Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kasowanie sie zegarka przy uruchamianiu silnika

Featured Replies

Napisano

Witam. Mam taki problem. Panda 1.2 2006/2007. Stoi w garazu i jak ją rano odpalam to mi się kasuje zegarek i licznik malego przebiegu. Akumulator jest OK bo "świeci" ta jego kontrolka, poza tym prostownik tez nie wykazuje potrzeby doładowywania (autko pali bez zarzutu). Co w takim razie może być źle?

Napisano

> Witam. Mam taki problem. Panda 1.2 2006/2007. Stoi w garazu i jak ją

> rano odpalam to mi się kasuje zegarek i licznik malego

> przebiegu. Akumulator jest OK bo "świeci" ta jego kontrolka,

> poza tym prostownik tez nie wykazuje potrzeby doładowywania

> (autko pali bez zarzutu). Co w takim razie może być źle?

Kilku użytkowników opisywało takie objawy i winowajcą był akumulator. Ta badziewna dioda na akumulatorze do niczego się nie przydaje. Świecić może sobie i świeci na zielone, ale jak zakręcisz rozrusznikiem zrobi się czarna. Wziąłbym bateryję do domu, uzupełnił wodę jeśli są braki, podpiął na noc pod prostownik i zobaczył co się stanie.

Z innej beczki - profil uzupełnij, bo się moherator przyczepi. swiety.gif

Napisano

> Witam. Mam taki problem. Panda 1.2 2006/2007. Stoi w garazu i jak ją

> rano odpalam to mi się kasuje zegarek i licznik malego

> przebiegu. Akumulator jest OK bo "świeci" ta jego kontrolka,

> poza tym prostownik tez nie wykazuje potrzeby doładowywania

> (autko pali bez zarzutu). Co w takim razie może być źle?

tak jak Bujaka pisze podładuj akumulator, na "magiczne oczko" nie patrz, też miałem zielone a pod koniec grudnia zawsze rano miałem tak samo ja Ty. Wymieniłem akum na nowy jest ok. Stary był od nowości 4lata

Napisano

> Witam. Mam taki problem. Panda 1.2 2006/2007. Stoi w garazu i jak ją

> rano odpalam to mi się kasuje zegarek i licznik malego

> przebiegu. Akumulator jest OK bo "świeci" ta jego kontrolka,

> poza tym prostownik tez nie wykazuje potrzeby doładowywania

> (autko pali bez zarzutu). Co w takim razie może być źle?

Podjedź do warsztatu gdzie montują aku i niech Ci sprawdzą spadek napięcia pod obciążeniem . U mnie tak było aku niby sprawny a po podłączeniu takiego dżinksa spadło napięcie do

8,5 V , z tego co pamiętam sprawdzają pod obciążenien chyba 100 lub 150 A.

Napisano

Odnośnie "magicznego oczka", ja u siebie jeszcze nigdy nie widziałem żeby coś się w nim świeciło na zielono a bolid zawsze pali i nigdy mnie nie zawiódł. Więc chyba nie jest ono żadną wykładnią sprawnego aku.

Napisano

Mam tak samo. Wina akumulatora. Jak odpalasz samochód jest za duży spadek napięcia i licznik sie kasuje grinser006.gif wystarczy podładowac aku! zlosnik.gif

Napisano

> Odnośnie "magicznego oczka", ja u siebie jeszcze nigdy nie widziałem

> żeby coś się w nim świeciło na zielono a bolid zawsze pali i

> nigdy mnie nie zawiódł. Więc chyba nie jest ono żadną wykładnią

> sprawnego aku.

kolor oczka informuje o stanie wysokości elektrolitu i tyle - wystarczy zrobić doświadczenie - przechyl aku i z zielonego zrobi się białe waytogo.gif

Napisano

> Witam. Mam taki problem. Panda 1.2 2006/2007. Stoi w garazu i jak ją

> rano odpalam to mi się kasuje zegarek i licznik malego

> przebiegu. Akumulator jest OK bo "świeci" ta jego kontrolka,

> poza tym prostownik tez nie wykazuje potrzeby doładowywania

> (autko pali bez zarzutu). Co w takim razie może być źle?

miałem podobny przypadek, szczotka rozrusznika zawiesiła się

da się to samemu naprawić, chociaż ciężko się dostać do jednej śruby rozrusznika

Napisano

> kolor oczka informuje o stanie wysokości elektrolitu i tyle -

> wystarczy zrobić doświadczenie - przechyl aku i z zielonego

> zrobi się białe

Ale też o jego gęstości. To oczko to jest taki mały areometr i dokładnie tak działa.

Napisano
  • Autor

Dzięki wszystkim. Zacznę od podładowania aku mimo, że wygląda OK. Jeśli to nie pomoże przeglądnę rozrusznik.

Napisano

mam to samo. po -20 mrozach akumulator czas naładować.

Napisano

> miałem podobny przypadek, szczotka rozrusznika zawiesiła się

> da się to samemu naprawić, chociaż ciężko się dostać do jednej śruby rozrusznika

Drogi kolego, co ma szczotka w rozruszniku do stopnia naładowania akumulatora? hmm.gif Że co? Że rozrusznikiem nie możesz zakręcić? hmm.gif

A jak wyciągniesz silnik to też akumulator jest padnięty bo nie zapala? boje_sie.gif

Napisano

> mam to samo. po -20 mrozach akumulator czas naładować.

Auto mam z 2006r., kupione w 2007r. Akumulator przy temperaturze 0 stopni już dawał ciała. Zegarek i dzienny przebieg się nie kasował, ale za to inne cyrki były. Auto po nocy, silnik zimny. Odpalam dziada, a ten mi, że temperatura cieczy chłodzącej za wysoka i silnik nie zaskakuje. Wystarczyło lekko nacisnąć pedał gazu (przyśpieszenia dla czepliwych 270751858-jezyk.gif), zakręcić rozrusznikiem, auto zaskoczyło, wskazówka od temperatury na czerwone pole z komunikatem jak wyżej, po jakiś 5-ciu sekundach wskazówka w dół, komunikat znikł, obroty ustabilizowały się na 1100. Od tamtej pory rok w rok, w październiku/listopadzie, akumulator do domu, oczyszczenie klem, uzupełnienie wody + ładowanie, wazelina techniczna na klemy i działa. wink.gif

Napisano

w warunkach jazdy na krótkich odcinkach i naszym klimacie co roku powinno się kontrolować stan akumulatora i to niezależnie czy samochód jest nowy czy np 3, 4 -letni

taki zwyczaj mam od lat, iż z początkiem grudnia aku targam do domu i lekkim prądem go ląduje minimum 24 godziny- dlatego w Seicento aku wytrwał oryginalny przez 7 zim- samochód sprzedałem z nim

a w Pandzie także mam od nowości i żadnych problemów!

zasada prosta - dbasz to masz! grinser006.gif

Napisano

> zasada prosta - dbasz to masz!

Masz Darku 100% rację . Większość kierowców zapomina o aku gdy wszystko jest ok. Nagle przychodzi dzień gdy auto nie zapali i jest zonk , szukanie winy w aucie a nie we własnych czynach . Kiedyś czytałem, że po każdym uruchomieniu silnika trzeba przejechac okole 10 km aby nadrobić prąd utracony na rozruch . Musze dodać że to czytałem ładnych kilka lat do tyłu gdzie jazda z włączonymi światłami nie była obowiązkowa, więc aku tak nie cierpiał . Teraz wiadomo ,światła , tylna szyba , wentylator i mase innych odbiorników prądu robi swoje waytogo.gif

Napisano

W Seicencie w ciągu 6-ciu lat eksploatacji akumulator przytargałem do domu dwukrotnie. zeby.GIF W zimę jak mrozy sięgały -15/-20 - profilaktycznie, bo i tak auto dało radę odpalać. W tym roku akumulator z Pandy targany nie będzie. W kwietniu dostanę nowy (dla mnie), używany (6-cio miesięczny akumulator) z Seicenta z prądem rozruchowym 360A (Exide orydzinal ma 200A). Sie zobaczy w zimę 2010/2011, czy da radę kręcić bez doładowywania profilaktycznego. zeby.GIF

Najlepiej w ASO mi tłumaczyli, czemu Panda ma problemy z odpalaniem - no bo wiesz Pan, tu więcej elektorniki jak w Seicencie, Panda bardziej skomplikowana i prądu więcej potrzeba. Skoro potrzeba więcej prądu, to należałoby montować większy akumulator. hahaha.gifrotfl.gifhahaha.gifrotfl.gifhahaha.gif

Napisano

> W Seicencie w ciągu 6-ciu lat eksploatacji akumulator przytargałem do

> domu dwukrotnie. W zimę jak mrozy sięgały -15/-20 -

> profilaktycznie, bo i tak auto dało radę odpalać. W tym roku

> akumulator z Pandy targany nie będzie.

Targanie aku do domu a jego ładowanie to dwie rożne sprawy- mój był w tym roku ładowany i 2 dni odpoczywał w domu bo nie chciało mi się z nim biegać do garażu. teraz zimuje sobie zanotowany i ma sie jak najbardziej dobrze grinser006.gif

W kwietniu dostanę nowy

> (dla mnie), używany (6-cio miesięczny akumulator) z Seicenta z

> prądem rozruchowym 360A (Exide orydzinal ma 200A).

Sprawdź dokładnie na aku wg jakiej normy masz te oznaczenia - na aku Pandy są wg 2 norm - wg jednej jest 200A ( norma IEC) wg drugiej ( w nawiasie 300A- Norma EN2 ) i 40 Ah

Sie zobaczy w

> zimę 2010/2011, czy da radę kręcić bez doładowywania

> profilaktycznego.

> Najlepiej w ASO mi tłumaczyli, czemu Panda ma problemy z odpalaniem -

> no bo wiesz Pan, tu więcej elektorniki jak w Seicencie, Panda

> bardziej skomplikowana i prądu więcej potrzeba. Skoro potrzeba

> więcej prądu, to należałoby montować większy akumulator.

elektroniku w pandzie jest więcej to fakt ( słynna sieć CAN, która jest wrażliwa na spadki napięcia) niemniej nie zmienia to faktu iż aku na nasze warunki powinien być minimum z wersji z klimą ( 53Ah)

Napisano

> zasada prosta - dbasz to masz!

ja mam inną zasadę - jak auta używasz to i części się zużywają a nie psują z braku używania.

Napisano

> ...

> i lekkim prądem go ląduje minimum 24 godziny

a możesz podać wartość tego prądu ładowania?

Napisano

> Drogi kolego, co ma szczotka w rozruszniku do stopnia naładowania

> akumulatora? Że co? Że rozrusznikiem nie możesz zakręcić?

> A jak wyciągniesz silnik to też akumulator jest padnięty bo nie

> zapala?

Nie pisałem o stopniu naładowania akumulatora a o potencjalnym powodzie spadku napięcia na elektronice.

Nie mam czasu aby tłumaczyć podstawy elektrotechniki i udowadniać słuszność teorii, o teorię możesz zapytać na elektrodzie, lub na innym forum elektryków. Grunt że u mnie pomogło, po odblokowaniu szczotki silnik kręcił od pierwszego przekręcenia kluczyka, ustąpiły wszystkie objawy; zatrzymywanie się rozrusznika, kasowanie licznika i przygasanie kontrolek. Było to jakieś 2 lata temu a 5,5 letni akumulator nadal mam ten sam i miewa się całkiem dobrze.

Aby uniknąć bezsensownej dyskusję, przyznaje rację twojej teorii choć jej jeszcze nie przedstawiłeś.

Pozdrawiam

Napisano

> a możesz podać wartość tego prądu ładowania?

ok 2 A przez 24 -30 godzin w zupełności wystarczy waytogo.gif

problem w tym że większość obecnych prostowników to tzw automaty same regulujące napięcie co nie jest zbyt dobre dla kondycji akumulatora no.gif

Napisano

> kolor oczka informuje o stanie wysokości elektrolitu i tyle -

> wystarczy zrobić doświadczenie - przechyl aku i z zielonego

> zrobi się białe

Niezupełnie

Kolor zielony - aku sprawny

kolor czarny - aku rozładowany

Kolor biały - dolej wody niski poziom elektrolitu

Oczko to ma jedynie charakter informacyjny i nie jezt wyznacznikiem sprawności aku

20.GIF

Napisano

Ja mam od nowości czarne i nie ma problemu 3 zima.

Napisano

> Ja mam od nowości czarne i nie ma problemu 3 zima.

Poświeć w nie latarką, kolor powinien się zmienić. W ASO by powiedzieli, że akumulator zepsuty. hahaha.gifbeksa.gifhahaha.gifbeksa.gifhahaha.gifbeksa.gif

Napisano

Identycznie u mnie.

Na początku myślałem że coś nie tak z ładowaniem, byłem z tym w ASO a pózniej dałem spokój i zapomniałem o sprawie.

Napisano

> Poświeć w nie latarką, kolor powinien się zmienić. W ASO by

> powiedzieli, że akumulator zepsuty.

Sprawdzali na przeglądzie zimowym i jest ok.

Napisano

> Sprawdzali na przeglądzie zimowym i jest ok.

waytogo.gif I tak nigdy temu "dywajsowi" co ma pokazywać stan akumulatora nie wierzyłem. wink.gif

Napisano

> I tak nigdy temu "dywajsowi" co ma pokazywać stan akumulatora nie

> wierzyłem.

Jedynie słuszne podejście waytogo.gif

Napisano

> ok 2 A przez 24 -30 godzin w zupełności wystarczy

ktoś mi kiedys mowiił że w zależności od pojemnosci akumulatora:

a) 30 - prąd ładowania 3A

b) 40 - prąd ładowania 4A

c) 50 - prąd ładowania 5A

Ładować przez 12 godzin. Pozniej dac mu spokój na ok 12 godzin i do wozu. Prawda to?

Napisano

Ja też mam ten problem, jak auto stało 2 dni na mrozie to rozrusznik zakręcił pół raza i mogiła. Jak auto stoi 1 dzień to zapalam ale licznik gaśnie. Ładowałem akku całą noc i na parę dni starcza a potem znowu to samo. Dodam że codziennie robię do 100km. Już się zastanawiam nad nowym akku. Autko jest z 2006r.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.