Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wycieka płyn chłodniczy...?

Featured Replies

Napisano

Witam.

Jestem nowym posiadaczem starej Astry II 1.7.DTI (rok produkcji 2000). Mam następujący problem. Otóż znika mi płyn chłodniczy ze zbiorniczka. Zauważyłem to dopiero wtedy gdy przy niskiej temperaturze otoczenia chciałem ogrzać wnętrze samochodu - a tu nie grzeje. Dałem auto do warsztatu. Wymienili termostat, nalali nowy płyn, odpowietrzyli i ciepło w samochodziku było przez 3 dni. Dzisiaj jadąc do pracy nagle zamiast ciepłego powietrza zaczęło dmuchać zimnym. Po zatrzymaniu i ostygnięciu silnika zajrzałem do zbiornika na płyn chłodniczy a tam pusto. Dolałem i znowu w samochodzie ciepło. Poradźcie co to może być. Mechanik nie zlokalizował żadnego wycieku - wspomniał, że w zbiorniczku znalazł ślady oleju. Jest się czym martwić czy to jakaś drobnostka.

Dzięki wielkie za odpowiedzi.

Napisano

> Mechanik nie zlokalizował żadnego wycieku - wspomniał, że w zbiorniczku znalazł ślady oleju.

i tenże mechanik nic Ci nie zasugerował? icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> i tenże mechanik nic Ci nie zasugerował?

Owszem zasugerował. Powiedział, że prawdopodobnie ktoś zagotował to auto wcześniej i może puszczać uszczelka pod głowicą. Pytam dlatego, że może ktoś z Was ma inny pomysł na to i nie wiąże się to z kosztowną naprawą. Pozdrawiam

Napisano

> Owszem zasugerował. Powiedział, że prawdopodobnie ktoś zagotował to

> auto wcześniej i może puszczać uszczelka pod głowicą. Pytam

> dlatego, że może ktoś z Was ma inny pomysł na to i nie wiąże się

> to z kosztowną naprawą.

ma rację ok.gif

druga opcja to nieszczelna chłodniczka oleju (w sensie chłodzenia płynem), jeśli występuje w tym silniku (to Isuzu?)

sprawdź jak wygląda olej silnikowy idea.gif

dopóki olej idzie do płynu chłodzącego to jest nie najgorzej, jak płyn pójdzie do oleju to już niedobrze...

a do tego może dojść prędzej czy później

ale spokojnie ;-)

pierwszy podejrzany to chłodnica oleju - jak pisałem - jeśli u Ciebie jest

w każdym razie głowicy na razie nie zdejmuj ;-)

Napisano

> i tenże mechanik nic Ci nie zasugerował?

jeżeli to jest Y17DT to ja czuję kłopoty furious.gif

brat

Napisano
  • Autor

> ma rację

> druga opcja to nieszczelna chłodniczka oleju (w sensie chłodzenia

> płynem), jeśli występuje w tym silniku (to Isuzu?)

> sprawdź jak wygląda olej silnikowy

> dopóki olej idzie do płynu chłodzącego to jest nie najgorzej, jak

> płyn pójdzie do oleju to już niedobrze...

> a do tego może dojść prędzej czy później

> ale spokojnie ;-)

> pierwszy podejrzany to chłodnica oleju - jak pisałem - jeśli u Ciebie

> jest

> w każdym razie głowicy na razie nie zdejmuj ;-)

Ten silnik to ISUZU - oznaczenie kodowe Y17DT. Olej wymieniałem tydzień temu w warsztacie i nie mam pojęcia jaki był (zostawiłem auto na czas pobytu w pracy). Czy teraz można zobaczyć jakieś oznaki w oleju o których wspominałeś Azja - na co zwrócić uwagę. BratPit nie strasz chłopie. Napisz konkretnie co masz na myśli. Dodam tylko, że auto jeździ bez zarzutu - silnik pracuje cicho i miarowo (na wolnych obrotach) zbiera się całkiem nieźle więc może nie jest jeszcze tak źle. Czy mam chłodnicę oleju - nie wiem - dowiem się i sprawdzę.

Napisano

> Ten silnik to ISUZU - oznaczenie kodowe Y17DT. Olej wymieniałem

> tydzień temu w warsztacie i nie mam pojęcia jaki był (zostawiłem

> auto na czas pobytu w pracy). Czy teraz można zobaczyć jakieś

> oznaki w oleju o których wspominałeś Azja - na co zwrócić uwagę.

w tej chwili pewnie nie...

olej zmieni się w gęstą kawę z mlekiem, ale to jak już uszczelka konkretnie puści

na razie trzymajmy się tej chłodniczki ;-)

> BratPit nie strasz chłopie. Napisz konkretnie co masz na myśli.

też jestem ciekaw :-)

> Dodam tylko, że auto jeździ bez zarzutu - silnik pracuje cicho i

> miarowo (na wolnych obrotach) zbiera się całkiem nieźle więc

> może nie jest jeszcze tak źle. Czy mam chłodnicę oleju - nie

> wiem - dowiem się i sprawdzę.

nie musisz sprawdzać, masz...

Napisano

> BratPit nie strasz chłopie. Napisz konkretnie co masz na myśli.

> Dodam tylko, że auto jeździ bez zarzutu - silnik pracuje cicho i

> miarowo (na wolnych obrotach) zbiera się całkiem nieźle więc

> może nie jest jeszcze tak źle. Czy mam chłodnicę oleju - nie

> wiem - dowiem się i sprawdzę.

serio Ci tego nie życzę, ale opisywałem kilka razy, walczył też z tym którys z naszych kolegów z forum, w Y17DT jest tak nieszczęśliwie [celowo?] umieszczony czujnik temp silnika że jak ucieka płyn to najpierw nie ma go tam gdzie ów czujnik jest umieszczony właśnie, co powoduje że czujnik otoczony jest powietrzem a nie cieczą chłodzącą i nie pokazuje właściwej temp. silnika, a ta wzrasta gdy coraz bardziej ucieka płyn - kierowca dalej o tym nie wie,

zaczyna się przegrzewać a Y17DT jest makabrycznie wrażliwy na przegrzanie, jeżeli się przegrzewa zaczynają się pęknięcia w głowicy a wtedy to wiadomo furious.gif ręce do Boga :/

musisz poszukać wątków o Y17DT, jak wspomniałem walczył z tym któryś z kolegów,

powodzenia,

brat

Napisano

Ja z tym walczyłem, przerabiałem chłodniczkę, później głowicę i skończyło się na wymianie silnika. Na całe szczęście już rok minął od tej wymiany i na razie z autem się nic złego nie dzieje a silniczek spala bardzo małe ilości ON.

Tu masz link jak przerabiałem temat z głowicą(1000 zł wyrzucone w błoto), na pierwszym zdjęciu od góry w prawym górnym rogu złapała się też ta chłodniczka przez którą może dostawać się olej do płynu.

LINK

Napisano

Szkoda ze w podanym linku nie bylo dokonczenia calej historii, a jestem zainteresowany, dlaczego wymieniony zostal caly silnik...

Pozdrawiam

Napisano

> Szkoda ze w podanym linku nie bylo dokonczenia calej historii, a

> jestem zainteresowany, dlaczego wymieniony zostal caly silnik...

> Pozdrawiam

Po zrobieniu głowicy olej dalej się dostawał do układu chłodzenia. Jeśli głowica okazała się szczelna, uszczelka dobrze założona to zostało tylko mikropęknięcie w bloku silnika.

Napisano
  • Autor

Witam.

Przeglądam Wasze posty i powoli zaczynam dostawać gęsiej skórki. Za Waszymi radami posprawdzam chłodniczkę oleju na wstępie, a potem resztę. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. U mnie oprócz tego ,że w zbiorniczku na płyn chłodniczy znajdują się resztki oleju to jeszcze ten płyn ubywa z auta - co się z nim dzieje - gdzie znika? Kolega, który walczył z tą przypadłością i ostatecznie wymienił silnik, nic nie wspominał o tym, że płyn mu wyciekał.

Napisano

U mnie też płyn uciekał ale nie w jakiś zastraszających ilościach. Jak zdjąłem głowicę to na uszczelce głowicy w okolicach 1 cylindra było widać takie jakby stróżki jakie płyn zostawia jak gdzieś wypływa. Zresztą na zdjęciu można zobaczyć jaki blok ma w tym miejscu kolor, płyn wypływał pod tą gąbkę która jest między pompą wtryskową i blokiem silnika tam odparował i można było oglądać silnik z każdej strony a wycieku i tak nie byłoby widać. To że masz olej w zbiorniczku może oznaczać że masz uszkodzoną tą chłodniczkę ale nie tłumaczy że ginie Ci gdzieś płyn. Obejrzyj dokładnie silnik może jest gdzieś wyciek i nie dopuść aby Ci płyn zszedł ze zbiorniczka bo ten silnik jest na to bardzo wrażliwy. Ja po wymianie silnika zamontowałem sobie w zbiorniczku czujnik poziomu płynu aby nie dopuścić do takiej sytuacji.

Napisano
  • Autor

Uff - wygląda na to, że jest to poważna usterka. Poszukam przecieku (może faktycznie ten płyn ma gdzieś ujście w słabo widocznym miejscu). Dam znać na forum co z tego wszystkiego wyszło, choć po przeczytaniu Waszych odpowiedzi marnie to widzę.:(

Napisano
  • Autor

Witam.

Sprawdziłem jaki stan ma olej który wymieniłem tydzień temu i jak zobaczyłem co mam w silniku to mnie strach obleciał. Olej wygląda jak kawa z mlekiem i jest go o dużo powyżej poziomu na bagnecie. Od wczoraj wlałem do zbiorniczka z płynem chłodniczym prawie 5 litrów płynu. Wystarczy, że przejadę zaledwie kilka km, i jak sprawdzam poziom płynu to w zbiorniku prawie pusto. Na zewnątrz silnika nie widać żadnych wycieków płynu. Prawdopodobnie (o zgrozo) płyn dostaje się do wewnątrz silnika i miesza się z olejem - czy jest to prawdopodobne?. Jeszcze jedno - Zaledwie tydzień temu zmieniałem też pompę wody. Czy jest możliwe, że przez błędne jej zamontowanie wyszła taka sytuacja? Zresztą jak można ją źle zamontować - przecież nie ma tam żadnej filozofii. Poradźcie coś co dalej z tym robić. Czy w ogóle jeździć tym autem.

Napisano

> Prawdopodobnie (o zgrozo) płyn dostaje się do wewnątrz silnika i

> miesza się z olejem - czy jest to prawdopodobne?.

To jest pewne, ze względu na to:

> Olej wygląda jak kawa z mlekiem i jest go o dużo powyżej poziomu na bagnecie.

Na pytanie:

> Czy w ogóle jeździć tym autem.

Odpowiedź może być tylko jedna: Nie. Zatrzesz silnik, bo to co ma smarować jego elementy nie jest już olejem tylko emulsją olej-woda.

Pozdroofka

Napisano

UPG do wmiany. teraz już bezwzględnie

jak masz do mechanika nie wiecej niż 1-2 km to mozesz pojechac, jak dalej, to laweta.

Szkoda silnika bo ta biała zawiesina, którą masz zamiast oleju nie ma za dobrych własności smarujacych i możesz sobie np dodatkowo turbinę zabić

ps

niech mechanik odda do sprawdzenia głowicę ( na szczelność), dodatkowy koszt, ale przynajmniej bedziesz wiedział czy to tylko uszczelka, czy moze głowica walnięta.

Napisano
  • Autor

> jak masz do mechanika nie wiecej niż 1-2 km to mozesz pojechac, jak

> dalej, to laweta.

A czy można to auto holować???

Napisano

> A czy można to auto holować???

pewnie, że tak

rozumiem, że nie 500km? ;-)

Napisano

>...Ja po wymianie silnika zamontowałem sobie w

> zbiorniczku czujnik poziomu płynu aby nie dopuścić do takiej

> sytuacji.

może kolega by zapodał krótka instrukcje montażu takiego czujnika, czy to jest na fabrycznych częściach? gdzie się kolega wpiął? chętnie bym sobie tak czujnik zmajstrował.

Napisano

> może kolega by zapodał krótka instrukcje montażu takiego czujnika,

> czy to jest na fabrycznych częściach? gdzie się kolega wpiął?

> chętnie bym sobie tak czujnik zmajstrował.

w astrze II najprościej byłoby wymienić cały zbiornik na taki z czujnikiem

reszta to kabelkologia (podłączenie kontrolki na desce) ok.gif

Napisano

> w astrze II najprościej byłoby wymienić cały zbiornik na taki z

> czujnikiem

> reszta to kabelkologia (podłączenie kontrolki na desce)

a były takie zbiorniki fabryczne? czy instalacja już jest?

Napisano

> a były takie zbiorniki fabryczne?

oczywiście ok.gif

montowane fabrycznie w autach z MID-em (czujnik to nr "3")

282971770-zbiornik.JPG

> czy instalacja już jest?

wątpię, ale pod swój zbiornik możesz zajrzeć w poszukiwaniu wtyczki

jeśli nie ma, to podłączenie jest powiedziałbym banalne ;-)

nie wiem tylko jak w II z miejscem na kontrolkę w zegarach...

opcjonalnie zainstaluj całego MID-a ;-)

post-30072-14352504852795_thumb.jpg

Napisano

> oczywiście

> montowane fabrycznie w autach z MID-em (czujnik to nr "3")

> wątpię, ale pod swój zbiornik możesz zajrzeć w poszukiwaniu wtyczki

> jeśli nie ma, to podłączenie jest powiedziałbym banalne ;-)

dokładnie, poszczególne części można kupić nowe/używane, nawet wtyczka czujnika do zarobienia na kabel jest do kupienia w ASO, OIDP OE 12 86 413,

> nie wiem tylko jak w II z miejscem na kontrolkę w zegarach...

> opcjonalnie zainstaluj całego MID-a ;-)

Azja w G nie było kontrolki w zegarach, był albo MID i komunikat tekstowy albo... nic, trzeba więc kombinować własne patenty,

brat

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Witam.

Chwile to trwało zanim mechanik do którego trafiła moja astra złożył to wszystko do kupy. Otóż po rozkręceniu silnika okazało się, że padła uszczelka pod głowicą. Głowica poszła do planowania, uszczelkę wymieniono, uszczelniacze zaworów też i autko od czterech dni mam na testowaniu. Na razie (odpukać) wszystko jest ok, płynu nie ubywa, olej w porządku. Mam tylko jedno pytanie. Czy fakt, że w zbiorniczku na płyn chłodniczy znajdują się resztki oleju (mechanik nie wyczyścił zbiorniczka) mogą negatywnie wpłynąć na nowy płyn? Wymienić zbiorniczek - ewentualnie jakoś wyczyścić czy zostawić to tak jak jest?

Dzięki

Pozdrawiam

Napisano

> Wymienić zbiorniczek - ewentualnie jakoś wyczyścić czy zostawić to tak jak jest?

Czyść, czyść... Ja bym nie zniósł takiego widoku pod maską. wink.gif I nie tylko ja, o czym świadczy ten watek: KLIK . Poczytaj, są tam teżsposoby czyszczenia.

Pozdroofka

Napisano

Powinno to wygladac tak: po zmontowaniu silnika powinno sie zalac wode ze srodkiem do czyszczenia ukladu chlodzenia (Prestone, co pierwsze przychodzi mi do glowy lub inny, podobnie dzialajacy....), zastosowac wedlug instrukcji, oproznic uklad, przeplukac czysta woda i dopiero zalac plyn chlodzacy....

Za starych czasow stosowalo sie inne metody: jesli olej przedostawal sie do plynu chlodzacego, oproznialo sie uklad, sypalo sie proszku IXI i lalo wode, nastepnie zagrzewalo sie dobrze uklad chlodzenia, wylewalo sie zawartosc, plukalo dokladnie woda i zalewalo plyn docelowy...

Pozdrawiam

Napisano

> Witam.

> Chwile to trwało zanim mechanik do którego trafiła moja astra złożył

> to wszystko do kupy. Otóż po rozkręceniu silnika okazało się, że

> padła uszczelka pod głowicą. Głowica poszła do planowania,

> uszczelkę wymieniono, uszczelniacze zaworów też i autko od

> czterech dni mam na testowaniu. Na razie (odpukać) wszystko jest

> ok, płynu nie ubywa, olej w porządku. Mam tylko jedno pytanie.

> Czy fakt, że w zbiorniczku na płyn chłodniczy znajdują się

> resztki oleju (mechanik nie wyczyścił zbiorniczka) mogą

> negatywnie wpłynąć na nowy płyn? Wymienić zbiorniczek -

> ewentualnie jakoś wyczyścić czy zostawić to tak jak jest?

to dobrze że skończyło się na w miarę rozsądnych kosztach,

jeżeli chodzi o czyszczenie zbiorniczka i układu to ja byłbym za, przecież ten syf jest w _całym_ układzie, a więc i w chłodnicy i w nagrzewnicy, dobrze byłoby tak jak już koledzy wspomnieli specjalny preparat zakupić i przepłukać układ, zalać nowym płynem i cieszyć się jazdą smile.gif

brat

Napisano

W tych silnikach to podobno norma że olej jest w płynie, u siebie po zakupie także miałem plamy oleju i szlamu w zbiorniczku, ale płyn nie znikał. Mechanik poradził aby nie lać oleju na max, lecz poniżej połowy na bagnecie, czyli 4litry oleju do silnika i styka. Na bagnecie mam jakieś 1/3 powyżej min, no i jak ręka odjął. Układ został przepłukany kilka mc temu, i zalany różowym Borygo. Dziś zaglądałem do zbiorniczka, a wnim czysty i klarowny płyn.

Oleju nie ubywa, wymieniam co 10000 km.

Napisano
  • Autor

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.