z tym/tą 'bestią`?? tongue.gif

Napisano

> o co chodzi z tym/tą 'bestią`??

To Uno znane w całym UKP. Jego właściciel włożył w to auto sumę wielokrotnie przekraczającą jego wartość, w zasadzie to już chyba wszystko zostało wymienione w tym samochodzie oprócz części karoserii grinser006.gif

Napisano

> To Uno znane w całym UKP. Jego właściciel włożył w to auto sumę

> wielokrotnie przekraczającą jego wartość, w zasadzie to już

> chyba wszystko zostało wymienione w tym samochodzie oprócz

> części karoserii

część karoserii też wymieniał - przód mk2, czyli zderzak, maska, błotniki, pas przedni

o ile dobrze pamiętam robił też progi, spawał dach zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

a jak silnik mu za dużo palił, to go wymienił zlosnik.gif

Napisano

> To Uno znane w całym UKP. Jego właściciel włożył w to auto sumę

> wielokrotnie przekraczającą jego wartość, w zasadzie to już

> chyba wszystko zostało wymienione w tym samochodzie oprócz

> części karoserii

trzeba tu też dodać, że niektóre części wymieniane były nawet parę razy zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

no ta hehe.gif tylko trza jeszcze mieć za co robić takie mazy fazy dzikie węże spineyes.gif

znacie kogoś z lublina kto mógłby mi pomóc??

oprócz Glacy, bo z tego co słyszałem to niestety nie bawi się w to, no i nie ma czasu:(

Napisano

> no ta tylko trza jeszcze mieć za co robić takie mazy fazy dzikie

> węże

o ile dobrze wiem, to Kolega Viper sam zarabiał na te wszystkie rzeczy, jednocześnie studiując claps.gif

> znacie kogoś z lublina kto mógłby mi pomóc??

> oprócz Glacy, bo z tego co słyszałem to niestety nie bawi się w to,

> no i nie ma czasu:(

a w tej kwestii już niestety nie pomogę, nie moja okolica

Napisano

> część karoserii też wymieniał - przód mk2, czyli zderzak, maska,

> błotniki, pas przedni

> o ile dobrze pamiętam robił też progi, spawał dach

> a jak silnik mu za dużo palił, to go wymienił

Dlatego właśnie napisałem, że jedynie część karoserii nie była zmieniana, bo przecież np. cały przód ma już z Mk2 waytogo.gif

Napisano

I ja dzisiaj zauważyłem małe pęknięcie przy kielichu.Coś mnie ruszyło zerknąć.I teraz zastanawiam się czy da się czymś to zaszpachlować,czy czekać aż zrobi się dziura taka jak u kolegi????

Napisano

> I ja dzisiaj zauważyłem małe pęknięcie przy kielichu.Coś mnie ruszyło

> zerknąć.I teraz zastanawiam się czy da się czymś to

> zaszpachlować,czy czekać aż zrobi się dziura taka jak u

> kolegi????

Chyba sobie żartujesz? ja bym robił od razu. Im wcześniej tym lepiej, bo ruda mniej zje blachę. Jak Ci amorek wyskoczy przez maskę przy 90 na zakręcie niewiem.gif to co zrobisz?

Napisano

> Chyba sobie żartujesz? ja bym robił od razu. Im wcześniej tym lepiej,

> bo ruda mniej zje blachę. Jak Ci amorek wyskoczy przez maskę

> przy 90 na zakręcie to co zrobisz?

wyskocze razem z Nim rotfl.gif

a tak na poważnie to szpachel coś da???

Napisano

> O człowieku ten kielich....

> Ciekawy jestem jak wygląda reszta kielichów i kiedy będzie ich

> koniec... Oby tylko ten był w tak tragicznym stanie.

> Z nr nadwozia to się pożegnaj, nie wydaje mi się, żeby dało radę to

> dobrze zrobić nie uszkadzając/ zasłaniając lub wycinając ich.

Mój blacharz częściowo wyciął, odgiął, obspawał pod spodem grubymi kawałkami blachy i dospawał numery spowrotem.

> To auto to tylko lawetę się nadaje do blacharza.

> edit:

> 1500 dałeś? to szykuj co najmniej drugie tyle na te naprawy które

> tu widać (oraz przegląd, rejestrację, oc etc) a za chwilę pewnie

> jeszcze coś wyjdzie. Dodatkowo, jeżeli nie bardzo potrafisz

> samemu sobie coś naprawić to kwota szybko się powiększy.

Kolega chyba grubo przepłacił. Podłoga pewnie dziurawa jak ser szwajcarski. Widziałem Unaiaka w podobnym stanie jak ten za 700zł

Napisano

> a tak na poważnie to szpachel coś da???

A co ty tam chcesz szpachlować? Szpachla nie jest od tego żeby coś się na niej trzymało (oczywiście mówimy tu o sytuacji, że chcesz mieć to porządnie zrobione grinser006.gif) To nie zewnętrzne poszycie karoserii żeby tam głaskać na wysoki połysk. Jak na kielichu masz powierzchniową rdzę to tylko zedrzeć i zabezpieczyć. Jak dziura, czy jak twierdzisz pęknięcie, to tylko wspawać nowy kawałek blachy lub jeśli duża dziura (jak u kolegi) to tylko nowy kielich ok.gif

Napisano
  • Autor

> Mój blacharz częściowo wyciął, odgiął, obspawał pod spodem grubymi

> kawałkami blachy i dospawał numery spowrotem.

> Kolega chyba grubo przepłacił. Podłoga pewnie dziurawa jak ser

> szwajcarski. Widziałem Unaiaka w podobnym stanie jak ten za

> 700zł

nie nie nie jest tak źle ale jak tylko dorwe jakiś szmal to zakonserwuje go oczuwiście;)

Napisano

> A co ty tam chcesz szpachlować? Szpachla nie jest od tego żeby coś

> się na niej trzymało (oczywiście mówimy tu o sytuacji, że chcesz

> mieć to porządnie zrobione ) To nie zewnętrzne poszycie

> karoserii żeby tam głaskać na wysoki połysk. Jak na kielichu

> masz powierzchniową rdzę to tylko zedrzeć i zabezpieczyć. Jak

> dziura, czy jak twierdzisz pęknięcie, to tylko wspawać nowy

> kawałek blachy lub jeśli duża dziura (jak u kolegi) to tylko

> nowy kielich

postaram się wrzucić jakąś fotę to doradzicie co z tym fantem zrobić:)

Napisano

> o maaatko... po co ja to kupowałem??:P

Po prostu nie chciało ci się pewnie szukać innego cfaniaczek.gif Ja obejrzałem w dokładnie 17 aż trafiłem na takie, które mi odpowiadało 275123014-zielony.gif Dałem 2150 i nie trzeba było do niego nic wkładać tylko linkę sprzęgła podciągnąć 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Po prostu nie chciało ci się pewnie szukać innego Ja obejrzałem w

> dokładnie 17 aż trafiłem na takie, które mi odpowiadało Dałem

> 2150 i nie trzeba było do niego nic wkładać tylko linkę sprzęgła

> podciągnąć

ale ten naprawde jest super!

silniczek działa jak talala:D

tylko ten kieliszek jest nie tak resztę to przecież hop siup możnaby zrobić, nawet na najbliższym zlocie dałoby radę to wszystko zrobić... ten jeden kłopot tylko jest...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.