Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Alfa spark kombi

Featured Replies

Napisano

Razem z mezem postanowilismy ze powiekszymy rodzine o syna (ale to jego wersja 270751858-jezyk.gif) tak wiec potrzebujemy jakiegos kombi aby sie wybrac swobodnie z pakunkami np na wakacje. Myslelismy o BMW 5 E39 a teraz wpadla MI w oko Alfa. Wiem ze jest powiedzenie kto ma jaja jezdzi Alfa ale mam nadzieje ze nie zedrze ze mnie duzo kasy na naprawy (taka jest opinia podobno). Czy moglibyscie mi pomoc i obiektywnie powiedziec czy zakup Alfy bylby trafiony i czy wybierac lepiej diesla czy benzyne?

Pozdrawiam i dziekuje smile.gif

Napisano

> Razem z mezem postanowilismy ze powiekszymy rodzine o syna (ale to

> jego wersja ) tak wiec potrzebujemy jakiegos kombi aby sie

> wybrac swobodnie z pakunkami np na wakacje. Myslelismy o BMW 5

> E39 a teraz wpadla MI w oko Alfa. Wiem ze jest powiedzenie kto

> ma jaja jezdzi Alfa ale mam nadzieje ze nie zedrze ze mnie duzo

> kasy na naprawy (taka jest opinia podobno). Czy moglibyscie mi

> pomoc i obiektywnie powiedziec czy zakup Alfy bylby trafiony i

> czy wybierac lepiej diesla czy benzyne?

> Pozdrawiam i dziekuje

na rodzinne autko toi tylko diesel....... najlepiej 2,4 by miał siłę wieźć te bagaże na wakacje

Napisano

> tak wiec potrzebujemy jakiegos kombi aby sie

> wybrac swobodnie z pakunkami np na wakacje. Myslelismy o BMW 5

> E39 a teraz wpadla MI w oko Alfa.

nie wiem czy jest co porównywać i nad czym się zastanawiać , przecież bmw5 ma większy bagażnik niż alfa 156 ... ,

natomiast jeśli stwierdzicie iż alfa 156 wam wystarczy polecam auto poliftingowe >2003r z silnikiem diesla JTD , najlepiej 1.9 16v 140-150KM lub 2.4 20v 175KM

Napisano

> na rodzinne autko toi tylko diesel.......

A to niby dlaczego ? żeby zagłuszyć klekotem krzyki dzieciaków ? czy żeby je hartować w niedogrzanym wnętrzu podwożąc do szkoły ? wink.gif

A do rzeczy 156SW dla 2+1 wystarcza spokojnie, nawet z rowerkami itd.

Ma kilka minusów, a największy jaki zauważyłem - dzieci w wieku odpowiednim do fotelika zapinanego już pasem lub z podkładką pod pupę mają z tyłu niewygodnie z powodu długości siedziska tylnej kanapy. Jest stosunkowo długie i zgięcie kolan dziecka wypada przed końcem krawędzi, więc nogi sterczą takiemu delikwentowi i w zal od ustawienia fotela przedniego dzieciak może mieć niewygodnie.

Napisano

> A to niby dlaczego ? żeby zagłuszyć klekotem krzyki dzieciaków ? czy

> żeby je hartować w niedogrzanym wnętrzu podwożąc do szkoły ?

ale zauważ Andrzeju , że tu chodzi o ograniczenie kosztów eksploatacji a nie 'fun ' z silnikiem benzynowym ... wiesz jakim , czyli defacto generowanie kosztów

Napisano

> ale zauważ Andrzeju , że tu chodzi o ograniczenie kosztów

> eksploatacji a nie 'fun ' z silnikiem benzynowym ... wiesz

> jakim , czyli defacto generowanie kosztów

ee, przy kosztach (wszelkich, poza-motoryzacyjnych) związanych z dziećmi różnice takie są pomijalne w zasadzie, więc ten argument - taniości diesla odpada.

Napisano
  • Autor

Witam ponownie,

jezdzilam wczoraj Alfa 1,9 diesel. Mam swoje oczucia co do niej :

1. przesiadam sie z civica i jak dla mnie za wysoko siedze. W civicu szoruje moimi 4 literami prawie po ziemi (nie jestem tuningowcem i nie obnizalam samochodu jest seryjny) a tu widze maske ( przy maxymalnym obnizeniu fotela i moich 170zm wzrostu)

2. wszystko jest blisko. Siedzac jak rusze prawa reka to nei dosc ze natrafie na podlokietnik to jeszcze skrzynia jest obok jego. Natomiast lewa to juz natrafiam na drzwi. Taka klaustrofobia moja mala.

3. i koniecznie benzyna (i to musi byc cos powyzej 1,8, satysfakcjonowalo by mnie cos w okolicac 2,0 - musze pogadac z szefem o podwyzce). Turbina (albo ja jestem glucha albo cos bylo zle z tym samochodem) nie slyszalam aby sie wlaczyla (nie chodzi mi o dzwiek turbiny jak w subaru ale chcialabym ja sluszec choc troszke). Fakt ze dopiero jakos ok 3000 przyspiesza ale wydaje mi sie (jezdzac cale zycie benzyna) ze z dieslem walcze albo nei mam wyczucia. Musialam wciskac pedla gazu mocniej niz w benzynie aby mi ona nie zgasla.

4. Jezdzilam rocznikiem po lifcie. Koniecznie i niezaprzeczalnie samochod po 2004r. Doloze wiecej ale koniecznie po lifcie. Urzekla mnie i rzucila na mnei czar. Zakochalam sie w niej i jej zegarach.

to tylko takie moje odczucia. Prosilabym o ustosunkowanie sie do nich. Pozdrawiam.

5. Koniecznosc ostatnia (taka babska strona sie u mnei odzywa) czarny z czerwona skora ( tu juzby byla rozpusta zupelna ) albo kremowa ( choc przy dziecku to bede miala czyszczenia:P ).

Napisano

Ja mam trochę więcej jak 170cm wzrost.I przy maksymalnym podniesieniu fotela do góry ledwo widzę cała maskę...

Po 2004 roku nie kupisz juz benzynowego silnika mocniejszego jak 1.8.Z reszta miedzy 1.8 i 2.0 nie ma duzej roznicy w mocy.

Napisano

tak nisko jak w civicu to w alfie nigdy nie będziesz siedzieć i koniec i kropka , zapomnij o tym albo wróć do civica wink.gif , co do podłokietnika to się zgadza , ja jeżdżę ze złożonym ,

to jakimś uszkodzonym egzemplarzem jeździłaś , bo po pierwsze turbina w 1,9 najlepiej ciągnie od 2000rpm do ok 3500rpm a po drugie turbina cały czas pracuje a nie że się włącza smirk.gif , ponadto z racji momentu obrotowego łatwiej jest ruszyć bez gazu dieslem niż benzyniakiem ...

czyli 'nie powinnaś' szukać alfy z silnikiem 2.0 JTS , która zastąpiła 2.0 TS - obydwa silniki .... eh szkoda gadać , a jak tam wrażenia z bmw , jakieś oglądałaś ? , tak delikatnie próbuję nakierować na benzynę w bmw ...

Napisano

> Ja mam trochę więcej jak 170cm wzrost.I przy maksymalnym podniesieniu

> fotela do góry ledwo widzę cała maskę...

> Po 2004 roku nie kupisz juz benzynowego silnika mocniejszego jak

> 1.8.Z reszta miedzy 1.8 i 2.0 nie ma duzej roznicy w mocy.

Jak to nie ? - 2,0 , 2,5 i 3,2 przecież są ?

(dwa ostatnie w tych rocznikach i SW w kraju trudne do znalezienia, ale 2,0JTS bardziej popularne były).

Odpowiem Koleżance jeszcze :

Co do ciasnoty wnętrza - ja mam >190cm i nazywam to dopasowaniem smile.gif fakt że raczej dla znanych z mizernego wzrostu Włochów bardziej to wnętrze pasuje, ale tu po prostu nie ma co się wiercić i kręcić tylko wpasować i jechać . Wszystko jest blisko, ale się nie zawadza o nic w czasie jazdy. Fotel jest super wygodny, na nogi dość miejsca, choć każdy ma swoje nawyki - ja np czułem się niewygodnie w C5tce - prawa noga miała ciasno między kierownicą w tunelem.

Pozycja za kierownicą owszem raczej z wysokich niestety, nawet w bravce jest znacznie niżej. Ale to że maskę widać to dobrze chyba ? raz że w parkowaniu pomaga, dwa pokracznie wygląda kierowca z wystającą ledwie nad poziom okien czuprynką (lub czapeczką;) ) , patrzący nad kierownicą ledwo smile.gif No i słońce mniej razi gdy głowa jest bliżej dachu.

Jeszcze co do obaw koleżanki przed jasnym wnętrzem - nie ma się czego obawiać. Mam beżowy Alfatex , od nowości z jednym, później dwójką dzieci "testowany" - super materiał, milutki, nie grzeje się latem, zimą nie mrozi pleców, i wcale się nie brudzi nadmiernie, a jeśli coś się zaplami łatwo wyczyścić. Na czarnym alfatex'ie i w ogóle czarnym wszelkie okruchy z ciastek, piasek z butów dziecka , zabawek, kurz itd ohydnie wygląda. No i jasny optycznie trochę wnętrze powiększa (poza fotelami jasne boczki, dół deski i wykładzina).

Napisano
  • Autor

Bardzo wszystkim dziekuje za podopowiedzi. I podjelam juz decyzje zostaje przy Alfie.

Wlasnie jezdzilam BMW :

- podoba mi sie ale skora juz poniszczona (rocznik 1998)

- godne uwagi jest to ze panel w srodku jest skierowany w strone kierowcy (wielki szacun).

- wiekszy bagaznik niz w alfie (ciekawe czy do alfy wozek wejdzie taki zwykly bez udziwnien - zaznacze ze tylko ja mam jezdzic tym samochodem maz czasem i dziecko)

- naped na tyl (bostwo)

i chyba tyle co mi sie rzucilo w oczy.

Wizualnie i mechanicznie Alfa. Jezdzi sie miekko nie tak jak w BMW (ale to moje uczucie). Tak wiec drodzy koledzy i kolezanki jak kupimy to napewno sie pochwale. Musze tylko cos z tym fotelem wymyslic aby choc jeszcze troszke siedzialo sie nizej (ale to juz moje widzimisie).

Pozdrowki

Napisano

mam 156, i wszystko co opisałaś to nie możliwe, albo jakoś nie foremna jesteś smile.gif a co do turbiny to ona działa od samego dołu, gwiżdże jak trzeba widocznie jakimś trupem jeździłaś smile.gif

mam czarną i czerwone skóry smile.gif chciałem sprzedać i był klient za tyle ile chciałem ale w ostateczności ja zrezygnowałem bo chyba się zakochałem w tym aucie

Napisano
  • Autor

> mam 156, i wszystko co opisałaś to nie możliwe, albo jakoś nie

> foremna jesteś

nie wiem czy mozna nazwac nieforemna osobe ktora mierzy 170 i wazy 60kg. Raczej ja bym nazwala ponetna smile.gif i nie tylko ja

Napisano

> mam 156, i wszystko co opisałaś to nie możliwe, albo jakoś nie

> foremna jesteś a co do turbiny to ona działa od samego dołu,

> gwiżdże jak trzeba widocznie jakimś trupem jeździłaś

...

Nie mieszaj Koleżance w głowie - wcale nie "ciągnie od samego dołu" . Może w porównaniu do innych diesli, ale i tak nie jest to płynne narastanie mocy "od samego dołu" , wyraźnie czuć początek-łup w plecy, a co gorsze jeszcze wyraźniej (niedługo po początku) koniec mocy - nos na szybie. Oczywiście przejskrawiam i lekko przesadzam, ale lekko tylko smile.gif

(dotyczy 1,9mJTD)

Napisano

> ...

> Nie mieszaj Koleżance w głowie - wcale nie "ciągnie od samego dołu" .

> Może w porównaniu do innych diesli, ale i tak nie jest to płynne

> narastanie mocy "od samego dołu" , wyraźnie czuć początek-łup w

> plecy, a co gorsze jeszcze wyraźniej (niedługo po początku)

> koniec mocy - nos na szybie. Oczywiście przejskrawiam i lekko

> przesadzam, ale lekko tylko

> (dotyczy 1,9mJTD)

no ja mam JTD bez m, i mój chyba jest zepsuty albo inny bo ciągnie od dołu

Napisano

> no ja mam JTD bez m, i mój chyba jest zepsuty albo inny bo ciągnie od

> dołu

ta , od dołu , czyli od kiedy ?

Napisano

Dostanie mi się po uszach ale ja bym kupił BMW a nie alfe biglaugh.gif

Alfa jest ślicznym kombi ale tylko tyle, jest mała wink.gif

A jeśli już to tylko z silnikiem 2.5 V6 kupować ok.gif

Ale i tak się będę upierał że wybrał bym bmw, choć może być droższe w utrzymaniu od alfy smile.gif

Napisano
  • Autor

> Dostanie mi się po uszach ale ja bym kupił BMW a nie alfe

> Alfa jest ślicznym kombi ale tylko tyle, jest mała

> A jeśli już to tylko z silnikiem 2.5 V6 kupować

> Ale i tak się będę upierał że wybrał bym bmw, choć może być droższe w

> utrzymaniu od alfy

Myslalam o BMW ale sa minusy:

- za nowszy rocznik musisz zaplacic wiecej. Kupujac alfe za 15,000 i np rok 2001-2002 BMW bedzie z 1998 i juz bedzie mialo jakas rdze lub cos do wyklepania

- zeby kupic BMW ktorym bym pojezdzila z 3 lata musialabym wydac ok 25 000 bo prawie wszystkie egzemplarze a troche juz ich przejrzalam sa skatowane, skora popekana itp

Dla mnie BMW jest wieksze i mysle ze bez problemu wszedlby wozek a jak w Alfie?. Nie wiem o jakim modelu piszesz bo ja porownuje do 5 bo 3 poprostu "mi nie wchodzi".

Napisano

> żeby je hartować w niedogrzanym wnętrzu podwożąc do szkoły ?

a skąd ten argument.... zakładasz że wszystkie diesle mają nie domykające się termostaty ??? Owszem diesel wolniej się dogrzewa...... ale różnice nie sa aż takie jak sugerujesz

Napisano

> Razem z mezem postanowilismy ze powiekszymy rodzine o syna (ale to

> jego wersja ) tak wiec potrzebujemy jakiegos kombi aby sie

> wybrac swobodnie z pakunkami np na wakacje.

Moja wersja jest następująca: SW + relingi i do tego box dachowy jak pojedziecie na wakacje. Do boxa zmiesci sie każy wózek, mniejsze sanki (zimą) i mnóstwo innych mniej lub bardziej potrzbnych Maluchowi gadgetów. Ja mieściłem się w 147 3d przez ponad rok i nie nabawiłem się choroby nerwowej. Aczkolwiek 5d czy też pełnoprawne kombi jest wygodniejsze.

>Czy moglibyscie mi

> pomoc i obiektywnie powiedziec czy zakup Alfy bylby trafiony i

> czy wybierac lepiej diesla czy benzyne?

Powinnaś odpowiedzieć sobie na pytanie podstawowe - gdzie częściej będzie samochód wykorzystywany? IMO ekonomia dizla na krótkich dystansach jest wyolbrzymiona. To samo dotyczy się ogolnego poruszania się nim w ruchu miejskim - ze względu na swoją charakterystykę rozwijania mocy/momentu, pracę sprzęgła, krótkie biegi, klekot, drgania przenoszone na nadwozie wybór wcale nie jest oczywisty. Do tego, jeśli wprowadzą w życie od przyszłego roku dodatkowe obciążenie podatkowe na olej napędowy to patrz pkt.1.

Benzynowe TwinSparki nie są oczywiście idealne, bo palą sporo (moj 2.0 spalał w trybie ekonomicznej jazdy podmiejskiej 9,5-10,5 litra), potrafią zasmakować w oleju (czyli regularna kontrola wskazana), czasami przypomnieć, że spóźniliśmy się z wymianą napędu rozrządu, przy rozruchu lubią nas pobudzić do pracy charakterystycznym klokotem wariatora itd. Ale za to są nienajgorzej wyważone (brak drgań), naprawdę nieźle brzmią, kręcą sie do ponad 7000 obr/min, no i można częściej spotkać krajowe samochody z wiarygodnym przebiegiem i udokumentowanym przebiegiem serwisu.

Czyli:

wybór należy i tak do Ciebie.

Silniki dizla JTM/JTDm są już bardzo rozpowszechnione (opel, saab, fiat, lancia, ar) wiec i dostępność części oraz ewentualnych "fachmanów" do jego naprawy nie braknie.

TS'y, JTS'y, v6-ki to wymierający gatunek, ale nadal dający frajdę z jazdy.

Napisano

> nie wiem czy mozna nazwac nieforemna osobe ktora mierzy 170 i wazy

> 60kg. Raczej ja bym nazwala ponetna i nie tylko ja

ja mam 178 wzrostu i siedziało mi się w alfie rewelacyjnie, może to kwestia przyzwyczajenia smile.gif

Napisano

> Myslalam o BMW ale sa minusy:

> - za nowszy rocznik musisz zaplacic wiecej. Kupujac alfe za 15,000 i

> np rok 2001-2002 BMW bedzie z 1998 i juz bedzie mialo jakas rdze

> lub cos do wyklepania

> - zeby kupic BMW ktorym bym pojezdzila z 3 lata musialabym wydac ok

> 25 000 bo prawie wszystkie egzemplarze a troche juz ich

> przejrzalam sa skatowane, skora popekana itp

No tak mnie alfa z 98 kosztowała w zakupie mniej więcej tyle co bmw z 91 biglaugh.gif

> Dla mnie BMW jest wieksze i mysle ze bez problemu wszedlby wozek a

> jak w Alfie?. Nie wiem o jakim modelu piszesz bo ja porownuje do

> 5 bo 3 poprostu "mi nie wchodzi".

Ja miałem 3, ale taką 5 jaka Cię interesuje też jeździłem, no i dla mnie jest o wiele lepsza od alfy smile.gif

Niestety ceny aut znikąd się jednak nie biorą wink.gif

Wiem że się zawsze czepiam ale alfa jednak dużo pali, a i jeszcze jedna sprawa, w 90% gdzie nie przyjechałem żeby zrobić coś przy alfie (mechanika/elektryka) to słyszałem coś w stylu żebym zabrał ten wynalazek do kogoś innego hehe.gif

Jak zregenerowałem rozrusznik to gość powiedział że wszystko w środku wymienił żebym już więcej do niego nie przyjechał rotfl.gif

A no i nawet w starej bmw 3 było sporo więcej miejsca niż w alfie, z tyłu i z przodu ok.gif

Napisano

Żaden Spark jak w temacie piszesz.

Jestem świeży po przerabianiu tego tematu i dla mnie 156 tylko w dieslu, najlepiej 1,9 16V - oczywiście SW ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> Żaden Spark jak w temacie piszesz.

> Jestem świeży po przerabianiu tego tematu i dla mnie 156 tylko w

> dieslu, najlepiej 1,9 16V - oczywiście SW

lepiej 2.4 mjet cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

Niestety tylko benzyna i koniec. Znalazłam już takiego ładnego 2004r, bez skóry niestety ale czarny, i w Poznaniu. zobaczymy po weekendzie jak będzie może już przyjadę nowa bestią smile.gif.

Napisano
  • Autor

> szukaj alfy z drugim silnikiem gratis

A co az tak zajezdzone i skatowane sa beznzyny? Strasznie mi sie jezdzilo dieslem. Wogole nie czulam samochodu a mam juz zacne km na liczniku przejechane. To mnie zasmuciles i to bardzo

Napisano

> A co az tak zajezdzone i skatowane sa beznzyny? Strasznie mi sie

> jezdzilo dieslem. Wogole nie czulam samochodu a mam juz zacne km

> na liczniku przejechane. To mnie zasmuciles i to bardzo

ja miałam 147 2.0 w benzynie 150 koni, wrażenia z jazdy super i ten dźwięk silnika serduszka.gif no zakochać się można było w tym aucie zlosnik.gif

Teść natomiast miał ten sam model ale w dieslu i 140 koni, miało to też fajne przyspieszenie ale to już nie to co mój zlosnik.gif

Napisano

> ja miałam 147 2.0 w benzynie 150 koni, wrażenia z jazdy super i ten

> dźwięk silnika no zakochać się można było w tym aucie

Jak ze spalaniem - można mieć średnią ~9l??

Jeszcze wariator. Ponoć dłużej tutaj wytrzymuje niż w 1.6 zlosnik.gif

Napisano

> A co az tak zajezdzone i skatowane sa beznzyny?

o to chodzi że łatwo je zajeździć bo są delikatne , ponadto są wrażliwe na stan oleju - który notabene lubią chlać - trzeba często zaglądać pod maskę , zaprzyjaźnisz się z bagnetem poziomu oleju

Napisano

> ja miałam 147 2.0 w benzynie 150 koni, wrażenia z jazdy super i ten

> dźwięk silnika no zakochać się można było w tym aucie

> Teść natomiast miał ten sam model ale w dieslu i 140 koni, miało to

> też fajne przyspieszenie ale to już nie to co mój

Oczywiście że tak jest, dźwięk i w ogóle brzmienie przy narastaniu obrotów i mocy (to powiązanie w przypadku jtd już takie oczywiste nie jest smile.gif ) , redukcjach jest naprawdę super w porównaniu do innych zwykłych, cywilnych 4cylindrowców podobnej mocy.

Jtd ma uzasadnienie jedynie jeśli ktoś ma we krwi oszczędzanie i jednocześnie robi duże przebiegi, i to raczej złożone z długich odcinków. We wszystkich innych przypadkach - żadnego. No jeszcze jeden powód - TS'ofobia spowodowana tzw "opiniami kolegów użytkowników", ale w takim przypadku w ogóle od Alf wypadałoby stronić, od wszystkich.

Ja sam i paru znajomych też jeżdżących wcześniej lub aktualnie TS'ami od nowości ŻADNEJ z tak powszechnych rzekomo ich awarii nie doświadczamy.

Kupując założyłem (choć może to być przesadzą, ale niech tam nie są to jakieś wielkie koszty) wymiany rozrządu przy 50-60tys km jednoczesne z wariatorem i wymiany oleju co 10tys (może też przesada, ale niech będzie) Oleju między wymianami praktycznie nie nie dolewam, raz czy dwa minimalne ilości po dłuższej jeździe autostradą na wyższych obrotach (5 biegów).

Owszem, pojawiają się na forach internetowych jakieś dziwne przypadki opisywane - o znikaniu oleju, o remontach silników itd, ale gdy się przyjrzeć, dotyczą aut raczej z wątpliwą przeszłością - równie lub bardziej częste są tam kłopoty z jtd (komunikaty błędów , turbiny, egr, koła dwumasowe , popękane rury turba i inne dziwne przyjemności - dla hobbysty mechanika owszem może i gratka, nie wiem, dla delikatnej Pani w takim ładnym wozie - tak średnio chyba atrakcyjne tematy, łącznie z klekotem i resztą gratisowych przypadłości diesli. )

Napisano

> Jak ze spalaniem - można mieć średnią ~9l??

> Jeszcze wariator. Ponoć dłużej tutaj wytrzymuje niż w 1.6

na trasie spokojnie, w mieście to pewnie z 12 mi paliła zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Oczywiście że tak jest, dźwięk i w ogóle brzmienie przy narastaniu

> obrotów i mocy (to powiązanie w przypadku jtd już takie

> oczywiste nie jest ) , redukcjach jest naprawdę super w

> porównaniu do innych zwykłych, cywilnych 4cylindrowców podobnej

> mocy.

> Jtd ma uzasadnienie jedynie jeśli ktoś ma we krwi oszczędzanie i

> jednocześnie robi duże przebiegi, i to raczej złożone z długich

> odcinków. We wszystkich innych przypadkach - żadnego. No jeszcze

> jeden powód - TS'ofobia spowodowana tzw "opiniami kolegów

> użytkowników", ale w takim przypadku w ogóle od Alf wypadałoby

> stronić, od wszystkich.

> Ja sam i paru znajomych też jeżdżących wcześniej lub aktualnie TS'ami

> od nowości ŻADNEJ z tak powszechnych rzekomo ich awarii nie

> doświadczamy.

> Kupując założyłem (choć może to być przesadzą, ale niech tam nie są

> to jakieś wielkie koszty) wymiany rozrządu przy 50-60tys km

> jednoczesne z wariatorem i wymiany oleju co 10tys (może też

> przesada, ale niech będzie) Oleju między wymianami praktycznie

> nie nie dolewam, raz czy dwa minimalne ilości po dłuższej

> jeździe autostradą na wyższych obrotach (5 biegów).

> Owszem, pojawiają się na forach internetowych jakieś dziwne przypadki

> opisywane - o znikaniu oleju, o remontach silników itd, ale gdy

> się przyjrzeć, dotyczą aut raczej z wątpliwą przeszłością -

> równie lub bardziej częste są tam kłopoty z jtd (komunikaty

> błędów , turbiny, egr, koła dwumasowe , popękane rury turba i

> inne dziwne przyjemności - dla hobbysty mechanika owszem może i

> gratka, nie wiem, dla delikatnej Pani w takim ładnym wozie - tak

> średnio chyba atrakcyjne tematy, łącznie z klekotem i resztą

> gratisowych przypadłości diesli. )

Wreszcie ktoś napisał całą prawdę o TSach.

Mi już się odechciało, ponieważ zaraz znajdowało się kilku wszechwiedzących i wyrażali Swoje opinie. mam w domu 3 alfy z silnikami TS, i 1 z jtd. Wszystkie eksploatowane podobnie, i naprawdę jestem zdania, że te rozpadające się rozrządy i zacierające panewki to w 99% efekt wcześniejszej eksploatacji, której tak naprawdę nikt z nas nie zna. A jeśli chodzi o koszty, to za turbinę i dwumas w jtd można zrobić remont silnika w TSie, a ww. elementy tam nie padną, ponieważ ich tam nie ma, a w jtd prędzej czy później na 100%. Do tego może jeszcze dojść awaria wtrysków, pompy wysokiego ciśnienia lub tak jak to miało miejsce u mnie - padła centralka wtrysku (bez powodu) unieruchamiając moją żonę z dzieckiem w nocy na drodze w lesie. Fajne te diesle, ale jak są nowe. Acha, mój jest z 2000r i ma przejechane 264 000 km, i jest to 145. Tak więc przebieg raczej realny jak na takie auto. Oleju faktycznie nie bierze wcale, natomiast do benzyniaków dolewam, w zależności od stylu jazdy. skromny.gif

Temat więc do przemyślenia.

Napisano

> No jeszcze

> jeden powód - TS'ofobia spowodowana tzw "opiniami kolegów

> użytkowników", ale w takim przypadku w ogóle od Alf wypadałoby

> stronić, od wszystkich.

Nie podoba mi się, że piszesz to publicznie bo...shhh.gif

...rozglądam się za 2.0TS w budzie 145 :-)

a przez takie obalanie mitów ich ceny gwałtownie zaczną rosnąć zlosnik2.gif

a tak BTW - całkowicie popieram Twoje zdanie, jako były user 2 sztuk wspomnianego silnika. To były zawsze podzespoły, na które najbardziej mogłem liczyć (znaczy się kompletnie się nie psuły). Tyle, że zgodnie z Twoim założeniem: jeden od nowości u mnie, drugi po 20 kkm.

Napisano
  • Autor

A co powiecie o dieslu ale silnik ok 2,5litra?

Napisano

> A co powiecie o dieslu ale silnik ok 2,5litra?

pisałem o 2.4 kilka postów wyżej smirk.gif

Napisano
  • Autor

> pisałem o 2.4 kilka postów wyżej

ale nie napisałeś czy ten akurat silnik ma jakieś minusy i dlaczego jest lepszy od np. 1.9. Pytałam o opinie na temat tego silnika a nie o poszczególne preferencje osoby smile.gif

Napisano

> A co powiecie o dieslu ale silnik ok 2,5litra?

podążasz w dobrym kierunku , dokładnie to jest 2,4 : świetny dźwięk , kultura pracy bardzo dobra - nie to co traktor 1,9 , dobre osiągi

minusy :ciężki , co trochę odbija się na trwałości przedniego zawieszenia , w egzemplarzach z dużym przebiegiem zdarzają się problemy z łańcuchem napędzającym pompę oleju - łańcuch się naciąga i słychać grzechotanie na rozgrzanym silniku (niestety w takich przypadkach zaleca się wymianę całej pompy oleju , gdyż sam łańcuch jest praktycznie niedostępny na aftermarkecie)

reasumując : mam diesla 1,9 16v i żałuję że nie kupiłem 2,4 20v i tyle w temacie zlosnik.gif

Napisano

> reasumując : mam diesla 1,9 16v i żałuję że nie kupiłem 2,4 20v i

> tyle w temacie

A ja mam i jednego i drugiego i bardzo chetnie jezdze 1.9 grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Ostatnio gdzieś przeczytałam ,iż 2,4 diesel mniej hałasuje niż 1,9 i pomimo , że pali może z 2 litry więcej ludzie właśnie chętniej go polecają. Cale swoje życie jeździłam benzynami. Raz przejechałam się mondeo nowym dieslem o jakimś dużym silniku i powiem ze nawet mnie pozytywnie zaskoczył. Doczytałam się również ,że samochody po lifcie bodajże w 2003-2004 są bezpieczniejsze gdyż konstrukcja została ich unowocześniona.

Napisano

..

> również ,że samochody po lifcie bodajże w 2003-2004 są

> bezpieczniejsze gdyż konstrukcja została ich unowocześniona.

he - jest dołożona taka ordynarna belka stalowa pod podłogą kierowcy, ale czy to weszło po LF to nie wiem, nawet sprzedawca w salonie AR się śmiał z tego rozwiązania, pewnie trochę faktycznie mniej się zgniecie kabina, ale chyba nie tak to powinno być robione. Za to 159 to owszem całe sztywniejsze jest i to wyraźnie czuć, przy 159tce to 156tka jak z blachy z puszek od piwa zrobiona się wydaje smile.gif

Napisano

> Ostatnio gdzieś przeczytałam ,iż 2,4 diesel mniej hałasuje niż 1,9

Pytanie co kto mial na mysli - czy halas w sensie ogolnej glosnosci pracy silnika czy moze halas w sensie klekot diesla.

W 2.4 praca jest inna, silnik bardziej mruczy.

Duzo zalezy od sotpnia wygluszenia kabiny oraz od zestrojenia ukladu wydechowego. Moze w seriii 156 2.4 ma wiecej wygluszen / inaczej zestrojony wydech. W nowszej generacji nie zauwazam jakiejs drastycznej roznicy w glosnosci. Dzwiek jest inny, mam wrazenie ze w 2.4 wydech jest zestrojony bardziej "sportowo". Moze faktycznie w 2.4 mniej slyszalny jest typowy klekot diesla, ale w porowaniu do np. diesli PSA nadal slychac diesla niestety na postoju.

Napisano

> Za to 159 to owszem całe sztywniejsze jest i to wyraźnie czuć,

... dzieki czemu 159ka byla krytykowana za "klockowatosc". Ja uwazam, ze to jej atut - swietnie prowadzi sie przy wielszych predkoscciach (autostradowych)

Napisano
  • Autor

Ogólnie chodzi mi o klekot. Moja koleżanka na golfa polo i jak odpalam obok niej benzyniaka a ona swojego klekota to w środku pomimo włączonego radia słyszę pracę silnika. Nie chciałabym aby najpierw było mnie słychać a potem widzieć smile.gif

Napisano

> Ogólnie chodzi mi o klekot. Moja koleżanka na golfa polo i jak

> odpalam obok niej benzyniaka a ona swojego klekota to w środku

> pomimo włączonego radia słyszę pracę silnika. Nie chciałabym aby

> najpierw było mnie słychać a potem widzieć

Nie wiem jak w Golfie Polo zlosnik.gifhehe.gif ale w silnikach Alfy klekot slychac na postoju. W 2.4 jednak mniej.

Jesli interesuje Cie praca silnika na postoju pod katem klekotu to proponuje zainteresowac sie Focusem ok.gif

Napisano

> A ja mam i jednego i drugiego i bardzo chetnie jezdze 1.9

i to jeszcze w krowie hehe.gif , ale ślicznej krowie

Napisano

Doczytałam się

> również ,że samochody po lifcie bodajże w 2003-2004 są

> bezpieczniejsze gdyż konstrukcja została ich unowocześniona.

najlepiej kupić alfę po pełnym lifcie , gdzieś tak z 2004r , w zakresie bezpieczeństwa wprowadzono nowe wzmocnienia poprzeczne , wzdłużne , a także wzmocnione podłużnice z modelu Crosswagon

Napisano

> Ogólnie chodzi mi o klekot. Moja koleżanka na golfa polo i jak

> odpalam obok niej benzyniaka a ona swojego klekota to w środku

> pomimo włączonego radia słyszę pracę silnika. Nie chciałabym aby

> najpierw było mnie słychać a potem widzieć

Tak bedzie w dieslach, ja mając na kilka dni testówkę159tki 1,9 mJTD wciąż się na skrzyżowaniach rozglądałem - "gdzie obok stoi traktor???" smile.gif a przy zapalaniu to szkodza mówić nawet.

2,4 kilka razy słuchałem i ma tą samą przypadłość, inaczej brzmi , ale wciąż klekocze, cudów nie ma.

Napisano

> ... dzieki czemu 159ka byla krytykowana za "klockowatosc". Ja uwazam,

> ze to jej atut - swietnie prowadzi sie przy wielszych

> predkoscciach (autostradowych)

No wszystkiego pogodzić się nie da - MiTio bywa krytykowane z kolei za podskakiwanie, tak źle i tak niedobrze, ileż tych Alf trzeba by mieć żeby na każdą sytuację była odpowiednia smile.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Wczoraj wieczorem przejechałam się Hondą HRV i muszę przyznać ze oprócz niebieskich oczojebnych zegarów zdziwiło mnie to, że nie dostałam klaustrofobicznego przepychu jak w Alfie. Samochód mogę powiedzieć skonstruowany jest prosto i brakuje mi jak w Alfie czerwonych skór i wygodnych foteli w których czułam się jak w niebie. No i mąż dał mi zagwozdkę. Wiem, że piszę na forum Alfy i większość z Was będzie obstawać za Alfą ale czy warto się zastanawiać nad Honda? Dodam jeszcze ze Alfę jak coś bym kupiła przed liftem a przód przed liftem nie zbytnio mnie powala na kolana (po lifcie mnie trochę nie stać - mam tym samochodem pojeździć ok 2 lat).

Pozdrówki

karlyna

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.