Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koniec GVO, czyli "łomatko, paaanie"

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> Ale to właśnie nie ASO, ale warsztat specjalizujący się w Toyotach

> tyle chciał. Ceny pod stolycznego klienta. A już mój zaufany

> mechanik, tyle że specjalizujący się we francuzach, wziął

> 1000zł.

> A samej roboty w tym przypadku trochę było, bo osprzęt klekota z

> intercoolerem na silniku trzeba było zdemontować.

> Zresztą ceny są czasem z kapelusza. Mam wrażenie, że zależą od

> chwilowych potrzeb właściciela warsztatu. Ostatnio robiłem

> rozrząd w silniku 1.6 16V i też 1000zł wyszło z olejem

1000 PLN w takim przypadku mnie osobiście składniałoby do włączenia trybu podejrzliwego -> same szpeje do tego to podchodzą pod tauzena.

Ja wiem, że "producent głupoty pisze, żeby śruby wymieniać", "uszczelka kolektora JESZCZE dobra" itd itd, tyle że jak coś się wysra, to wracasz do punktu wyjścia.

A wtedy pan czesio będzie z dużym prawdopodobieństwem mamrotał, że "no bo z gównolitu te głowice/uszczelki panie tera robio".

Pewne rzeczy kosztować zwyczajnie MUSZĄ i tyle.

Poniżej kwot "musiku" coś musi :-) być nie tak - albo jest odstępstwo od technologii, albo "oszczędność" na materiałach.

Napisano
  • Autor

> Co znaczy "obsługi zgodnej z technologią"?

Bierzemy do rączki INSTRUKCJĘ SERWISOWĄ producenta i jedziemy punkt po punkcie co do grama.

A jeżeli producent ma monopol na dystrybucję takowej instrukcji i ma w niej parę kruczków, a warsztat nie może wejść legalnie w jej posiadanie (prawo autorskie) i nie wykaże się dowodem zakupu takowej, to "nie wie" jak do tematu podejść i leży.

Napisano

> Bierzemy do rączki INSTRUKCJĘ SERWISOWĄ producenta i jedziemy punkt

> po punkcie co do grama.

> (...)

No dobra, ale jak po wykonaniu naprawy stwierdzić czy była ona przeprowadzona zgodnie z instrukacją serwisową? Przecież w razie czego gwarant nie jest w stanie sprawdzić powyższego. Liczy się nie tylko efekt końcowy a również droga do celu?

Pomijam oczywiście naprawy gdzie warsztat coś spieprzy.

Patrzę sobie właśnie do service manual mojej almery i sporo prostych czynności jest opisanych w kilkunatu punktach. Czy za złamanie procedury może być uznany np. inny moment dokręcenia śruby niż zalecany?

Napisano

poczytałem dyskusję i wiele osób wiesza psy na ASO że drogo etc

problem w tym iż nie żyjemy na pustyni, mamy telefony i internet wiec można zadzwonić do innego ASO

prosty przykład ASO Fiata - przegląd GP z wywianą oleju filtra oleju i powietrza w Rzeszowie koszt 650 pln - robocizna plus materiały

ten sam przegląd w ASO 50 km dalej 300 pln - jest różnica - jest.

pamiętacie historię z VW Lupo - jak ponoć renomowany Pan Kazio zamontował- niestety felernie rozrząd- szkoda iż nie wiemy jak ta historia się skończyła

gdyby odstawił do ASO- co prawda zapłaciłby trochę więcej - lecz miałby spokój

gdyby usterka się pojawiła odstawiłby do ASO i tyle a nie przepychanki w ustalaniu czy winny producent części czy mechanik montujący, ponieważ - nie oszukujmy się - w wielu przypadkach jest to nie do ustalenia

co do samych części- praktycznie każde ASO ma oprócz oryginałów firmowe zamienniki i uważam iż wymiana np klocków na inne markowego producenta nie wpłynie na utratę gwarancji

Napisano

> poczytałem dyskusję i wiele osób wiesza psy na ASO że drogo etc

> problem w tym iż nie żyjemy na pustyni, mamy telefony i internet wiec

> można zadzwonić do innego ASO

A myślisz że nie dzwoniłem? w jednym zaśpiewali 500 w drugim 550 więc ich olałem. Jak pisałem wcześniej chodziło o wymiane rozrządu w prostym bezkolizyjnym silniku więc oni (aso) nie ponosiło prawie żadnego ryzyka że jak pasek pójdzie to silnik do remontu a mimo to wycenili usługę jakby komplikacja wymiany była przynajmniej na poziomie silnikka 16V. W chwili obecnej jeżdżę NB 1.9 MJ i jak przyjdzie pora wymiany rozrządu to raczej będę skazany na usługi aso bo niewłaściwa wymiana może skutkować poważnym uszkodzeniem silnika więc raczej nie będę ryzykował kilkuset złotych dla kilku tyś.

Napisano

w moim ASO w silniki 1.1 i 1.2 robocizna to 60 pln plus 120 pln pasek i rolka oryginał

Napisano

> w moim ASO w silniki 1.1 i 1.2 robocizna to 60 pln plus 120 pln pasek

> i rolka oryginał

to się jeszcze pochwal gdzie takie ceny dobre mają bo ja pytałem się w aso B-B i Ganinex Pszczyna.

Napisano

> Wiesz, akurat wymiana rozrządu w większości wypadków wymaga

> zastosowania blokad wałków, których 95% "kaziów" nie posiada,

> tylko są tytanami flamastra i bogami nacięć.

> A to często kończy się źle...

Jak ktoś ma kupować takie blokady dla siebie to trochę bez sensu.

Ceny tych blokad są takie, że nawet mały warsztat może sobie zafundować. No z tym że troszkę jest tych rodzajów blokad.

Napisano

> Czy za złamanie

> procedury może być uznany np. inny moment dokręcenia śruby niż

> zalecany?

Zdecydowanie, bo przez to śruba może się odkręcić albo urwać podczas pracy podzespołu.

Napisano
  • Autor

> Nawet ta przy mocowaniu schowka czy tapicerki?

Liwek, pic się rozbija o to, że skąd warsztat x ma wiedzieć JAK przeprowadzić przegląd danego auta, skoro nie miał i mieć nie mógł dostępu do dokumentacji ?

Owszem, mógł to robić "zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą", ale ta wiedza niekoniecznie musi być zbieżna z technologią producenta...

Napisano

> Liwek, pic się rozbija o to, że skąd warsztat x ma wiedzieć JAK

> przeprowadzić przegląd danego auta, skoro nie miał i mieć nie

> mógł dostępu do dokumentacji ?

Ale ja pytam o możliwości weryfikacji powyższego. wink.gif Samo założenie, że nie da się bo nie ma manuala?

Napisano
  • Autor

> Ale ja pytam o możliwości weryfikacji powyższego. Samo założenie, że

> nie da się bo nie ma manuala?

Tak, wystarczy.

To, że ktoś jest lekarzem, nie znaczy, że prawidłowo przeprowadzi trepanację czaszki - TEORETYCZNIE posiada kwalifikacje lekarskie, ale nie ma specjalizacji w grzebaniu w mózgu, więc nie "obsłuży" pacjenta tak właściwie, jak zrobi to specjalista z odpowiednią wiedzą (czyli mający wcześniej dostęp do odpowiedniej dokumentacji).

W dokumentacji serwisowej do każdego (!) przeglądu jest furtka - "odczytanie błędów" - ja wiem, że na allegro można kupić euroscana, ale 99% producentów stosuje swoje dodatkowe furtki, których bez dedykowanego sprzętu, lub bez odpowiedniej literatury nie zdiagnozujesz.

Napisano

> W dokumentacji serwisowej do każdego (!) przeglądu jest furtka -

> "odczytanie błędów" - ja wiem, że na allegro można kupić

> euroscana, ale 99% producentów stosuje swoje dodatkowe furtki,

> których bez dedykowanego sprzętu, lub bez odpowiedniej

> literatury nie zdiagnozujesz.

jeśli mówimy o samochodach dla plebsu , to literatura fachowa i odpowiedni sprzęt jest ogólnie dostępny i diagnoza oraz jej trafność zależy od fachowości człowieka - a z tym różnie bywa , nawet , a w zasadzie szczególnie w ASO

problemy mogą się zacząć z "egzotycznymi" markami

Napisano
  • Autor

> jeśli mówimy o samochodach dla plebsu , to literatura fachowa i

> odpowiedni sprzęt jest ogólnie dostępny i diagnoza oraz jej

> trafność zależy od fachowości człowieka - a z tym różnie bywa ,

> nawet , a w zasadzie szczególnie w ASO

ASO musi (MUSI!!!) odpowiednio szkolić ludzi - inaczej odbiorą autoryzację.

To, że w ASO obowiązuje inna filozofia napraw, niż w aftermarkecie (wymieniamy, często całymi modułami, a nie rzeźbimy z naprawą) nie świadczy bynajmniej o braku fachowości ludzi.

> problemy mogą się zacząć z "egzotycznymi" markami

Marek Mar00ha_ podał banalny przykład -> gófer, szóstka, paaanie.

Pan mniecio to może tam płynu do spryskiwacza dolać, albo oleum, o ile takie jak trzeba ma na stanie.

Ale nie zaktualizuje Ci softu w aucie, nie zczyta logów (tak, wiem, Staszewski potrafi, ale jeden Staszewski wiosny nie czyni) i nie wywnioskuje na wczesnym etapie co w trawie piszczy.

Nie jest tak prosto, jakby się wydawać mogło.

Napisano

> Marek Mar00ha_ podał banalny przykład -> gófer, szóstka, paaanie.

O który przykład chodzi?

mar00ha

Napisano

> ASO musi (MUSI!!!) odpowiednio szkolić ludzi - inaczej odbiorą

> autoryzację.

> To, że w ASO obowiązuje inna filozofia napraw, niż w aftermarkecie

> (wymieniamy, często całymi modułami, a nie rzeźbimy z naprawą)

> nie świadczy bynajmniej o braku fachowości ludzi.

mam na to bardzo dobry przykład z mojego samochodu - szkoda że octavia rotfl.gif - problem był z rozładowującym się akumulatorem - nocka i rano nie było prądu - wszystkie serwisy autoryzowane w warszawce i okolicy nie wiedziały co jest grane , samochód spędził w serwisach w sumie koło dwóch miesięcy w ciągu roku

polecony pan Kazio diagnozę postawił po półgodzinnej rozmowie przez telefon cfaniaczek.gif - za naprawę wziął 100 pln a całość naprawy trwała 20 minut wink.gif

> Marek Mar00ha_ podał banalny przykład -

> Pan mniecio to może tam płynu do spryskiwacza dolać, albo oleum, o

> ile takie jak trzeba ma na stanie.

> Ale nie zaktualizuje Ci softu w aucie, nie zczyta logów (tak, wiem,

> Staszewski potrafi, ale jeden Staszewski wiosny nie czyni) i nie

> wywnioskuje na wczesnym etapie co w trawie piszczy.

a po co aktualizować soft w aucie niewiem.gif - czyżby microsoft je spłodził hahaha.gif

> Nie jest tak prosto, jakby się wydawać mogło.

oczywiście , że tak , ale jak zwykle medal ma dwie strony cool.gif

Napisano
  • Autor

> Domniemanie niewiedzy. Nieźle.

Brak możliwości udowodnienia posiadania specyficznej wiedzy.

Wystarczy.

Nie zapominaj, że to relacja B2B, tu nie masz już tak różowo.

Napisano
  • Autor

> a po co aktualizować soft w aucie - czyżby microsoft je spłodził

Poczynając od eliminacji rozmaitych możliwych problemów, przez "podwyższenie" kompatybilności z nowymi telefonami (dla aut z BT, wkrótce będzie to standard), po akcje serwisowe.

Ja wiem, że Octavia wciąż nie jest tak napakowana elektroniką, jakby się mogło wydawać, ale następna generacja już będzie...

> oczywiście , że tak , ale jak zwykle medal ma dwie strony

W pełni się z Tobą zgadzam.

Pamiętaj, że to działa w dwie strony.

Napisano
  • Autor

> O który przykład chodzi?

Nie chce mi się szukać, ale była mowa o serwisowaniu w ASO vs u p. Kazia - toż to stały temat...

Napisano

> Nie chce mi się szukać, ale była mowa o serwisowaniu w ASO vs u p. Kazia - toż to stały temat...

No ja jestem sam przykładem serwisowania w ASO. zlosnik.gif

mar00ha

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.